08/05/2026
Wzmacnianie mięśni dna miednicy to proces, a wyizolowana praca bez kompensacji ze strony powłok brzusznych, pośladków, kończyn dolnych to klucz do sukcesu we wzmacnianiu i pozbywaniu się dolegliwości z jakimi zmaga się pacjent.
Nie zawsze jest tak że od razu idziemy z leżenia do stania i biegania, czasem trzeba zwolnienia i dania czasu mięśniom do zrozumienia jak mają pracować, tym bardziej jeżeli przez długi czas nie wiedziały, jak bo ich funkcje przejmowały inne mięśnie.
Tak już jest nasze ciało wykona ruch, wykona czynność, ale pytanie czy tymi strukturami którymi powinno...
Z pracą mięśni jest jak z Naszą pracą. Każdy z nich ma określoną czynność, tak jak i my w swojej pracy i jeżeli szef dorzuca Nam obowiązków, które nie należą do Nas to raz wykonamy, kolejny też, ale po dłuższym czasie się zbuntujemy i to samo jest z mięśniami... Raz wykonają prace która nie jest ich funkcją, ale po jakimś czasie zbuntują się w postaci bólu, niewydolność i dalej dysfunkcji bądź urazu.
Dlatego wyizolowanie pracy mięśni to klucz do sukcesu‼️
Tutaj wkradały się Nam kompensacje podczas napinania mięśni dna miednicy ze strony brzucha i kończyn dolnych podczas pełnego stania, dlatego poszłyśmy do pracy w pozycji półsiedzącej.
To Nasza pierwsza praca przy zmianie pozycji, bo dotychczas pracowałyśmy w pozycji leżącej, więc uważam że i tak pięknie poszło, a będzie jeszcze piękniej i będziemy docelowo z Phenix biegały po gabinecie, żeby w terenie nie stresować się jakimkolwiek wyciekiem moczu 💝