21/08/2024
Z czym Ci się kojarzy wyznawanie miłości?
Co przychodzi Ci do głowy jako pierwsze?
Pewnie wielu z nas kojarzy to głównie z romantycznymi gestami skierowanymi do innych osób. Z wyrażaniem uczuć, obdarowywaniem bliskich prezentami, tworzeniem niezapomnianych chwil.
Jednak przypomnij sobie moment, kiedy powiedziałeś/łaś „Kocham Cię” do siebie.
Część z nas, a może nawet większość, nigdy czegoś takiego nie zrobiła. Dlaczego?
„Bo nie zasługuję… Bo to mało skromne… Bo inni są ważniejsi…”
Każdy może sam sobie dopowiedzieć inny powód.
Zastanów się jednak, jak wyglądałby świat, gdyby każdy kochał siebie tak samo, jak bliskich?
Miłość własna to akceptacja siebie, swoich zalet i wad oraz traktowanie siebie z taką samą troską i uwagą, jaką obdarzamy innych.
Czy niedoskonałości u bliskich powodują, że są oni mniej wartościowi?
Skoro tak nie jest, to dlaczego moje „wady” mają spowodować, że moja wartość maleje?
Jesteśmy otoczeni z wielu stron przekazami, które podkopują naszą samoocenę. Jednak mają one taką wartość, jaką im nadamy. Sami możemy zdecydować, czy ważniejsze są nasze „porażki” czy osiągnięcia?
Przypomnij sobie, co dziś osiągnąłeś/ęłaś? Co dobrego zrobiłeś/łaś w tym tygodniu? Za co jesteś sobie wdzięczny/a? Pyszne śniadanie, dobra kawa czy miła rozmowa z kimś bliskim? A może zakończenie dużego projektu w pracy? Może masz wspaniałe dzieci czy cudowne relacje z rodzeństwem? Przypomnij sobie choć trzy rzeczy (choć jestem pewna, że jest ich znacznie więcej) i zapisz je sobie bądź powiedz na głos.
Nie jesteś idealna/y, doskonała/y, perfekcyjna/y. Jednak czy to oznacza, że jesteś niewystarczająca/y? Wierzę w to, że każde z nas odpowiedziałby, że nie. Akceptacja tego stanu nie oznacza jednak, że masz zrezygnować z samodoskonalenia. Bądź jednak wyrozumiała/y dla siebie. Pomyśl nad tym, w jakim kierunku chciałabyś/chciałbyś się doskonalić i wyrozumiałością do siebie i swoich możliwości zacznij to robić.
Mówiąc o samodoskonaleniu konieczne jest wspomnienie o tym, że musisz zadbać o swoje potrzeby. W codziennym zabieganiu i dążeniu do celów często zapominamy o odpoczynku, relaksie i regeneracji. Każdy z nas jest inny i dla każdego odpoczynek będzie oznaczał co innego.
Lubisz sport? Biegaj, skacz, tańcz! Baw się tym!
Preferujesz spokój i ciszę? Weź książkę, pomedytuj czy pójdź na spacer.
Wolisz obejrzeć serial? Zaplanuj sobie czas w ciągu dnia na to, żeby obejrzeć coś, co będzie Ci sprawiać przyjemność.
Naładuj baterie!
Miłość do siebie, to również dbanie o swoje granice. W pracy robisz wszystko, o co poproszą Cię inni, często kosztem swoich obowiązków i masz świadomość, że nie potrafisz powiedzieć STOP? Zacznij od małych kroków. Zanim zgodzisz się na pomoc weź głęboki oddech i oceń, czy ta pomoc, nie będzie krzywdą dla Ciebie? Czy będziesz musiał/a zrezygnować ze swoich planów? Wziąć swoją pracę do domu? Przejąć odpowiedzialność, która nie wynika z Twojego stanowiska? Jeśli na te pytania odpowiesz TAK, to łagodnie acz stanowczo wytłumacz, że nie możesz teraz tego zrobić. Nikt nie zadba o Ciebie tak dobrze, jak Ty sam/a!
A co, jeśli popełniam błędy? Mam chwilę słabości? Zrobię coś źle?
To oznacza, że jesteś człowiekiem i robisz to, jak każdy z nas!
Przebacz sobie i przyjmij tę lekcję. Obwinianie się za rzeczy, które się wydarzyły niczego nie zmieni, poza obniżaniem Twojego nastroju.
Przebaczenie sobie pozwala na uwolnienie się od ciężaru negatywnych emocji i daje przestrzeń na rozwój i pozytywne zmiany.
Kochajmy siebie, taką miłością, jaką chcielibyśmy być kochani. Majac w sobie tę miłość, będziemy umieli obdarowywać ją innych, wszak „z pustego i Salomon nie naleje” 😉
Cudowności
Lidia
Grafikę wykonała Martyna Irin Hoffmann