01/05/2026
Drodzy, 6 lat temu pomogliście przywrócić nadzieję Zoe Rzepecka gra o życie z siatkówczakiem! Kolejne wznowy są bolesne, kosztowne i nieprzewidywalne.
Zoe, usłyszała o kolejnej wznowie, wymagającej mocnego obciążającego leczenia.
Za oceanem.
Pamiętam, ile zaangażowanych osób było potrzebnych, żeby zorganizować pierwszą zbiórkę, ale daliśmy radę.
Teraz też jesteśmy potrzebni. Pamiętajcie o Zoe!
Kiedy sześć lat temu, po trzeciej chemioterapii dotętniczej machaliśmy na pożegnanie załodze szpitala New York Presbyterian, nie sądziliśmy, że czeka nas powrót do tego ogromnego gmachu.
Mieliśmy szczerą nadzieję, że sytuacja jest opanowana - statystyki były przecież po naszej stronie.
A jednak właśnie w tym punkcie dzisiaj jesteśmy.
W środę Zoe usłyszała o piątej już wznowie nowotworu.
Tym razem nie ma wątpliwości - ani laseroterapia, ani podwójne dawki chemioterapii w zastrzyku nie poradzą sobie z tym wyjątkowo opornym na leczenie i pomyślne statystyki guzem.
Dlatego z bardzo nielekkim sercem wracamy do chemioterapii dotętniczej, tej najbardziej skuteczniej, a jednocześnie niestety najbardziej kosztownej i najbardziej obciążającej organizm z opcji, które były dostępne.
To także powrót do początków naszej drogi i chyba nawet nie chcemy myśleć o tym, jak trudne dla Zoe będą kolejne miesiące.
Dziękujemy za Wasze zaufanie i wsparcie dwa lata temu, kiedy wiadomość o pierwszej wznowie zastała nas z totalnie opuszczoną gardą.
Kwota, którą wtedy zebraliście dla Zoe, pozwoliła wczoraj na niemal natychmiastowe podanie pierwszej z trzech planowanych serii chemioterapii.
Dała nam też bezcenny czas na przesunięcie zielonego p***a zbiórki w prawo i zebranie w najbliższych miesiącach środków, które pozwolą na podanie kolejnych dawek chemioterapii dotętniczej oraz kontynuowanie leczenia.
Przewidywany koszt jednej dawki chemioterapii dotętniczej to około 40 tysięcy dolarów, ale doświadczenie z 2020 roku nauczyło nas, że estymacje lubią zmieniać się na niekorzyść pacjenta i tym razem przezornie liczymy się ze wzrostem tej kwoty.
Najpilniejsze będzie zebranie w ciągu kolejnych czterech tygodni 100 tysięcy złotych, które pozwolą na zabezpieczenie następnej chemioterapii.
Zbiórka otwarta w 2024 roku trwa.
Aktualnie licznik, który możecie zobaczyć na portalu Siepomaga, rozmija się ze stanem faktycznym i prowadzimy z portalem rozmowy o zweryfikowaniu danych - tak, aby uwzględniały już poniesione koszty.
Jeśli macie wolne kciuki, możecie trzymać je za białe krwinki Zoe - sześć lat temu w wyniku leczenia zostały zupełnie zdewastowane i bardzo, bardzo nie chcemy powtarzać tamtego rozdziału tej opowieści.
Jesteśmy wdzięczni, że jesteście.