Dietalinea Małgorzata Piszewska-Gadkowska

Dietalinea Małgorzata Piszewska-Gadkowska Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Dietalinea Małgorzata Piszewska-Gadkowska, Dietetyk, Ulica Jeżynowa 3, Pułtusk.

🥗 Dietetyk | Psychodietetyk | 20 lat doświadczenia
🫶 Pomagam odzyskać równowagę z jedzeniem
🔬 Zaburzona gospodarka węglowodanowa | otyłość
👩‍👧 Żywienie dzieci i wybiórczość pokarmowa
💛 Zaburzenia odżywiania | Zdrowie kobiet

Dziś zmiana czasu, z zimowego na letni 😉Może cytat B.Franklina: "Wcześnie spać i wcześnie wstawać, czyni człowieka zdrow...
29/03/2026

Dziś zmiana czasu, z zimowego na letni 😉
Może cytat B.Franklina:
"Wcześnie spać i wcześnie wstawać, czyni człowieka zdrowym, bogatym i mądrym" doda Wam energii do porannych pobudek? 🙂
Korzystajcie z promyków 🌞

Zagadka  na sobotę! Na pierwszy rzut oka nie zachwycam wyglądem. Pod ziemią skrywam to, co najcenniejsze. Wiosną wracam ...
28/03/2026

Zagadka na sobotę!

Na pierwszy rzut oka nie zachwycam wyglądem. Pod ziemią skrywam to, co najcenniejsze. Wiosną wracam do łask i ląduję na talerzach. Mam lekko ostry smak i wspieram trawienie.
Nie jestem warzywem liściastym, choć zielone mam „pióra”.
Kim jestem? 🤔

27/03/2026

5 miesięcy temu do mojego gabinetu trafiła nastolatka chorująca na anoreksję od 9. roku życia.
Miała za sobą bardzo trudne doświadczenia związane z hospitalizacjami i wcześniejszą współpracą ze specjalistami - to mnie głęboko poruszyło.
Już po kilku pierwszych spotkaniach powiedziała coś, co na długo ze mną zostanie: „że nigdy wcześniej nie spotkała specjalisty, który naprawdę by ją wysłuchał i był dla niej realnym wsparciem”.

➡️ Dziś, po 5 miesiącach wspólnej pracy, nadal mierzymy się z zaburzoną relacją z jedzeniem i ciałem.
Ale wiele już się zmieniło. Moja pacjentka doświadcza więcej spokoju, ma mniej natrętnych myśli chorobowych i większą swobodę w jedzeniu.
Bo tak - jedzenie może być przyjemne. Masa ciała stopniowo zbliża się do wartości sprzyjających zdrowiu. Nawet niewielki jej wzrost w przebiegu anoreksji ma ogromne znaczenie dla funkcjonowania organizmu

👉 Dla przykładu: przy bardzo niskim BMI dochodzi do redukcji tkanki tłuszczowej, która naturalnie chroni narządy wewnętrzne (tzw. poduszeczka krezkowa). Jej utrata może prowadzić do tzw. zespołu tętnicy krezkowej górnej - stanu, w którym dochodzi do ucisku dwunastnicy. Objawia się to m. in. bólem brzucha, nudnościami, utratą apetytu, a nawet wymiotami.
🟨 Dlatego stopniowe unormowanie masy ciała u osób z niską zawartością tkanki tłuszczowej realnie poprawia pracę układu pokarmowego i ogólne funkcjonowanie organizmu.
Ciało mojej pacjentki staje się silniejsze i sprawniejsze, a to daje jej przestrzeń do realizowania marzeń.
🧡Bo nasza wartość nie wynika z liczby na wadze ani rozmiaru ubrań.
To, kim jesteśmy, jest znacznie głębsze.
💪Zdrowe ciało to nie cel sam w sobie, to narzędzie, które pozwala nam żyć pełniej.
Przed moją pacjentką wciąż długa droga, ale te 5 miesięcy pokazuje, że małymi krokami można zbliżać się zarówno do zdrowia fizycznego, jak i psychicznego 💛.

26/03/2026

Dieta wciąż wielu osobom kojarzy się z restrykcją „tego nie wolno”, „to trzeba”.
Najczęściej: dieta = odchudzanie.
A gdy do tego dochodzi presja mamy gotowy przepis na wybuch.
Dlatego często ze swoimi pacjentami zaczynam od zmiany nastawienia i wyłapania szkodliwych przekonań.
Nie pracujemy na zasadzie: „czy wytrzymam?”. Zamiast tego wprowadzamy zmiany dopasowane do Twoich możliwości.

Zmieniamy „muszę” na „chcę” i „wybieram”.
Szukamy realnych korzyści z małych kroków.
Po co?
Aby budować trwałe, zdrowe nawyki - w sprawnym, silnym ciele 🩷

Ostatni miesiąc to porządny rozruch w moim życiu. Ćwiczę 2 razy w tygodniu na zajęciach "Silna Kobieta" i ruszyłam z sez...
25/03/2026

Ostatni miesiąc to porządny rozruch w moim życiu. Ćwiczę 2 razy w tygodniu na zajęciach "Silna Kobieta" i ruszyłam z sezonem biegowym.

🤔Zauważam, że jestem częściej głodna, w końcu zwiększyłam spalanie energii. Ale również odczuwam powszechnie nazywane zakwasy (poprawnie mikrourazy mięśni🙂). I tu właśnie przychodzi z pomocą moja dietetyka 🙂.

👉Co jeść przed treningiem, a co po?

✅Posiłek przedtreningowy będzie wpływał na poziom energii, wytrzymałość podczas treningu. Ważna jest również pora posiłku przedtreningowego oraz indywidualne podejście.

➡️Dla przykładu nie mogę biegać ani ćwiczyć, gdy zjem posiłek na 1- 1,5 h przed treningiem. Podczas aktywności fizycznej obniża się ukrwienie układu pokarmowego, stąd niektóre osoby mogą doświadczać niestrawności, nudności, a nawet wymiotów. I ja jestem w tej grupie. Z kolei współpracowałam z pływakiem wyczynowym, który bez problemu zjadał energetyczne śniadania i pływał przez ponad godzinę. Dlatego porę posiłku przedtreningowego i jak jego skład warto dostosować indywidualnie.

👉Z czego powinien składać się posiłek przedtreningowy?

✅Węglowodany są podstawowym paliwem dla intensywnie pracujących mięśni. Jeśli jest to posiłek spożywany na ok. 2 h przed treningiem wybierz węglowodany o długim stopniu uwalniania: kasze, ciemne pieczywo, pełnoziarnisty makaron. Jeśli zjadasz posiłek w krótszym czasie przed treningiem (może to być przekąska), wybierz węglowodany, które nie obciążą Twojego układu pokarmowego - biały ryż, drobne kasze.

🥣 Posiłek przed treningiem powinien być mniej obfity i dość lekkostrawny. Warto unikać większych ilości tłuszczu i błonnika. W niektórych przypadkach warto też ograniczać produkty wzdymające np. warzywa kapustne.
Posiłek przed treningiem powinien zawierać białko: mięso, rybę, jaja, skyr. Przy treningach wytrzymałościowych nie jest to konieczne, ale przy treningach siłowych może to przynieść korzyści w postaci lepszego rozwoju siły i masy mięśniowej.

💧Ważne jest nawodnienie przed treningiem! Możesz po prostu wypić szklankę wody. Ale możesz też wybrać koktajle na bazie banana, skyru i mleka. Warto rozważyć włączenie elektrolitów u osób, które znacząco pocą się.

Jako dietetyk często widzę, że „zdrowe jedzenie” bywa przypadkowe. Tymczasem dobrze skomponowany posiłek to nie magia - ...
24/03/2026

Jako dietetyk często widzę, że „zdrowe jedzenie” bywa przypadkowe.
Tymczasem dobrze skomponowany posiłek to nie magia - to kilka prostych zasad, które możesz wdrożyć od zaraz.

🔑 1. Białko - fundament sytości.
Dodaj do każdego posiłku źródło białka: jajka, ryby, mięso, tofu, strączki, skyr.
➡️ Pomaga utrzymać sytość i stabilny poziom cukru we krwi.

🌾 2. Węglowodany - ale z głową.
Wybieraj pełnoziarniste produkty: kasze, ryż, pieczywo razowe, płatki owsiane.
➡️ Dają energię na dłużej, bez nagłych spadków.

🥑 3. Tłuszcze - nie unikaj ich.
Dodaj zdrowe tłuszcze: oliwa, orzechy, pestki, awokado.
➡️ Wspierają hormony i wchłanianie
witamin.

🥦 4. Warzywa i/lub owoce - połowa talerza.
Staraj się, by zajmowały minimum 50% posiłku.
➡️ To błonnik, witaminy i objętość bez nadmiaru kalorii.

⚖️ Prosty schemat talerza:
✅ 1/2 – warzywa i owoce,
✅ 1/4 – białko,
✅ 1/4 – węglowodany,
✅ 1–2 łyżki zdrowych tłuszczów.

💡 Przykład:
Kasza + grillowany kurczak + sałatka z warzyw + oliwa = pełnowartościowy posiłek.

🚫 Najczęstsze błędy:
• brak białka (np. same owoce),
• za mało tłuszczu (posiłek nie syci),
• przewaga prostych węglowodanów,
• brak warzyw.

Pamiętaj: nie chodzi o perfekcję, tylko o powtarzalność. Każdy dobrze zbilansowany posiłek to inwestycja w energię, zdrowie i samopoczucie 💚.

To nie jest tak, że zmiana stylu życia musi być rewolucją 🚫Z perspektywy czasu - owszem, może wyglądać jak ogromna przem...
23/03/2026

To nie jest tak, że zmiana stylu życia musi być rewolucją 🚫
Z perspektywy czasu - owszem, może wyglądać jak ogromna przemiana. Ale jeśli próbujesz zmienić wszystko „tu i teraz” bardzo możliwe, że szybko poczujesz przeciążenie.
Twój mózg potrzebuje czasu 🧠. Wprowadzanie nowych nawyków działa trochę jak nauka nowego języka - wymaga energii, skupienia i powtórzeń. Dokładając kilka zmian naraz, tworzysz dla siebie prawdziwy rollercoaster: presja, zmęczenie, frustracja.

Dlatego jako dietetyk powiem Ci jedno:
👉 małe kroki = największa skuteczność.
Zamiast rewolucji, wybierz ewolucję.

Przykłady?
➡️ Spacer po dzieci do szkoły zamiast jazdy autem,
➡️ Słodycz jako deser po posiłku, zamiast podjadania w ciągu dnia,
➡️ Dodanie 3 porcji warzyw do głównych posiłków.
To drobne zmiany, ale robione regularnie - budują trwałe nawyki 💪.

Pamiętaj:
Każdy z nas ma inne życie, inne tempo i inne wyzwania. To, co działa u innych, nie musi działać u Ciebie. Twoje kroki mają być dopasowane do Twojej codzienności.
Może nie zobaczysz spektakularnych efektów po tygodniu, ale to właśnie te małe, powtarzalne działania dają najtrwalsze rezultaty.

👉 Zrób dziś jeden mały krok. Tylko jeden💬!
Napisz w komentarzu: jaki nawyk chcesz wprowadzić w tym tygodniu?

❤️ A jeśli potrzebujesz wsparcia - napisz do mnie wiadomość, pomogę Ci dobrać plan dopasowany do Twojego życia.

22/03/2026
21/03/2026

Pierwszy dzień wiosny to idealny moment na rozruch - nie tylko dla natury, ale też dla Twojego ciała.

Po zimie organizm często działa na „trybie oszczędzania energii”: mniej ruchu, cięższe jedzenie, spadki motywacji. I to jest OK. Ale teraz czas się obudzić.

Nie zaczynaj od rewolucji. Zacznij od rozruchu:
🌿 wprowadź więcej świeżych produktów - warzywa, owoce, lekkie posiłki,
🚶‍♀️ rusz ciało - spacer, rower, kilka minut rozciągania dziennie,
💧 nawadniaj się - organizm po zimie naprawdę tego potrzebuje,
🌞 złap trochę słońca - to naturalny zastrzyk energii i lepszy nastrój.

Pomyśl o sobie jak o organizmie, który właśnie wychodzi z zimowego snu. Nie potrzebujesz presji, potrzebujesz łagodnego startu i regularności.

Małe kroki → więcej energii → lepsze samopoczucie → większa motywacja!

Wiosenny rozruch to nie sprint. To spokojne wejście w lepszą wersję siebie!

Dobrego dnia dla Was!

Często trafiają do mojego gabinetu osoby, które przez większą część życia były „na diecie”. Znasz ten schemat?👉 100% zaa...
20/03/2026

Często trafiają do mojego gabinetu osoby, które przez większą część życia były „na diecie”.

Znasz ten schemat?
👉 100% zaangażowania
👉 restrykcje i głodzenie
👉 spadek masy ciała
👉 utrata kontroli nad jedzeniem
👉 przejadanie się i poczucie winy
👉 powrót kilogramów… często z nadwyżką.
To prawdziwy rollercoaster, nie tylko dla głowy, ale i dla organizmu. Efektem bywają m. in. hipoglikemia reaktywna, problemy trawienne i rozregulowany metabolizm.

Z takim doświadczeniem przyszła do mnie 53-letnia pacjentka. Gotowa na … kolejną dietę. Kolejne restrykcje i kolejne „zaciskanie zębów”.

Tylko, że tym razem poszłyśmy inną drogą.
Bo prawda jest taka, że sama dieta często nie wystarcza. Jeśli coś nie działało przez lata, to nie potrzebujesz więcej tego samego - tylko zmiany podejścia.

👩‍⚕️Pracowałyśmy nad: relacją z jedzeniem, sposobem myślenia, podejściem do ciała i budowaniem uważności i spokoju. Były rozmowy, refleksje, zadania domowe. I coś zaczęło się zmieniać.

✅Po 2 miesiącach usłyszałam:
„ Pani Małgosiu, Pani słowa mają wielką moc!”.
Ale to nie moje słowa są najważniejsze. Największą wartość mają te myśli, do których dochodzisz sam(a) - z odpowiednim wsparciem.

✅Efekty po 2 miesiącach?
✔️ -3 kg,
✔️ więcej spokoju w głowie,
✔️ mniej wyrzutów sumienia,
✔️ więcej energii,
✔️ mniej walki ze sobą.
To dopiero początek drogi. Dla kogoś może mały krok. Ale dla mojej pacjentki to już ☀️ słońce.

🤔Jeśli czujesz, że jesteś w podobnym miejscu - zatrzymaj się na chwilę.
👉 Nie potrzebujesz kolejnej restrykcyjnej diety.
👉 Potrzebujesz zmiany, która naprawdę zostanie z Tobą na lata.

📩Napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub zostaw komentarz „ZMIANA” - odezwę się i sprawdzimy, jak mogę Ci pomóc 🤍.

19/03/2026

Dziś wracam do tego przepisu, bo sezon na najlepsze szparagi się zbliża 💚. A ja jak wiecie jestem ich wielką fanką!
👉Jeśli jesteś tu dłużej, to możesz pamiętać tę wiosenną zupę szparagową, lekką, kremową i pełną smaku.
Teraz jest idealny moment, żeby znów ją zrobić (albo odkryć po raz pierwszy 🌱).

To świetna opcja na szybki, odżywczy posiłek - bogaty w witaminy, lekki dla układu trawiennego i po prostu pyszny.

Zapisz tę rolkę jeśli szukasz przepisu na odżywczą i niskokaloryczną zupę!

Zdradzę Ci tajemnicę 🤫czego jako dietetyk nigdy NIE robię…❌ Nie jem tylko sałaty!Bo zdrowa dieta to nie kara ani ogranic...
18/03/2026

Zdradzę Ci tajemnicę 🤫czego jako dietetyk nigdy NIE robię…

❌ Nie jem tylko sałaty!
Bo zdrowa dieta to nie kara ani ograniczenia. Jem różnorodnie, są warzywa, ale też makaron, pieczywo, tłuszcze i pełnowartościowe posiłki, które naprawdę sycą 🥗🍝.

❌ Nie unikam wszystkich słodyczy.
Słodycze nie są „zakazane”. Jem je od czasu do czasu, bez wyrzutów sumienia. Dzięki temu nie mam potrzeby rzucać się na nie w nadmiarze 🍫.

❌ Nie liczę kalorii przez cały czas.
Liczenie kalorii to narzędzie, a nie styl życia. Na co dzień kieruję się sygnałami głodu i sytości, a nie tylko liczbami 🔢.

❌ Nie jem idealnie każdego dnia.
Są dni lepsze i gorsze i to jest OK. Jednorazowe wybory nie definiują całej diety. Liczy się to, co robisz przez większość czasu 🍕➡️🥦.

❌ Nie zaczynam diety „od poniedziałku”. Zmiany nie potrzebują specjalnej daty. Najlepszy moment, żeby zacząć dbać o siebie, to teraz!
Nawet jeśli to będzie mały krok!

✅Bo zdrowe odżywianie to nie perfekcja - to równowaga ⚖️.

👉 Który z tych punktów najbardziej Cię zaskoczył?

Kliknij 🧡 jeśli chcesz więcej takich treści.

Adres

Ulica Jeżynowa 3
Pułtusk
06-100

Telefon

+48509602016

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dietalinea Małgorzata Piszewska-Gadkowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Dietalinea Małgorzata Piszewska-Gadkowska:

Udostępnij

Kategoria