11/10/2025
"Rezyliencja nie jest o sile. Jest o sprężystości"
Poniżej załączam kilka pięknych zdań i refleksji o rezyliencji, które pochodzą z rozmowy
K. Kazimierowskiej z Sabiną Sadecką – psycholożką, terapeutką systemową i terapeutką traumy. Tekst udostępniamy bezpłatnie do 12 października.
‐‐---‐-----‐-------------------------------------------------------------------
1. REZYLIENCJA to umiejętność (którą można rozwijać) oraz stan, który się zyskuje ćwicząc ją.
2. "Rezyliencja jest (...)
pojęciem z dziedziny fizyki, które opisuje sprężystość danego materiału, jego zdolność powrotu do stanu wyjściowego po odkształceniu na przykład wskutek uderzenia".
3. "Czasami myślimy, że człowiek rezylientny radzi sobie z apodyktycznym szefem czy szefową w taki sposób, że ani mu oko mrugnie, serce nie zabije mocniej. A to w ogóle nie jest umiejętność rezyliencji. Rezyliencja pozwala ci zadecydować, co będzie najlepsze w tym momencie. I czasami najlepsze jest opuszczenie danej sytuacji, brak konfrontacji, ucieczka.
Czasami rezyliencja jest bliska asertywności, a czasami jest bliska stabilności. Rezyliencję można zrozumieć dopiero w kontekście, bo każda sytuacja, w której jesteśmy, wymaga od nas czegoś innego".
4. "Wiedza o tym, co jest moim zasobem, moim wsparciem, co buduje moje poczucie bezpieczeństwa w trudnej sytuacji, ale także co jest moim deficytem – to ważny element rezyliencji.
(...)
Słowo „deficyt” nie ma teraz dobrej prasy, ale używam go świadomie, bo przecież mamy też deficyty, braki, niezależnie od tego, czy usuniemy to słowo ze słownika, czy nie. Czyli wiem, co jest moim zasobem, ale równocześnie czego mi brakuje, żebym mogła się tym zaopiekować. Rezyliencja nie polega na tym, że idę na środek areny, staję bez zbroi i mówię: „Jestem gotowa, teraz wszyscy na mnie”, tylko że potrafię też te swoje czułe punkty ochronić. My nie musimy być ciągle silni. Rezyliencja nie jest o sile, ona jest o sprężystości".
Link do całego artykułu w komentarzu