01/04/2026
Od jakiegoś tygodnia, jak zawsze o tej porze roku, dostaje mnóstwo pytań w mailach i wiadomościach na fb.
👉„Chcę się zapisać, chcę dołączyć. … ALE, ojej jak to długo trwa! Czy można skrócić ten proces, bo jest majówka i na pewno będę piła piwko.”
👉„Chciałabym schudnąć, teraz w menopauzie dzieją się takie rzeczy, ALE boję się czy to jedzenie jest dobre. Ja nie wyobrażam sobie jedzenia bez mięsa, nie chcę być głodna. A czy można czasem zjeść cos słodkiego?”
👉„Obserwuję Panią już tak długo i tak długo zabieram się za to oczyszczanie, ALE mam problem. Czy konieczne jest całkowita rezygnacja z kawy, no bo ja sobie tego nie wyobrażam. Poza tym czy ja mam na to czas?„
Pytania te najczęściej przychodzą kiedy ja już śpię.
Często długo po północy,
I ja to wszystko czytam i zastanawiam się co odpisać?
💙Przypominam sobie Irka, faceta który zaraz po tzw. kącikowym Dniu 0 (prowokowana biegunka) pojechał w podróż służbową z facetami - mięsożercami i pilnował diety, która w tym okresie powinna być bardzo lekkostrawna. Przez całe dwa tygodnie gotował sobie samodzielnie wszystkie posiłki.
ALE - On się chciał oczyścić.
💙Pamiętam Kamile, której tak zależało, żeby ten proces przejść, że chociaż miała zaplanowane wakacje we Włoszech i chociaż, rodzina jadała pizzę i lody, a znajomi pili wino, Ona była na swoich strączkach.
ALE - Ona chciała się oczyścić.
💙Pamiętam też Dorotkę, która prowadzi bardzo dużą firmę, zostawiła wszystko na kilka dni, przesunęła sprawy na inny termin, wydelegowała obowiązki żeby spokojnie mieć kilka dni dla siebie.
ALE - Ona chciała się oczyścić.
Myślę o tych setkach ludzi, którzy stanęli na mojej drodze przez ostatnie 5 lat.
Tych wszystkich, którzy postanowili się już dłużej nie oszukiwać.
Tych, którzy byli zdolni i gotowi, by się o siebie zatroszczyć, postawić siebie na pierwszym miejscu.
Tych, którzy nie marudzili.
Tych, którzy zaufali i postawili na zdrowie.
Tych, którzy kupili termosy i gotują sobie jedzenie do pracy.
Tych, którzy nie siedzą już po nocach i zaczynają dzień o 5:00.
Tych którzy odrzucili lenistwo i różne wymówki.
Oczyszczanie może być wielkim wyzwaniem lub czymś na co czekasz.
Czy ta kawa, ten nocny film i zimne piwko z lodówki, mają dla Ciebie aż taką wartość?
Te cukierki z Lidla, i chipsy, i spotkanie ze znajomymi, są ważniejsze niż Ty?
Niż Twoje samopoczucie, niż Twój wygląd, niż Twoje zdrowie?
Naprawdę?
Mówisz, że przytyłaś i nie lubisz swojego ciała, ale od lat nie robisz nic, żeby temu zaradzić. Nic poza mówieniem.
Nie chcesz jeść słodyczy, ale nadal je jesz i nie próbujesz nawet nad tym zapanować.
Rano budzisz się niewyspana, bez energii, ale zapominasz o śniadaniu, a wieczorem oglądasz Netfix do północy.
A potem piszesz do mnie tę wiadomość, chociaż wiesz, że pewnie znowu się nie zapiszesz.
Znowu coś – BARDZO WAŻNEGO - stanie Ci na drodze, do tego by okazać sobie chwilę miłości i uważności.
Bo o to w tym wszystkim chodzi.
Za kilka dni – dokładnie 7 kwietnia, rusza wiosenne oczyszczanie online – ostatnia szansa, by oczyścić się tej wiosny z Kącikiem i ze mną.
https://kacikajurwedy.pl/domowe-ajurwedyjskie-oczyszczanie-watroby-online-ze-wsparciem-wiosna-2026
Po ajurwedyjsku, bo zgodnie z protokołem ajurwedyjskiej Panchakarmy
To bardzo wyjątkowa dla mnie edycja.
X - domykająca moje 5 lat w roli Waszego Oczyszczaniowego Opiekuna.
Aga z Kącika Ajurwedy