06/05/2026
„Nie dotykam tej blizny… bo się jej boję.”
„Brzydzi mnie.”
„Mam wrażenie, jakby to nie był mój brzuch.”
Po cesarskim cięciu słyszę to bardzo często.
I wiesz co?
Cesarskie cięcie to przecięcie wielu warstw tkanek — skóry, powięzi, mięśni, macicy.
Dlatego ta okolica może być tkliwa, napięta, zdrętwiała albo „obca” jeszcze długo po porodzie.
Ale ignorowanie blizny zwykle nie pomaga.
Blizna może wpływać na pracę brzucha, dna miednicy, oddechu, postawę ciała, a czasem nawet powodować ciągnięcie, ból czy dyskomfort podczas ruchu albo wspólżyci@.
I właśnie dlatego fizjoterapia po cesarskim cięciu ma sens. 🤍
Delikatna terapia blizny, mobilizacja tkanek, praca z oddechem i stopniowe oswajanie dotyku pomagają odzyskać czucie, ruchomość i większy komfort w swoim ciele.
Nie musisz „przyzwyczajać się” do tego, że coś ciągnie, boli albo jest martwe.
I nie musisz robić tego sama.
Spokojnie.
Ja się tym zajmę🙂
Umów wizytę przez ZnanyLekarz lub telefonicznie:
📞 500 225 604
FizjoFeminium • uroginekologia• brzuch po cc• cesarskie cięcie blizna • operacja • dno miednicy • fizjoterapia uroginekologiczna