06/12/2023
Bańka chińska - tortura czy terapia?
Wokół zabiegów wykonywanych bańką chińską narosło sporo mitów. Jedni twierdzą, że strasznie boli i nie działa, inni znowu zachwalają ją jako zabieg bezbolesny o arcyskuteczny. Więc jak z tym jest naprawdę?
Masaż bańką chińską to rodzaj masażu podciśnieniowego. Jak wygląda sam zabieg? W dużym skrócie - nakładamy na skórę pacjenta olej do masażu, którym również pokrywamy wnętrze bańki, a następnie… przysysamy ją do ciała i rytmicznie przesuwamy ją w wybranym kierunku. Brzmi mało boleśnie, prawda?
I rzeczywiście, wielu pacjentów zabieg ten nie sprawia szczególnego bólu - co z reguły znaczy, że nie był on (w kontekście terapii bólu) wskazany… Bowiem w sytuacji, gdy istnieją wskazania do jego wykonania, już po krótkim czasie robi się nieprzyjemnie. Kiedy więc warto „pocierpieć by nie cierpieć”?
Najczęstszym wskazaniem są przewlekłe dolegliwości bólowe - zarówno stawów (ramiennych, łokciowych, biodrowych, kolanowych itd.) jak i kręgosłupa. Nie wszystkie, oczywiście - jeśli jednak towarzyszy im bolesność już przy niewielkim nacisku i jej nieznaczne zgrubienie (tzw. zjawisko lipodynii), z reguły masaż bańką chińską potrafi przynieść dużą ulgę.
Kiedy natomiast nie robimy zabiegów bańką chińską? Przede wszystkim wtedy, gdy skóra nam na to nie pozwala. Pieprzyki, trądzik, znamiona, blizny - to wszystko stany, w których wykonanie zabiegów bańką chińską w danym miejscu jest zdecydowanie niewskazane.
Czym wykonujemy zabiegi? Bańkami 😆 A mamy ich dwa typy: silikonowe (mocniej zasysające) oraz gumowe (o łagodniejszym działaniu). Jedne i drugie stosujemy w nieco innych przypadkach, niemniej zasada ich działania jest ta sama: zassać tkankę pod nimi, by następnie przesuwając je rozmasować kolejne fragmenty podrażnionej tkanki podskórnej.
Jakich efektów możemy się zatem spodziewać?
Zmniejszenie bólu mięśni i stawów nawet do zera
Zwiększenie zakresu ruchu w stawach, gdzie nie mogłeś/mogłaś nimi w pełni ruszać
Pojawienie się siniaków - niestety, jest to częsty efekt uboczny, który z reguły szybko znika
Ustanie „dziwnych” bólów - np. Wrażenia niespokojnych nóg
Czy zatem warto poddać się takim wymyślnym torturom? Zdecydowanie tak!