16/03/2026
Chyba coś robię nie tak w moim życiu.
Otwieram Facebooka, przeglądam Instagram.
Ludzie jakoś inaczej ogarniają codzienność. Mają pasje i przyjaciół.Pieniądze też mają. Czas.
Mają też figurę i ubrania takie dobrane.
Ludzie tutaj wyjeżdżają i zwiedzają. Zazwyczaj się uśmiechają i mają partnerów. Kochających takich.
W moim życiu jest szaro, jakoś mi tak ciężko w nim. Inni mają inaczej, chyba łatwiej.
Czuję…wstyd.
Wstyd, że ja tak nie ogarniam.
Czuję także smutek. Ciężar strat.
Niby nie jestem już nastolatka, ale jednak mój kąt oka fokusuje te obrazy innych, lepszych żyć i odbiera mi mój kąt życia.
… mojego życia, do którego nie wychodzę.
A gdybym tak rano obudził (a) się w moim życiu, w moim ciele, w mojej rodzinie, w moim tu i teraz i podjela decyzję, że biorę to wszysko takie jakie jest?
I siebie też biorę.
I daje lajka pod zdjęciem pt. „ Być w swoim realnym życiu obecnym”.