25/04/2026
Dzisiaj trochę inaczej, bo chciałabym się podzielić kilkoma kadrami z Madery.
Wróciłam stamtąd zupełnie zachwycona, a teraz przeglądając zdjęcia przeżywam zachwyt wtórny:)
I tu kilka faktów, ciekawych (mam nadzieję):
🌳To nie jest taki tam zwykły las, tylko Laurisilva, czyli relikt dawnych lasów, które kiedyś pokrywały południe Europy. U nas zniknęły po zlodowaceniach. Na Maderze przetrwały.
🌳Dlaczego to las „subtropikalny”?
Bo klimat jest dokładnie pomiędzy tropikiem, a strefą umiarkowaną, czyli brak skrajnych temperatur, wysoka wilgotność, brak wyraźnych pór roku. Nie ma zimy, nie ma jesieni. Jest ciągłość i wieczna wiosna.
🌳Las żywi się chmurami, nie tylko deszczem. To tzw. opad poziomy, woda z mgły osadza się na liściach i spływa w dół.
Czyli nie idź bez kurtki przeciwdeszczowej.
🌳Zieleń nie jest tu sezonowa, tylko permanentna. Nieważne kiedy przyjdziesz, zawsze tak samo. Eksplozja zieleni level overkill.
🌳To ekosystem o wysokiej autonomii. Sam się reguluje, sam zatrzymuje wodę, sam tworzy mikroklimat.
🌳Liczne endemity, czyli rzeczy, których nie zobaczysz nigdzie indziej. Rośliny, ptaki, mikroświaty.
🌳 Małe niestety. Eukaliptusy, które tam rosną to efekt działalności człowieka. Szybko rosną, ale wysuszają glebę i wypierają to, co było tu wcześniej.
🌳Został wpisany na listę UNESCO jako jeden z najlepiej zachowanych lasów laurowych na świecie.
😱 Las laurowy na Maderze ma około 15–20 milionów lat jako typ ekosystemu. Nie chodzi oczywiście o konkretne drzewa (te żyją krócej), tylko o ciągłość tego typu lasu, jego struktury i warunków.
I TOTALNA MAGIA!
Czyli w praktyce spacerujesz po czymś, co jest starsze niż większość krajobrazów, które znamy z naszego kontynentu.
I na koniec rzecz bardzo praktyczna.
Jeżeli nie kręcą Cię hotele z basenami, all inclusive i całodniowe foczenie się na plaży, a zamiast tego wybierasz chodzenie, ciszę, wilgotne powietrze i realny kontakt z przyrodą to Madera jest jednym z najlepszych kierunków, jakie możesz wybrać!