Centrum Psychologicze ToJa/ ToJa Psycholog

Centrum Psychologicze ToJa/ ToJa Psycholog Pomoc psychologiczna dla osób od 0-100 lat

28/05/2026

NIEDOKOŃCZONA MIŁOŚĆ 💔☘️

💁🏻‍♀️ Bywa, że w naszym życiu króluje tęsknota za tym, czego nie przeżyliśmy. Najtrudniej jest bowiem zapomnieć nie tych, których kochaliśmy, lecz tych, z którymi nie zdążyliśmy przeżyć życia, które sobie wyobraziliśmy.

👩🏻‍🎓Psychologia relacji pokazuje, że najsilniej potrafią utkwić w nas nie związki spełnione, lecz te niedokończone. Dlaczego? 👇🏻👇🏻

Ponieważ umysł nie domyka historii, które pozostawiły emocjonalny niedosyt. Powstaje mechanizm:
„gdyby wtedy…”,
„gdybym była odważniejsza…”,
„gdybyśmy się nie minęli…”.

Z czasem pamięć przestaje odtwarzać rzeczywistość, a zaczyna tworzyć alternatywną biografię. Idealizujemy nie człowieka, lecz potencjał wspólnego życia.

To zjawisko psychologia nazywa:

* idealizacją utraconej szansy,
* błędem pewności wstecznej,
* niedomkniętym przywiązaniem emocjonalnym.

Problem polega na tym, że serce interpretuje intensywność tęsknoty jako dowód „prawdziwej miłości”. A to nie zawsze jest prawda.

❣️Czasem tęsknota trwa tak długo właśnie dlatego, że relacja nigdy nie została zweryfikowana codziennością, kryzysami, rozczarowaniem i realnym wyborem dwóch osób.❣️

Bo prawdziwa relacja nie opiera się wyłącznie na uczuciu. Opiera się także na decyzji KOGO WYBIERAM.

A jeśli (co nierzadko się zdarza) po latach pojawia się druga szansa i jedna strona mimo emocji jej nie wybiera — warto przyjąć, że miłość mogła być prawdziwa, ale nie była wzajemnie gotowa do życia razem.

I to jest ogromna różnica.

🙋🏻‍♀️ Nie wszystko, co trudno puścić, jest nam przeznaczone. Czasem to tylko historia, której nasza psychika nie chce przestać dopisywać zakończenia.

27/05/2026

⛔️ NIE KRZYCZ, NIE UŻYWAJ WULGARYZMÓW - NIGDY PRZY DZIECKU

Czy wiesz, że każdy krzyk, nawet ten najsłabszy, może mieć poważne konsekwencje dla rozwoju Twojego dziecka? 📊

Badania przeprowadzone przez American Psychological Association wykazały, że dzieci narażone na krzyk są o 25% bardziej podatne na rozwój lęków i depresji.

Ponadto, według badań opublikowanych w Journal of Child Psychology and Psychiatry, takie dzieci mają o 30% większe trudności z nawiązywaniem zdrowych relacji w przyszłości. 📉 Co więcej, wyniki badań z Journal of Youth and Adolescence pokazują, że dzieci, które doświadczają krzyku, mogą mieć o 40% większe problemy z budowaniem zdrowej samooceny.

Te statystyki to alarm, który każdy rodzic powinien usłyszeć. Jak komunikujesz się z dzieckiem, może zaważyć na całej jego przyszłości. Każdy krzyk to kolejna cegiełka, która może budować mur między rodzicem a dzieckiem – mur, który z czasem może być trudny do pokonania.

26/05/2026

OKAZJE SAME SIĘ MNOŻĄ

„Okazje same się mnożą, gdy się je wykorzystuje”. Jak rozumieć myśl SUN ZI?

💁🏻‍♀️ To kwintesencja strategicznego myślenia warta do stosowania zarówno w biznesie, jak i w życiu codziennym. Mową tu o tym, że DZIAŁANIE rodzi kolejne możliwości, a proaktywna postawa pozwala zamieniać nawet trudne sytuacje w korzystne zbiegi okoliczności.
🧐🙋🏻‍♀️ Jak przełożyć tę zasadę na praktyczne, codzienne decyzje? Oto kilka kluczowych kroków:
🌻Bądź w gotowości
Kiedy wykorzystujesz jedną szansę, budujesz sieć kontaktów i zdobywasz doświadczenie, które przyciągają kolejne okazje.
🌻Działaj nieszablonowo
Zamiast czekać na idealne warunki, twórz własne rozwiązania i reaguj na bieżącą sytuację.
🌻Analizuj i wyciągaj wnioski
Każde wykorzystane działanie – nawet to, które nie przyniosło zamierzonego skutku – daje Ci cenną wiedzę potrzebną do kolejnego ruchu.

Wstań z kanapy, odłóż 📱 telefon, wyłącz 📺 telewizor. DZIAŁAJ. Ruch to życie 🏃🏻‍♂️🏃🏼‍♀️🏃💨💨💨

21/05/2026

TO NIE JEST MIŁOŚĆ 💔😳💔😳💔

Niektórzy rodzice „kochają” przez niszczenie (bicie, zamykanie) i odbieranie (karanie, zabieranie zabawek). W dorosłości tak „kochane” dziecko ma sklejone, że „kochać to znaczy niszczyć”.

21/05/2026

ZAPRASZAMY - POMAGAMY

🙌🏼 Uleczenie w sobie rany odrzucenia przez najważniejsze osoby w życiu – rodziców – jest zadaniem ponad siły pojedynczego człowieka. 💔 Trauma ta sięga najgłębszych pokładów naszej świadomości i dotyka samego jądra naszego „ja”, dlatego wymaga współpracy z terapeutą. 🌻

21/05/2026

PTAKI CIERNISTYCH KRZEWÓW czyli DZIECI Z TRUDNYM DZIECIŃSTWEM
🙇🏽‍♀️ 🪽 🙇🏻 🪽 🙇🏼‍♀️ 🪽

Trudne doświadczenia z dzieciństwa mogą w dużej mierze wpływać w dorosłości na problemy w relacjach ze sobą samą i z innymi ludźmi. Świadomość tego faktu to dobry wstęp do procesu terapeutycznego, który pozwoli przepracować problemy emocjonalne, zrozumieć ich podłoże i na końcu przebaczyć sobie oraz swoimi rodzicom za to, że wasze kontakty nie wyglądały idealnie.

💁🏻‍♀️ Pamiętaj: aby uwolnić się od trudnych emocji, masz zadania do wykonania.
🙌🏼 Krok pierwszy to okazanie wyrozumiałości sobie.
🙌🏼 Natomiast drugim krokiem jest odrzucenie żalu i urazy w stosunku do swoich bliskich. Ich postawa także mogła wynikać z odrzucenia emocjonalnego w dzieciństwie i tego, że od nikogo nie nauczyli się okazywania uczuć oraz akceptacji.

21/05/2026

TAKĄ POSTAWĄ STRACISZ DZIECKO 👇🏻👇🏻
„Jeśli zależy ci na mojej miłości, musisz robić
wszystko co ci każę”.
💔⛔️💔⛔️💔⛔️💔⛔️💔⛔️

21/05/2026

Stres cię blokuje? Pokonaj go w 5 sekund
🫪😳🫣😵‍💫😧🤕🫪😳🫣😵‍💫😧🤕🫪😳🫣

Bywa, że zamiast działać, zamykamy się w stresie. Czekamy, aż minie, choć skuteczniej byłoby przejąć nad nim kontrolę. Mel Robbins opracowała prostą metodę, tzw. regułę 5 sekund. Jeśli masz do zrobienia coś trudnego – policz od 5 do 1 i po prostu zacznij.

💁🏻‍♀️ Masz do wykonania trudny telefon? Odlicz od 5 i po prostu wybierz numer. Ciężki trening? 5, 4, 3, 2, 1… wstań i zacznij! Proste, ale działa – zmusza mózg do przejścia z trybu „analizowania” do „działania”.

21/05/2026

MOTYLE NA CHWILE 🦋🦋🦋🦋

Kryzys w związku to pewnik. Motylki odlatują po czasie - są z nami ok 9-mcy do 2 lat (rzadko do 3-4). Kolejny kryzys pojawia się gdy związek trwa 7 do 11 -12 lat.

Związki rozpadają się głównie przez to, że para przestaje ze sobą rozmawiać i przechodzi na tryb zadaniowej komunikacji (przynieś, wynieś, zrób, pozamiataj).

21/05/2026

💔JAK SIĘ ROZCHODZIMY? 🧐🫤

Na ogół zaczyna się od tego, że jedna osoba szybuje w rozwoju zawodowym (czy osobistym), a druga zostaje w miejscu (rozwija się wolniej lub wcale). I wtedy powstaje między nimi dystans, który się tylko poszerza. I już nie wiadomo czy i gdzie jest „wspólny cel”🎯 i czy para gra do jednej bramki 🥅⚽️.

DIAGNOSTYCZNE RÓŻNICOWANIE  https://www.facebook.com/share/1FtAZxFAgy/?mibextid=WC7FNe
13/05/2026

DIAGNOSTYCZNE RÓŻNICOWANIE

https://www.facebook.com/share/1FtAZxFAgy/?mibextid=WC7FNe

Neuroatypowość, czy zaburzenie osobowości?

Jednym z większych problemów współczesnej diagnostyki, moim skromnym zdaniem, jest patrzenie na samo zachowanie pacjenta, a nie na mechanizm, który za tym zachowaniem stoi i dziś na to chciałabym zwrócić uwagę. Dwie osoby mogą mieć trudności w relacjach, mogą być impulsywne, unikać ludzi, mieć trudności z regulacją emocji, wydawać się “niestabilne” i doświadczać kryzysów, a źródło ich trudności może być kompletnie inne. No i dlatego osoby neuroatypowe często dostają “pieczątkę” zaburzeń osobowości, w szczególności borderline, unikającej, anankastycznej czy dyssocjalnej (w tej by się mieścił kawałek narcyzmu, jakby co, choć nie cały :) ). Problemem jest to, że z zewnątrz objawy mogą wyglądać podobnie, ale “od środka” często są efektem zupełnie innych procesów psychicznych, a nawet neurologicznych czy sensorycznych (tu fizjologia też się kłania).

Osobowość nie bierze się z czapy. Nie rodzimy się z nią w gotowej formie. To jest “łącznik” pomiędzy naszą biologią a tym, czego wymaga od nas otoczenie z uwzględnieniem faktu, że dla małego dziecka rodzina jest próbką tego, co na zewnątrz i mały organizm traktuje ją jak wyrocznię tego, czym jest świat zewnętrzny. Osobowość więc powstaje na zderzeniu temperamentu, formatu układu nerwowego, sposobu konstruowania procesów poznawczych (takich, jak uwaga, pamięć i nie tylko), środowiska, relacji, ogólnych doświadczeń i sposobu, w jaki otoczenie reagowało na nasze potrzeby - nie tylko rodzice, ale też inne dzieci, nauczyciele, sprzedawca w sklepie i td.

Sama neuroatypowość osadzona jest mniej więcej ;) w układzie nerwowym. Inaczej przetwarzamy bodźce, emocje, informacje społeczne, inaczej się motywujemy, nasza uwaga pracuje odmiennie, inaczej radzimy sobie ze stresem i przeciążeniem. I tacy, inni, trafiamy do środowiska ludzi neurotypowych od początku dostając komunikat, że jesteśmy zje*ani. Neuroatypowość nie jest zaburzeniem osobowości sama w sobie, ale jest czynnikiem ryzyka, bo przez lata żyjemy w unieważniającym, dla nas często przemocowym, chaotycznym, odrzucającym i karcącym za samo “bycie” środowisku. Takie doświadczenia będą prowadzić do wtórnych adaptacji psychicznych, które mogą iść w kierunku zaburzenia osobowości. Badania pokazują, że osoby neuroatypowe częściej spełniają kryteria zaburzeń osobowości niż populacja ogólna (ludzi neurotypowych). Samo ADHD mocno koreluje z cechami borderline (nie, nie wszyscy adehadowcy mają borderline i nie wszyscy z borderline mają ADHD), a trauma rozwojowa i chroniczne odrzucenie, wytykanie, pouczanie i próba zmieniania tego, co dla nas naturalne mają ogromny wpływ na rozwój regulacji emocjonalnej.

Jeśli całe życie słyszymy, że jesteśmy “za dużo”, “za mało”, “dziwni”, “leniwi”, “egoistyczni”, “trudni”, “problematyczni”, to organizm zaczyna budować i utrwalać strategie przetrwania. I one mogą być unikowe, mogą być perfekcjonizmem, mogą być emocjonalnym odcięciem, mogą być desperacką walką o samoocenę i swoje miejsce w świecie, finalnie mogą generować ogromny lęk przed odrzuceniem, zależność, people pleasing. I tu pamiętajmy, że pojedyncza strategia nie czyni naszych osobowości zaburzonymi. ICD-11, czyli nowa klasyfikacja, pozwala użyć dowolnej liczby, dowolnych cech z każdego rysu osobowości, aby opisać funkcjonowanie pacjenta i stopniuje te trudności na “lekkie”, “umiarkowane” i “ciężkie”.

Istnieje wiele cech wspólnych dla “czystej” neuroatypowości i zaburzeń osobowości, takich jak trudność z regulacją emocji w taki oczekiwany, “normatywny” sposób, w nasz neurotyp wpisana jest impulsywność, odmienne nawiązywanie i podtrzymywanie relacji, częste przeciążenie emocjonalne, ale mechanizmy tych zachowań są inne, niż w zaburzeniach osobowości.

Dla nas każda diagnoza jest tak naprawdę “różnicówką”, dlatego “męczycie” się z nami podczas procesu diagnozy opartego na zasadach procesu terapeutycznego. Każde pytanie o neuroatypowość, które od nas słyszycie ciągnie za sobą kolejne: a od kiedy tak masz? A gdzie się tego nauczyłxś? Po co tak robisz? Kto Cię tego nauczył? Istnieje też wiele cech różnicujących, których nie ma w zaburzeniach osobowości, nie ma w neuroatypowości, np. osoba neuroatypowa z defaultu nie będzie prezentowała skrajnego lęku przed odrzuceniem, jej obraz siebie będzie przeważnie stabilny - w tożsamości nie będzie chaosu, nie będzie miała zniekształceń poznawczych. Będzie potrzebować ludzi, będzie czuć emocje, chcieć bliskości, będzie zainteresowana relacjami i będzie tworzyć głębokie więzi. Nie będzie lekceważyć innych ludzi i rozhamowywać się z powodu braku empatii czy egocentryzmu. Nie będzie próbować kontrolować wszystkiego wokół (za wyjątkiem bodźców i planu dnia), nie będzie narzucać swojej wizji każdemu z powodu, że jej racja jest bardziej “mojsza niż twojsza”, a funkcja kontroli będzie głównie sensoryczna i organizująca chaos, podczas gdy osobowościowo ta kontrola zorganizuje cały świat psychiczny - relacje, emocje, moralność, bezpieczeństwo i będzie mocno wpływać na ludzi w otoczeniu.

Zmierzamy ku formatowi diagnostyki opartemu na funkcji objawów. Dzięki klasyfikacji diagnostycznej ICD-11 przestajemy myśleć wyłącznie o objawach i “zaptaszeniu” tego, co u pacjenta występuje albo nie. Teraz będziemy patrzeć wielowymiarowo, spektralnie, a nie kategorialnie. I to jest bomba, bo człowiek to nie checklista. Teraz w diagnozie osobowości konieczny jest głęboki wywiad i poznanie pacjenta - jego wewnętrznych doświadczeń, histrorii rozwojowej, potrzeb, mechanizmów regulacji, całej struktury jego myślenia ORAZ funkcjonowania układu nerwowego. Dobra diagnoza to nie odhaczanie objawów, tylko rozumienie człowieka. I tego nie da się zrobić testem (choć te są mega pomocne w formułowaniu hipotez badawczych), nie da się zrobić na 20-minutowej wizycie. I w całej diagnozie warto mieć na uwadze, że neuroatypowość może, i często WSPÓŁWYSTĘPUJE z depresją, PTSD, zaburzeniami osobowości i innymi “atrakcjami”, które są wynikiem dorastania w niesprzyjającym środowisku, nie pozwólmy jednak redukować neuroatypowości do samego zaburzenia osobowości, nie olewajmy też osobowości wszystko tłumacząc neuroatypowością, bo osobowość można leczyć, co oznacza ulgę w cierpieniu, której sama w trakcie leczenia doświadczam - POLECAM :) . Nie bójcie się zaburzeń osobowości i przede wszystkim - to do Was pacjenci (ja też pacjentką jestem) - nie wstydźcie, bo to nie Wasza wina, jeśli je macie. Nie mieliście na to wpływu, byliście pasażerem w zderzeniu swojej biologii ze środowiskiem, które jej nie akceptowało. Macie prawo do bycia, do cierpienia, do pomocy i redukcji tego cierpienia.

Walczcie, jeśli Wam się chce.

Adres

Polanka 16B/A (domofon 101)
Poznan

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 21:00
Wtorek 09:00 - 21:00
Środa 09:00 - 21:00
Czwartek 09:00 - 21:00
Piątek 09:00 - 21:00

Telefon

+48797499263

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Psychologicze ToJa/ ToJa Psycholog umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij