Ardenti Vento

Ardenti Vento Rozwój duchowy powinien mieć oparcie w rzeczywistości. Niesamowitość powinna być częścią naszego życia. Piszę i komentuję to, co się dzieje na świecie.

Plus raz na jakiś czas wtrącam swoje "rozwojowe" 5 groszy.

Placebo nie ma dobrej opinii. Uważa się, że jest to samooszukiwanie siebie, bo wierzy się, że coś działa, mimo tego, że ...
05/05/2026

Placebo nie ma dobrej opinii. Uważa się, że jest to samooszukiwanie siebie, bo wierzy się, że coś działa, mimo tego, że tak naprawdę nie działa.

Placebo jednak odkrywa coś, z czego wiele osób nie zdaje sobie pojęcia: potęgę naszego umysłu. Umysłu, który jest w stanie sprawić cuda sam z siebie. Bez żadnej pomocy z zewnątrz.

Udowadniają to również badania naukowe. Sama wiara w to, że "tabletka pomoże" sprawia, że depresja czy ból zmniejsza się nawet o 40% Odczuwanie bólu było słabsze nawet, jeśli receptory bólu notowały równie silny bodziec co wcześniej.

Co ciekawe, jeżeli musieliśmy wydać więcej na "cudowne pigułki", za coś dużo zapłaciliśmy, to efekt placebo wzrasta. Gdy się dobrze po czymś czujemy, to i również nasze przeświadczenie w skuteczność czegoś wzrasta.

Miejmy to na uwadze zastanawiając się następnym razem w sklepie który "krem cud" wybrać.

Badania podam w komentarzu.

Czasami lubimy się troszkę samooszukiwać  tylko po to, by poczuć się dobrze. Jeśli jest to tylko od czasu do czasu, to c...
30/04/2026

Czasami lubimy się troszkę samooszukiwać tylko po to, by poczuć się dobrze. Jeśli jest to tylko od czasu do czasu, to czemu nie? Gorzej, jeśli jesteśmy święcie przekonani, że to co słyszymy jest prawdą.

W 1948 roku pewien psycholog, Bertram Forer, przeprowadził eksperyment, w którym dał studentom test analizujący ich osobowość, a następnie, po podsumowaniu wyników, dał im ową analizę osobowości. Zadaniem studentów była ocena owej analizy w skali 0-5, gdzie 0 oznaczało całkowitą nieprawdę, a 5 bardzo wysoką trafność. Średnia wszystkich studentów wyszła 4,26.

Problem w tym, że wszyscy studenci otrzymali taką samą analizę...

Nazywa się to efektem horoskopowym, efektem Forerea lub Barnuma, ale zostawmy te nazwy. Każdy chyba gdzieś podskórnie wie, na czym polega czytanie horoskopów w gazetach... Co ciekawe, dalsze badania nad zjawiskiem ujawniły, że osoby które podadzą jakieś dane osobie analizującej/wróżącej, na przykład podadzą swoje imię, nazwisko, datę urodzenia, są bardziej przekonane o tym, że ten właśnie horoskop jest specjalnie dla nich.

Na dodatek, jeżeli horoskop nie mówi o jakiś negatywnych wydarzeniach, tylko o czymś miłym i wychwala osobę dla której był ten horoskop, efekt ten jest mocniejszy.

Podobnie jeżeli wróżka cieszy się autorytetem lub ma dużą ilość osób śledzących ją na takim Facebooku na przykład. Wtedy przekonanie o trafności wróżb jeszcze bardziej wzrasta.

Warto uważać, w co się wierzy i dlaczego.

Duchy. Polowanie na duchy w różnego rodzaju opuszczonych budynkach, coś straszy w domu, na skraju drogi gdzie doszło do ...
26/04/2026

Duchy. Polowanie na duchy w różnego rodzaju opuszczonych budynkach, coś straszy w domu, na skraju drogi gdzie doszło do wypadku...

Tego typu duchy to jednak dosyć nowa moda. Jej początki to raptem dziewiętnasty wiek i moda na spirytyzm. New Age w dwudziestym wieku tylko podkręcił modę na zjawiska paranormalne. Dwudziesty pierwszy wiek i era internetu jeszcze bardziej spopularyzowała ten trend. Mimo tego wszystkiego, to są rzeczy nowe. Bardzo nowe.

To prawda, że niewyjaśnione zjawiska istniały zawsze. Ludzie jednak o wiele chętniej stukanie czy przesuwające się cienie przypisywali demonom, dżinom czy elfom, a nie osobom zmarłym.

W świecie starożytnym osoby zmarłe odchodziły za rzekę Styks i tylko jeśli coś rzeczywiście poszło nie tak, mogły wracać, ale istniały rytuały, by takiej osobie pomóc.

W średniowieczu dusza trafiała do czyśćca, piekła lub nieba. Proste. Wyjątkiem były sytuacje, gdy ktoś nagle zmarł, nie dopełniono obrządków pogrzebowych lub ktoś zmarł nagłą lub nieczystą śmiercią (egzekucje, odebranie sobie życia). Wtedy jednak również istniały skuteczne środki zapobiegawcze pozwalające sobie szybko poradzić z takim "natrętem".

Piszę tu oczywiście w skrócie, jest to temat rzeka. Ogólnie jednak, takie wizyty zza kurtyny należały do rzadkości i istniały sposoby, by się skończyły. Dopiero dziewiętnasty wiek przyniósł dużą zmianę w tym temacie. Zaczęły się seanse spirytystyczne i ogólnie telekonferencje z zaświatami, jakby to było coś naturalnego.

Coraz mniej o niewyjaśnione zjawiska zaczęto obwiniać duchy natury, demony, diabły, coraz więcej za powód takich wydarzeń zaczęto obwiniać duchy zmarłych. Gdzieś przesunął się ten środek ciężkości.

Obecnie, jest to albo ktoś zmarły, albo - jeśli coś jest naprawdę dla kogoś straszne - winą jest demon. Czasami jakiś nieokreślony duch natury, ale bo bardzo rzadko...

A jak jest naprawdę? Na ile na te dziwne zjawiska mają wpływ dusze zmarłych, na ile istoty bezcielesne? Na ile mamy wpływ my sami? A może wszystko to jest gdzieś pomiędzy?

Słyszałam, że po "wielkim zamknięciu" 2019-2021, gdy poszukiwacze duchów zaczęli wracać do opuszczonych domostw, spotkali się z bardzo gwałtownymi odczytami. Jakby "duchy" stęskniły się za ludzką obecnością...

A co wy myślicie?

Czy rzeczywiście sól jodowana jest najgorsza i o wiele lepszą alternatywą jest - powiedzmy - taka sól himalajska?Jakoś t...
25/04/2026

Czy rzeczywiście sól jodowana jest najgorsza i o wiele lepszą alternatywą jest - powiedzmy - taka sól himalajska?

Jakoś to przeszło do świadomości, ale na ile w tym prawdy, a na ile marketingu? Sól stołowa to wydatek jakiś 2 zł, himalajska jest dwa razy droższa. Tak ogólnie.

Sól stołowa jest oczyszczana z wielu minerałów, stąd przekonanie, że nie jest taka zdrowa. Wiele ludzi nie zdaje sobie jednak sprawy, że w procesie oczyszczania, usuwane są również metale ciężkie, które występują w "zdrowszych" solach w o wiele większej ilości. Wszystko to oczywiście w granicach normy, ale różnego rodzaju spulchniacze, barwniki spożywcze również znajdują się w produktach w "granicach normy".

Najwięcej zanieczyszczeń posiada sól himalajska i inne nierafinowane sole: zawartość ołowiu to od 0,02 do aż 0,2 mg/kg. Norma dopuszczalna to 0,1 mg/kg. Sól morska jest trochę lepsza jeśli chodzi o zawartość ołowiu, natomiast najmniej ołowiu posiada - niespodzianka - sól rafinowana.

Sól morska może być również "wzbogacona" o mikroplastik i różnego rodzaju zanieczyszczenia przemysłowe. Wszystkie sole nierafinowane mogą zawierać takie związki jak kadm, rtęć czy arsen.

Z punktu widzenia logiki więc, sól rafinowana, wzbogacona w jod jest jednak najlepszym wyborem. Jeżeli decydujemy się jednak na bardziej naturalny odpowiednik, to polskie sole kamienne są jednak najlepszym wyborem.

24/04/2026

Eksperyment który udowodnił, że nasze oczekiwania wobec kogoś sprawiają, że ten ktoś znacznie zachowywać się dokładnie tak jak tego oczekujemy.

22/04/2026

Każdy porządny zamek powinien mieć ducha. Jeśli to dama, to ma cztery suknie do wyboru: czarną, białą, żółtą lub niebieską. W zależności od okoliczności swojej śmierci.

16/04/2026

Wróżby bywają fajne. Poczucie, że ktoś jest w stanie powiedzieć nam, co się wydarzy w przyszłości też jest bardzo miłe.

Nasze nadzieje mogą jednak sprawić, że zaczniemy się oszukiwać i widzieć znaczenie tam, gdzie go w rzeczywistości nie ma.

Dodaj do tego oszustów, którzy czyhają na naiwność swoich klientów...

Uważam osobiście, że dobre czytanie to współpraca wróżki i osoby dla której się czyta i ostatecznie to klient decyduje co z informacją którą się mu przekazuje ma zrobić.

Warto jednak znać te 4 sztuczki których wróżbici używają choćby tylko po to, by umieć odróżnić dobrego wróżbitę od złego.

15/04/2026

Bransolety Annunaki: tajemnicze narzędzia służące do podróży w czasie? A może tylko ozdoba świadcząca o statusie istoty, która została przedstawiona na reliefie?

14/04/2026

Stany Zjednoczone miały swój Stargate Project. Związek Radziecki oczywiście też nie pozostawał w tyle...
Czym się zajmowano?

10/04/2026

Czy polski rząd zajmuje się UFO?

Na razie jeszcze nie, ale taka petycja została złożona w sejmie. Na kwiecień 2026 roku, petycja jest przedmiotem analiz w komisjach. Żeby stać się petycją sejmową, potrzeba jest co najmniej 15 posłów.

Czy zyska wystarczającą liczbę głosów? Czy Polsce potrzebna jest taka jednostka? Obserwacji UFO w Polsce przecież nie brakuje... Co myślicie?

09/04/2026

Astrologia była czymś normalnym dla elit i królów...

W średniowiecznej i nowożytnej Polsce i Europie, duchowni oraz naukowcy zajmowali się astrologią tak samo jak i matematyką.
Sporządzano tajne horoskopy monarchów. Dzięki nim, władcy poznawali swoje szczęśliwe dni, zagrożenia i optymalny czas na decyzje polityczne czy małżeństwa dynastyczne.

Adres

Pogórze

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ardenti Vento umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij