23/05/2026
Scrollowanie niszczy nie tylko mózg‼️‼️
Główne mechanizmy negatywnego wpływu na mózg:
Uzależnienie dopaminowe: Każdy nowy filmik czy powiadomienie to mały zastrzyk dopaminy. Ponieważ algorytmy działają na zasadzie losowości, przypominają one automaty do gier – nigdy nie wiesz, co pojawi się po odświeżeniu, przez co mózg wpada w kompulsywną pętlę ciągłego przewijania.
Skrócenie czasu koncentracji: Mózg, który jest stale przestymulowany szybkimi i krótkimi formami (rolki, TikTok), z czasem odzwyczaja się od głębokiej pracy i dłuższego skupienia na jednym zadaniu.
Pogorszenie pamięci: Szybkie przewijanie treści sprawia, że informacje nie mają czasu przejść z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej.
Przebodźcowanie (Brain Fog): Ciągły natłok informacji (w tym negatywnych wiadomości, tzw. doomscrolling) wywołuje zmęczenie układu nerwowego, rozdrażnienie i obniżenie nastroju.
Zaburzenia snu: Przeglądanie telefonu przed snem blokuje wydzielanie melatoniny, co sprawia, że mózg pozostaje w stanie gotowości, a faza głębokiego snu jest zaburzona.
Scrollowanie obniża zdolność do koncentracji i skupienia. Wpływa na jakość snu, jeśli robimy to przed zaśnięciem. Funduje też „smartfonową szyję”. Ile czasu spędza średnio nastolatek przed ekranem? I czy walka o zachowanie zdrowej równowagi między światem realnym a wirtualnym skazana jest na porażkę? – wyjaśnia prof. Mariusz Panczyk z Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Dlaczego scrollowanie, czyli niekończące się przesuwanie palcem po ekranie telefonu to szkodliwy nawyk?
Po pierwsze, nadmierne scrollowanie wpływa negatywnie na funkcjonowanie mózgu. Nasz mózg przyzwyczaja się do nieustannej stymulacji szybkim przepływem informacji, co może obniżać zdolność do koncentracji i skupienia. Gdy ciągle bombardujemy go nowymi treściami, nasza uwaga zaczyna się rozpraszać. To utrudnia wykonywanie zadań wymagających dłuższego zaangażowania. Badania sugerują również, że takie nieprzerwane stymulowanie może prowadzić do pogorszenia funkcji poznawczych, takich jak pamięć i umiejętność przyswajania nowych informacji. Scrollowanie to działanie krótkotrwałe, które daje natychmiastową nagrodę w postaci nowych bodźców, ale jednocześnie osłabia naszą zdolność do głębszego myślenia i przetwarzania informacji.
Kolejnym niezwykle istotnym aspektem jest higiena snu. Wiele osób ma nawyk zasypiania z telefonem w ręku, co znacząco wpływa na jakość snu. Ekrany urządzeń emitują niebieskie światło, które hamuje produkcję melatoniny – hormonu regulującego cykl snu. Skutkiem jest trudność z zasypianiem, płytszy sen i częstsze wybudzenia w nocy. Na dłuższą metę może to prowadzić do chronicznego zmęczenia, problemów z nastrojem oraz zaburzeń zdrowia psychicznego, takich jak depresja.
Większość z nas pochylona jest nad telefonem. To nie bez znaczenia dla ciała?
Nie da się ukryć, że kolejnym problemem związanym z nadmiernym korzystaniem z urządzeń cyfrowych są wady postawy. Scrollowanie najczęściej odbywa się w niewłaściwej pozycji – z pochyloną głową i zaokrąglonymi plecami, co powoduje nadmierne obciążenie kręgosłupa. Taka postawa prowadzi do dolegliwości, które niektórzy nazywają „szyją smartfonową”, obejmujących ból w karku, ramionach i plecach. Długotrwałe utrzymywanie tej nieprawidłowej pozycji może prowadzić do pogłębienia wad postawy i przewlekłych problemów z kręgosłupem, co ma bezpośredni wpływ na nasze codzienne funkcjonowanie.
Ile czasu kradnie wirtualny świat najmłodszym użytkownikom?
Według badań NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej), dzieci i młodzież w Polsce spędzają coraz więcej czasu w wirtualnym świecie, a wyniki są alarmujące. Z raportu „Nastolatki 3.0” wynika, że przeciętny czas korzystania z internetu w dni powszednie przez nastolatki wynosi około 5,5 godzin dziennie, a w weekendy ten czas jeszcze wzrasta, osiągając wartość ponad 6 godzin dziennie. Dzieci i młodzież najczęściej korzystają z urządzeń mobilnych, takich jak smartfony, co dodatkowo wpływa na częste przerwy i „krótkie” sesje scrollowania, które sumują się w długi czas spędzony w sieci.
Czy walka z wszechobecnym światem wirtualnym to nie jest czasem walka z wiatrakami?
Rzeczywiście, w obliczu wszechobecności technologii cyfrowych i internetu, walka o zachowanie zdrowej równowagi między światem realnym a wirtualnym może wydawać się trudna – niektórzy mogą nawet postrzegać to jako walkę z wiatrakami. Jednak to nie jest walka skazana na porażkę. Kluczowym elementem jest zrozumienie, że celem nie jest całkowita eliminacja technologii z naszego życia, co byłoby niemożliwe i niepraktyczne, ale świadome i odpowiedzialne zarządzanie jej obecnością.
Źródło oraz cały artykuł:
https://zdrowie.pap.pl/wywiady/byc-zdrowym/scrollowanie-niszcz-nie-tylko-mozg