31/12/2020
Rok 2020 kończy się…
… nie będziemy specjalnie wyjątkowi pisząc, że dla nas również był inny niż poprzednie. Zaczął się niby tak samo, ale szybko wszystko się skomplikowało.
Pierwszy raz odkąd pracujemy mieliśmy wymuszoną prawie dwu miesięczną przerwę w przyjmowaniu pacjentów. Z jednej strony dziwne doznanie i wynikający z tego stres jak długo finalnie potrwa ta przerwa, ale z drugiej strony wykorzystaliśmy ją dość dobrze.
Ja miałem dużo czasu na analizę swojej praktyki gabinetowej, nadrobienie książek medycznych I materiałów z kursów. Pierwszy raz w życiu uczestniczyłem również w szkoleniach online (tutaj kolejna spora zmiana, nie pamiętam, kiedy ostatnio miałem tak dłuuugie przerwy w szkoleniach stacjonarnych). Odbyłem ich kilka i muszę przyznać, że zaciekawiła mnie ta forma nauki. Może nie każdy temat jest się w stanie w ten sposób zrealizować, ale widzę potencjał w tego typu szkoleniach. Zobaczymy czy ta oferta szkoleniowa się rozbuduje o wartościowe kursy.
Udało mi się również przygotować dla Was ponad 100 kart z ćwiczeniami i różnymi metodami autoterapii. Zauważyłem, że bardzo lubicie taką formę przypomnienia zaleceń przekazanych na wizycie. Cieszę się, że z nich korzystacie!
Stworzyliśmy także naszą stronę internetową www.strefaterapii.com, na którą Was serdecznie zapraszamy ;) Było to dla nas nowe wyzwanie. Staramy się po mału rozruszać również w tym zakresie. W bieżącym roku udało się nam napisać wspólnie 19 wpisów na blogu. Od pacjentów w gabinecie wiemy, że część się Wam spodobała i przydała pod kątem nowych informacji, ciekawostek czy też ćwiczeń. Taki był właśnie cel!
Uruchomiłem również kalendarz zapisów online. Tutaj także mam od Was tylko pozytywny feedback. Możecie na spokojnie wybrać termin, który Wam odpowiada. Dla mnie to też była duża korzystna zmiana. Zawsze dużo czasu zajmowało mi oddzwanianie i odpisywanie na wiadomości, podawanie wolnych terminów. Same plusy! :)
W gabinecie z kolei przybyło jeszcze więcej pacjentów, którzy odczuwają stres, niepokój, a to z kolei manifestuje się u nich w postaci bólu, problemów trawiennych, problemów ze snem i wielu innych dolegliwości. Pojawiła się również grupa pacjentów, która boi się uczęszczać na wizyty do fizjoterapeuty czy dietetyka w czasach koronawirusa i to też było dla nas nowe doświadczenie - sprawić, abyście czuli się bezpiecznie.
Podsumowując mijający rok i witając nowy, zachęcamy Was więc do pracy nad sobą w tym 2021 roku. Nie jesteśmy zwolennikami odkładania zmian na „po nowym roku”, ale jeśli komuś to pomoże i doda motywacji to czemu nie. Zainwestujcie więc w tym nowym roku więcej czasu w ruch, zainteresujcie się zdrowym odżywianiem, spędzajcie więcej czasu z rodziną, zadbajcie o higienę snu, wprowadźcie elementy medytacji, treningu autogennego, wykonujcie ćwiczenia oddechowe. Tego typu działania powinny zwiększyć Wasz potencjał do radzenia sobie ze współczesnym stresem.
A może zaczniecie morsować…?
Morsowanie, no właśnie, to ostatnia rzecz, która mnie zaskoczyła pod koniec tego roku. Już od dawna planowałem spróbować, ale jakoś zawsze bliżej mi było zimą do sauny niż nad jezioro :D Zachęcam Was do wypróbowania. Ma sporo wartości zdrowotnych, a można też uczynić z tego fajny czas do spędzenia go ze znajomymi lub rodziną. Dużo śmiechu i pozytywnej energii gwarantowane!
Na zakończenie tego podsumowania, życzymy Wam WSZYSTKIEGO DOBREGO w roku 2021! Oby był po prostu zwyczajny! :D Dbajcie o siebie :)
Pozdrawiamy,
Marta i Tomasz
Strefa Terapii