23/01/2026
MIAŁO BYĆ INACZEJ.
To nie będzie instant tekst.
Będzie wymagał zatrzymania,
ale to będą bardzo ważne słowa.
Pociąg, wagon bezprzedziałowy, obok mnie puste miejsce.
Nie miałem wracać sam,
choć nie można było tego wykluczyć.
Zakładałem jednak do samego końca, że nie będę wracał sam.
Niestety stało się inaczej.
Ludzie często widzą moc w Tobie, jednak jak w książę pt. "Mały książę" spisał francuski autor Antoine de Saint-Exupéry
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
Co ciekawe żył tylko 44 lata,
a dzieło które przeżyło go dekady spisane na rok przed śmiercią.
Ból, który nosisz w sobie może być przeogromny.
Niewidoczny dla wielu oczu.
To nie oznacza, że nie istnieje.
Trafiłem dziś na bardzo ważne słowa z księgi nad wszelkimi księgami.
Pozwól, że podzielę się nimi z Tobą, bo być może dźwigasz coś naprawdę wielkiego.
Biblia mówi w księdze Izajasza 43,18-19:
"Nie wspominajcie wydarzeń minionych, nie roztrząsajcie
w myśli dawnych rzeczy.
Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie."
Tak, wiem łatwo napisać.
Wiesz... że nie piszę tego
z teorii, a właśnie z samego środka tego bólu.
Kiedyś napisze więcej...
Dziś mimo tego, chce podzielić się z Tobą czymś innym.
Trudne rzeczy nas spotykają.
Odtwarzanie przeszłości jest tym, co sami sobie robimy teraz.
Zapomnij o tym, co było.
Nie rozpamiętuj przeszłości.
Wszyscy mamy w przeszłości rzeczy, które chcielibyśmy zmienić.
Każdy kiedyś nawalił.
Błędy, które popełniliśmy, okazje, które przegapiliśmy, ludzi, których zraniliśmy lub którzy zranili nas.
Sprawy, których nie potrafimy pojąć.
Osadów, pomówień, które nie mieszczą się w naszych lasach i sercach.
To rzeczywistość.
Nie możesz cofnąć czasu.
Nie możesz przeżyć wczorajszego dnia na nowo, bez względu na to, jak bardzo tego chcesz.
Ale możesz wybrać, co zrobisz dzisiaj.
Możesz zacząć od nowa, dokładnie tam, gdzie jesteś.
Bóg nie prosi Cię, byś udawał, że przeszłość się nie wydarzyła.
To zaczęcie od nowa może być choćby tym, że zamkniesz wczoraj.
Bóg prosi Cię, byś nie pozwolił jej cię definiować.
Mówi: idź do przodu.
"Zaufaj mi, jeszcze z Tobą nie skończyłem.
Może teraz jesteś niepewny
i zagubiony.
Nie wiesz, w którą stronę iść.
I to jest w porządku, ponieważ nie musisz mieć wszystkiego zaplanowanego.
Musisz tylko robić jeden krok na raz."
Wiara nie polega na posiadaniu idealnej mapy.
Przez lata sam się za to karciłem.
Za brak mapy.
To pchało mnie w nałogi.
To pchało mnie w autodestrukcję.
Dziś siedząc obok pustego fotela zrozumiałem, że są sprawy, które muszą się wydarzyć.
Czasem fotel musi być pusty.
Wbrew naszym założeniem, nawet, gdy zrobiliśmy wszystko co mogliśmy.
I jeszcze ktoś bliski wysyła wiadomość, której treść jest jak włócznia.
Prawdziwa wiara, ta z głębi serca polega na zaufaniu,
że Bóg zna drogę, nawet jeśli Ty jej nie znasz.
A każda trudność,
z którą się teraz mierzysz,
nie jest przypadkowa.
Nie jest bez znaczenia.
Bóg może jej użyć,
by wzmocnić Twoją wiarę, zbudować twój charakter, przyciągnąć Cię bliżej siebie.
Prawda jest taka, że Jego plan dla Ciebie jest większy niż to, co teraz widzisz.
Jego czas nie zawsze jest naszym czasem i bywa to frustrujące, ale zawsze jest właściwym.
I mimo, iż ktoś bardzo dla mnie ważny miał siedzieć obok, mimo iż tym razem miało się Tobie udać, mimo iż teraz miałeś dostać to wsparcie, mimo iż zrobiłeś co mogłeś, jest inaczej.
Zaufaj Bogu, który widzi szerszy obraz.
Zaufaj Bogu, którego nie ogranicza Twoja przeszłość, Twoje błędy, ani nawet twoje lęki.
On działa.
Nawet gdy tego nie widzisz. Przygotowuje dla Ciebie dobre rzeczy w przyszłości.
Trudne doświadczenia są nam niezbędne.
Szczęścia nie osiąga,
nie zdobywa się szczęściem.
Przygotowuje rzeczy, których nawet sobie nie jesteś wstanie wyobrazić.
Podziel się tym z kimś innym, kto może mieć trudności z uwierzeniem, że jego historia jeszcze się nie skończyła.
Skoro najważniejsze jest niewidoczne dla oczu,
to być może serce czuje,
że ktoś właśnie teraz potrzebuje usłyszeć JEST TAK JAK MA BYĆ, to jest dzisiaj potrzebne, nie wracaj,
nie rozpamiętuj,
nie jesteś w tym sam.
Rozumiem.
Jan Paweł Tomaszewski