02/12/2025
O BNDF, czyli co masz zrobić jutro, zrób dziś😉
Co to właściwie jest BDNF — i dlaczego warto dbać o jego wysoki poziom?
🧠BDNF to białko, które działa jak nawóz dla komórek nerwowych.
Sprawia, że neurony szybciej się łączą, łatwiej się uczą i lepiej regenerują. W praktyce oznacza to lepsze skupienie, stabilniejsze emocje, wyższą kreatywność, mocniejszą pamięć i zdolność do „łączenia kropek”.💥
To dzięki BDNF mózg potrafi się zmieniać, adaptować i wracać do równowagi po stresie.
Huberman nazywa BDNF jednym z głównych wskaźników zdrowia mózgu — im wyższy jego poziom, tym łatwiej Ci myśleć, działać i podnosić się po trudach życia.
Jak dbać o wysoki poziom BDNF?
BDNF rośnie, kiedy Twój układ nerwowy dostaje bodziec, jego poziom ZALEŻY od Twoich wyborów i aktywności!
💥1. Ekspozycja na wymagające rzeczy (czyli to, przed czym zwykle uciekasz).
To są rzeczy wymagające odwagi — zaległe decyzje, niedomknięte rozmowy, sprawy, które wiszą od miesięcy, wyzwania, które nosisz w głowie jak ciężar.
Kiedy zaczynasz je załatwiać, mózg przełącza się z trybu zamrożenia na tryb działania. To natychmiast podnosi BDNF, bo plastyczność to biologiczny język odwagi.
Huberman często powtarza, że mózg nagradza nie komfort, tylko mikrodawki trudności, które wybieramy świadomie.
💥2. Sen (a raczej: dbanie o sen od samego rana).
Ludzie myślą, że sen zaczyna się wieczorem. Nie. Dobry sen buduje się od pierwszej godziny po przebudzeniu.
Dzienne światło, fizyczne zmęczenie, mentalne ruszenie spraw z miejsca — to wszystko ustawia rytm dobowy.
Wieczór jest na wyciszenie, nie na „nadrabianie życia”.
To jest czas zamykania pętli: zostawiania tego, czego dziś już nie dokończysz, by mózg wiedział, że może zejść z czuwania.
Czas obecności, aromaterapii, wdzięczności, cichej autorefleksji, ciepła ogniska czy świecy, długiego wydechu.
To jest chemia bezpieczeństwa. A sen to nie luksus — to warunek wysokiego BDNF.
‼️uwaga: jeżeli żyjesz z osobą, która wprowadza chaos, lęk, podburza, manipuluje i mentalnie Cię rozbija — Twój układ nerwowy pozostanie nadaktywny.
Chris Palmer podkreśla wielokrotnie: świadomość nie wystarczy, jeśli środowisko jest toksyczne.
W takich relacjach ciało trzyma wartę 24h a to wykańcza zasoby komórkowe. To nie jest „Twoja wina”, to neurobiologia obrony.
Jeżeli jesteś po doświadczeniach przemocy psychicznej (zwłaszcza narcystycznej), zapraszam Cię do mojego nowego cyklu ośmiu webinarów, który rozpoczyna się 5 stycznia, w którym kładę ogromny nacisk na pracę z układem nerwowym (link w komentarzu)
💥3. Regularny ruch (konkretny mechanizm biologiczny).
Ruch podnosi BDNF dzięki bardzo prostemu ciągowi:
skurcz mięśnia pobudza białko FNDC5 , które przekształca się w irizynę a ta pobudza wzrost BDNF w hipokampie! Wow!
Mięsień wysyła sygnał, który przechodzi przez barierę krew–mózg i mówi: „potrzebna plastyczność, coś się dzieje".
Dlatego ruch stabilizuje nastrój i zwiększa zdolność do zmiany.
💥4. Hormeza (krótkotrwały, kontrolowany stres).
Hormeza to krótkie, celowe bodźce, które wybijają układ nerwowy z bierności i podnoszą jego zdolność do adaptacji.
To może być ekspozycja na zimno, wydłużony post (np. po prostu niezjedzenie kolacji), intensywny trening oddechowy albo trening interwałowy.
Takie bodźce podnoszą dopaminę i noradrenalinę, a tym samym tworzą warunki do zwiększonej produkcji BDNF.
To jest stres w najmądrzejszej formie: krótki, kontrolowany i służący wzrostowi.
💥5.Omega-3 (DHA + EPA).
Kwasy tłuszczowe omega-3 — szczególnie DHA i EPA — są budulcem błon komórek nerwowych. DHA zwiększa płynność błon neuronów, dzięki czemu sygnały między nimi przechodzą szybciej i stabilniej. EPA z kolei działa przeciwzapalnie, a niski poziom stanu zapalnego to jeden z warunków wysokiej produkcji BDNF.
W badaniach suplementacja omega-3 zwiększała poziom BDNF i poprawiała funkcjonowanie hipokampa, czyli obszaru odpowiedzialnego za pamięć, regulację emocji i uczenie się.
To wszystko składa się na styl życia, który nazywam Samodyscypliną Miłości — sposób codziennego dbania o układ nerwowy, ciało, ducha, żeby życie nie było wieczną walką, tylko drogą wzrostu.
Jeżeli chcesz to pogłębić, zapraszam Cię do mojej książki, do moich programów i do kontynuacji tego, o czym już wiesz, że Ci służy.
Wszystkie te praktyki mają jeden cel: przywrócić Ci jasność, siłę i wolność bycia sobą.
Do zobaczenia na jutrzejszej motywacji o 6:00 (albo później 😉)
Idziemy wgłąb. Idziemy dalej.