16/04/2026
Jon Frederickson odpowiada na pytanie jak można rozumieć, dlaczego pacjent po sesji nie czuje się lepiej.
Pacjent: Dlaczego nie czuję się lepiej?!
Jon: Czasami pacjenci mówią, że w trakcie sesji czują się dobrze, ale po jej zakończeniu problemy wracają, a oni czują beznadziejność. W rezultacie mają trudności z zaufaniem procesowi terapeutycznemu. Nawet jeśli narzędzia i wskazówki z poprzednich terapii były tylko tymczasowymi „plastrami”, dawały poczucie ukojenia poprzez konkretne zadania do wykonania między sesjami. Kiedy więc praca staje się bardziej otwarta, pacjenci czują się czasem zagubieni i pozbawieni nadziei. Kilku klientów przyznało, że jeśli nie każda sesja przynosi ulgę, zaczynają wątpić w proces. Niektórzy doceniają uzyskany wgląd, ale oczekują konkretnych kroków, aby go wykorzystać – w przeciwnym razie uważają go za bezużyteczny. Jak konceptualizujemy to w ISTDP?
🔸Co powoduje objawy i problemy?
Mechanizmy obronne. Jeśli więc objawy wróciły po sesji, oznacza to, że wróciły mechanizmy obronne. Dlaczego? Po sesji zostały uruchomione uczucia. Powrót problemów to doskonała okazja do zbadania sprawy:
🔸Kiedy dokładnie objawy wróciły?
Jakie wydarzenie w relacji z kimś innym je wywołało?
Pacjent może nie ufać terapii, myśląc, że to ona powoduje jego problemy. Problem polega na tym, że pacjent ufa mechanizmom obronnym, które te problemy generują. Jeśli nie dostrzeże obron i tego, jak one działają, naturalnie uzna, że winna jest terapia.
🔸 Naszym zadaniem jest pomóc mu dostrzec sekwencję przyczynowo-skutkową:
wydarzenie w relacji wywołuje uczucia -> uczucia wywołują lęk -> lęk uruchamia mechanizmy obronne -> mechanizmy obronne powodują objawy.
Dopóki ta zależność nie stanie się jasna i nie zostanie doświadczona w gabinecie, pacjent będzie błędnie sądził, że terapia mu szkodzi, albo pozostanie przy samym wglądzie intelektualnym, bez emocjonalnego. A wtedy zmiana nie nastąpi.
Pacjent chce nad czymś pracować. Wspaniale! To wielki znak motywacji! Oto kilka opcji:
🔻W tym tygodniu, ilekroć pojawią się krytyczne myśli lub poczujesz przygnębienie, zadaj sobie pytanie: Gdyby ta złość nie była skierowana przeciwko mnie, to w kogo byłaby wymierzona?
🔻Kiedy poczujesz silny lęk, zapytaj siebie: Co przed chwilą wydarzyło się w relacji z drugą osobą, co mogło wywołać te uczucia i lęk?
🔻Kiedy poczujesz pokusę, by sprowokować żonę do gniewu, zapytaj siebie: Z powodu jakiego poczucia winy chcę, żeby mnie ukarała?
Każdy obszar pracy w gabinecie może być kontynuowany przez pacjenta w ciągu tygodnia, jeśli dostarczymy mu odpowiednich pytań do samobadania.
❗️Pamiętajmy, że jednym z celów terapii jest nauczenie pacjenta, jak kontynuować własną autoanalizę po jej zakończeniu.
A teraz konkretne kroki. Pacjent chce wiedzieć, jak może zrobić coś przeciwnego do swoich mechanizmów obronnych.
„Widzieliśmy, że bycie asertywną wobec szefa wywołuje u Pani lęk. Aby sobie z nim poradzić, robi Pani wszystko, czego on oczekuje, nawet jeśli wykracza to poza Pani obowiązki. Kiedy więc następnym razem poprosi Panią o masaż pleców, co byłoby przeciwieństwem powiedzenia »tak«?”. Pacjentka odpowie: „Powiedzenie »nie«”. Wtedy mówisz: „Jak chciałaby Pani poćwiczyć mówienie mu »nie« zamiast »tak« w tym tygodniu?”.
❗️Pamiętaj: konkretnym krokiem dla pacjenta jest zrobienie czegoś przeciwnego do dotychczasowej obrony.
Pytasz ją, jaki krok ONA chce podjąć, aby uniknąć wejścia w rolę kolejnego „szefa”, któremu miałaby się podporządkować!
Pacjent twierdzi, że wgląd bez działania jest bezużyteczny. Pacjent ma rację! Przychodzimy na terapię, by się zmieniać, a nie dalej cierpieć z powodu naszych obron. Dołącz do niej: „Oczywiście, sam wgląd nie pomaga. Opierając się na tym, czego się dziś dowiedziałaś – co powoduje Twoje problemy? Jeśli w tym tygodniu zmierzysz się z tym, co budzi Twój lęk, jak mogłabyś postąpić odwrotnie niż dotychczas, unikając starych strategii?”.