Młodość

Młodość Dr n med. Marta Bogusz (admin)
blog informacyjno-edukacyjny/podmiot leczniczy MARTA BOGUSZ REGON: 302141132. J. Malicki, K. Ślosarek, M. Bogusz (praca zbiorowa). Y.

MARTA BOGUSZ - administrator bloga informacyjno-edukacyjnego,

 AKTYWNOŚĆ ZAWODOWA_____________________________________

www.protonoterapia.pl
www.doradztwo-medyczne.pl
www.mlodosc.com
podmiot leczniczy - dr n med. ID księgi: 391959 NIP: 7651405836

Dodatkowa aktywność:
01.2012 – 12.2013 Członek Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych
Udział w pracach komisji orzekających. Organization of European Cancer Institutes, OECI Accreditation Coordinating Secretariat, Francja
03.2009 – 12.2014 Audytor, Wizytator
Audyty europejskich jednostek opieki zdrowotnej w oparciu o standardy akredytacyjne OECI. International Atomic Energy Agency, Wiedeń, Austria
Członek zespołu ds. opracowania Strategii Walki z Rakiem na lata 2014-2025
Członek Komisji Specjalnej powołanej przez Ministra Zdrowia do oceny wypadku radiacyjnego w Białymstoku w maju 2001 r.


ORGANIZACJA KONFERENCJI_____________________________________________
Ambasador Kongresów Polskich 2012, Przewodniczący komitetów organizacyjnych, wiceprzewodniczący komitetów organizacyjnych, kierownik biura konferencyjnego licznych

NAJISTOTNIEJSZE PUBLIKACJE____________________________________________
IF: 39,642 (2018), KBN: 174, liczba publikacji 118 (w 2017 roku) https://www.researchgate.net/.../2029811008_Marta_Bogusz...
Najistotniejsze publikacje od roku 2005 do obecnie:
1. Planowanie leczenia i dozymetria w radioterapii Tom I i II, współautor rozdziałów System Zarządzania Jakością w Radioterapii, Audyt Kliniczny w Radioterapii ISBN: 978836597799, Via Medica Gdańsk rok wydania 2018
2. Lievens, M. Coffey, N. Defourny, P. Dunscombe, J. Borras, B. Slotman, J. Malicki, M. Bogusz, C. Gasparotto, C. Grau, Radiotherapy staffing in the European countries: Final results from the ESTRO-HERO survey Radiother Oncol 2014;111(S 1):233 ESTRO 33, Vienna 4-8.04.2014
3. P. Dunscombe, C. Grau, N. Defourny, B. Malicki, J. Borras, M. Coffey, M. Gasparotto, Y. Lievens, Guidelines for radiotherapy resources in Europe: A HERO project Radiother Oncol 2014;111(S 1):533 ESTRO 33, Vienna 4-8.04.2014
4. M. Fundowicz, M. Macia, S. Marin, M. Bogusz-(..) E. Konstanty, I. Modolel, J. Malicki, F. Guedea, Preoperative radiotherapy for rectal cancer: a comparative study of quality control adherence at two cancer hospitals in Spain and Poland Radiol Oncol 2014;48(2):210-8 2011-2013
5. Defourny, J. Gasparotto, B. Slotman, Y. Lievens, Guidelines for equipment and staffing of radiotherapy facilities in the European countries: Final results of the ESTRO-HERO survey Radiother Oncol 2014;112:165-77
6. Lievens, N. Defourny, M. Coffey, J. Borras, P. Dunscombe, B. Grau,
Radiotherapy staffing in the European countries: Final results from the ESTRO-HERO survey Radiother Oncol 2014;112(2):178-186 2013
7. C. Malicki, P. Coffey, B. Slotman, M. Lievens, Radiotherapy equipment and departments in the European countries: Final results from the ESTRO-HERO survey Radiother Oncol 2014;112(2):155-64
8. Borras, Y. Lievens, B. Slotman, P. Dunscombe, M. Bogusz, J. Malicki, C. Grau, Assessing the percentage of patients who need radiotherapy in Europe: an exploratory from the HERO project. Radiother Oncol 2013;106(2):144 2nd ESTRO forum, Geneva, 19-23.04.2013
9. Grau, C. Gasparotto, J. Bogusz - (...), P. Slotman, D. Hollywood, M. Coffey, Y. Lievens, Activity and infrastructure of radiotherapy in the European countries: initial data from the ESTRO HERO survey. Radiother Oncol 2013;106(2):144 2nd ESTRO forum, Geneva, 19-23.04.2013
10. S. Marventano,G.Grosso, A. Mistretta, M. Bogusz (..) , R. Ferranti, F. Nolfo, et al. Evaluation of four comorbidity indices and Charlson comorbidity index adjustment for colorectal cancer patients, Int J Colorectal Dis, accepted for publishing July 16th published in the online version July 27th 2014
11. W. Suchorska, D. Murawa, W. Kycler, M. Ibbs, K. Korski, A. Spychała, P. Murawa, J. Brzeziński, H. Perz, R. Łaźniak, M. Teresiak, H. Tatka, E. Leporowska, M. Bogusz (...) Malicki, A. Mackiewicz, M. Wiznerowicz, The cancer genome
atlas network: Comprehensive molecular portraits of human breast tumours Nature 2012;490 (7418):61-8
12. Bogusz - (....): Audyt kliniczny w radioterapii – wytyczne do wdrożenia, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Poznań, 2012
13. Bogusz (...) : System Zarządzania Jakością w radioterapii; Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Poznań, 2010
14. H. Jarvinen, S. Soimakallio, T. Wigren, T. Koobi, J. Malicki, H. Stankusova, M. Bogusz (...) , J. Nischelsky, A. Hilson, G. Morkunas; Radiation Protection No 159 European Commision Guidelines on Clinical Audit for Medical Radiological Practices (Diagnostic Radiology, Nuclear Medicine and Radiotherapy), 2009 Directorate-General for Energy and Transport Directorate H – Nuclear Energy, Unit H.4 – Radiation Protection, 2009
15. Litoborski, M. Bogusz (...) , A. Świeżewski: Cost-effectiveness of the modifications in the quality assurance system in radiotherapy in the example of in-vivo dosimetry; Phys Med 2009;25:201-6
16. A. Świeżewski, J. Malicki: The influence of legislative changes on quality and costs in radiotherapy, Rep Pract Oncol Radiother 2008;13(6):282-8
17. Bogusz (...): External review systems for radiation oncology facilities – clinical audit versus other review systems. Rep Pract Oncol Radiother 2009;14(1):11-7
18. Bogusz (...), T. Osawa: The influence of the European and Polish acts of law, regulations and standards on the forms and the contents of the informed consent for oncological treatment; Rep Pract Oncol Radiother 2005;10(2):67-76

Każdy zabieg estetyczny, szczególnie laseroterapia, peelingi czy mikroigłowanie, uruchamia konkretną biologiczną fazę go...
28/11/2025

Każdy zabieg estetyczny, szczególnie laseroterapia, peelingi czy mikroigłowanie, uruchamia konkretną biologiczną fazę gojenia, która wymaga precyzyjnie dobranego preparatu pozabiegowego. Nie ma jednego „najlepszego kremu po zabiegu”. Inny produkt zastosujemy, gdy skóra jest otwarta i narażona na zakażenie, inny gdy wymaga barierowej ochrony, jeszcze inny kiedy wchodzi w fazę epitelializacji, mikroeksfoliacji lub odbudowy strukturalnej.

Krem barierowy (np. Zinalfat, Cicalfate) chroni, ale nie naprawia biologicznie.
Preparaty typu Cicaplast czy Medilâge regenerują, stabilizują mikrobiom i wspierają syntezę kolagenu oraz odbudowę skóry, ale nie zastąpią ochrony barierowej w ostrej fazie.
Cerkoderm 10 / Cerobaza 10 wspomagają proces mikrozłuszczania i wygładzania tekstury, szczególnie po laserach nieablacyjnych.
Aquaphor stabilizuje środowisko gojenia, działa półokluzyjnie, ale nie jest antyseptykiem.
Dermaceutic K Ceutic chroni regenerującą skórę przed rumieniem, fotostarzeniem i przebarwieniami, łącząc SPF 50, witaminę K, C, E i glikoproteiny.

Dobór preparatu to nie kwestia upodobań, ale wiedza o:
głębokości zabiegu - np. po mikronakłuwaniu głębokim do skóry właściwej my nie nakładamy żadnych substancji aktywnych przez kilkanaście godzin - skórę przemywamy np. microdacyn a dopiero po pojawieniu się uczucia ściągnięcia skóry można zastosować krem np. cicaplast.
- miejscu uszkodzenia tkanek,
fazie gojenia,
- stanie mikrobiomu i bariery hydrolipidowej.

miejscu uszkodzenia tkanek,
fazie gojenia,
stanie mikrobiomu i bariery hydrolipidowej.

W gabinetach MŁODOŚĆ stosujemy różne preparaty pozabiegowe, bo skóra nie goi się szablonowo - goi się biologicznie.
Chcesz wiedzieć, który krem jest właściwy po Twoim zabiegu?
Napisz lub umów się na konsultację pozabiegową – dobierzemy preparat biologicznie uzasadniony, a nie przypadkowy.

Zapisz ten post na później – wróci, kiedy będziesz po zabiegu.
Masz pytanie? Zostaw w komentarzu.
Udostępnij osobie, która nie otrzymała informacji co stosować po zabiegu.





Preparaty do mezoterapii, stymulatory tkankowe, polinukleotydy, hydroksyapatyt wapnia, PLLA, nici PDO czy PCL itp. choć ...
27/11/2025

Preparaty do mezoterapii, stymulatory tkankowe, polinukleotydy, hydroksyapatyt wapnia, PLLA, nici PDO czy PCL itp. choć w praktyce oddziałują biologicznie na tkankę poprzez aktywację fibroblastów, modulację cytokin, inicjowanie remodeling macierzy pozakomórkowej oraz kontrolowaną odpowiedź zapalno-regeneracyjną są rejestrowane głównie jako wyroby medyczne, nie jako produkty lecznicze.

Jako wyrób medyczny nie wymagają wykazania farmakokinetyki, farmakodynamiki, immunogenności, trwałości biologicznej ani pełnej dokumentacji jakości substancji czynnej (CEP, ASMF/DMF). W dokumentach rejestracyjnych deklaruje się, że ich główny mechanizm działania ma charakter fizyczny lub mechaniczny, ponieważ prawo nie dopuszcza dominującego działania farmakologicznego ani immunologicznego w wyrobach medycznych.

Jednocześnie, w materiałach promocyjnych tych samych produktów, producenci podkreślają regenerację tkanki, stymulację fibroblastów, indukcję neokolagenezy i przebudowę ECM. Powstaje zatem fundamentalne pytanie:
Jeśli produkt nie ma działania biologicznego – dlaczego wykazuje je w badaniach i marketingu?
A jeśli to działanie istnieje – dlaczego produkt nie jest traktowany jak lek?

Warto również jasno podkreślić, że stymulatory tkankowe mają ograniczony zakres działania – zwykle do około 20–30% poprawy jakości skóry, jej gęstości, elastyczności i funkcji strukturalnych. Nie są alternatywą dla leczenia chirurgicznego i nie zastąpią liftingu tkanek. Chirurgia może zmieniać położenie tkanek, ale nie poprawia jakości skóry – a w niektórych przypadkach może ją nawet pogarszać (np. przez redukcję unaczynienia, ścieńczenie lub bliznowacenie).

Dlatego zabiegi chirurgiczne i stymulacyjne nie konkurują ze sobą – pełnią odmienne role biologiczne:

• stymulatory poprawiają jakość i funkcjonalność tkanki,
• zabiegi chirurgiczne przemieszczają tkanki i korygują opadanie.

Tymczasem brak certyfikacji CE lub niepełna dokumentacja produktu stwarza realne ryzyko – szczególnie gdy mówimy o produktach podawanych iniekcyjnie do żywej tkanki. Preparat pozbawiony oznaczenia CE, z niejasnym pochodzeniem lub brakiem danych dotyczących czystości biologicznej, stabilności i immunogenności nie powinien trafić do skóry pacjenta.

Dlatego kluczowe pytanie nie brzmi tylko „Czy produkt działa?”, ale:„Czy jest odpowiednio zarejestrowany, udokumentowany, zbadany biologicznie i czy jego deklarowane działanie jest zgodne z jego rzeczywistym profilem farmakologicznym?”.

Świadoma medycyna estetyczna wymaga wiedzy, odpowiedzialności i rozróżniania tego, co deklarowane, od tego, co udowodnione. Zarówno w kontekście skuteczności, jak i bezpieczeństwa.

U nas może nie znajdziesz dużo ale za to porządnie sprawdzone
www.mlodosc.com

Wszystkie formulacje toksyny botulinowej typu A zawierają identyczne 150 kDa jądro neurotoksyny, a mimo to klinicznie za...
26/11/2025

Wszystkie formulacje toksyny botulinowej typu A zawierają identyczne 150 kDa jądro neurotoksyny, a mimo to klinicznie zachowują się jak różne leki. W praktyce obserwuje się zróżnicowany początek działania, rozprzestrzenianie, czas utrzymywania efektu oraz immunogenność - pomimo tego, że białka towarzyszące (NAPs) szybko ulegają dysocjacji po rekonstytucji i wstrzyknięciu. Gdyby dysocjacja była jedynym czynnikiem różnicującym, wszystkie produkty powinny działać identycznie. Tak się nie dzieje.
W cytowanym badaniu zastosowano wieloskalową platformę in silico AesthetiSIM™ oraz kohortę 10 000 cyfrowych bliźniaków (digital twins), prowadząc symulacje w warunkach fizjologicznych (37 °C, pH 7,4), wraz z analizą wrażliwości parametrów. Wyniki wykazały, że sama dysocjacja nie tłumaczy różnic klinicznych. To substancje pomocnicze i mikrośrodowisko tkankowe tworzą odrębne, utrzymujące się profile farmakokinetyczne i immunologiczne - nawet wtedy, gdy sekwencja neurotoksyny jest identyczna.

Na podstawie:
Rahman E, Michon A, Rao P, Ahmed M, Wu WTL, Joseph JH, Carruthers JDA, Webb WR.
If accessory proteins dissociate, why don’t toxins behave the same? Multiscale simulation shows divergent in silico profiles despite an identical core neurotoxin. Toxicon. 2025. In press. doi:10.1016/j.toxicon.2025.108928.

Toksyna botulinowa to lek wykorzystywany w leczeniu bruksizmu, przerostu mięśni żwaczy, bólu mięśniowo-powięziowego czy ...
24/11/2025

Toksyna botulinowa to lek wykorzystywany w leczeniu bruksizmu, przerostu mięśni żwaczy, bólu mięśniowo-powięziowego czy zwichnięć stawu skroniowo-żuchwowego. Jej działanie polega na blokowaniu acetylocholiny i czasowym porażeniu mięśnia. Ale konsekwencje tego zjawiska nie kończą się na redukcji napięcia.

Paraliż mięśnia → spadek jego aktywności → zmniejszenie sił mechanicznych działających na kość. A zgodnie z Prawem Wolffa – kość remodeluje się w odpowiedzi na obciążenie. Mniej obciążenia oznacza większą resorpcję i osłabienie struktury kostnej.

Badania histologiczne (króliki, Sci Rep 2025) potwierdziły:
• ścieńczenie beleczek kostnych,
• poszerzenie przestrzeni szpikowych i obecność osteoklastów,
• degenerację włókien mięśniowych, mitochondriów i spadek ekspresji desminy.

To dowód, że BTX-A działa nie tylko funkcjonalnie, ale biologicznie – na poziomie komórkowym, strukturalnym i molekularnym. Jednocześnie zrozumienie tych procesów pozwala świadomie wykorzystywać toksynę nie tylko jako „wygładzacz zmarszczek”, ale narzędzie do kontrolowanej zmiany objętości i siły mięśni.

To nie demonizowanie BTX-A.
To właściwe zrozumienie jej działania.

Chcesz umówić się na wizytę? Zadzwoń 731 778 707 www.mlodosc.com
Na podstawie:
PMID: 40312522; PMCID: PMC12045985.
PMID: 38950733.
PMID: 38914688; PMCID: PMC11196657.
PMID: 35202109; PMCID: PMC8878196.



Medycyna estetyczna jest młodą dziedziną która intensywnie rozwija się dopiero od około kilku dekad, a wiele stosowanych...
22/11/2025

Medycyna estetyczna jest młodą dziedziną która intensywnie rozwija się dopiero od około kilku dekad, a wiele stosowanych metod i substancji dopiero rozpoczyna swoją naukową weryfikację. Dlatego na pełne, rzetelne i niezależne dowody skuteczności chemicznej stymulacji tkankowej musimy jeszcze poczekać.To nie jest negacja jej potencjału to zaproszenie do naukowej pokory. Do rozróżniania efektu mechanicznego od biologicznego. Do oddzielenia terapii od marketingu. Co o tym sadzisz ? Bo my im więcej wiemy tym wiemy mniej. Porozmawiajmy!

Medycyna estetyczna w onkologii to nie tylko kwestia wyglądu – to część procesu zdrowienia, rehabilitacji i przywracania...
21/11/2025

Medycyna estetyczna w onkologii to nie tylko kwestia wyglądu – to część procesu zdrowienia, rehabilitacji i przywracania poczucia tożsamości. Na podstawie przeglądu 42 badań (PubMed, 2018–2025) wiemy, że toksyna botulinowa, wypełniacze, peelingi i lasery mogą być bezpiecznie stosowane u pacjentów onkologicznych – pod warunkiem właściwej kwalifikacji, świadomości biologii tkanek i poszanowania ograniczeń.Zabiegi te pomagają nie tylko zredukować skutki leczenia (lipoatrofia, blizny, przebarwienia, asymetrie), ale również przywracają poczucie sprawczości, normalności i komfortu psychicznego.
To estetyka, która ma sens terapeutyczny. Na podstawie: Żródło: Barone M, Brunetti B, D’Emilio R, Caputo MG, Tenna S, Persichetti P. Aesthetic Medicine in Oncology: A Systematic Review of Botulinum Toxin, Dermal Fillers, Chemical Peels, and Laser Therapies in Cancer Patient. Aesthetic Plast Surg. 2025 Nov 17. doi: 10.1007/s00266-025-05312-x. Epub ahead of print. PMID: 41249523.

📞 Umów konsultację: 731 778 707
🌐 www.mlodosc.com

Technika Vectorial-Lift z użyciem hydroksyapatytu wapnia nie polega na wypełnianiu, lecz na biologicznej przebudowie str...
19/11/2025

Technika Vectorial-Lift z użyciem hydroksyapatytu wapnia nie polega na wypełnianiu, lecz na biologicznej przebudowie struktur twarzy. Jej celem jest przebudowa więzadeł, stymulacja neokolagenezy i wzmocnienie warstw podporowych, bez efektu nadmiernej objętości. W pilotażowym badaniu na 36 pacjentach uzyskano poprawę konturu, napięcia skóry, repozycjonowanie środkowej części twarzy oraz złagodzenie fałd mimicznych przy zachowaniu naturalnych proporcji. To kierunek, który może stać się alternatywą dla wolumetrycznej estetyki twarzy, ale wymaga dalszych, większych badań klinicznych.
ALE…..Pamiętajmy jednak, że więzadeł nie możemy unieść ! Wypełniacze, implanty żelowe nie służą bezpośrednio liftingowi a odbudowie ubytków tkankowych lub budowie struktur anatomicznych dla przywrócenia symetrii i proporcji. Wypełniacze nie uniosą niczego np. więzadeł - to anatomicznie niemożliwe. Więzadła skórno-kostne są zakotwiczeniem, a nie strukturami unoszącymi cokolwiek - mocują skórę do kości lub głębokiej powięzi. Są to włókniste, gęste, nieelastyczne struktury, których jedyną funkcją jest stabilizacja - przytwierdzanie tkanek miękkich (SMAS, przedziałów tłuszczowych, skóry) do kości i głębokiej powięzi. Nie kurczą się, nie napinają się i nie unoszą się. Ich zadaniem jest utrzymywanie struktur w miejscu. W trakcie liftingu chirurgicznego to właśnie one są celowo przecinane i uwalniane - bez tego lifting nie byłby możliwy. Co więcej to nie one są później przeszywane w inne położenie a np. warstwa SMAS, która zostaje uniesiona i umocowana w nowym, wyższym położeniu. Dlatego mówienie, że wypełniacz podany podwięzadłowo może mechanicznie unieść więzadła jest zwyczajnie anatomicznie niemożliwe. Wypełniacz wypełnia - nadaje objętości. Nie działa jak dźwignia, nie pełni funkcji unoszącej i nie napina magicznie więzadeł. Nie ma też zdolności do modyfikowania położenia więzadła ani zmiany jego napięcia, ponieważ więzadło nie jest strukturą ruchomą. Wypełniacze przywracają i dodają objętości w określonych przedziałach anatomicznych - to ich jedyna rola. Mogą zatem efektywnie poprawić kontur twarzy, wspierać otaczające tkanki ale nie doprowadzą do repozycjonowania ani więzadła ani głębokich warstw tkanek. Prawdziwy lifting wymaga mobilizacji tkanek, a nie dodania objętości. Wypełniacze właściwie użyte mogą poprawić percepcję uniesienia tkanek (optycznie nadać wygląd wypoczętej, zdrowej twarzy) poprzez przywrócenie objętości i podparcie struktur ale właśnie kosztem nadania objętości - co nie oznacza liftingu.

Umów wizytę a dobierzemy zabieg zgodny z Twoimi potrzebami i możliwościami 731 778 707 www.mlodosc.com

Na podstawie: Amaral VM, Ramos HHA, Cavallieri FA, Muniz M, Muzy G, de Almeida AT. An Innovative Treatment Using Calcium Hydroxyapatite for Non-Surgical Facial Rejuvenation: The Vectorial-Lift Technique. Aesthetic Plast Surg. 2024 Sep;48(17):3206-3215. doi: 10.1007/s00266-024-04071-5. Epub 2024 May 7. Erratum in: Aesthetic Plast Surg. 2024 Aug;48(15):3058. doi: 10.1007/s00266-024-04167-y.

Zrozumienie mechanizmu działania toksyny botulinowej jest kluczowe, aby świadomie i bezpiecznie podejmować decyzje dotyc...
17/11/2025

Zrozumienie mechanizmu działania toksyny botulinowej jest kluczowe, aby świadomie i bezpiecznie podejmować decyzje dotyczące terapii. Toksyna nie „krąży po organizmie” ani nie jest klasycznie trawiona - działa lokalnie, blokując przewodnictwo nerwowo-mięśniowe, a jej efekt ustępuje dopiero wtedy, gdy neuron odbuduje swoje zakończenia synaptyczne. To właśnie dlatego efekt jest odwracalny, przewidywalny i trwa zwykle 3–6 miesięcy. ryciny: all rights reserved I

📞 Zadzwoń i umów wizytę: 731 778 707

Laser 675 nm (zwany wolumetrycznym) nieustannie wywołuje duże zainteresowanie zarówno wśród specjalistów, jak i pacjentó...
16/11/2025

Laser 675 nm (zwany wolumetrycznym) nieustannie wywołuje duże zainteresowanie zarówno wśród specjalistów, jak i pacjentów.
To technologia celująca bezpośrednio w kolagen i melaninę, z pominięciem wody i struktur naczyniowych, dlatego określana jest jako „wolumetryczna” (dotycząca objętości wyłącznie skóry właściwej – nie mylić z alternatywą dla produktów objętościowych).

Mechanizm obejmuje:
– selektywną fototermolizę,
– fotobiomodulację,
– stymulację fibroblastów i neokolagenezę,
– poprawę architektury elastyny,
– wydłużenie fazy anagenu i pobudzenie wzrostu włosów.

Dotychczasowe badania kliniczne są obiecujące, ale obejmują niewielkie grupy pacjentów (do 30-40 pacjentów) i w większości mają charakter wstępny, obserwacyjny lub opisowy. Histologicznie potwierdzono działanie technologii w pojedynczym przypadku (Cannarozzo 2021).

To kierunek wart obserwacji ale nadal wymagający większych, randomizowanych badań i standaryzacji parametrów.

Na podstawie:
Cannarozzo G, . 2021 doi:10.1089/photob.2020.4927.
Tolone M, 2024 doi: 10.1016/j.det.2023.06.004.
Piccolo D, 2021//doi.org/10.1111/jocd.13916
Sorbellini E, 2023 doi: 10.1089/photob.2022.0162.
Chandrashekar BS 2024 doi: 10.2196/60858.
Verdelli A, 2023 doi: 10.3390/medicina59050841
Lerenzo N, 2024 doi.org/10.3390/biomedicines12122713
Coriciati L, 2023, doi:10.1111/srt.13434

W strukturach gabinetów Młodość dysponujemy również laserami nieablacyjnymi ablacyjnymi, diodowymi i innymi technologiami działającymi na stymulację fibroblastów, redukcję przebarwień, rumienia, trądziku! Zapraszamy tel. 731 778 707

Czy naprawdę minimalnie inwazyjne zabiegi są maksymalnie ryzykowne? Zobaczmy co mówi konsensus dermatologiczny- chirurgi...
12/11/2025

Czy naprawdę minimalnie inwazyjne zabiegi są maksymalnie ryzykowne? Zobaczmy co mówi konsensus dermatologiczny- chirurgiczny.
Coraz częściej gościmy u siebie pacjentów, którzy po latach wykonywania zabiegów minimalnie inwazyjnych (MIT) – takich jak wypełniacze, nici czy urządzenia energetyczne (HIFU,RF) – decydują się na lifting twarzy lub inne operacje plastyczne. Nowe wytyczne ekspertów jasno pokazują, że wcześniejsze procedury MIT mogą znacząco wpływać na przebieg i bezpieczeństwo operacji. Nie chodzi tylko o obecność materiału wypełniającego – ale o zmienioną architekturę tkanek, fibrozę, zwłóknienia i upośledzenie unaczynienia, które komplikują pracę chirurga.
Zwłóknienia, zaburzenie płaszczyzn tkankowych, przewlekły stan zapalny - to realne konsekwencje nadmiaru zabiegów, które mogą utrudnić preparowanie tkanek i zwiększyć ryzyko powikłań. Dlatego tak ważna jest świadoma kolejność i planowanie terapii estetycznych - a także szczegółowy wywiad przed każdą planowaną operacją. Czasami to nie sam zabieg jest ryzykiem, ale jego kontekst w historii skóry i tkanek pacjenta. Świadoma medycyna zaczyna się od zrozumienia biologii. Pamiętajmy, za dużo i za często zawsze ma konsekwencje.
W gabinetach Młodość zawsze projektujemy zabiegi z myślą o Twoich przyszłych planach. Zapraszamy tel. 731 778 707 www.mlodosc.com
�Na podstawie: Shridharani SM, Palm MD, Jarmuz T, Somenek M, Nayak LM, Saadat D, Indeyeva Y, Sykes J. Optimizing Aesthetic Facial Surgery Outcomes Following Minimally Invasive Treatments: Guidelines for Perioperative Management. Aesthet Surg J Open Forum. 2025 Jul 4;7:ojaf087. doi: 10.1093/asjof/ojaf087. PMID: 40852439; PMCID: PMC12368962.

W ostatnich latach obserwujemy lawinowy wzrost popularności produktów zawierających „egzosomy” lub „biomimetyczne egzoso...
11/11/2025

W ostatnich latach obserwujemy lawinowy wzrost popularności produktów zawierających „egzosomy” lub „biomimetyczne egzosomy”. Z naukowego punktu widzenia termin ten jest nadużywany. Prawdziwe egzosomy są strukturami biologicznymi, powstającymi wewnątrz komórek, z charakterystycznymi markerami białkowymi (CD9, CD63, CD81) i własnym ładunkiem RNA. Ich izolacja wymaga specjalistycznych metod (ultrawirowania, chromatografii żelowej i innych), a więc nie mogą być po prostu „składnikiem kosmetyku”. Takie kosmetyki najcześciej zawierają skuteczne liposomy, z ładunkiem peptydowym i aminokwasowym imitującym naturalne egzosomy. To na pewno bezpieczniejsze niż nadal eksplorowane egzosomy ssacze ale wyraźnie nadużywane.
Nie popieram zatem nadużywania pojęcia „egzosomy” w marketingu kosmetycznym, ale doceniam rzetelne opracowanie składu i synergiczny mechanizm działania niektórych kosmetyków które posługują się tym nazewnictwem. W przypadku serii DP Dermaceuticals EXO, uważam, że skład zasługuje na uwagę nie ze względu na użycie słowa „egzosomy”, lecz dzięki zaawansowanej formule zawierającej:
• składniki o wysokiej biozgodności,
• kompleksy peptydowe, aminokwasowe, polinukleotydowe i antyoksydacyjne zamknięte w liposomach.
• substancje wspierające regenerację bariery hydrolipidowej,
• oraz nośniki o zoptymalizowanej penetracji naskórkowej.
Jeśli chcesz przetestować podrzucam kod zniżkowy BM76MT https://bebeauty.expert/produkty ( )

To trzeba przeczytać i czekamy na książkę ❤️
08/11/2025

To trzeba przeczytać i czekamy na książkę ❤️

Wybaczcie nieobecność. Byłam na naświetlaniach.

Jednego dnia usłyszałam, że umrę. Następnego – że jednak nie. Trzeciego – że głos odzyskam, ale raczej w wersji „sympatyczna chrypka”, więc w razie czego zawsze mogę zostać parkingowym i wydawać bileciki z seksapilem. I nie, to nie był żart z neta, to była profesjonalna porada pani od głosu. Medycyna potrafi być rozbrajająco szczera.

To jest historia o raku krtani, który wjechał w moje życie jak źle zaparkowana śmieciarka: głośno, bez pytania i w najgorszym możliwym momencie. O ile jest dobry moment na raka. O diagnostyce, która dłużyła się jak kolejka do laryngologa na NFZ. O leczeniu, które nie było pastelową „walką z chorobą”, tylko radiochemioterapią tak nieprzyjemną, że nawet moje kubki smakowe postanowiły się wypisać z tego serialu. Nie miałam śliny, nie miałam smaku, jadłam węchem. Nos mówił: „to jest rosół”, a usta: „to jest mokre powietrze”. Jakby ktoś w kuchni wyłączył kolor i kazał się zachwycać szarością.

I dlatego to jest też opowieść o… Magdzie Gessler. I jej odcinkach „Kuchennych rewolucji” sprzed kilkunastu lat, oglądanych o drugiej w nocy w szpitalu, kiedy nie mogłam spać, jeść, ani nawet porządnie pomarudzić. Kiedy smak wyparował ze świata, oglądanie jedzenia stało się moją terapią. Patrzyłam, jak ktoś miesza sos, kroi pomidora, wącha schabowego i mówi „to jest życie” – i myślałam: jasne, kochana, akurat. Ale to działało. Magda Gessler karmiła mnie wirtualnie, skoro kubki smakowe odmówiły współpracy.

Ostatnie pół roku to także lekcja lingwistyki. Zajmowana przeze mnie sala w szpitalu dumnie nosiła nazwę „sali chorych”, którą konsekwentnie poprawiałam na „salę zdrowiejących”, bo nie zamierzałam spędzać pięciu tygodni pod szyldem smutku. Patrzyli na mnie jak na osobę w fazie euforii pourazowej, ale trudno – ktoś musiał w tym szpitalu pilnować narracji. Był cudowny personel pielęgniarski, który robił rzeczy wielkie: zmieniał opatrunki na poparzonej szyi jakby to była bułka z masłem i mówił „pani Alicjo, zaraz przejdzie”, kiedy wszystko w środku wrzeszczało „nie przejdzie”. Był ból – taki, którego nie zrównał nawet najsilniejszy lek. I były rzeczy absolutnie heroiczne jak umycie głowy po chemii. Nigdy nie przypuszczałam, że umycie głowy może być aktem odwagi na miarę wejścia na Mount Everest w trampkach. Dlatego to też opowieść o godności, która wraz z wejściem do szpitala magicznie zniknęła, ustępując miejsca chęci przetrwania. Godność osobista opuściła ten czat, bo zastąpiły ją rzeczy ważniejsze: żeby nie bolało, żeby się zagoiło, żeby przeżyć kolejny dzień naświetlań, żeby po prostu przeżyć… Mam poczucie, że to całkiem uczciwa zamiana.

To jest także opowieść o mojej matce, która w trzydziestostopniowym upale przychodziła do szpitala z miną „robimy to” i tym jednym swoim pojawieniem się przywracała porządek wszechświata. Był też mój mąż, który bardzo szybko przestał żartować z naszego od lat naczelnego domowego żartu, „jak by to było być młodym wdowcem”, bo to nagle przestało być śmieszne. Przygarnął za to kolejnego kota. Gwoli ścisłości kot sam się wprowadził, ale dostawił mu miseczkę i powiedział „no dobra, zostań”. Mąż powiedział. Nie kot. Ja byłam w szpitalu, a w domu powiększył się stan osobowy. To jest miara miłości liczona w dodatkowych miskach i kotach przyjętych bez konsultacji z główną administracją domu.

To też zapis prawdziwej przyjaźni, bo były i one – przyjaciółki: z kompotem, z t-shirtami, bo potrzebowałam, z głupim serialem, z kremem do ust, ze świeżym jaśkiem, z „chcesz pogadać?” i z „to nie gadaj”. Im bardziej odczuwałam skutki uboczne terapii, tym mniej potrzebowałam słów, a bardziej obecności. I one to wyczuły. Bo prawdziwe wsparcie polega też na tym, żeby w którymś momencie zamknąć jadaczkę. I one to wiedziały. To jest liga mistrzyń.

Był psycholog, który – ku mojemu rozczarowaniu – nie powiedział: „ojej, jaka tragedia, to straszne”. Popatrzył, posłuchał i stwierdził, że za dużo ironii we mnie, żeby się posypać. Że to się trzyma. Że to wszystko jest wkurzające, ale do przejścia. I to też było potrzebne – ktoś, kto nie przestraszył się mojego zaczepnego „nie, k…, nie boję się”, tylko zobaczył, że to jest sposób, żeby nie oszaleć.

To jest też zapis o uldze i łzach, które polały się na wiadomość, że uzyskano remisję i że leczenie zadziałało tak jak założono. Bo jak powiedziała moja pani radioterapeuta, „to jest onkologia – tu nikt nie da sobie za nikogo ręki uciąć”. Na szczęście wszystkie ręce zaangażowanych w moje leczenie pozostały na miejscu. To jest też opowieść o nauce i jej spokojnym triumfie nad wariatami, którzy kazali mi „natychmiast przerwać tę chemię i iść w naturalne metody”. Tak. I tacy się zdarzali. Dla nich znalazłam specjalne miejsce w moim sercu. Tuż obok folderu „spam”.

I wreszcie – to jest też opowieść o tych, którzy trzymali w ryzach redakcję, kiedy ja trzymałam kroplówkę. O zespole, który normalnie pracował, bo tak trzeba było. I o klientach, którzy nie pytali „to kiedy?”, tylko powiedzieli: „najpierw zdrowie”. I pomogli wydawać kolejne wydania beze mnie w roli redaktor naczelnej. Ciche, normalne gesty, bez fajerwerków – a właśnie takie zostają w pamięci najdłużej.

Ostatnie pół roku to jest w gruncie rzeczy opowieść o ludziach. O tych, którzy byli. Którzy wiedzieli, kiedy napisać długiego sms-a, a kiedy tylko wysłać serce. Którzy potrafili przyjść do szpitala w 32 stopniach, bo „musiałam zobaczyć, że żyjesz”. I o tych, którzy „nie wiedzieli, co powiedzieć”, więc nie powiedzieli nic. Mamy 2025 rok, Google zna odpowiedź na pytanie „jak rozmawiać z osobą chorą na raka?”. Można było sprawdzić. Szkoda. A może i nie…

Wszystkim Wam chcę powiedzieć „DZIĘKUJĘ”. Tym, którzy dźwigali za mnie, kiedy moje ciało zajmowało się przeżywaniem. Tym, którzy poczekali zawodowo, aż wrócę. Tym, którzy wysłali jedną wiadomość i ona wystarczyła. Bez was te pięć tygodni byłoby tylko „salą chorych”. Z Wami – było „salą zdrowiejących”. Mogę wracać do życia!

Tylko ktoś niech mi zabierze tego dodatkowego kota z klawiatury komputera. Tak się nie da pracować!

Alicja Kulbicka
Redaktor naczelna

Adres

Libelta 27 Lok. A18
Poznan
61-175

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 17:00 - 22:00
Wtorek 17:00 - 22:00
Środa 17:00 - 20:00
Czwartek 17:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 14:00

Telefon

+48731778707

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Młodość umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Młodość:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Bohomom to ja

Marta Bogusz aktywna zawodowo (www.doradztwo-medyczne.pl, www.protonoterapia.pl), i otwarta duchowo, afirmująca życie, kochająca i kochana mama i siostra, wspierana przez rodzinę i przyjaciół. Bohomom to projekt zainspirowany przez dwie urocze Sroki Blingsis, które uznały, że powinnam rozpocząć swojego mikrobloga - bloga mamy - bohostylistyki i dojrzałej miłośniczki fitnessu vel. Trenuj w swoim fyrtlu , a także feministycznej liderki i kobiety pracy Doradztwo Medyczne (www.protonoterapia.pl). Zatem próbuję i zobaczymy jak mi pójdzie - marzę abyście uznały ten fanpage za miejsce wymiany poglądów, inspiracji modowych, życiowych, zawodowych, historii radości, miłości, szczęścia a także smutku abyśmy szybko mogli je zastąpić pogodniejszym jutrem. Dolce Vita kochani:). Projekt logo: @Czułość Studio (Katarzyna Jankowiak)