Psychologia Zaburzeń Odżywiania i Psychodietetyka

Psychologia Zaburzeń Odżywiania i Psychodietetyka Zaburzeniach odżywiania okiem psychologa i psychodietetyka :)

Jedno z ostatnich ulubionych śniadań 🫶 a zjedzone (w końcu!) na balkonie tylko podkreśla ten fakt! 😅Przy problemach z go...
14/03/2026

Jedno z ostatnich ulubionych śniadań 🫶 a zjedzone (w końcu!) na balkonie tylko podkreśla ten fakt! 😅

Przy problemach z gospodarką cukrową zjedzenie odpowiednio zbilansowanego śniadania (najlepiej w ciągu 1 h od wstania) jest turbo ważne.

Dzięki temu nasz poziom energii jest bardziej stabilny w ciągu dnia, ryzyko "zjazdów" cukru jest dużo dużo mniejsze, a także zapewnia nam to większe poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

❗️Przy dodatkowych problemach hormonalnych czy jelitowych wyregulowana gospodarka węglowodanowa jest jednym z kluczowych aspektów.

Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych potrzeb organizmu.

🥣Dla jednych owsianka będzie dobrym śniadaniem, u innych lepiej sprawdzają się posiłki bardziej białkowo-tłuszczowe, a u jeszcze innych to ciemne pieczywo zapewni stabilny poziom energii w ciągu dnia.

Dziś więc prosty przepis na dobry posiłek - na śniadanie lub kolację.

✅️ Niski ładunek glikemiczny, dobre zbilansowanie i spora zawartość błonnika sprawia, że jest to dobra opcja szczególnie dla osób z insulinoopornością, hipoglikemią oraz cukrzycą.

🍳Składniki:
• 60 g pieczywa razowego lub żytniego na zakwasie
• 3 jajka
• 80–100 g jogurtu naturalnego lub skyru naturalnego
• sól
• opcjonalnie szczypta pieprzu/przyprawy curry
• porcja warzyw (np. ogórek, pomidor, papryka, rukola, szczypiorek)

Przygotowanie:
Jajka ugotować na twardo. W naczyniu rozgnieść je widelcem na pastę, dodać jogurt i opcjonalne przyprawy.

Pasta wychodzi bardzo delikatna (w przypadku dodania jedynie soli). Jeśli zależy nam na bardziej wyrazistym smaku, można dodać odrobinę curry, pieprzu albo świeży szczypiorek.

Podawać z pieczywem i porcją ulubionych warzyw 🥒🍅

Żadna dieta nie sprawi, że będziesz czuła się naprawdę dobrze,dopóki nie zaczniesz słuchać swojego ciała i żyć w zgodzie...
24/02/2026

Żadna dieta nie sprawi, że będziesz czuła się naprawdę dobrze,
dopóki nie zaczniesz słuchać swojego ciała i żyć w zgodzie ze sobą.

Możesz zmieniać jadłospisy.
Eliminować cukier.
Unikać X.
Nie jeść Y.
Liczyć, kontrolować, planować.

Ale jeśli w środku dalej jest ciągłe napięcie, strach przed jedzeniem i potrzeba kontroli, to trudno mówić o prawdziwym zdrowiu i wolności. To nadal życie w klatce zaburzeń.

W zaburzeniach odżywiania często zapomina się o jednym:
Twoja wartość nie zaczyna się i nie kończy na jedzeniu.

Nie jest zbudowana na tym,
czy trzymasz „idealną” dietę,
czy jesz bez cukru,
czy unikasz glutenu, nabiału, tłuszczu czy czegokolwiek innego,
czy wytrzymasz do określonej godziny.

Zastanów się szczerze - czy uznajesz drugiego człowieka za wartościowego, bo trzyma taką i taką dietę? Bo je „czysto”? Bo czegoś unika?

Czy patrząc na bliską osobę myślisz:
„Jest wspaniała, bo nie je słodyczy”?

Prawdopodobnie nie.

Widzisz w niej:
wrażliwość.
Pczucie humoru.
Lojalność.
Pasję.
To, jak słucha.
Jak wspiera.
Jak się śmieje.

Dlaczego więc wobec siebie stosujesz inne kryteria?

W zdrowieniu ogromnie ważne jest, by zacząć budować swoją wartość na czymś innym niż jedzenie i kontrola.
Na nowych i starych pasjach.
Na relacjach.
Na swoich mocnych stronach.
Na tym, kim jesteś - nie na tym, co jesz.

Bo dieta to sposób odżywiania.
To nie jest tożsamość.
To nie jest osobowość.
To nie jest miara człowieczeństwa.

Twoja wartość jest stała.
Nie rośnie od „idealnego dnia”.
Nie spada od zjedzonego kawałka ciasta.

I im szybciej zaczniesz budować siebie na czymś trwalszym niż kontrola jedzenia,
tym bliżej będziesz prawdziwego poczucia bezpieczeństwa -
takiego, którego żadna dieta nie musi podtrzymywać.

Jak jeść „zdrowiej” bez fiksowania się na jedzeniu?To trudny temat dla wielu osób. Szczególnie jeśli jest się w trakcie ...
02/02/2026

Jak jeść „zdrowiej” bez fiksowania się na jedzeniu?

To trudny temat dla wielu osób. Szczególnie jeśli jest się w trakcie albo po zaburzeniach odżywiania.

Z jednej strony pojawia się chęć, żeby trochę poprawić swoje nawyki, a z drugiej - strach, że znowu zacznie się obsesja, liczenie, kontrola i kręcenie się wokół jedzenia.

Dziś kilka propozycji ode mnie, jak dbać o jedzenie bez niszczenia sobie zdrowia psychicznego.

✅️ Korzystaj z gotowców

Nie rób wszystkiego od podstaw.
Jeśli wiesz, że Twoja głowa jeszcze nie jest wolna od obsesji i że gotując automatycznie liczysz kcal albo „na oko” oceniasz ile coś ma kalorii - gotowce mogą być lepszym wyborem.

Np.:

- kupna owsianka, do której sama dodajesz owoce, orzechy, serek proteinowy 🥣
- gotowe naleśniki, a do tego świeże owoce 🥞
- gotowe kanapki z dodatkiem warzyw🥕

Dostarczasz sobie wszystkie niezbędne składniki, do tego jest trochę błonnika, ale unikasz wchodzenia w niepotrzebną analizę.

✅️ Kupne sałatki

Pamiętam, że za czasów ED bardzo ich unikałam. Bo przecież dodatek oleju czy czegoś innego zrobi mi największą krzywdę 😉 no nie. Prawda jest taka, że kupne sałatki są często:

- dużo smaczniejsze,
- lepiej zbilansowane,
- i po prostu przyjemniejsze niż tuńczyk w wodzie z ryżem i warzywami gotowanymi bez niczego 😪

Jedzenie nie musi być karą.

✅️ Gotowe śniadania.

Ja np. uwielbiam śniadania z McDonald’s. McMuffin, a do tego duża kawa - pyszne i całkiem dobrze zbilansowane 🌱🙌

✅️ Batoniki jako przekąska

Gotowe batoniki, jogurty do picia, musy. To normalne jedzenie. Czasem lepiej zjeść coś „gotowego” niż nic, bo „nie ma idealnej opcji”.

✅️ Gotowiec + coś od siebie

- Gotowy obiad + warzywa
- Gotowa zupa + grzanki/bułka

🫶 Pamiętaj, że zdrowe nawyki nie powinny kosztować Cię zdrowia psychicznego. Bo wtedy już takie zdrowe nie są.

Jeśli coś daje Ci spokój, regularność i satysfakcję - to jest dbanie o siebie.



• psychologia • odchudzanie • zdrowa relacja z jedzeniem • zaburzenia odżywiania • zaburzenia jedzenia • psychodietetyka • psychodietetyk • zdrowe nawyki • zdrowe odżywianie • bez obsesji

Schematy są naturalną częścią naszego funkcjonowania. To utrwalone sposoby myślenia, odczuwania i reagowania, które pows...
28/12/2025

Schematy są naturalną częścią naszego funkcjonowania. To utrwalone sposoby myślenia, odczuwania i reagowania, które powstały po to, by pomóc nam radzić sobie z rzeczywistością. Dzięki nim wiele codziennych decyzji podejmujemy automatycznie, bez nadmiernego wysiłku.

Schematy porządkują dzień, dają poczucie przewidywalności i bezpieczeństwa.

Same w sobie nie są więc czymś złym.
Problem pojawia się wtedy, gdy schemat przestaje być narzędziem, a zaczyna być przymusem.

Gdy nie mamy już realnego wyboru, tylko reagujemy w znany sposób - nawet wtedy, gdy ten sposób nam szkodzi.

W takich momentach można zadać sobie pytanie: czy ja korzystam ze schematu, czy schemat korzysta ze mnie?

♦️SCHEMAT JAKO REGULATOR EMOCJI
W zaburzeniach odżywiania, uzależnieniach czy zachowaniach kompulsywnych schematy bardzo często pełnią funkcję regulacji emocji. Pomagają poradzić sobie z napięciem, lękiem, pustką, poczuciem braku kontroli lub nadmiarem bodźców.

Schemat może:
- chwilowo obniżać napięcie,
- dawać poczucie kontroli lub ulgi,
- odwracać uwagę od trudnych emocji,
zastępować kontakt z własnymi potrzebami.

Jednocześnie cena, jaką się za to płaci, bywa wysoka - fizycznie, psychicznie i relacyjnie.

♦️ ZROZUMIENIE SCHEMATU ZAMIAST WALKI Z NIM
Praca terapeutyczna nie polega na brutalnym „pozbywaniu się” schematów. One powstały z jakiegoś powodu - często były kiedyś jedynym dostępnym sposobem radzenia sobie.

Dlatego kluczowe jest zrozumienie, a nie ocenianie.

Pomocne pytania do pracy nad schematem:
1. Co mi daje ten schemat tu i teraz?
2. Jaką potrzebę próbuje zaspokoić?
3. W jakich momentach się uaktywnia?
4. Jak oceniam jego użyteczność w dłuższej perspektywie?
5. Jaką cenę za niego płacę?
6. Czy są inne, mniej destrukcyjne sposoby regulowania tego samego stanu?

♦️EMOCJE POD SCHEMATEM
Pod każdym schematem znajdują się emocje. Często są to:
- napięcie,
- lęk,
- wstyd,
- samotność,
- bezradność,
- potrzeba kontroli lub ukojenia.

Warto zauważyć, czy schemat prowadzi mnie do:
chwilowego rozładowania napięcia, po którym ono wraca ze zdwojoną siłą, czy realnego uspokojenia i większego kontaktu ze sobą.

♦️ OD AUTOMATU DO WYBORU
Celem terapii nie jest życie bez schematów, ale odzyskanie wyboru.
Moment, w którym zaczynam zauważać:
„Teraz uruchamia się mój schemat” - jest początkiem zmiany.

Z czasem pojawia się przestrzeń, by:
- zatrzymać się,
- rozpoznać emocję,
- sprawdzić, czego naprawdę potrzebuję,
- spróbować innego sposobu odpowiedzi.

To proces - powolny, nieliniowy, wymagający wsparcia.
Ale to właśnie on prowadzi od bycia niewolnikiem schematów do bycia ich świadomym użytkownikiem.


Czy wychodzenie z restrykcyjnych zaburzeń odżywiania to tylko jedzenie więcej?Czy jeśli odzyskam wagę, to juz będę zdrow...
19/11/2025

Czy wychodzenie z restrykcyjnych zaburzeń odżywiania to tylko jedzenie więcej?

Czy jeśli odzyskam wagę, to juz będę zdrowa?

Te pytania często pojawiają się podczas współpracy.

Fakt - powrót do zdrowego BMI to fundament. Bez odpowiedniego poziomu odżywienia organizmu gospodarka hormonalna i wiele kluczowych funkcji ciała po prostu nie ruszą.

Ale oprócz osiągnięcia zdrowego BMI, które nie zagraża naszemu zdrowiu i życiu, kluczowa jest praca nad wychodzeniem ze schematów, w które zaplątała nas choroba.

Często obserwuję myślenie: „Niby jem więcej, tyle ile wynosi moje zapotrzebowanie, utrzymuję wagę, BMI jest w normie - więc chyba jestem zdrowa?”. Jednak pod spodem czuć , że coś jeszcze nie jest ruszone, bo wokół jedzenia nadal jest być dużo sztywności, planowania i kontroli.

I tak, z jednej strony super, że udało się odżywić organizm, bo to podstawa.

Z drugiej strony, jeśli popatrzymy na aspekt psychiczny, to czy obsesyjnie planowanie, kontrolowanie, jest oznaką zdrowia? Czy w taki sposób zachowują się osoby, które nigdy nie miały styczności z zaburzeniami odżywiania?

Ciało może być odżywione, ale głowa nadal działa w schematach zaburzenia.

Dlatego pełne wyjście z zaburzeń to dwa procesy:

1. Odbudowa ciała.
2. Odbudowa relacji z jedzeniem.

Pierwsze często idzie szybciej.
Drugie wymaga czasu, cierpliwości i pracy nad przekonaniami.

Przyjrzyj się dziś sobie i zastanów się, w jakich obszarach relacji z jedzeniem odczuwasz jeszcze sztywność, lęk napięcie?

Tam właśnie jest praca do wykonania, czyli najczęściej zrobienie czegoś odwrotnego niż podpowiada choroba :)

Jak ułatwić sobie proces zwiększania jedzenia podczas  wychodzenia z zaburzeń odżywiania?Pracując z osobami chorującymi ...
02/11/2025

Jak ułatwić sobie proces zwiększania jedzenia podczas wychodzenia z zaburzeń odżywiania?

Pracując z osobami chorującymi na anoreksję, zauważyłam, że wiele z Was ma ogromny problem ze zwiększeniem ilości jedzenia.

Ba, sama kiedyś byłam w tym miejscu. Obiecywałam sobie, że od jutra w końcu coś zmienię, że zacznę dążyć do naprawy relacji z jedzeniem, odzyskania zdrowia i życia.
I tak samo jak wiele z Was — kręciłam się w kółko.

Oczywiście mówię tu o etapie, w którym pacjentka jest już gotowa na zmianę sposobu odżywiania i akceptuje, że waga musi wzrosnąć.

Wiele osób nie wie jednak, jak zwiększyć ilość jedzenia, by proces był dla nich bezpieczny, bez popadania w skrajności typu „nie jem nic” vs „jem wszystko bez żadnych zasad”.

Dziś chcę Ci powiedzieć, że nie musisz rzucać się na głęboką wodę, jeśli lęk jest zbyt duży.
O wiele ważniejsze są małe kroki, które realnie jesteś w stanie wykonać.

Na przykład: wieczorem planujesz, że następnego dnia pozwolisz sobie na wszystko, na co masz ochotę. Że włączysz do diety produkty, które dotąd budziły strach. Że zareagujesz na głód, złamiesz reguły anoreksji.

A potem przychodzi kolejny dzień i... nic z tego nie wychodzi. Bo jakoś tak wyszło 😉

👉 Nie musisz zaczynać od wielkich rzeczy, jeśli nie jesteś jeszcze na to gotowa.
Zacznij od tego, co bezpieczne, znajome, co czujesz, że na ten moment nie jest aż tak przerażające.

✅ Przykłady bezpiecznych zmian:

- Gotujesz owsiankę na wodzie? Spróbuj ugotować ją na mleku.

- Zwykle dajesz pół banana? Zjedz całego.

- Bierzesz łyżeczkę masła orzechowego? Zrób z tego łyżkę.

- Jesz kostkę czekolady? Zjedz dwie albo trzy.

To są realne zmiany, które jesteś w stanie wprowadzić — zamiast wielkich planów, których potem nie realizujesz.

Piszę to nie po to, żeby dać Ci „pozwolenie” na nicnierobienie w kierunku zdrowienia — wręcz przeciwnie.
Dobrze wiesz, że musisz zacząć działać.
Ale możesz to robić w sposób bezpieczny i komfortowy, pamiętając, że nawet małe kroki są nadal kierunkiem do przodu. 💛

Zmiana czasu a nasilanie objawów zaburzeń odżywianiaStała rutyna dnia, porządek, perfekcjonizm — to coś, co łączy wiele ...
26/10/2025

Zmiana czasu a nasilanie objawów zaburzeń odżywiania

Stała rutyna dnia, porządek, perfekcjonizm — to coś, co łączy wiele osób z zaburzeniami odżywiania, szczególnie tymi o charakterze restrykcyjnym.

Podczas ostatnich konsultacji zauważyłam, że zmiana czasu z letniego na zimowy stała się tematem budzącym wiele niepokoju u niektórych z Was.

I nic dziwnego — u osób z tendencją do zaburzeń odżywiania nawet niewielkie zakłócenia rytmu dnia mogą być trudne do zniesienia, zwłaszcza gdy towarzyszy im perfekcjonizm lub sztywne schematy żywieniowe.

U osób z zaburzeniami odżywiania (np. anoreksją, bulimią, kompulsywnym objadaniem się) zmiana czasu może:
• nasilić objawy – poprzez wzrost stresu i dezorientację rytmu dnia,
• zwiększyć lęk przed utratą kontroli nad posiłkami,
• pogłębić zaburzenia snu, które z kolei nasilają impulsywność i problemy z apetytem,
• utrudnić utrzymanie stałej rutyny terapeutycznej (np. planu posiłków, ćwiczeń, spotkań).

📍Jak sobie w takim razie pomóc, gdy wokół dzieją się rzeczy, na które nie mamy wpływu?

1. ⌚ Stopniowe przesuwanie rutyny – kilka dni wcześniej delikatnie przesuń godziny snu i posiłków o 10–15 minut dziennie.

2. ☀️Ekspozycja na światło dzienne – szczególnie rano, by pomóc ciału szybciej dostosować się do nowego rytmu.

3.🍽️ Regularne pory posiłków – nawet jeśli nie czujesz głodu, trzymaj się ustalonego planu. Ciało potrzebuje regularności, by poczuć bezpieczeństwo.

4. 💤Zadbaj o sen – unikaj ekranów przed snem, wieczorem staraj się wyciszyć.

5. 🤲🏽Wsparcie terapeutyczne – jeśli czujesz, że objawy się nasilają, porozmawiaj o tym z terapeutą lub (psycho)dietetykiem.

Brak zaufania do sygnałów płynących z ciała i silne przywiązanie do rutyn to coś, co często pojawia się w zaburzeniach odżywiania, dlatego zmiana czasu może być dobrym momentem, by zatrzymać się, zauważyć swoje emocje i spróbować dać sobie odrobinę więcej elastyczności.

I pamiętaj, że nie musisz mieć wszystkiego pod kontrolą, żeby być bezpieczna. ☺️

Zaburzenia odżywiania wiele obiecywały...Zastanów się dziś, co realnie Ci dały, a co odebrały?I pamiętaj, że masz tę moc...
21/10/2025

Zaburzenia odżywiania wiele obiecywały...
Zastanów się dziś, co realnie Ci dały, a co odebrały?

I pamiętaj, że masz tę moc by nie pozwolić im dalej prowadzić Twoim życiem 🤲🏽


Wiecie, co jest dla mnie najpiękniejszym momentem podczas pracy z kobietami z zabur*eniami odżywiania? Ten moment, kiedy...
28/09/2025

Wiecie, co jest dla mnie najpiękniejszym momentem podczas pracy z kobietami z zabur*eniami odżywiania?

Ten moment, kiedy pacjentka/klientka mówi, że jedzenie nie wywołuje już w niej żadnej emocji.

Że jest ono normalnym elementem dnia - tak jak mycie zębów czy branie prysznica.

Kiedy przestaje ona wartościować, czy może coś zjeść lub nie, tylko słucha potrzeb swojego ciała.

Kiedy zauważa, że walka ze sobą zostaje zamieniona na współpracę i troskę o siebie.

Kiedy jedzenie po czasie naprawiania relacji z nim i regulacji przestaje być ważniejsze niż inne sprawy w życiu (praca, związek, relacje, pasje).

Wtedy wiem, że pacjentka odniosła zwycięstwo.

🌿 W pracy psychologa najważniejsze są dla mnie wspierająca, życzliwa atmosfera oraz relacja terapeutyczna oparta na akce...
25/08/2025

🌿 W pracy psychologa najważniejsze są dla mnie wspierająca, życzliwa atmosfera oraz relacja terapeutyczna oparta na akceptacji i zaufaniu.

📚 Ukończyłam jednolite studia magisterskie z psychologii na Uniwersytecie SWPS w Poznaniu, wybierając specjalizację kliniczną oraz sądową. Jestem członkiem nadzwyczajnym Wielkopolskiego Towarzystwa Terapii Systemowej. Zrealizowałam również studia podyplomowe z psychodietetyki oraz przygotowania pedagogicznego.

🎓 Do tej pory odbyłam ponad 600 godzin szkoleń i warsztatów, a swoją wiedzę stale poszerzam, uczestnicząc w kolejnych kursach.

🌱 W pracy terapeutycznej, oprócz podejścia systemowego, korzystam także z elementów terapii poznawczo-behawioralnej, nurtów humanistycznych oraz technik uważności.

💡 Szczególnie bliskie są mi tematy związane z:

- zaburzeniami odżywiania,

- zaburzeniami nastroju,

- kryzysami życiowymi,

- trudnościami w relacjach.

👥 Pracuję z dziećmi, młodzieżą, osobami dorosłymi oraz parami. Doświadczenie zdobywałam m.in. w Poradni Specjalistycznej, podczas praktyk w szpitalu HCP w Poznaniu, a także jako wolontariuszka w Akademii Przyszłości.

📝 Regularnie publikuję artykuły psychologiczne w magazynie „Dzieci” oraz prowadzę profile w mediach społecznościowych poświęcone psychologii.

📩 Jeśli potrzebujesz wsparcia, napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub e-mail (roksanakarolinaa@gmail.com) i umów się na wstępną konsultację.

Adres

Poznan

Strona Internetowa

https://www.instagram.com/_roksanakarolina/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychologia Zaburzeń Odżywiania i Psychodietetyka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychologia Zaburzeń Odżywiania i Psychodietetyka:

Udostępnij

Kategoria