28/12/2025
Zatrzymał mnie poniższy opis przemocy eksploatacyjnej. Jestem poruszona tym, w jak wielu relacjach (w rodzinach, w przyjaźniach, w pracy) ten rodzaj przemocy jest obecny i uznawany za normę.
I mam w związku z tym dwie myli:
🌿 Więzi są dla nas, ludzi, ogromnie ważne. Jest to piękna, łącząca nas z innymi, część naszej ludzkiej biologii i psychologii. Jednocześnie, ponieważ więzi są tak ważne i wszystko wydaje się lepsze niż samotność, jesteśmy w stanie znosić bardzo wiele relacyjnych wypaczeń, by tylko zachować więź. A stąd prosta droga do nadużyć.
🌿 Nazwanie przemocy to często pierwszy krok do przeciwdziałania jej, chronienia siebie i szukania dróg do bezpiecznych, rozwijających, a nie nadużywających więzi.
Przemoc eksploatacyjna - kiedy ktoś jest wiecznie w czarnej dupie i zamiast z niej wyjść, zaczyna się w niej urządzać. Zawiesza firaneczki i popija kawusię, a Ty zapierniczasz na dwóch etatach, żeby ogarnąć rodzinę i jeszcze dostajesz za to po uszach 🤷🏻♀️
Jest sobota, a zatem dziś w cyklu „Przemoc po cichu” wpadam do Was z czymś, czego w polskiej literaturze próżno szukać, ale mogę się założyć, że większość z Was spotkało się z tą formą przemocy 😎
O czym mowa? O przemocy poprzez eksploatację zasobów.
W zagranicznych publikacjach opisywana jest ona jako:
👉Exploitation / Interpersonal Exploitation (systematyczne korzystanie z cudzych zasobów przy jednoczesnym przerzucaniu kosztów i ryzyka na drugą osobę),
👉Economic Exploitation (korzystanie z pieniędzy i stabilności partnera, przy jednoczesnym uchylaniu się od odpowiedzialności finansowej),
👉 Role Exploitation / Role Overload (jedna osoba systematycznie przejmuje nadmiar ról, a druga korzysta z efektów, bez proporcjonalnego udziału w kosztach),
👉 Dependency-Inducing Abuse (tworzenie sytuacji, w której jedna osoba musi dźwigać system, bo druga konsekwentnie nie przejmuje odpowiedzialności)
👉 Instrumentalization of Intimacy (traktowanie relacji jako narzędzia do regulowania własnych deficytów),
👉 Care Exploitation / Emotional Labor Exploitation (wykorzystywanie cudzej troski, empatii i pracy emocjonalnej, bez uznania i bez wzajemności).
Konceptualizując przemoc eksploatacyjną ukułam dla niej polską definicję:
„Przemoc poprzez eksploatację (przemoc eksploatacyjna) to forma przemocy psychicznej, w której jedna osoba systematycznie korzysta z zasobów, pracy, energii, czasu i sprawczości drugiej osoby, jednocześnie uchylając się od współodpowiedzialności za życie, relację i rodzinę oraz utrzymuje ten układ poprzez deprecjację, presję, wzbudzanie winy, chaos, odwet i inne taktyki typowe dla pozostałych form przemocy”
Kluczowe w tej definicji są trzy elementy:
1. Korzyści po jednej stronie (komfort, pieniądze, opieka, spokój).
2. Koszty po drugiej (odpowiedzialność, stres, organizacja, dźwiganie konsekwencji).
3. Trwałość wzorca (to nie jest epizod, tylko struktura relacji).
A jak na co dzień wyglądają mechanizmy przemocy eksploatacyjnej ⤵️
1️⃣ Delegowanie dorosłości
Jedna osoba przejmuje planowanie, organizację, odpowiedzialność za przyszłość i kryzysy rodziny. Druga osoba - co najwyżej wykonuje zadania z listy, którą przygotowuje ta pierwsza. To nie wsparcie, lecz przekazanie obowiązku bycia dorosłym. Ale gdy zwrócisz jej na to uwagę, obraża się bo uważa, że robi najwięcej.
2️⃣ Asymetria kosztów i korzyści
Jedna strona płaci swoim czasem, energią, zdrowiem i pieniędzmi, druga korzysta z efektu. Relacja brzmi: „ty dźwigasz, ja korzystam i oceniam”.
3️⃣ Pasożytowanie na sprawczości
Im bardziej partner ogarnia, stabilizuje i zarabia, tym bardziej staje się systemem podtrzymywania dla drugiej osoby, której rozwój zagraża wygodnej zależności, a więc się nie rozwija (najczęściej nie z braku zasobów, ale z braku poczucia odpowiedzialności).
4️⃣ Karanie za kompetencję
Gdy osoba eksploatowana rośnie (zawodowo, finansowo, psychicznie), pojawia się: deprecjacja, krytyka, moralizowanie („zaniedbujesz mnie/dzieci”), dokładanie obowiązków domowych w imię źle rozumianej symetrii. To mechanizm „ściągania w dół”, żeby system eksploatacji się nie rozpadł.
5️⃣ Produkcja nadodpowiedzialności
Osoba doświadczająca przemocy zaczyna wierzyć, że jeśli ona nie ogarnie, wszystko się zawali, więc sama podtrzymuje system.
6️⃣ Chaos
Niestabilność (finansowa, organizacyjna, emocjonalna) sprawia, że osoba eksploatowana żyje w trybie gaszenia pożarów, nie ma zasobów, by analizować sytuację racjonalnie, nie planuje odejścia, bo „teraz nie czas”.
Chaos to świetny sposób na to, by osoba krzywdzona była zajęta przetrwaniem.
7️⃣ Moralne odwrócenie ról
Gdy osoba krzywdzona stawia granicę, słyszy:
• „Jesteś zimny/a i
wyrachowany/a”
• „Nie umiesz kochać”
• „Myślisz tylko o pieniądzach”
• „Robisz z siebie ofiarę”
Granice są przedstawiane jako problem, a eksploatacja jako normalność.
8️⃣ Odwet
Kiedy system jest zagrożony (np. „od teraz dzielimy koszty / obowiązki”), pojawiają się: kary emocjonalne (chłód, obraza), eskalacja konfliktów, wciąganie osób trzecich, finansowe „przykręcanie kurka”, narracja: „to przez ciebie”.
Odwet ma jeden cel: zniechęcić do kolejnych granic.
Przemoc eksploatacyjna to sytuacja, w której jedna osoba może sobie pozwolić na nieodpowiedzialność, bo druga zapłaci za to swoim zdrowiem, czasem i poczuciem bezpieczeństwa, a potem jeszcze usłyszy, że „przesadza” lub „zależy jej tylko na karierze i pieniądzach” 🤷🏻♀️ Brzmi znajomo? Może to dobry moment żeby z kimś o tym pogadać?