Gabinet Psychologiczny Tchnienie Weronika Sobczak-Sowińska

Gabinet Psychologiczny Tchnienie Weronika Sobczak-Sowińska wsparcie psychologiczne, psychoterpeutyczne, dla dzieci, młodzieży, rodziców, rodzin oraz dorosłych

Życzę Wam Świąt takich, jakie są Wam teraz najbardziej potrzebne – spokojnych i wystarczająco dobrych. Niech będzie w ni...
24/12/2025

Życzę Wam Świąt takich, jakie są Wam teraz najbardziej potrzebne – spokojnych i wystarczająco dobrych. Niech będzie w nich miejsce na oddech, uważność i życzliwość wobec siebie. 🌲🌟

Życie naprawdę jest warte rozmowySą momenty, kiedy nie potrzeba wielkich słów. Wystarczy jedno pytanie: „Jak się czujesz...
07/12/2025

Życie naprawdę jest warte rozmowy

Są momenty, kiedy nie potrzeba wielkich słów. Wystarczy jedno pytanie: „Jak się czujesz?” i czyjaś obecność, która nie ocenia, nie poprawia, nie bagatelizuje.

Książka „Przywróceni do życia” Halszki Witkowskiej i Moniki Tadry bardzo mocno przypomina o jednej, niezwykle ważnej rzeczy: rozmowa ratuje życie.
Nie zawsze od razu wszystko naprawia, ale często jest tym pierwszym, najważniejszym krokiem, który zatrzymuje kogoś na granicy.

Ta książka to historie ludzi, którzy byli w skrajnym kryzysie. I przeżyli. Czasem właśnie dlatego, że ktoś usłyszał, ktoś zapytał, ktoś nie odwrócił wzroku. Dlatego mimo że to trudna lektura, niesie w sobie ogrom nadziei.

Jeśli TY jesteś teraz w kryzysie – proszę, nie zostawaj z tym sama/sam.
Nie musisz mieć gotowych słów. Czasem wystarczy powiedzieć:
„Nie daję rady.”

Pomoc jest realna i dostępna po numerami telefonu:

- 112 – w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia

- 800 70 2222 – Centrum Wsparcia (24/7, bezpłatnie)

- 116 123 – wsparcie emocjonalne dla dorosłych

- 116 111 – dzieci i młodzież (24/7)

oraz na stronie internetowej:

➡️ https://zyciewartejestrozmowy.pl

Jeśli natomiast znasz kogoś, kto być może jest w kryzysie– zwróć uwagę na sygnały takie jak:

- izolowanie się, wycofanie z relacji,

- nagła zmiana zachowania lub nastroju,

- wypowiedzi o bezsensie życia, beznadziei, zmęczeniu życiem,

- rozdawanie swoich rzeczy, porządkowanie spraw „na zapas”,

- brak zainteresowania tym, co wcześniej było ważne,

- częste udostępnianie w mediach społecznościowych bardzo smutnych treści, cytatów o bezsensie życia, odchodzeniu, pustce.

👉 Co możesz zrobić?

zapytaj wprost, z troską, bez oceniania,

wysłuchaj — nie naprawiaj od razu,

nie zostawiaj tej osoby samej z problemem,

pamiętać, że Twoja reakcja naprawdę może mieć znaczenie.

zachęć do rozmowy z kimś dorosłym, specjalistą, do szukania realnej pomocy i profesjonalnego wsparcia,

pamiętaj — Twoja uważność może mieć ogromne znaczenie.

Ta książka nie straszy. Ona przypomina, że nawet w największym kryzysie rozmowa może być początkiem ratunku.
I że życie – każde życie – naprawdę jest warte rozmowy.

Bycie psychologiem to ciągły rozwój.I naprawdę to lubię.Każdy nowy kurs, każda rozmowa, każde spotkanie z drugim człowie...
21/11/2025

Bycie psychologiem to ciągły rozwój.
I naprawdę to lubię.

Każdy nowy kurs, każda rozmowa, każde spotkanie z drugim człowiekiem otwiera kolejne drzwi – nie tylko zawodowo, ale też wewnętrznie.
Dziś jestem na szkoleniu zorganizowanym przez Wielkopolskie Towarzystwo Terapii Systemowej- Systemowy Coaching dla rodziców.

Terapia systemowa to sposób myślenia i pracy, który pozwala patrzeć szerzej niż tylko na pojedyncze zachowania. Pokazuje, jak ważny jest kontekst, relacje i to, jak cała rodzina funkcjonuje jako system. Uwielbiam ten sposób myślenia – pełen uważności, ciekawości i szacunku do każdej perspektywy.

Jestem jak zwykle bardzo zainspirowana i wdzieczna, że mogę stale poszerzać swoje kompetencje, by jeszcze skuteczniej wspierać rodziców, dzieci i całe rodziny.

Rozwój naprawdę ma sens, kiedy idzie w parze z pasją.

31/10/2025

🧠 Rozprawmy się z mitami o ADHD!

Od lat w naszej świadomości krąży pewien obraz:
👉 rozbiegany chłopiec, który nie potrafi usiedzieć w ławce,
👉 przeszkadza na lekcji,
👉 wszystko gubi i zapomina,
👉 a jego energia nie zna granic.

Tylko że… to nie cała prawda o ADHD.
To tylko fragment, wycinek rzeczywistości.

W rzeczywistości ADHD ma wiele twarzy.

To także:

🔎dziewczynka, która cicho buja w obłokach, nie kończy zadań i ciągle „odpływa” myślami,
🔎dorosła kobieta, która żyje w ciągłym chaosie i poczuciu winy, że „nie ogarnia” tak jak inni,
🔎mężczyzna, który nieustannie zaczyna nowe rzeczy, ale trudno mu je dokończyć,
🔎nauczyciel, który ma głowę pełną pomysłów, ale zapomina o spotkaniu z rodzicami,
🔎rodzic, który wciąż walczy z przebodźcowaniem, planowaniem i nadmiarem emocji.

ADHD to nie brak dyscypliny czy złe wychowanie.
To neurobiologiczna różnorodność – inny sposób, w jaki mózg reguluje uwagę, emocje, motywację i energię.
To układ nerwowy, który działa intensywniej, szybciej, często bardziej chaotycznie, ale też potrafi tworzyć, łączyć i czuć głębiej.

I dlatego warto się zatrzymać.
Warto posłuchać.
🎧 Ten film → https://www.youtube.com/watch?v=fYxowquYBnQ
to długa rozmowa – ale bardzo ważna.

Ważna, jeśli jesteś:

📌nauczycielem, który chce lepiej rozumieć swoich uczniów,
📌rodzicem, który szuka odpowiedzi i spokoju,
📌przyjacielem lub partnerem, który nie zawsze „nadąża”,
📌albo po prostu człowiekiem, który chce widzieć głębiej.

Bo ADHD to nie tylko trudność – to także ogromna wrażliwość, kreatywność i empatia.
W świecie, który wymaga perfekcji i kontroli, osoby z ADHD przypominają nam, że życie to nie linijka, tylko kalejdoskop – pełen kolorów, ruchu i emocji.

Nie oceniaj – zrozum.
Nie poprawiaj – posłuchaj.
Nie etykietuj – zobacz człowieka.

💛 Każdy z nas zna kogoś z ADHD.
A może sam ma w sobie więcej z tego świata, niż przypuszcza.

📅 Październik to Miesiąc Świadomości ADHD – dlatego dziś o tym piszę.
Niech to będzie moment refleksji, rozmowy i większego zrozumienia.

🦶Czego nauczyła mnie zwichnięta noga?Kilka dni temu szłam nieuważnie — i nawet nie wiem, jak to się stało — źle stanęłam...
28/10/2025

🦶Czego nauczyła mnie zwichnięta noga?

Kilka dni temu szłam nieuważnie — i nawet nie wiem, jak to się stało — źle stanęłam i skręciłam nogę. Efekt? Dwa dni w domu z nogą uniesioną wysoko, lód, okłady i sporo czasu na… myślenie.
Choć minęło już kilkanaście dni, nadal czuję dyskomfort przy chodzeniu. Siłą rzeczy poruszam się wolniej. Zostałam więc niejako zmuszona do zwolnienia — i do bycia bardziej uważną.

Nie gnam już po szkolnych korytarzach, nie biegnę na przystanek, nie pędzę z torbą i listą rzeczy „na już”. Nie jeżdżę też rowerem (choć, patrząc na pogodę za oknem, to może i dobrze 😉).
Zamiast tego – zatrzymuję się.

I wiecie co? Okazuje się, że to naprawdę dobrze robi.
W tym codziennym pędzie często nawet nie zauważamy, jak szybko mijają dni. A ja, zupełnie nieplanowanie, „wysiadłam” z tego rozpędzonego października (który swoją drogą już się kończy! Kiedy to minęło?). I nagle dni stały się spokojniejsze. Wolniejsze. Jakby bardziej „moje”. Więcej widzę, więcej słyszę, więcej pamiętam.

To niesamowite, jak nasz mózg reaguje na uważność — jak bardzo potrzebuje chwil bez pośpiechu, żeby się zregenerować. Wystarczy moment obecności, by odzyskać kontakt ze sobą.

Dlaczego o tym piszę?
Bo chcę Was swoim doświadczeniem zachęcić, byście też się zatrzymali.
Nie czekajcie na zwichniętą nogę 😉
Zróbcie to z wyboru, nie z konieczności.

Zatrzymaj się na chwilę.
🐱Pogłaszcz kota.
🫖Napij się dobrej herbaty.
🌰Pozbieraj kasztany w parku.
🍂Popatrz na jesienne liście.

Dziś zapraszam Cię do uważności – do bycia tu i teraz.
Dla siebie.

Czy hipotezy przedstawione w książce „Niespokojne pokolenie” Jonathana Haidta to tylko problem zagranicznych nastolatków...
06/09/2025

Czy hipotezy przedstawione w książce „Niespokojne pokolenie” Jonathana Haidta to tylko problem zagranicznych nastolatków? Niestety – nie. W Polsce widzimy dokładnie te same mechanizmy.

🔹 1. Smartfonowe dzieciństwo

Haidt mówi o „przeprogramowaniu” – i widać to u nas.
Według badań FDDS przeciętny wiek pierwszego smartfonaw Polsce to około 10 lat, a w dużych miastach już 7–8 lat.
🔗 https://glos.pl/kiedy-dac-dziecku-pierwszy-telefon-do-15-roku-zycia-bez-mediow-spolecznosciowych-fdds-rusza-z-nowa-kampania?utm_source=chatgpt.com

*istone rozróżnenie: telefon- smartfon (zachecem do przeczytania podlikowangeo artykułu)

🔹 2. Uzależnienie i fonoholizm

Haidt pisze o dopaminowych „nagrodach” i uzależniających algorytmach.
Badania „Dbam o Mój Z@sięg” pokazują, że aż 24,7% polskich uczniów czuje się uzależnionych od smartfona, a co piąty nastolatek ma już wysoki lub bardzo wysoki poziom fonoholizmu. Syndrom FOMO dotyczy nawet 14% młodzieży.

🔗https://www.telko.in/co-piaty-uczen-w-polsce-nalogowo-korzysta-ze-smartfonu?utm_source=chatgpt.com

🔹 3. Media społecznościowe i porównania

Haidt zwraca uwagę na destrukcyjny wpływ porównań społecznych.
Dane FDDS są alarmujące: 98% nastolatków w wieku 13–17 lat korzysta z mediów społecznościowych, a 96% codziennie. Najpopularniejsze aplikacje: Instagram, TikTok, Snapchat.
Brak odpowiedniego doświadczenia i „aparat pojęciowy” sprawia, że dzieci nie radzą sobie z rozmiarami porównań i treści, które napotykają online

🔗 https://cyberprofilaktyka.pl/blog/jaki-wplyw-na-samopoczucie-nastolatkow-moga-miec-media-spolecznosciowe_i36.html?utm_source=chatgpt.com
🔗 https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-12-25/magdalena-bigaj-i-monika-przybysz-w-gosciu-wydarzen-transmisja-w-polsat-news/?utm_source=chatgpt.com

🔹 4. Sen i zdrowie psychiczne

Haidt pisze o zaburzeniach snu i wzroście depresji.
Polskie badania to potwierdzają: korzystanie ze smartfona skróciło sen dzieci i młodzieży nawet o 3 godziny każdej nocy

🔗 https://pulsmedycyny.pl/medycyna/psychologia-i-psychiatria/coraz-gorsza-kondycja-psychiczna-polskich-nastolatkow-nastapil-wzrost-o-77-proc-zachowan-samobojczych/?utm_source=chatgpt.com

🔹 5. Co możemy zrobić?

Haidt proponuje cztery reformy:
✔️ opóźnić pierwszy smartfon (najlepiej po 13. r.ż.),
✔️ odsunąć media społecznościowe do 16. roku życia,
✔️ szkoły jako strefy offline,
✔️ przywrócić dzieciom zabawę i samodzielność,

FDDS w Polsce mówi dokładnie to samo: „Telefon jak najpóźniej, media społecznościowe dopiero, gdy dziecko jest emocjonalnie gotowe”.

Ważne by być cyfrowym przewodnikiem dziecka, wprowadzać jasne zasady i rozmawiać. W 60% domów w ogóle o tym się nie rozmawia. 🔗 https://www.ojcowskastronamocy.pl/mlodzi-cyfrowi-dlaczego-smartfon-dla-naszych-dzieci-jest-wazniejszy-niz-dla-nas-magda-bigaj-osm-041/?utm_source=chatgpt.com

💡 To nie jest manifest przeciw technologii. To apel o równowagę, o prawdziwe dzieciństwo w realnym świecie.

👉 Jakie zasady dotyczące smartfonów i internetu działają u Was w domu lub w szkole?

W wakacje przeczytałam książkę "Niespokojne pokolenie..." i to był wstrząs. Mocny game changer – Haidt w zasadzie mówi: ...
28/08/2025

W wakacje przeczytałam książkę "Niespokojne pokolenie..." i to był wstrząs. Mocny game changer – Haidt w zasadzie mówi: „To nie dzieci się zmieniły, to my zmieniliśmy ich świat”. I najgorsze, że zrobiliśmy to w ciągu kilku lat, bez refleksji nad konsekwencjami.

Ale zastanówmy się o co dokładnie chodzi... Jonathan Haidt przedstawia ciekawą tezę, że gwałtowny wzrost używania smartfonów i mediów społecznościowych od około 2010 roku doprowadził do fundamentalnego przekształcenia dzieciństwa — ze świata pełnego zabawy i swobodnych interakcji do życia zdominowanego przez ekran i porównania społeczne .

Pokazuje, jak „przeprogramowanie” — polegające na nadmiernej ochronie w realnym świecie przy jednoczesnym pozostawieniu dzieci bezradnych wobec zagrożeń online — przyczyniło się do alarmującego wzrostu przypadków lęków, depresji, samookaleczeń i prób samobójczych, zwłaszcza wśród dziewcząt .

Autor podkreśla cztery główne mechanizmy działania technologii:

1. Społeczna izolacja

Zastąpienie spotkań twarzą w twarz interakcjami online.

Mniej okazji do rozwijania umiejętności społecznych i rozwiązywania konfliktów.

Zmniejszenie poczucia przynależności do grupy w realnym świecie.

2. Zaburzenia snu

Korzystanie ze smartfona do późnych godzin.

Niebieskie światło ekranów zaburza rytm dobowy.

Powiadomienia i media społecznościowe powodują fragmentację snu (częste wybudzanie).

3. Uzależnienie i nadmierna stymulacja

Algorytmy platform są projektowane tak, by utrzymać uwagę jak najdłużej.

Ciągłe dopaminy „nagrody” w postaci lajków i powiadomień.

Trudności z koncentracją na dłuższych zadaniach.

4. Fragmentacja uwagi i presja porównań społecznych

Ciągłe przerzucanie się między aplikacjami niszczy zdolność do głębokiego skupienia.

Media społecznościowe wzmacniają perfekcjonizm i FOMO (fear of missing out).

Porównywanie się z idealizowanymi obrazami życia innych → obniżone poczucie własnej wartości, wzrost lęków i depresji.

Książka nie demonizuje technologii jako takiej. Jej obecność w naszym życiu jest oczywista. Niezwykle ważne jest jednak kiedy wprowadzamy ją w życie młodych ludzi i w jakim zakresie.

Co istotne: Haidt nie pozostawia czytelników w przerażeniu i niemocy. Proponuje cztery konkretne reformy:

✅ 1. Opóźnić dostęp do smartfonów

Dzieci nie powinny mieć własnego smartfona z dostępem do internetu przed końcem szkoły podstawowej (Haidt sugeruje ok. 14 roku życia).

Do tego czasu – zwykły telefon do kontaktu, ale bez aplikacji społecznościowych.

✅ 2. Zakaz mediów społecznościowych do 16. roku życia

Mózgi nastolatków są szczególnie podatne na uzależnienia i porównania społeczne.

Autor podkreśla, że wcześniejsze korzystanie wiąże się z większym ryzykiem depresji i lęków.

✅ 3. Szkoły jako strefy bez smartfonów

Haidt sugeruje całkowity zakaz używania telefonów w czasie lekcji i przerw.

Argument: nauka koncentracji, więcej interakcji twarzą w twarz, mniej cyberprzemocy w czasie szkoły.

✅ 4. Przywrócić swobodną zabawę i samodzielność

Dzieci powinny mieć więcej niestrukturyzowanego czasu na świeżym powietrzu.

Mniej nadzoru dorosłych, więcej okazji do podejmowania decyzji i rozwiązywania konfliktów w realnym świecie.

Dlaczego tą książka do mnie tak bardzo trafiła?

Po pierwsze zabawa w świecie realnym to podstawa!

Zabawa to nie tylko rozrywka — to „praca dzieciństwa”. Uczy radzenia sobie, porażek, adaptacji. Bez niej młodzież traci zdolność do budowania odporności psychicznej .

Po drugie przeprogramowanie — nie przypadek, ale systemowy problem

To połączenie nadopiekuńczych rodziców i technologii, które dziecko traktuje się jak klienta, a w rzeczywistości „produktem” — to sprawia, że młodzi ludzie są równocześnie ubezwłasnowolnieni w świecie fizycznym i narażeni wirtualnie .

Po trzecie dane wskazują wyraźnie — globalna tendencja

Depresja i lęk wśród nastolatków niemal się podwoiły w USA między 2010 a 2019 rokiem; samobójstwa wśród dziewcząt 10–14 wzrosły o 131% . To nie tylko lokalny problem.

Po czwarte CZAS REAGOWAĆ

Konkretne działania indywidualne decyzje rodziców mają większy sens, gdy przejdziemy do wspólnego działania: wspólne normy, zbiorowe zobowiązania, np. „Wait Until 8th” — nie dawać smartfonów do ósmej klasy .

Po piąte ton książki jest idealnie wyważony, nie moralizatorski

Autor unika czarno-białych sądów. Nie jest przeciw technologii, tylko przeciw bezrefleksyjności. Język jest jasny i dostosowany dla każdego odbiory.

„Niespokojne pokolenie” to wstrząsające, ale potrzebne ostrzeżenie. Łączy rzetelność danych z emocjonalnym przekazem i konkretnymi propozycjami. Najważniejsze przesłanie? Mamy szansę odwrócić szkodliwy trend — jeśli pozwolimy dzieciom na zabawę, ograniczymy technologię i staniemy razem jako społeczeństwo. To nie jest manifest przeciw technologii — to apel o zachowanie równowagi i prawdziwego dzieciństwa.

Książka jest oparta na danych z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady i Australii oraz krajów zachodnich i Skandynawii. Jak ma się to do Polski?
O tym w następnym poście! 😁

Spotkałam słonia.. i to nie jednego ;)W czasie wakacji spotkałam wolno żyjące słonie. Byłam bardzo blisko i mogłam obser...
19/08/2025

Spotkałam słonia
.. i to nie jednego ;)

W czasie wakacji spotkałam wolno żyjące słonie. Byłam bardzo blisko i mogłam obserwować ich naturalne zachowania. To było jedno z tych doświadczeń, które zostają w pamięci na długo.

Słonie są ogromne, majestatyczne, potężne- dorosły słoń może ważyć nawet 6 ton i jednym ruchem przewrócić drzewo… a jednocześnie są tak spokojne. Idą swoim tempem, krok po kroku, bez pośpiechu. I w tym jest ich niezwykła mądrość. Nie muszą się spieszyć, żeby osiągnąć cel. Wystarczy, że będą konsekwentne i wytrwałe.

Patrząc na słonia, trudno uwierzyć, jak bardzo te zwierzęta są inteligentne i społeczne. Mają największy mózg spośród wszystkich zwierząt lądowych – waży aż 5 kilogramów! Słonie pamiętają miejsca, trasy do wodopoju, rozpoznają siebie w lustrze i… potrafią współczuć. Kiedy jeden z członków stada umiera, słonie wracają do tego miejsca i zatrzymują się w ciszy. Jakby je opłakiwały. Ta ich empatia robi ogromne wrażenie.

Słonie bywają też rozczulające. Najbardziej urzekły mnie małe słoniątka – nieporadne, z trąbą, której jeszcze nie potrafią w pełni kontrolować. Trąba słonia ma ponad 40 tysięcy mięśni! Nic dziwnego, że nauka jej używania to prawdziwa sztuka! Słoniątka przypominają nam, że nauka wymaga czasu, cierpliwości i wielu prób.

Obserwując te olbrzymy, zrozumiałam jeszcze jedno – ich siła nie tkwi w gwałtowności, lecz w spokoju.

Nie bez powodu mieszkańcy Kenii mówią: „pole, pole”, co znaczy „powoli, powoli”. To zdanie wyjątkowo do mnie teraz przemawia. W świecie, który wymaga coraz więcej i ciągle przyspiesza. Nie zawsze musimy biec. Czasem warto się zatrzymać.

Ostatnio często myślę o tym jak bardzo potrzebujemy tego w życiu. Nasz mózg nie jest stworzony do nieustannego biegu. Potrzebuje chwil oddechu, by się regenerować, by znów być twórczy i uważny. Potrzebujemy czasu na „nicnierobienie”, na ciszę, na zwolnienie. Bez tego rośnie w nas napięcie, stres, frustracja.

Nie zawsze możemy żyć w rytmie „pole, pole”, ale możemy go wprowadzać świadomie – w wakacje, w wolny weekend, w 10 minut ciszy w ciągu dnia. To inwestycja w nasze zdrowie psychiczne.

Chciałabym, żebyśmy tego uczyli siebie i młodsze pokolenia. Dzieci i młodzież, podobnie jak my, funkcjonują w świecie pełnym bodźców i presji. Pokazując im, jak ważne są przerwy, spokój, cierpliwość – dajemy im narzędzia na całe życie.

Życzę nam wszystkim, żebyśmy potrafili znaleźć w sobie ten spokój i wytrwałość. Byśmy umieli iść powoli, ale pewnie. Zatrzymywać się, kiedy trzeba. A czasem – pozwolić sobie być jak te słoniątka – nieporadne, w procesie nauki, bez presji, że wszystko musi być idealne od razu.

Siła bez spokoju staje się zagrożeniem. A siła w harmonii ze spokojem – jest czymś niezwykłym.

Powoli, powoli…

A Ty – kiedy ostatni raz pozwoliłeś/ pozwoliłaś sobie na takie zwolnienie tempa?

Książka „Z tego się nie wyrasta. Kompendium ADHD” to pierwsza tak kompleksowa i jednocześnie przystępna publikacja o ADH...
08/05/2025

Książka „Z tego się nie wyrasta. Kompendium ADHD” to pierwsza tak kompleksowa i jednocześnie przystępna publikacja o ADHD w polskich realiach. Napisana w formie rozmowy między dr. Jarosławem Jóźwiakiem, doświadczonym lekarzem i specjalistą w leczeniu ADHD, a Iwoną Tarnowską-Ciosek, dziennikarką i osobą, która także zna to zaburzenie „od środka”, książka łączy najnowszą wiedzę naukową z codziennym doświadczeniem życia z ADHD.

To nie jest kolejna książka „dla specjalistów”. To żywa, pełna humoru i zrozumienia rozmowa, która porusza trudne tematy w sposób ciepły, zrównoważony i pełen szacunku. Autorzy jasno tłumaczą, czym ADHD jest, czym nie jest, jakie są jego objawy u dzieci i dorosłych, jak wygląda diagnoza oraz jak naprawdę może wyglądać skuteczne leczenie – bez uproszczeń i straszenia.

Szczególnie poruszył mnie sposób, w jaki rozmówcy mówią o lekach. Z empatią, spokojem i wyczuciem, bez moralizowania. Przedstawiają farmakoterapię jako jedno z narzędzi, które – jeśli dobrze dobrane – może znacząco poprawić komfort życia. To ogromnie ważny głos w dyskusji, która często jest pełna uprzedzeń i lęków.

Wielką wartością książki jest także podkreślenie roli psychoedukacji – zarówno osób z ADHD, jak i ich bliskich. Autorzy pokazują, że zrozumienie mechanizmów działania ADHD to klucz do empatii, wyrozumiałości i skutecznego wsparcia. Ta książka może być drogowskazem dla rodziców, nauczycieli, terapeutów, ale też dla samych osób z ADHD.

Szczególnie cenne jest zaprezentowanie wzorcowego modelu opieki nad osobą z ADHD, który uwzględnia:

- rzetelną i kompleksową diagnozę, najlepiej przeprowadzoną przez doświadczonego psychiatrę i psychologa klinicznego,

- wsparcie terapeutyczne, dostosowane do wieku i potrzeb osoby z ADHD, np. terapia poznawczo-behawioralna, treningi umiejętności społecznych,

- farmakoterapię, kiedy jest wskazana, w oparciu o indywidualne potrzeby i przy uważnym monitorowaniu,

- psychoedukację – zarówno dla samej osoby z ADHD, jak i jej rodziny oraz otoczenia,

- zaangażowanie szkoły, nauczycieli i wychowawców, którzy mają realny wpływ na codzienne funkcjonowanie dzieci i młodzieży,

- otwarte, akceptujące i wspierające środowisko domowe, oparte na cierpliwości, zrozumieniu i dialogu.

To podejście dalekie od mitów, uproszczeń i internetowych porad. To realny, sprawdzony system opieki, który może przynieść ulgę i poprawę jakości życia całym rodzinom.

„Z tego się nie wyrasta” to książka, której naprawdę brakowało. Wciągająca, mądra, prawdziwa i bardzo potrzebna.

Ocena: 10/10. Dla każdego, kto chce zrozumieć ADHD naprawdę – i zacząć działać z empatią i wiedzą.

17/02/2025

💖 5 języków miłości- które warto znać nie tylko w walentynki ;)


Każdy człowiek potrzebuje miłości, ale nie każdy odbiera ją w ten sam sposób. Dr Gary Chapman wyróżnił 5 języków miłości, czyli różnych sposobów wyrażania i odbierania uczuć. Znajomość tych języków pomaga budować silniejsze relacje, poprawia komunikację i sprawia, że bliskie osoby czują się naprawdę kochane i doceniane.

Jakie są 5 języków miłości?

❤️ Słowa afirmacji
Ciepłe, wspierające słowa mogą mieć ogromne znaczenie. Dla niektórych osób nic nie działa tak dobrze, jak usłyszenie: „Jestem z Ciebie dumny/a”, „Świetnie sobie radzisz”, „Kocham Cię”. Takie wyrazy uznania budują poczucie wartości i pewność, że jesteśmy ważni.

🎁 Otrzymywanie prezentów
Nie chodzi tu o drogie upominki, ale o symboliczne gesty – małe niespodzianki, które pokazują, że ktoś o nas myśli. Może to być ręcznie napisany liścik, ulubiony baton czy książka podarowana „tak po prostu”.

⏳ Czas wysokiej jakości
To pełna, niepodzielona uwaga – bez telefonu, bez pośpiechu, po prostu bycie tu i teraz. Może to być wspólne czytanie, rozmowy, zabawa czy spacer. Dla osób ceniących ten język miłości liczy się nie ilość czasu, ale jego jakość.

🤲 Drobne przysługi
Niektóre osoby czują miłość przez troskę w działaniu – kiedy ktoś im pomaga, wyręcza w czymś, robi coś, co ułatwia im życie. Może to być np. przygotowanie ulubionego śniadania, pomoc w obowiązkach domowych czy załatwienie sprawy, na którą brakuje im czasu.

🫂 Dotyk fizyczny
Przytulenie, trzymanie za rękę, poklepanie po plecach – dla niektórych osób kontakt fizyczny jest najważniejszym sposobem na okazanie miłości i budowanie bliskości. Dzięki niemu czują się bezpieczne i kochane.

---

Dlaczego warto znać języki miłości?

💡 Pomagają budować silniejsze relacje
Kiedy znamy język miłości drugiej osoby, możemy okazywać jej uczucia w sposób, który naprawdę do niej trafia. Dzięki temu czuje się bardziej kochana i doceniana.

💡 Poprawiają komunikację
Często okazujemy miłość w sposób, który dla nas jest naturalny, ale niekoniecznie jest ważny dla drugiej osoby. Zrozumienie języków miłości pozwala uniknąć wielu nieporozumień.

💡 Wzmacniają więzi rodzinne i partnerskie
Rodzice, którzy znają język miłości swoich dzieci, lepiej odpowiadają na ich potrzeby emocjonalne. W związkach z kolei pozwalają uniknąć poczucia niedocenienia i budują głębszą bliskość.

💡 Zwiększają poczucie własnej wartości
Gdy ktoś okazuje nam miłość w sposób, który rozumiemy, czujemy się ważni i potrzebni. To szczególnie istotne w wychowaniu dzieci – dzięki temu rosną w atmosferze akceptacji i bezpieczeństwa.

💡 Pomagają w relacjach w pracy i wśród znajomych
Języki miłości nie dotyczą tylko rodziny i partnerów. Znajomość ich w miejscu pracy może poprawić atmosferę, a wśród przyjaciół pomóc w budowaniu głębszych więzi.

---

Podsumowanie

Każdy człowiek odbiera miłość inaczej – dla jednych liczą się słowa, dla innych gesty czy wspólnie spędzony czas. Znając 5 języków miłości, możemy lepiej rozumieć siebie i innych, co prowadzi do zdrowszych, głębszych i bardziej satysfakcjonujących relacji.

A jaki jest Twój język miłości? 😊❤️

✨🙂 Z wdzięcznością za miniony, z nadzieję na nowy 🙂✨Rok 2024 dobiega końca – czas na chwilę refleksji i wdzięczności. To...
31/12/2024

✨🙂 Z wdzięcznością za miniony, z nadzieję na nowy 🙂✨

Rok 2024 dobiega końca – czas na chwilę refleksji i wdzięczności. To był rok pełen wyzwań, ale także pięknych spotkań, odkryć i rozwoju. Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali i podzielili się swoją historią. Wasze kroki w stronę lepszego samopoczucia i wewnętrznej harmonii są dla mnie największą inspiracją.

W 2025 życzę Wam odwagi w dbaniu o siebie, wyrozumiałości wobec swoich emocji i radości w codziennych chwilach. Niech to będzie rok pełen równowagi i spełnienia!

Do zobaczenia w Nowym Roku! 🌟

Gabinet Psychologiczny Tchnienie Weronika Sobczak

✨ Dobrego czasu ✨W te Święta Bożego Narodzenia życzę Wam, aby każdy dzień przynosił nowe możliwości i odkrywanie potencj...
24/12/2024

✨ Dobrego czasu ✨

W te Święta Bożego Narodzenia życzę Wam, aby każdy dzień przynosił nowe możliwości i odkrywanie potencjału, który w Was drzemie. Niech duch „może” prowadzi Was ku realizacji marzeń i daje odwagę, by sięgać po to, co wydaje się nieosiągalne.

Niech każdy z Was doświadczy w tym czasie dokładnie tego, czego najbardziej potrzebuje – spokoju, radości, bliskości czy inspiracji do zmian. Niech ten wyjątkowy czas wypełni Wasze serca miłością i nadzieją, a Nowy Rok przyniesie inspiracje, które zmienią codzienność w niezwykłą przygodę! 🎄✨

Wesołych Świąt i pełnego nadziei Nowego Roku! 🎁

Adres

Bukowska 21/13
Poznan
60-809

Godziny Otwarcia

Środa 17:00 - 21:00
Sobota 09:00 - 15:00

Telefon

+48451035447

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychologiczny Tchnienie Weronika Sobczak-Sowińska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychologiczny Tchnienie Weronika Sobczak-Sowińska:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram