30/10/2025
Nasi kochani seniorzy a ich zachowania, sposób bycia, traktowania najbliższych którzy się nimi opiekują.
Spróbujmy postawić się na ich miejscu. Zawsze zdrowi, silni, pełni energii. Biegamy, gonimy codzienne życie, wychowujemy dzieci. Wydaje nam się, że wszystko wiem, potrafimy zrobić sami najlepiej. Nie myślimy o tym, że kiedyś może dotknąć nas choroba czy poprostu się zestarzejmy.
Wyobraźmy sobie, że nagle zostaje nam to wszystko odebrane. Jesteśmy zdania na osoby trzecie. Nie potrafimy samodzielnie się umyć, ubrać, przygotować posiłku. Nie możemy wyrazić swoich słów, myśli, pragnień, ponieważ doszło np do afazji lub otępienia. Będąc w takiej sytuacji tracimy sens życia, dopada nas depresja. Nie jesteśmy w dobrym nastroju. Potrafimy być nie mili dla najbliższych osób, które chcą nam pomóc . I teraz to im wydaje się że wiedzą wszytko najlepiej. Jak to możliwe że osoba, która się mną opiekuje wie lepiej ode mnie czego mi trzeba. Przecież ja całe życie sama decydowałam. Nie chcę tego robić i nie będę . Dochodzi do konfliktów ponieważ osoba niesamodzielną nie potrafi się pogodzić z tym że nie może już sama o sobie decydować. Pojawiają się złośliwości z bezradności. W trudnych sytuacjach, które dotykają naszych najbliższych musimy nauczyć się współpracy i wzajemnych relacji od nowa. Bywa to bardzo trudne czasem nie wystarczają ogromne pokłady cierpliwości, empatii. Dlatego osoba pełniąca funkcję opiekuna musi też zadbać o swoje zdrowie psychiczne by podołać obowiązka. Musi znaleźć dla siebie czas by móc odpocząć od codziennych zadań. Mówimy tu o odpoczynku bardziej psychicznym, ponieważ gdy przytłoczy nas natłok obowiązków, roszczeń, wymagań najbliższej chorej osoby w pewnym momencie nie podołamy.
Pamiętajmy jednak, że rolę w życiu się odwracają. Taka jest kolej życia . Rodzice nas wychowują, radząc sobie z problemami nie robiąc nam wyrzutów. W pewnym momencie to oni potrzebują naszej pomocy i teraz to my musimy stanąć na wysokości zadania.🤗
Monika Senger
Opiekun Medyczny