11/03/2026
Kilka dni temu prowadziłam warsztaty dla seniorów wspierające pamięć i koncentrację uwagi. Została ze mną jedna refleksja.
Oprócz proponowanych ćwiczeń i zadań Uczestnicy mieli też dużą potrzebę opowiadania swoich historii. Takich, które często nie chcą być już słuchane. Bo są powtarzane kolejny raz. Bo zaczynają się w miejscu, w którym słuchający nie bardzo wie, o co chodzi. Bo są opowiadane wolniej, z przerwami, z lukami w pamięci.
Tak, słuchanie bywa wyzwaniem. Słuchanie bywa trudne. Słucham zawodowo od prawie 20 lat i dobrze to znam.
A jednocześnie bycie wysłuchanym jest tak bardzo potrzebne. Buduje poczucie bycia ważnym. Przynosi ulgę. Czasem radość.
Przy odrobinie szczęścia każdy z nas będzie kiedyś seniorem. Może nasza pamięć, płynność mowy czy słuch będą w dobrej kondycji. A może nie. Może zawiedzie też wzrok albo sprawność poruszania się.
Widzenie człowieka takim, jakim jest, a nie takim, jakim chcielibyśmy go widzieć, wymaga zwolnienia i zatrzymania. Chwili refleksji.
Tego życzę sobie i Wam. Bo wierzę, że dzięki temu świat może być trochę lepszy.
Czy w Waszym życiu jest ktoś, kto szczególnie potrzebuje dziś bycia wysłuchanym?