10/12/2025
Drodzy Rodzice,
czasami siedzę w gabinecie i słucham opowieści, jak to nastolatki „nie mówią normalnie”, „nie wyglądają normalnie”, „nie reagują normalnie”…I choć w pełni rozumiem Wasze emocje, to pracując z młodzieżą muszę zdradzić Wam pewną tajemnicę :
To nie oni są z innej planety. To my — dorośli — utknęliśmy w wersji języka i świata z roku, w którym Nokie miały antenki😁🤫
Tak, przykro mi to powiedzieć…Ale młodzież nie jest nielogiczna. Ona jest po prostu… aktualna. 😊
Tymczasem My — powoli, niezauważalnie — zatrzymaliśmy się w czasie.
Nastolatek mówi „szponcie”, a my:
- "To jakiś gatunek ptaka? Mów normalnie, bo ja naprawdę nie rozumiem, co Ty do mnie mówisz!”
Nastolatek mówi „6–7”, a my:
— „Czy to kod alarmowy? Ocena? Autobus, którym wracasz? Dlaczego nie możesz powiedzieć normalnego zdania?!”
Nastolatek mówi „okap”, a my:
— „CO? JAKI OKAP? JA TU GOTUJĘ, A TY BYŚ MÓGŁ CHOCIAŻ RAZ POWIEDZIEĆ PO POLSKU!”.
My nakręcamy jak stary odkurzacz Zelmera, a nastolatek patrzy na nas jak na osoby, które właśnie próbują powiększyć papierową mapę dwoma palcami.🤦♀️
A to są po prostu tegoroczne Młodzieżowe Słowa Roku — oficjalnie zatwierdzone, opublikowane i dodane do naszej narodowej tradycji rodzicielskiego „ale o co chodzi?!”.
I tu jest najlepsze:
Kiedy my się wkurzamy, oni wcale nie czują się zabawni.
Oni czują się oceniani.Jakby mówili „źle”, „niewłaściwie”, „nie po naszemu”.
Może więc zamiast „MÓW NORMALNIE”,a może warto czasem rzucić:„Ej, a co to znaczy? Wytłumacz mi".
Bo kiedy nastolatek tłumaczy nam swoje słowa…to znaczy, że zaprasza nas do swojego świata.A to zaproszenie pojawia się rzadziej niż czysta podłoga w ich pokoju.😜
Świat nastolatka nie jest niezrozumiały.Świat nastolatka jest po prostu… nowszy.
A my? My mamy prawo być boomerscy — byle boomerscy z ciepłem i otwartością.
W świecie dorosłych komentarz to zwykle komentarz.W świecie nastolatka — komentarz to fakt o nim samym:
Powiesz:„Inni jakoś potrafią.” a Twoje dziecko słyszy:
— „Nie jestem wystarczający.”
Powiesz:„Co Ty na siebie włożyłaś/włożyłeś ?” a Twoje dziecko słyszy: — „Możesz być sobą tylko wtedy, kiedy wyglądasz tak, jak ja chcę.”
I nie dlatego, że są przewrażliwieni. Tylko dlatego, że ich mózg dopiero się buduje.Każde słowo rodzica to dla nich… beton konstrukcyjny.
Ale jest w tym dobra wiadomość:
Nie musisz nadążać za slangiem.
Nie musisz wiedzieć, czym jest „szponcie”.
Nie musisz udawać młodzieżowego.
Wystarczy, że nie zamrozisz relacji na „kiedyś było inaczej”.
Świat nastolatków to nie koniec naszego świata.To zaproszenie, żeby wejść w nowy.
Czasem nieporadnie. Czasem boomerowo. Czasem przez memy i slang, którego znaczenie sprawdzasz w Google 😛
Ale ważne że wchodzisz w ten świat, zamiast od niego uciekać- obok swojego dziecka, nawet jeśli gubisz tempo...🥰
i to, drodzy Rodzice…jest po prostu 6–7. ❤️