03/11/2025
Okiem fizjoterapeuty🙂 zapraszam do poczytania 👇
Czas na wywiad …
Pewien Pan o imieniu Adam wpisał się w historię klubu jako zawodnik oraz kapitan . Na tym historia się nie kończy 😉 Przerzuciliśmy stronę i piszemy dalej wspólny rozdział 💙❤️💚
Nasz wieloletni zawodnik , kapitan , a obecnie partner Adam Obrycki Fizjoterapia 👋👋👋
Zobaczcie sami 👇👇👇
1️⃣ Cześć Adam! Nie musimy Cię nikomu przedstawiać, ponieważ od lat jesteś związany z naszym klubem. Chcielibyśmy poznać Cię od innej strony i przybliżyć naszym kibicom kulisy naszej współpracy.
Powiedz nam, skąd wzięło się zamiłowanie do fizjoterapii?
🎙️Cześć! Na wstępie dziękuję za możliwość przybliżenia tego, co robię, oraz przedstawienia siebie jako fizjoterapeuty. Zapraszam Was do krótkiej lektury 🙂
Jak to się stało, że zostałem fizjoterapeutą? W pewnym okresie życia szukałem swojej drogi. Pracowałem wtedy w żegludze morskiej, ale chciałem zmienić zawód i szukałem inspiracji. Pytałem znajomych, czym się zajmują. W ten sposób bliski przyjaciel z podwórka – Marek, który studiował wówczas fizjoterapię – podesłał mi kilka artykułów na ten temat. Od razu poczułem, że to „coś” dla mnie. Zauważyłem, że mogę połączyć sport, z którym byłem związany, oraz ratownictwo, które zawsze mnie interesowało. Był to rok 2011, a już w 2013 rozpocząłem studia.
Podsumowując – zamiłowanie pojawiło się wraz z potrzebą samorozwoju i chęcią lepszego poznania siebie.
2️⃣ Jak wygląda Twój dzień gdy Mazur gra mecz domowy?
🎙️Klasycznie planuję dzień. Rano chwila spokoju przy kawie i odpowiednie afirmacje, a potem zabieram się do działania. Zbieram wywiad od trenera – ilu zawodników wymaga mojej interwencji. Poza pracą w gabinecie, jestem także nauczycielem w ZPKU, więc często mam zjazdy ze słuchaczami w soboty – głowa od rana pracuje na wysokich obrotach. Wracam na chwilę do domu, do dzieci, zakładam klubowe barwy, zabieram fizjo-gadżety i ruszam do szatni – podekscytowany jak za czasów, gdy sam grałem.
3️⃣ Jak wygląda współpraca na linii trener – fizjoterapeuta – zarząd? Czy Twoje sugestie dotyczące stanu zdrowia zawodnika mają wpływ na jego udział w meczu?
🎙️Wszyscy rozumiemy, jak ważne jest zdrowie zawodników – ważniejsze niż punkty w tabeli. W tej kwestii na linii trener–fizjoterapeuta–zarząd jesteśmy jednogłośni.
Jeśli z zawodnikiem pracuję już kilka dni przed meczem, łatwiej ocenić jego gotowość do gry. Jeśli jednak coś wydarzy się na ostatnim treningu, działamy „na gorąco” i wówczas raczej nie podejmujemy ryzyka. Na początku sezonu trener powiedział mi, że ma do mnie pełne zaufanie i że moje zdanie w kwestiach zdrowotnych będzie priorytetem. Po diagnostyce funkcjonalnej omawiam sytuację z trenerem i wspólnie podejmujemy decyzję.
4️⃣ Jakie są najczęstsze urazy wśród piłkarzy i jak są diagnozowane oraz leczone? W ostatnim czasie kilku naszych zawodników doznało poważnych kontuzji – jak oceniasz ich etap rekonwalescencji?
🎙️W piłce nożnej najczęściej cierpią kończyny dolne. Jeśli chodzi o ból – dominują kolana, jeśli o mikrourazy – stawy skokowe. Poważniejsze przypadki to zwykle urazy więzadłowe stawów kolanowych.
Diagnostyka zaczyna się od testów motorycznych, oceny przeciążeń tkanek miękkich, palpacji i określenia bolesności. Leczenie zależy od wyników diagnostyki – czasem wystarczy odpowiednie oklejenie taśmą kinesio, czasem praca manualna, uwolnienie napięć lub odblokowanie określonych struktur. Brzmi prosto, ale kiedy trzeba w krótkim czasie ogarnąć pół zespołu – to spore wyzwanie 🙂
Przy poważnych kontuzjach stosujemy oczywiście diagnostykę obrazową i działamy według protokołów pourazowych lub pooperacyjnych.
Z zawodnikami, z którymi pracuję obecnie, jesteśmy na właściwym etapie zdrowienia – bez powikłań, z prawidłową rekonwalescencją.
5️⃣ Przez wiele lat podczas spotkań domowych funkcję opieki medycznej pełnił Pan Jurek Cichy. Jego wkład jest nieoceniony. Czy będąc jeszcze zawodnikiem, postawa Pana Jurka była dla Ciebie inspiracją do zajęcia się leczeniem kontuzji sportowych?
🎙️Pan Jurek Cichy to osobowość godna naśladowania – solidny, zaangażowany, z wielkim sercem do każdego zawodnika. Od zawsze był tam, gdzie grał Mazur. Mam do niego ogromny szacunek jako do „kolegi po fachu”.
Inspirację do wyboru ścieżki zawodowej otrzymałem z innej strony, ale jego postawa zdecydowanie motywuje mnie do działania. To człowiek, który był na dobre i na złe. Mam nadzieję, że zrobię kiedyś kurs KPP i będę mógł kontynuować jego dzieło. Udało nam się nawet wspólnie uratować jednego z naszych zawodników. To osoba, z którą świetnie się rozumiem – zarówno podczas meczu, jak i w codziennych rozmowach.
6️⃣ Jakie są wyzwania w pracy z młodszymi zawodnikami? Czy jesteś otwarty na współpracę z akademią?
🎙️Bardzo ciekawe pytanie. Widzę dużą zależność – im w lepszej formie jest rodzic, tym dziecko ma większe szanse na dobrą kondycję i rozwój. Wyzwanie stanowi dziś niska aktywność spontaniczna dzieci, czyli ruch poza treningami. Zauważam też braki w koordynacji ruchowej i coraz częściej nadmierną masę ciała.
Wyzwania dotyczą kilku grup: rodziców, trenerów, fizjoterapeutów i dietetyków.
Czy jestem otwarty na współpracę z akademią? Oczywiście! To świetna opcja, choć wymagałaby większego zespołu, by skutecznie koordynować całą akademię. Potrzeby na pewno są.
7️⃣ Co skłoniło Cię, by pomagać zawodnikom nie tylko w dniu meczowym, ale również poza nim?
🎙️To dla mnie naturalna kolej rzeczy. Gdy byłem kapitanem drużyny, chłopaki mogli na mnie liczyć – i po zejściu z boiska to się nie zmieniło. Rozumiem ich potrzeby, bo sam byłem w ich miejscu. Poświęcają mnóstwo czasu, byśmy wszyscy mogli cieszyć się piską piłką, więc staram się im pomagać na swój sposób.
8️⃣ Czy widzisz w przyszłości możliwość wprowadzenia nowych technologii i metod w naszym klubie?
🎙️To zależy od wielu czynników. Marzy mi się centrum treningowe z analizatorem biegu czy specjalistycznym sprzętem do fizykoterapii i odnowy biologicznej. Na ten moment skupmy się jednak na podstawach – treningu ruchowym, dietetyce i stylu życia
9️⃣ Czy miałeś okazję obserwować pracę fizjoterapeutów w klubach z wyższych lig? Jeśli nie – czy chciałbyś zobaczyć to „od środka”?
🎙️Nie miałem takiego doświadczenia ani kontaktu z fizjoterapeutami z wyższych lig. Gdyby jednak pojawiła się możliwość zobaczenia, jak wygląda taka praca w europejskim klubie z TOP poziomu – bez wahania bym skorzystał! Mam nadzieję, że z Mazurem stworzymy takie centrum – czego sobie i klubowi życzę.
1️⃣0️⃣ Co doradziłbyś młodym adeptom piłki nożnej z naszego klubu oraz ich rodzicom, by unikali kontuzji i rozwijali się prawidłowo?
🎙️Trenerzy Klubu Sportowego Mazur Pisz naprawdę chcą tego, co najlepsze dla swoich zawodników – warto im zaufać i słuchać ich wskazówek.
Rodzicom radzę reagować na podpowiedzi trenerów, a młodym zawodnikom – dbać o dietę, trenować codziennie i próbować różnych dyscyplin sportowych. Trenujcie całe ciało!
Nie zapominajcie też o śnie – to podczas snu się regenerujemy i rośniemy. A wielu młodych sportowców wciąż lekceważy ten kluczowy element
1️⃣1️⃣ Na koniec – dziękujemy w imieniu zarządu, trenerów i zawodników za Twój wkład w rozwój naszego klubu oraz pomoc w powrocie zawodników do zdrowia! Życzymy dalszego rozwoju i długiej współpracy 👊
🎙️Dziękuję bardzo za możliwość dotarcia do tak szerokiego grona, jak społeczność naszego Mazura. Widzę Wasze zaangażowanie w budowę i rozwój klubu. Aby klub mógł „żyć” zdrowo, musi działać jak jeden organizm: piłkarze – zarząd – kibice – społeczność miejska.
Życzę nam wszystkim wielu udanych lat współpracy na jak najwyższym poziomie, zdrowia oraz zaangażowania dla zawodników na każdym szczeblu.
Pozdrawiam serdecznie