Justyna Kędziora Antkowiak - psychologia, psychoonkologia, psychoterapia

Justyna Kędziora Antkowiak - psychologia, psychoonkologia, psychoterapia Jestem psycholożką, psychoonkolożką, psychoterapeutką
systemową w trakcie certyfikacji.

Jestem sobie bardzo wdzięczna za ten rok.Poznałam mnóstwo przeciekawych zagadnień i podejść. Robiłam to w gronie mądrych...
30/12/2025

Jestem sobie bardzo wdzięczna za ten rok.

Poznałam mnóstwo przeciekawych zagadnień i podejść. Robiłam to w gronie mądrych, dobrych i inspirujących ludzi.
Uczyłam się łagodności.
Ufałam sobie.
Miałam w sobie dużo nadziei.
Bałam się.
Czułam się bardzo bezradna I bywałam bardzo zaradna.
Korzystałam ze wsparcia.
Byłam wsparciem.

2025, dziękuję ❤️

Na nadchodzące Święta życzę nam wszystkim, żeby przytrafiały nam się licznie powody do radości, i żebyśmy umieli te powo...
24/12/2025

Na nadchodzące Święta życzę nam wszystkim, żeby przytrafiały nam się licznie powody do radości, i żebyśmy umieli te powody dostrzegać i doceniać ❤️

W miniony piątek miałam wielką przyjemność uczestniczyć w obchodach 20-lecia istnienia Pracowni Psychologii Klinicznej W...
23/11/2025

W miniony piątek miałam wielką przyjemność uczestniczyć w obchodach 20-lecia istnienia Pracowni Psychologii Klinicznej WCO. Jubileusz świętowaliśmy biorąc udział w konferencji realizowanej przez obecny zespół Pracowni, pod kierownictwem mgr Moniki Smólskiej.
Konferencja stała się wspaniałą okazją do celebracji zarówno jej bogatej i pięknej historii, jak i do wymiany bieżących doświadczeń i nowoczesnego spojrzenia na zagadnienia współczesnej psychoonkologii. Cieszą liczne deklaracje, jakie mieliśmy okazję usłyszeć - nasza praca jest widziana, potrzebna, doceniany jest jej trud. Dla wielu z nas, którzy niemal całe zawodowe życie oddali wspieraniu ludzi w kryzysie choroby - takie słowa mają naprawdę duże znaczenie. Po raz kolejny mogłam poczuć dumę i wdzięczność za wszystkie lata przepracowane w naprawdę niezwykłej grupie nie tylko mądrych specjalistów i autorytetów - ale też bardzo bliskich mi ludzi.
Bardzo doceniam trud całego Zespołu, który pozwolił na tę wzruszającą celebrację - która w tak merytorycznej oprawie stanowiła okazję, którą będę długo wspominać.
❤️

"Jesień zawsze była moim ulubionum sezonem. Czas, kiedy wszystko pęka z ostatnim pięknem, jakby natura przez cały rok gr...
09/11/2025

"Jesień zawsze była moim ulubionum sezonem. Czas, kiedy wszystko pęka z ostatnim pięknem, jakby natura przez cały rok gromadziła się na wielki finał."

Lauren DeStefano

💚🍁

Ostatnie dni, pełne nowych odkryć, mikrozachwytów i wielkiej dumy, gdy udaje się rozwijać sposoby myślenia o pracy terap...
11/10/2025

Ostatnie dni, pełne nowych odkryć, mikrozachwytów i wielkiej dumy, gdy udaje się rozwijać sposoby myślenia o pracy terapeutycznej o nowe, nieznane dotąd perspektywy.

Kontynuuję pogłębiony kurs pracy terapeutycznej z parami, realizowany przez Wielkopolskie Towarzystwo Terapii Systemowej. Wielka to dla mnie Uczta, gdy nowe treści i sposoby widzenia pracy z parami poruszają we mnie najczulsze struny ❤️

W Światowym Dniu Zdrowia Psychicznego, przycupnę tu tylko na moment, i napiszę: prosić o pomoc nie jest słabością. Jest ...
10/10/2025

W Światowym Dniu Zdrowia Psychicznego, przycupnę tu tylko na moment, i napiszę: prosić o pomoc nie jest słabością. Jest aktem odwagi, determinacji w trosce o zdrowie i dobro nasze i naszych bliskich.

27/09/2025

Wrzesień.
Białe koszule spod żelazka, pakowanie tornistrów, sprawdzanie piórników. Telefon rozgrzany od powiadomień z Librusa. Zebrania, składki na Radę Rodziców, kupno owijek do zeszytów. Budzik przypominający w ciemności, że to już czas na pobudkę, żeby dojechać na pierwszą lekcję. Deklaracje o uczestnictwie w wycieczkach, religii/etyce/ez, pierwsze zagubione bluzy, linijki i śniadaniówki. Pierwsze poranne przymrozki (!), katary, usprawiedliwienia nieobecności i przepisywanie zeszytów.

W tym wrześniowym szale bardzo łatwo zgubić coś więcej, niż linijka czy śniadaniówka - pewność, że szkoła jest - i może być - miejscem dla dzieci. Pomocnym rozwoju naturalnych talentów, pasji, wzmacniającym poczucie sprawstwa i rozwijającym ciekawość świata. Jest miejscem pełnym ludzi i to od nich w dużej mierze zależy, co dziecko w niej odnajdzie.

Przyznaję: ja na chwilę o tym zapomniałam. Ale dźwięk mojej najukochańszej na świecie muzyki, słyszanej na filmiku, pomógł mi sobie przypomnieć. Zostawiam więc tutaj, może ktoś też potrzebuje takiego przypomnienia ❤️

Dzieciaki potrzebują chodzić do szkoły. Potrzebują też mieć wokół siebie wyregulowanych, dojrzałych dorosłych, którzy zasieją w nich przekonanie, że szkoła jest ważna - ale to nie całe życie.

Lipcu i sierpniu, dziękuję za Was!Wrześniu, czekam na Ciebie z pokorą i nadzieją. Wiersz znaleziony kiedyś na niezawodny...
29/08/2025

Lipcu i sierpniu, dziękuję za Was!
Wrześniu, czekam na Ciebie z pokorą i nadzieją.

Wiersz znaleziony kiedyś na niezawodnym profilu Zapiski na marginesie - przygody w świecie książek

W smutku dzisiejszych wiadomości o odejściu pani Joanny Kołaczkowskiej, Fundacja Zobacz Więcej ujęła w słowa to, co mam ...
17/07/2025

W smutku dzisiejszych wiadomości o odejściu pani Joanny Kołaczkowskiej, Fundacja Zobacz Więcej ujęła w słowa to, co mam dziś w głowie i sercu. Nie tylko - chociaż też - o tym, że będzie nam brakowało jej talentu, głosu, poczucia humoru i zwykłego, ludzkiego dobra; ale przede wszystkim o tym, że język ma znaczenie. Joanna Kołaczkowska - podobnie jak inni chorzy onkologiczne- nie przegrała z chorobą, bo choroba to nie żaden wyścig ani konkurs; była z nami tak długo, jak dała radę. I choć dziś bliżej nam do smutku, tęsknoty i niedowierzania, że to czas pożegnania - to przyjdzie też czas na wdzięczność za to wszystko, co było nam dzięki niej dane.

🖤 W związku z dzisiejszymi wiadomościami o śmierci Joanny Kołaczkowskiej — kobiety, która była światłem, radością i uśmiechem dla tysięcy ludzi — czujemy potrzebę zabrania głosu.
Jako Fundacja, ale przede wszystkim jako kobiety, które same doświadczyły lub doświadczają choroby nowotworowej.
Jako osoby, które żyją z diagnozą i ze świadomością, że życie może się skończyć nagle.
Podczas każdego odejścia po chorobie onkologicznej i również dziś, pojawiło się wiele postów, w których czytamy, że "przegrała walkę z rakiem".
Chcemy powiedzieć jasno: to sformułowanie boli.
Mi też lata temu uświadomiły to Uczestniczki naszych projektów i jestem im za to wdzięczna.

Bo kiedy jesteś w trakcie leczenia, kiedy próbujesz znaleźć sens w bólu i nadzieję w zmęczeniu — taka narracja odbiera ci coś bardzo ważnego: godność.

Rak to nie konkurs siły.
To nie pojedynek, który można wygrać albo przegrać.
To proces.
Droga.
Czasem bardzo trudna, ale przeżywana z ogromną odwagą, pokorą i wiernością życiu.

Nie przegrywa się życia.
Życie się przeżywa — tak, jak się potrafi.
Z każdą dawką chemii.
Z każdym spojrzeniem na bliskich.
Z każdą minutą, w której nadal jesteś.

Dla wielu uczestniczek fundacyjnych projektów — odejście Joanny Kołaczkowskiej jest bardzo osobiste.
Bo kiedy sam chorujesz na raka, śmierć nawet nieznanej osoby uderza mocniej.
Budzi strach.
Stawia pytania, na które nie ma odpowiedzi.
To nie są słowa, które mówimy głośno — ale żyją w nas. I zostają.

Dlatego potrzebujemy, by język był bardziej czuły.
By mówił o odejściu z empatią, zrozumieniem, szacunkiem.
Joanna nie przegrała.
Była z nami tak długo, jak mogła.
I to już było zwycięstwo.

Zmieniajmy język. Odczarowujmy stereotypy.
Dbajmy o słowo, bo ono zostaje.
Nie tylko w nagłówkach.
Ale w sercach tych, którzy zostali — i którzy wciąż żyją z chorobą.

W naszych projektach brały udział setki osób.
Wiele z nich już odeszło. Ale żadna z nich nie przegrała.
Zostawiły po sobie ślady, obrazy, pamięć, czułość.
I tego uczymy się od nich każdego dnia: żyć teraz.
Tu.
Z wdzięcznością i uważnością.

​❤️Asiu — dziękujemy, że byłaś.
Twoje światło zostanie z nami.

🖤"Pobliż,pobliż coś Ci powiem
Wyruszyłam nocą w drogę
Możliw, możliw, że już jestem
Tym lipcowym drobnym deszczem.
A co ,a co nie uwierzysz
Że na chmurce będę siedzieć
Tu skończona moja droga
Idę rozśmieszyć Pan Boga"

Treść wiersza: Ania Bralska

Zdjęcie: Karolina Nowaczyk Fotografia

Z miłością i wrażliwością,
Uczestniczki projektów
w imieniu wielu...
Fundacja Zobacz Więcej



Magda Magda

Przychodzę dziś z taką refleksją: Spośród naprawdę wielu zalet mojej pracy, moim absolutnym faworytem jest ta, kiedy mog...
10/07/2025

Przychodzę dziś z taką refleksją:

Spośród naprawdę wielu zalet mojej pracy, moim absolutnym faworytem jest ta, kiedy mogę widzieć i słyszeć ludzi z którymi pracuję w tym, jak ich sytuacja się zmienia; jak radzą sobie z (czasem niełatwym do opisania) trudem, i robią to z godnością i gracją; kiedy mówią, że mają się już naprawdę dobrze - często mimo tego, że wydawało się to nieosiągalne.

Zdjęcie nieba w sercach z chmur dla przyciągnięcia uwagi :)

Drodzy Rodzice,Mam nadzieję, że ubiegły rok szkolny zakończyliście z wzorowym wynikiem z emaptii i zrozumienia wobec swo...
29/06/2025

Drodzy Rodzice,
Mam nadzieję, że ubiegły rok szkolny zakończyliście z wzorowym wynikiem z emaptii i zrozumienia wobec swoich dzieci, oraz z doskonałą pamięcią o tym, że to one - Wasze dzieci - są ważniejsze od jakiegokolwiek świadectwa, certyfikatu, p***a i dyplomu.

Wesołych wakacji!

Grafika - genialna - pochodzi z profilu Dzieckiem po Oczach

Podczas Seminarium Psychologicznej Opieki Okołoporodowej, Ania Stolaś zapytała nas kiedyś:Kiedy poczułaś się matką?Mam w...
26/05/2025

Podczas Seminarium Psychologicznej Opieki Okołoporodowej, Ania Stolaś zapytała nas kiedyś:

Kiedy poczułaś się matką?

Mam wiele takich wspomnień. W moim wypadku nie są one szczególnie związane z zamieszkaniem moich dzieci w moim brzuchu czy mieszkaniu.
To każda z nocy, kiedy nie mogę spać z ekscytacji przed Ich ważnymi wydarzeniami. Kiedy martwię się albo wkurzam, gdy jest im trudno. Kiedy przepełnia mnie duma z tego, jak sobie radzą.
I kiedy przypominają mi - niezmiennie i w kółko od nowa - że szczęście bywa całkiem proste.

Wielki patyk znaleziony w lesie. Ochlapanie słoną wodą. Niecenzuralne żarty. "Ostatni" kawałek ciasta albo ptasie mleczko, które nigdy nie są ostatnie. Pielenie ogródka i podlewanie roślin (i okien). Wspólne czytanie.

Jestem im tak nieskończenie wdzięczna za to wszystko, czego mnie uczą, i że uczynili ten dzień również moim świętem.

Adres

Ulica Kutrzeby 12a/7
Poznan

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 21:00
Wtorek 09:00 - 12:00

Telefon

+48508358084

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Justyna Kędziora Antkowiak - psychologia, psychoonkologia, psychoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Justyna Kędziora Antkowiak - psychologia, psychoonkologia, psychoterapia:

Udostępnij