01/12/2025
💧Czy wiesz, że Twój organizm bez wody działa jak stara kanapa — niby działa, ale coś strzyka, coś boli i generalnie nie jest fajnie?
Woda to absolutny VIP w Twoim układzie ruchu. Gdy pijesz za mało, dzieje się kilka „wesołych” rzeczy:
👉 Mięśnie zaczynają protestować
Wyobraź sobie, że Twoje włókna mięśniowe to małe, pracowite istotki. Kiedy nie dostają wody, robią strajk włoski: pracują, ale boleśnie. Skurcze, sztywność, uczucie „betonu w łydkach”? Klasyka odwodnienia.
👉 Stawy tracą poślizg
Chrząstka stawowa to w gruncie rzeczy gąbka — a gąbka bez wody zamienia się w… no, w szorstki, skrzypiący niefajny twór. Gdy wody brakuje, zmniejsza się objętość mazi stawowej, a każdy ruch może być odczuwany jak tarcie suchym plastikiem po podłodze. Nic dziwnego, że boli.
👉 Krążki międzykręgowe płaczą po cichu
Nasze „amortyzatory” kręgosłupa lubią wodę bardziej niż kaktus. Gdy jej nie dostają, tracą sprężystość — stąd ból pleców, uczucie „skrócenia” i mniejsza odporność na przeciążenia. A potem ludzie mówią „ja tylko coś podniosłem…”.
👉 Ból ogólnie staje się głośniejszy
Odwodnienie zwiększa wrażliwość na ból. To trochę jakby ktoś podkręcił głośność w Twoim układzie nerwowym. I nagle wszystko „bardziej boli”.
👉 Spada energia i regeneracja
Mało wody = kiepskie krążenie = słabsze dotlenienie tkanek = wolniejsze gojenie i szybsza irytacja. I tak, ja też to widzę, kiedy pacjent przychodzi na terapię „w trybie suszonej śliwki”.
💡 MORAŁ:
Chcesz, żeby Twoje mięśnie były jak gumowe, elastyczne żelki, a nie jak twarde landrynki? Żeby stawy pracowały jak dobrze naoliwione zawiasy, a nie jak drzwi w horrorze? Pij wodę, jedz zupy, spożywaj produkty mleczne i jedz owocki. Regularnie. Ogranicz kawę i herbatę.
Twoje ciało serio Ci podziękuje ;)