07/04/2026
Kochani!
Post nieco długi, ale potrzebny.
Rzadko bywam aktywna w szeroko pojętych mediach społecznościowych. Jednak kiedy wszystko wkoło wiruje, ja stoję pośrodku tego i po prostu płynę ze swoją energią – w zaciszu gabinetu, skupiona na Was. Mam nadzieję, że czujecie moją chęć zaopiekowania się Wami. Uwierzcie, że ja też jednocześnie opiekuję się sobą, robiąc to, co umiem najlepiej i co najlepiej czuję. Nie zmienia to faktu, że nadal jest to moja praca, pozwalająca mi realizować ważne życiowe potrzeby.
To moja prośba o wzajemny szacunek.
Sytuacje kryzysowe, choroby... nie o tym tutaj, ponieważ dzielimy to samo życie. Doskonale rozumiem wszelkie nagłe sytuacje. Szanujmy jednak swój czas: pilnujmy terminów i informujmy o zmianach z wyprzedzeniem, pozwalając na korekty w grafiku. Piszę „my”, ponieważ oczekuję od Was tego samego, czego wymagam od siebie.
I choć na zewnątrz bywa o mnie cicho, to jestem tu dla Was. W oazie, którą udało się stworzyć, skupiam całą swoją energię na Was, dając Wam uwagę i szacunek, na jakie zasługujecie.
Pamiętajcie o sobie i planujcie czas na złapanie oddechu.
Na chwilę obecną pozostały ostatnie wolne miejsca pod koniec tego miesiąca.
Do zobaczenia.
Z miłością, Mirela