zalogowana_mama

zalogowana_mama Neurologopeda i mama ��

25/03/2026

U nas w domu od dwóch lat króluje używanie olejków eterycznych w codziennej rutynie.

To właśnie to zrobiło największą różnicę w odporności moich dzieci.

Oczywiście oprócz tego są witaminy, ruch, świeże powietrze i dobra dieta. Ale dodanie do tego wszystkiego olejków zmieniło wszystko! To właśnie był ten brakujący puzzel odpornościowej układanki!

Wcześniej było tak, jak u wielu rodziców.
Ciągłe infekcje.
Więcej dni w domu niż w przedszkolu.
Jedna choroba kończyła się… i zaraz zaczynała kolejna.
One wciąż na zmianę lub jednocześnie w domu a ja wraz z nimi… przez co odwoływałam konsultacje dzieci w gabinecie ..

Dziś moje dzieci chodzą do przedszkola regularnie. Opuszczone dni to wyjątek !
A jeśli coś się zaczyna – wyciszamy infekcję w 2–3 dni.
Mamy cały asortyment naturalnego wsparcia, które zabija chorobę w zarodku i nie pozwala jej się rozkręcić!
To działa, bo nie robię tego „od święta”. To nasza codzienność.
Olejki są u nas każdego dnia.
Stopy smarują przed snem same - dziecinnie proste, prawda? Potem ja komponuje im dyfuzor z odpoeiefnimi olejkami na noc i magia dzieje się sama. To prosty rytuał.
Bez kombinowania, bez przerw, bez odpuszczania - liczy się konsekwencja, rutyna i wiedza jakich olejków kiedy użyć.

I właśnie ta powtarzalność robi całą robotę.

Zdrowsze dzieci, mniej stresu i spokojniejsza głowa.

Jestem ciekawa – czy próbowałaś już wprowadzić olejki na stałe do swojej codzienności i z jakim efektem? Podziel się w komentarzu! 💛

09/12/2025

To jedna z tych rzeczy, które powtarzam w gabinecie niemal codziennie — i które potrafią zmienić całe doświadczenie rozszerzania diety.

Nigdy nie „zabawiałabym” dziecka, żeby zjadło więcej.
Nie robiłabym samolocików, nie zagadywałabym, nie odwracałabym jego uwagi. Nie podawałabym zabawki, grzechotki…
Dlaczego?
Bo dziecko uczy się jedzenia… tylko wtedy, kiedy czuje jedzenie.
Widzi je, dotyka, decyduje: „spróbuję” lub „jeszcze nie”.
Ja nie chcę żebyście walczyli o każdą łyżeczkę.
Nie liczy się dla mnie ile łyżeczek czy ile gramów jedzenia dziecko zjadło. Ważniejsze jest to że chce dotknąć, powąchać, rozgnieść i potem skierować do buzi!

Kiedy przestajemy odwracać uwagę, a zaczynamy towarzyszyć — dziecko zaczyna jeść z ciekawości, a nie z napięcia.

W praktyce wygląda to tak:
– spokojny rytuał wyciszenia przed posiłkiem,
– jedzenie w zasięgu rączek, a nie z dala od dziecka,
– nasze „jestem obok”, też jem razem z tobą, a nie „zjedz jeszcze łyżeczkę”.

I nagle okazuje się, że maluch… naprawdę lubi jedzenie.
Nie dlatego, że go zachęcamy, że walczymy, że zmuszamy, że wciskamy… — tylko dlatego, że mu pozwalamy, dajemy możliwości, a jemu się to podoba! 🥦🥕🥔

05/12/2025

„Ja ci powiem jedną rzecz… olejki, które kochasz, to nie koszty – to inwestycja w twoje zdrowie, emocje i spokój.”
✧ I dokładnie tak myślę za każdym razem, kiedy przychodzą do mnie kolejne paczki z Doterra.
Olejki w które wyposażam swoją rodzinę, koleżanki, pacjentów czy klientki z IG 😉

Bo te olejki nie są drogie – one są drogocenne.
Jak usłyszałam to zdanie - wiedziałam że zostanie ze mną na zawsze bo u nas w domu właśnie tak jest!
Działają tam, gdzie codzienność najbardziej potrafi dać w kość:
• w stresie,
• w chorowaniu,
• w nieprzespanych nocach,
• w napięciu ciała,
• w emocjach, które czasem wymykają się spod kontroli.

Ich cena to tak naprawdę ich prawdziwa wartość – a każda moja paczka i tak skrywa coś ekstra: prezenty, olejek miesiąca, punkty, gratisy… więc finalnie płacę dużo mniej, niż wygląda to na pierwszy rzut oka.

Jeśli jeszcze nie sprawdziłaś/eś, jak aromaterapia potrafi zmienić dzień (a czasem całe samopoczucie)…
to to jest ten znak, żeby dać jej szansę.

Terapeutyczna moc, która pięknie pachnie – i działa naprawdę. ✨💛

20/11/2025

Czujesz to? Jesteś w tym lesie z nami?

W lesie wszystko zwalnia…
Szumiące drzewa oddychają za nas,
a małe dłonie pełne jeżyn przypominają,
że każda terapia zaczyna się tam,
gdzie ciało znów jest bez pośpiechu, oddycha, czuje, zwalnia i dostrzega to, co ważne.

Leśne kąpiele otulają dorosłych i dzieci tak samo —
koją zapachem, miękkością powietrza, ciszą,
która zna język układu nerwowego.

A kiedy las jest daleko,
pachnące krople leśnych olejków eterycznych
przynoszą do domu ten sam kojący szept drzew.

🌿 Napisz w komentarzu „LAS”, a
wyślę Ci moje ukochane leśne olejki z krótkim opisem —
Te, które pachną jak powrót do spokoju 🌲😴

17/11/2025

Drogi rodzicu! Pamiętaj!

Nie musisz mieć gotowego planu na każdy dzień z dzieckiem. Czasem warto być spontanicznym – i w tym spontanicznym czasie rodzi się prawdziwa więź.

Jako mama wiem, że czasem wystarczy po prostu patrzeć, śmiać się razem, bawić i wygłupiać czy przytulać – i te chwile są równie ważne jak wszystkie ćwiczenia rozwojowe. Ba! Nawet ważniejsze!!! 🩷

Nie każdego dnia musisz stymulować mowę czy ruch malucha. Jako neurologopeda widzę, że wspólna zabawa, śpiew, wygibasy i czułość budują podstawę komunikacji, zaufania i poczucia bezpieczeństwa. Ćwiczenia i zalecenia specjalistów są ważne, ale nie mogą wypełniać 100% czasu rodziny – bo wtedy pojawiają się nerwy, frustracja i poczucie winy, a dziecko uczy się bardziej przez relację niż przez perfekcyjne powtarzanie zadań 🌸

Bywa, że potrzebujesz po prostu odpocząć, wziąć dziecko na spacer albo pozwolić innym chwilę się nim zająć, żebyś to sty mogła zregenerować siły czy pobyć z mężem sam na sam – i to też jest normalne!
Często to właśnie w takich codziennych, „zwykłych” momentach rodzi się prawdziwe zrozumienie, bliskość i poczucie bezpieczeństwa – fundament dla zdrowego rozwoju i komunikacji.

A jak to jest u Was z tymi ćwiczeniami, planami, edukacyjnymi treściami? Narzucacie sobie presję czy potraficie się z niej zwolnić i być razem bez tego „co trzeba zrobić”? 😉

# presja

15/11/2025

Wspominając zeszły rok i czas niedługo po naszej przeprowadzce do nowego domu wpadłam na ten filmik.
To dwuletnia Mania zakładająca buty.
Zwykła nasza codzienność? A może coś więcej?

Przecież to tylko zakładanie butów.
A może AŻ zakładanie butów? 😉🤍

Dwuletnie dziecko, które mówi „sama”,
pokazuje coś więcej niż upór.
Staram się jej nie wyręczać, chociaż wiadomo, że dla mamy, tuż przed wyjściem na czas, nie jest to łatwe! Ale daje jej ten czas, tą przestrzeń i czekam.

Marysia pokazuje tu, że w niej właśnie w tym momencie rodzi się wielka chęć do samodzielności –
a razem z nią rozwija się ruch, emocje i mowa.
Komunikacja tak piękna i złożona jak na dwulatkę, że oglądając to teraz pękam z dumy! 🥹

Kiedy pozwalasz dziecku próbować,
dajesz mu coś więcej niż sprawność –
dajesz mu poczucie sprawstwa.

Każde „chcę sama” to mały krok w stronę zaufania do siebie.

✨ A Ty — kiedy ostatnio pozwoliłaś swojemu dziecku zrobić coś samo, nawet jeśli trwało to dłużej? Nawet jeśli musiałaś poczekać minutę, dwie czy trzy?

💬 Napisz w komentarzu, co Twoje dziecko najbardziej lubi robić samo.
Niech to będzie Twoje przypomnienie, że droga do słów, komunikacji i spokoju zaczyna się w ciele 💛

01/11/2025

😅 Kiedy zamiast lawendy i rumianku do dyfuzora trafia mięta i cytryna… no cóż – zamiast snu mamy imprezę o 23:00 💃

Olejek eteryczny to nie „po prostu zapach” – to moc natury w buteleczce! 🌿
Dobrze dobrane olejki potrafią:
💤 pomóc zasnąć głębiej i spokojniej
😌 wyciszyć emocje po pełnym wrażeń dniu
💛 wspierać układ nerwowy i poczucie bezpieczeństwa
🔥 budować odporność i walczyć z infekcjami
I wiele innych!

Ale! Każdy olejek działa inaczej – i nie każdy będzie dobry dla dziecka.
Warto wiedzieć:
👶 które olejki są bezpieczne dla niemowląt,
🧒 które dla starszaków,
🌙 a które lepiej zostawić na poranek, nie na wieczór
💥 jakie olejki będą dobra na kaszel suchy a jakie na mokry
Itp…

Chcesz wiedzieć, jak dobrać olejki do wieku i potrzeb Twojego dziecka (i nie pomylić buteleczek 😅)?
Zostaw w komentarzu słowo OLEJEK, a zaproszę Cię na bezpłatną mini-konsultację i dobiore Wam olejki do Waszych rodzinnych potrzeb ! 🌿

28/10/2025

„Jeszcze ma czas” – ilu z nas- rodziców to słyszało?
A ile razy w głębi serca czułaś, że coś nie do końca jest w porządku? I chciałaś szukać, ale twoja czujność została uśpiona tym „ma czas” albo „daj mu spokój”

Rozwój dziecka to nie wyścig, ale też nie można go po prostu przeczekać. Rozwój nie jest skomplikowany jeśli jest harmonijny…. Ale jeśli cos odbiega od normy to należy się ku temu pochylić.
Jeśli Twoje dziecko nie patrzy w oczy, nie reaguje na dźwięk, nie wypowiada pierwszych słów, to nie oznacza lenistwa! Kto widział leniwego roczniaka?!
To nic innego jak sygnał, że jego ciało i emocje wołają o pomoc! Że gdzieś jest trudność, z którą to małe ciało sobie nie radzi, że może jest cos co go blokuje, albo co potrzebuje większego wsparcia!

Jako mama i neurologopeda pracujący z tą najmłodszą grupą dzieci wiem, że każdy drobny sygnał ma ogromne znaczenie.

Obserwacja, wsparcie, wczesne rozpoznanie i interwencja specjalisty mogą zdziałać naprawdę dużo.

Nie zostawiaj tych sygnałów bez uwagi.
Nie czekaj, aż „samo się rozgada” – zobacz, co próbuje Ci powiedzieć teraz, jeszcze zanim słowa sie pojawiły…

Małe kroki, codzienna uwaga i odpowiednie wsparcie potrafią odmienić drogę rozwoju Twojego dziecka. 💛

22/10/2025

Nie każda zabawka musi grać, świecić i mówić.
A właściwie nawet…. Nie powinna!
Czasem najwięcej dzieje się tam, gdzie jest cisza, brak bodźców – i wspólne działanie.

Drewniana układanka z owocami i warzywami to nie tylko zabawa:
🍎 rozwija uwagę i pamięć,
🥕 wspiera rozumienie słów i kategorii,
🍋 zaprasza do nazywania, rozmowy, powtarzania,
🍓 uczy czekania na swoją kolej, współdziałania,
🥦 a przy okazji buduje spokój i relację.

Nie potrzebujemy gadżetów, by wspierać rozwój mowy — potrzebujemy uważności i prostoty.

Daj znać jakimi zabawkami Wy się bawicie!

20/09/2025

💛 Najpierw gest, potem słowo 💛

Kiedy chcemy wspierać rozwój mowy u roczniaka czy dwulatka, najważniejszy jest kontakt z rodzicem – bliskość, uważność i obecność w zabawie.
Zabawka czy obrazek to tylko dodatek – prawdziwa magia dzieje się, kiedy rodzic uczestniczy w zabawie, pokazuje gesty, patrzy w oczy i reaguje na każdy gest i dźwięk dziecka.

Zanim pojawi się słowo, dziecko obserwuje Twój gest, Twój uśmiech, Twoją mimikę. To właśnie dzięki temu zaczyna naśladować – patrzy na twarz mamy, skupia uwagę i w końcu próbuje powtarzać słowa. Jeśli dziecko bawi się samo, bez Twojej obecności, szansa na pojawienie się pierwszych słów jest dużo mniejsza.

W tej metodzie gest + kontakt wzrokowy + wspólna uwaga - te elementy są zawsze pierwsze, a słowo przychodzi dopiero później.

Zabawka nie mówi – Ty mówisz, pokazujesz, reagujesz na to, co pokazuje i mówi dziecko - bawisz się razem z nim!
To właśnie dzięki tej bliskości dziecko uczy się komunikacji, nawiązuje relację i czuje się bezpiecznie, żeby próbować nowych dźwięków.

Spróbuj w domu: baw się mimika, stosuj gesty artykulacyjne, patrz w oczy dziecka i czekaj, aż ono odpowie gestem lub dźwiękiem. Jeśli wykorzystujesz zabawkę- to sięgnij po tę najprostszą! Bez dźwięków, światełek. Pokaż ją przy swojej twarzy - to ona ma być w centrum!
Każda taka chwila to krok w stronę pierwszych słów. 💬

Chcesz wiedzieć więcej?
Zaobserwuj mój profil i poznaj więcej tipow z logopedycznego podwórka!

A jeśli w domu masz roczniaka lub dwulatka, który potrzebuje wsparcia w komunikacji - przyjdź na wizytę!

Adres

Ulica Kolejowa 36/32
Plewiska

Telefon

+48695414948

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy zalogowana_mama umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do zalogowana_mama:

Udostępnij

Kategoria