12/01/2026
Dom to najbezpieczniejsza przystań, w której wydarza się cud. To tu natura dyktuje warunki, a my jej pokornie towarzyszymy. 🕊️🏠
Kiedy myślę o narodzinach, czuję spokój. Widzę przygaszone światło, słyszę znajome dźwięki Waszego domu i czuję tę niesamowitą, nienaruszalną intymność. Dla mnie poród domowy to najpiękniejsze wydarzenie, jakiego można dotknąć – to powrót do źródła, w którym czas przestaje mieć znaczenie, a ciało kobiety, ze swoją pierwotną mądrością, staje się jedynym i najważniejszym przewodnikiem.
Często słyszy się, że poród w domu to brawura czy szczególna odwaga. Ja widzę to zupełnie inaczej. To świadomy wybór oparty na głębokim zaufaniu do własnego ciała i praw natury. To decyzja o pozostaniu w miejscu, gdzie czujesz się najbezpieczniej, gdzie nikt Cię nie pogania i gdzie każdy kąt sprzyja Twojemu spokojowi. To nie „odwaga”, by zrezygnować z procedur – to mądrość, by wybrać warunki, w których Twoje ciało potrafi pracować najlepiej.
Ostatnio powstała na ten temat praca doktorska poparta badaniami …
Kto może rodzić z naszym zespołem w domu?
To propozycja dla kobiet, których ciąża przebiega fizjologicznie, a mama i maluszek są zdrowi i gotowi na to spotkanie. Dla tych z Was, które czują w sobie siłę i intuicję, że spokój własnej sypialni i bliskość partnera dadzą im więcej mocy niż jakikolwiek szpitalny protokół.
Bezpieczeństwo jest fundamentem mojej pracy. Każdą decyzję o porodzie domowym poprzedzamy wnikliwą analizą i wspólną rozmową – to nasza wspólna, świadoma decyzja. Często jest jeszcze konsultacja z lekarzem pro natura który spojrzy z jeszcze innej perspektywy.
Ciągłość opieki – to, co kocham najbardziej ❤️
W mojej pracy najpiękniejsze jest to, że nie jesteśmy dla siebie anonimowe. Spotykamy się na długo przed rozwiązaniem. Oswajamy lęki, rozmawiamy o marzeniach, budujemy więź, która jest kluczowa w tych najważniejszych momentach.
Często powtarzam, że nie jestem u Was tylko „od medycznych zadań”. Choć moja wiedza, czujność i umiejętność interwencji są zawsze na posterunku, w tych najważniejszych chwilach jestem przede wszystkim strażniczką Waszego spokoju, cieniem, który wspiera. Moja rola nie kończy się z chwilą przecięcia pępowiny.
Wracam do Was jak do swoich.
Te wizyty patronażowe w połogu, kiedy widzę, jak odnajdujecie się w nowej roli, jak uczycie się siebie nawzajem, jak maluszki rosną – to dla mnie ogromny przywilej. Za każdym razem, gdy przekraczam próg Waszego domu, czuję, że staję się częścią Waszej intymnej historii. Ta bliskość i zaufanie sprawiają, że bycie położną to dla mnie coś znacznie więcej niż zawód. To misja.
Kiedy pytacie: „Magda, usiądziesz z nami na herbatę?”, czuję, że ta misja się dopełniła. Że nie jestem tylko położną z torbą leków, ale częścią Waszej historii. To zaufanie, to zaproszenie do Waszego stołu, gdy wspólnie patrzymy na śpiącego maluszka, jest dla mnie najpiękniejszym podziękowaniem.
Dziękuję, że zapraszacie mnie do swojego świata i pozwalacie mi być częścią Waszych cudów. ✨
Jeśli czujesz, że to właśnie w ciszy własnego domu chciałabyś przywitać swoje dziecko...
Jeśli szukasz opieki, która nie kończy się na medycznym procedurach, ale opiera na wzajemnym poznaniu i zaufaniu...
Jeśli chcesz, by ktoś towarzyszył Ci w tej drodze od pierwszych wspólnych rozmów, aż po spokojny czas połogu...
Zapraszam Cię do kontaktu. 🌿✨
Nie musisz mieć od razu gotowego planu. Możemy po prostu porozmawiać o Twoich potrzebach, rozwiać wątpliwości i sprawdzić, czy poród domowy jest drogą dla Ciebie. Każda wielka podróż zaczyna się od jednej rozmowy przy herbacie.
Napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub zadzwoń. Czekam na Ciebie i Waszą historię, którą wspólnie zaczniemy pisać.
Magda
Rodzę z Magdą 🕊️
Ps. Gosiu dziękuję za możliwość publikacji tego zdjęcia które zdobiłaś 😘 a Ignaś dopiero co się rodził a już ma miesiąc 💕