Ewa Anioł - psycholog, edukator Pozytywnej Dyscypliny

Ewa Anioł - psycholog, edukator Pozytywnej Dyscypliny "Nie ma dzieci, są ludzie" ( Korczak). Wspieram rodziców w wychowaniu dzieci, a kobiety w ich rozwoju. Prowadzę warsztaty i konsultacje indywidualne.

Zapraszam serdecznie👍
01/12/2025

Zapraszam serdecznie👍

Drodzy Rodzice,

Rozumiemy, że w wychowaniu nie chodzi o szybkie efekty ani puste obietnice. Dlatego podczas naszych bezpłatnych warsztatów nie będziemy obiecywać cudownych zmian „od jutra”, ale zaprosimy Was do innego spojrzenia na dziecko i na codzienne sytuacje wychowawcze.

W Pozytywnej Dyscyplinie mówimy o:
➡️ braku kar i nagród – i o tym, DLACZEGO ich nie używamy,
➡️ potrzebach dziecka w wieku przedszkolnym,
➡️ budowaniu relacji zamiast wywoływania strachu,
➡️ komunikatach, które mogą być jednocześnie uprzejme i stanowcze.

Podczas spotkania poznacie podstawy metody, jej założenia i filozofię, a także pierwsze narzędzia, które mogą pomóc w codziennych trudnościach. Jednak, aby opanować konkretne techniki i wprowadzić trwałe zmiany, potrzebny jest czas, praktyka i gotowość do pracy w domu — i o tym również będziemy mówić.

Serdecznie zapraszamy wszystkich rodziców z
Lubonia, którzy chcą:

🌿 poczuć się bardziej skuteczni i sprawczy w codziennych sytuacjach wychowawczych
🌿 poprawić relacje ze swoimi dziećmi i zwiększyć poziom współpracy w domu
🌿 odzyskać spokój, pewność i jasność działania zamiast krzyku, napięcia i bezradności
🌿 lepiej rozumieć potrzeby dziecka, by reagować z szacunkiem, ale też z wyraźnymi granicami
🌿 znaleźć nowe sposoby porozumiewania się, które naprawdę działają na dłuższą metę

Warsztaty poprowadzi:
Ewa Anioł - psycholog, edukator Pozytywnej Dyscypliny

📞 Zapisy i kontakt:
Tel: 505 347 879, 510 441 866
Stacjonarny: 61 8930 359
📧 Mail: biuro@teczowakraina.info.pl

Serdecznie zapraszamy wszystkich rodziców z całego Lubonia!
👉 Warsztaty są całkowicie darmowe.
👉 Luboń Tęczowa Kraina, Stefana Okrzei 49
👉 9 grudnia godzina 17:00
👉 Zachęcamy do udostępniania wydarzenia, aby dotrzeć z tym wsparciem do jak największej liczby rodzin.

Polecam😍
30/11/2025

Polecam😍

Od 17 listopada do 5 grudnia skorzystaj z wyjątkowych rabatów do -50% w sklepie Pozytywnej Dyscypliny! Kursy, e-booki, książki i materiały do druku taniej — bez kodów, bez pośpiechu, wszystko przecenione.

🌿 Dziecko reguluje swoje emocje ( uspokaja się) w kontakcie z dorosłym, który sam jest spokojny, a bycie z nim jest w pe...
18/11/2025

🌿 Dziecko reguluje swoje emocje ( uspokaja się) w kontakcie z dorosłym, który sam jest spokojny, a bycie z nim jest w pełni dla niego bezpieczne👍

Dlatego świadomość swoich emocji jest ważniejsza, niż Ci się wydaje.

Dziecko nie „robi scen”.
Nie „przesadza”.
Nie „próbuje Cię zdenerwować”.
Jego wyrażanie emocji nie jest skierowane przeciwko Tobie. Jest wyrażaniem tego co jest w nim.

Dziecko nie potrafi regulować swoich emocji samodzielnie, robi to poprzez kontakt z Tobą.
Przez Twoje łagodne spojrzenie.
Przez Twój spokojny oddech.
Przez Twój życzliwy ton głosu.
Przez to, że jesteś obok – obecna/y i bezpieczna/y.

Ale żeby ono mogło się regulować w Twojej obecności…
👉 Ty potrzebujesz najpierw wyregulować siebie.

W Pozytywnej Dyscyplinie mówimy:
„Zanim połączysz się z dzieckiem, połącz się ze sobą.”

To oznacza, że Twoje emocje są pierwsze w kolejności — nie dlatego, że są ważniejsze, ale dlatego, że są fundamentem Twojej reakcji.
Gdy jesteś spokojna/y, obecna/y, ugruntowana/y:

✨ Twoje dziecko może bezpiecznie przeżyć swoje emocje.
✨ Może się rozpłakać, zezłościć, tupnąć, krzyczeć — wiedząc, że Ty jesteś jego regulacją zewnętrzną.
✨ Może wrócić do równowagi, bo Ty jesteś równowagą.

To Ty nadajesz rytm.
Ty jesteś latarnią w burzy.
Nie po to, by być idealna/y.
Ale po to, by być dostępna/y wtedy, gdy dziecko Cię potrzebuje ♥️

💚 Dziecko nie potrzebuje dorosłego, który nigdy nie traci cierpliwości.
Potrzebuje dorosłego, który potrafi po nią sięgnąć.

Czasem to oznacza 10 sekund oddechu.
Czasem wyjście na chwilę do innego pokoju.
Czasem powiedzenie:
„Potrzebuję momentu, wracam za chwilę.”

To nie jest słabość, to mądrość.
To modelowanie umiejętności, która chcesz widzieć u swojego dziecka.

Bo kiedy Ty potrafisz wrócić do siebie - spokojnego i zrównoważonego
👉 uczysz dziecko, jak wracać do siebie.

Kiedy Ty okazujesz swoje emocje z szacunkiem do innych
👉 uczysz je, jak te emocje bezpiecznie przeżywać.

Kiedy Ty regulujesz swoje napięcie
👉 uczysz je, że z każdej burzy da się wyjść.

Dzieci uczą się przez obserwację.
A Twoja samoregulacja jest najlepszą lekcją, jaką mogą dostać.

🌿 Napisz w komentarzu:
Co pomaga Ci się uspokoić, zanim podejdziesz do dziecka w trudnej sytuacji?

Może Twoja odpowiedź pomoże komuś wrócić do spokoju dzisiaj. 💚

Bardzo wartościowe spostrzeżenia - „dom dobry” z punktu widzenia dziecka
18/11/2025

Bardzo wartościowe spostrzeżenia - „dom dobry” z punktu widzenia dziecka

Jest mnóstwo "Domów Dobrych", z których codziennie rano wychodzą dzieci i codziennie do swojego "Domu Dobrego" wracają.

Czy dziecko zawsze wie, że to co się dzieje jest poza normą. że to przemoc?

Michał zna tylko swój dom - jeśli ma 5 - 9 lat może nie mieć wielkiego porównania. Kiedy jest u kolegi w gościach nie widzi matki kolegi rozliczającej się we łzach z paragonów i uzasadniającej zakup drugiej pary skarpetek. No ale w jego domu rozliczanie z paragonów też nie odbywa się przy gościach. Wiele dzieci nie wie, że to co dzieje się w ich domu jest przemocą. Bo to ich norma. Tylko to znają. Jak dowiadują się, że to co znają z domu nie jest normą?

"Byłem u kolegi i jego mama rozlała cały kompot. Prawie zsikałem się ze strachu, że jego tata zaraz ją zbije. Ale on się rzucił ze ścierką sprzątać", "W Rossmanie jedna pani powiedziała, że zgubiła portfel, a jej mąż ją pocieszał, że nic się nie stało i że on zaraz zadzwoni do banku. Przysięgam pani, ona się wcale nie bała, proszę mi wierzyć, wcale", "Jak mój tata podnosi rękę to nasz pies się kładzie, a jak sąsiad podnosi rękę to pies skacze do zabawy". “Heniek powiedzial mamie, ze dostal uwagę, a ona powiedziala “Chodz się najpierw przytul. Ale on najpierw powinien dostac lanie albo karę od mamy. Jak pani mysli?”. Te okruchy konfrontacji z tym, że inni mają inaczej wyglądają bardzo różnie.

Dzieci, które rozumieją, że to przemoc żyją w niewyobrażalnym lęku, że spotka je to samo. Widzą, że mama siada do stołu z podbitym okiem, pękniętą wargę, strupami pod nosem. Widziały jak tata wystawił ją na dwór i stała w klapkach i w majtkach na balkonie. Ośmioletni Michał wie, że te wszystkie potworne rzeczy mogą spotkać i jego. Skoro dorosła mama nie dała rady się obronić, powtrzymać tego co się codziennie powtarza, to jak Michał o wadze 28 kilogramów poradzi sobie z pięścią? On wie, z jaką siła ta pięść spada. Michał widzi jak się tę matkę upokarza przy ludziach "No powiedz ile zarabiasz. Powiedz. Zawsze dzieciom mówię, nie uczcie się to skończycie jak matka". Michał wie, że, kiedy przyjdą do niego koledzy lepiej nie mieć w ojcu wroga, bo może zrobi żarcik o tym, jak Michał posikał łóżko rok temu? Lepiej nie ryzykować.

Dzieci na filmie widzą matkę zbitą, skrwawioną, upadającą i reagują całkiem spokojnie. Również dlatego, że chronią siebie. Czy z perspektywy ośmiolatka jest w tym domu ktoś, kto go ochroni?

Dziecko żyjące w domu z przemocą żyje w ciągłym napięciu. Jego układ nerwowy jest wyczulony, umie zdiagnozować tempo kroków, siłę z jaką zrzuca się buty w przedpokoju, subtelną zmianę tonu w "Już wróciłem". Mózg ciągle rejestruje i zlicza objawy ewentualnej utraty kontroli, nadchodzącej złości. Jest w ciągłym pobudzeniu, bo tornado jest zawsze na horyzoncie. Czujność gwarantuje szanse na przeżycie. Może uda się złamać swój lęk i jakoś tatę udobruchać? Pokazać laurkę, zaśpiewać piosenkę, rozśmieszyć. Dziecko staje się instalacją odgromową w domu. Ale z napięciem, które zbiera zostaje samo.

Mózg Michała się nie uczy. Jak w takim poziomie przeciążenia miałby się uczyć? Jakie znaczenie ma matematyka, tabliczka mnożenia i fotosynteza, jeśli o 17.00 drzwi zamykają się z trzaskiem, buty lecą z hukiem, a mama w panice sprawdza, czy ma wszystkie paragony, bo codziennie musi się z nich rozliczyć i wiadomo juz jak ten dzień się skończy.

To jest układ nerwowy, który wstaje rano pełen drutu kolczastego, żwiru i szkła. Nie ma w domu dorosłego, który byłby bezpieczną przystanią, miałby w sobie spokój i przestrzeń, żeby pomieścić emocje dziecka. Bo dzieci regulują się w kontakcie z bezpiecznym, bliskim i spokojnym dorosłym. Wstaje i kładzie się z potłuczonym szkłem w środku. Bo przerwy pomiędzy kolejnymi wybuchami nigdy nie są wystarczająco krótkie.

Ten układ nerwowy idzie do szkoły. Może reagować płaczem na najmniejszą porażkę - bo nie ma już ani milimetra miejsca na frustrację, niepowodzenie i dodatkowe napięcie. Żle napisana litera może być ostatnią kroplą, która przeleje czarę - dziecko podrze zeszyt, skopie plecak, rzuci piórnikiem i i ucieknie z lekcji. Wydaje się, że z powodu litery.

Michał przez lata słyszy "Mama doprowadziła tatę do szału. Mogła nie pyskować.", "Tata jest zmęczony, nic się nie stało", "Mama musiała się czepiać i proszę, podziękujcie jej, że znowu nie idziemy na basen, bo jej krew leci z nosa. A wystarczyło przynieść paragon". Mózg ośmiolatka słyszy, że nie idą na basen, bo mama specjalnie rozzłościła tatę. Jaką częścią mózgu dziecko ma zrozumieć, że to manipulacja? Tata mówi jak działa wiertarka i mówi co się zadziało przed chwilą. Na jakiej podstawie dziecko ma zweryfikowac, w co ma wierzyć. Dziecko widzi płaczącą mamę, ale słyszy, że nic się nie stało. Jak Michał ma zrozumieć reakcje kolegów, czy jeśli kolega płacze - to coś się stało, czy nie?

To jest dziecko, które często nie wie co czuje, jest odcięte, zamrożone. Musi odciąć się od swojego lęku, ciągłego poczucia zagrożenia - żeby przetrwać. Bo 365 dni w roku żyje w obliczu ewentualnego, nieprzewidywalnego wybuchu agresji. Zagrożenie nie znika, układ nerwowy nie ma wytchnienie i regeneracji więc wyłącza bezpiecznik. Ponieważ trudno odciąć się od jednej emocji - układ nerwowy odcina wszystko. Ale przecież odcięte napięcie i pobudzenie ciągle siedzi w środku, daje odczucie nieokreślonego niepokoju, dyskomfortu, rozkojarzenia, trudność w skupieniu się. To ciśnienie, które rozsadza od środka lubi się wydostać na przykład samookaleczeniami.

To jest dziecko, które może zamrozić się w schemacie uległości, przytakiwania, wykonywania poleceń i odczytywania oczekiwań dorosłych zanim zostaną wypowiedziane. Może być ulubienicą nauczyciela. Układ nerwowy tego dziecka wie, że trzeba być zawsze krok przed dorosłym, żeby nie prowokować. Dorosłych warto mieć po swojej stronie.

To jest Kasia, która może być autorką różnych trudnych zachowań wobec dzieci, wykluczających i upokarzających. Bo to jedyny moment w ciągu doby, kiedy to ona kontroluje sytuację, kiedy to nie ona się boi, to nie ona ucieka.

To może być Zosia, która przekracza swoje granice: nagra filmik jak tańczy w samych majtkach, pozwoli się upokorzyć za pozory przyjaźni. Skąd ona ma wiedzieć gdzie przebiegają granice. Wczoraj widziała mamę w majtkach i bosą stojącą na balkonie. Tata wyjaśnił, że nic się nie dzieje. Mama wie, że ma wybór: pyskować albo nie. Wszystko jest w porządku, jedz Zosiu zupę. Skoro to jest normalne - to filmik w majtkach tym bardziej.

To może być Bartek, który z łatwością uderzy kogoś w przedszkolu, bo kipi w nim strach, że mamie leciała krew z ucha, pamięć jej pisków z łazienki i atmosfera potwornego napięcia ze śniadania. Którą częścią czteroletniego mózgu ma to wyregulować, ponazywać i przeanalizować? Bartek cały czas topi się w adrenalinie i kortyzolu i na najmniejszą frustrację reaguje tym co adrenalinowy lot ma w ofercie.

To może być Paweł, który ciągle inicjuje działania związane z przekraczaniem granic, ma skłonność do zachowań ryzykownych, często ściąga na siebie systemowe konsekwencje bo pomazał auto polonistce, wysypał ziemię z doniczki na biurko nauczyciela, podpalił flagę na boiksu. Układ nerwowy Pawła od początku swojego istnienia funkcjonuje w kortyzolowej kąpieli, w ciągłym pobudzeniu i chociaż to go przeciąża - to jest jedyne środowisko w jakim umie funkcjonować. Dlatego organizuje sobie ciągłe źródła pobudzenia i zastrzyki nowej dawki. Czy robi to świadomie, planowo? Oczywiście, że nie.

To są dzieci, w których krzyczący nauczyciel może wywołać paraliżujący strach, bo wydzierający się dorosły działa jak odgłos wystrzału na kogoś, kto uciekł z obszaru wojny.

U starszych dzieci to są objawy stresu pourazowego, w końcu 15 latek od piętnastu lat mieszka w domu, w którym patrzy na przemoc wobec najbliższych. Czyli przeszedł więcej niż weteran czterech tur w Afganistanie. I ma siedzieć w szkole, być grzeczny, nie być bezczelnym, grzecznie się odzywać i czemu jest taki rozkojarzony i nic nie notuje? Co robi z układem nerwowym 15 lat doświadczania lęku, bezradności, złości, poczucia winy, wstydu, upokorzenia, a to wszystko zanurzone w ciągłej gotowości i czujności? Otóż robi różne rzeczy.

Nie ma jednej ścieżki. Nie ma jednego szablonu i wzoru, który odcisnąłby się w tak samo w każdym układzie nerwowym. Dlatego każdy kto pracuje dzieci powinien mieć uważne, czułe oko. Świeże spojrzenie, które nie zamyka się w perspektywie "Nieeee, tata ordynator, mama prawniczka, to na pewno coś innego. Nieee". Przemoc mieszka w wielu domach. Także w tych, które aż proszą się o definicję "domów dobrych".

Dla każdego rodzica ważna jest wiedza o tym jak obniżać napięcie i regulować skumulowane emocje dziecka, które lubią się wylać w okienkach "przed zaśnięciem / przed szkołą"- pakiet strategii przyślę Wam w czwartek newsletterem. Nie w kontekście przemocy, to jest po prostu ważne dla każdego rodzica. Jesli chcesz czytac kolejny elaborat zapraszam https://agnieszkamisiak.pl/moj-newsletter/

Takie długie posty nie zachęcają, ale bywa, że krótko się nie da. Myslisz, ze to wazne? Udostępnij.

🌿 Najpierw dbasz o siebie. Potem o dziecko♥️(Tak właśnie uczysz je regulacji emocji.)Często słyszę od rodziców:„Ale ja n...
13/11/2025

🌿 Najpierw dbasz o siebie. Potem o dziecko♥️

(Tak właśnie uczysz je regulacji emocji.)

Często słyszę od rodziców:
„Ale ja nie mam czasu dla siebie… dziecko jest najważniejsze.”

A w Pozytywnej Dyscyplinie mówimy inaczej:
👉 Najpierw zadbaj o siebie.
Dzięki temu możesz zadbać o swoje dziecko.

To nie egoizm.
To odpowiedzialność.
To fundament relacji.

Bo dzieci uczą się przede wszystkim przez obserwację.
Jeśli widzą rodzica, który ignoruje swoje potrzeby, zaciska zęby, nie odpoczywa, nie oddycha… one uczą się tego samego.

A kiedy widzą rodzica, który mówi:
„Potrzebuję chwili.”
„Idę na krótki spacer, żeby wrócić do siebie.”
„Jestem zmęczona, zrobię sobie herbatę i usiądę na 5 minut.”

…uczą się regulacji.
Uczą się dbania o swoje granice.
Uczą się szacunku do samego siebie.

🌬️ Ruch na świeżym powietrzu jest jednym z najłatwiejszych sposobów, żeby wrócić do równowagi.
Pięć minut wśród drzew, szybki spacer z psem, powolny oddech na balkonie – to małe rzeczy, które robią wielką różnicę.

Dzieci, które widzą rodzica uspokajającego ciało ruchem, też zaczynają z niego korzystać.
I wtedy masz szansę usłyszeć:
„Idę pobiegać po ogródku, bo jestem zła.”
„Chcę się poprzytulać, bo mi smutno”
„Pójdę się pobujać na huśtawce, chyba potrzebuję ruchu.”

To jest samoregulacja w praktyce.
I zaczyna się od Ciebie, Twojego dobrego przykładu 🥰

💚 Twoje dziecko nie potrzebuje idealnego rodzica.
Potrzebuje rodzica, który potrafi „wracać do siebie”, do swojego spokoju, ściszonego głosu, wolniejszych ruchów..

🌟A Ty?
Co dziś możesz dla siebie zrobić, żeby Twoje dziecko zobaczyło, że o siebie dbasz?

Napisz w komentarzu choć jedną małą rzecz - może ktoś inny też z niej skorzysta?♥️🌿💚

🍁„Żeby uczyć dziecko, naucz najpierw siebie”Często my, rodzice, mówimy o swoim dziecku : „On mnie tak denerwuje!”, „Nie ...
08/11/2025

🍁„Żeby uczyć dziecko, naucz najpierw siebie”

Często my, rodzice, mówimy o swoim dziecku : „On mnie tak denerwuje!”, „Nie umiem zachować spokoju”.
A prawda jest taka, że to my sami jesteśmy odpowiedzialni za swoje emocje, a nie nasze dziecko, tylko…nikt nas nie uczył samoregulacji emocji🤷‍♀️

Na warsztatach Pozytywnej Dyscypliny dla rodziców zajmujemy się też potrzebami rodziców 👍Poznasz tam:
💬 jak działa mózg dziecka (i dorosłego!) w stresie,
💬 dlaczego krzyk i kary nie uczą, tylko zamykają,
💬 jak wracać do równowagi, zanim powiesz lub zrobisz coś, czego później będziesz żałować..😞

To nie teoria – to konkretne narzędzia, które naprawdę działają w codziennych sytuacjach.

🧡 Zaczynając od siebie – zmieniasz cały klimat w rodzinie.

📣 Zapraszam na cykl warsztatów „Pozytywna Dyscyplina dla rodziców”:

💬 Dołącz do „jesienno-zimowego” cyklu 4 warsztatów i zobacz, że można inaczej – z szacunkiem do siebie i dziecka.

📅 Start jeszcze w listopadzie 27.11, kolejne spotkania 4.12, 11.12, 18.12

📍 Miejsce: Willa Mimoza, ul. Poznańska 26 w Puszczykowie
🕕 Czas: każde spotkanie trwa 2,5 godziny od 18.00 do 20.30
👉 Zapisy, pytania tel ⁨667 327 994⁩

💰Cena: 350zł/ osoba, 600zł/ para rodzicielska, przyprowadź znajomego - zapłacisz o 15% mniej od ceny głównej

Zadbaj o siebie i wykorzystaj długie jesienno-zimowe wieczory 😉🍂🍁☔️❄️🌨️

🎯Jaki jest Twój cel wychowania?Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:👉 Czego naprawdę chcę nauczyć moje dziecko?👉 Jak...
05/11/2025

🎯Jaki jest Twój cel wychowania?

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
👉 Czego naprawdę chcę nauczyć moje dziecko?
👉 Jakim dorosłym ma się stać?

Na warsztatach Pozytywnej Dyscypliny przyglądamy się temu, czy skupiasz się głównie na „gaszeniu pożarów”, czyli codziennych wyzwaniach, czy może patrzysz długofalowo i uczysz swoje dziecko społecznych i życiowych kompetencji?

Jaki styl komunikacji wybierasz:
– Czy częściej kontrolujesz czy współpracujesz?
– Czy potrafisz być uprzejmy i stanowczy jednocześnie?

To nie sztuka być surowym ani pobłażliwym.
Sztuką jest być przewodnikiem z sercem♥️, który uczy poprzez budowanie dobrej relacji oraz konsekwencję jednocześnie 👍

💡 Zobacz, jak Twoja postawa wpływa na postawę dziecka.

📣 Zapraszam na cykl warsztatów „Pozytywna Dyscyplina dla rodziców”:

💬 Dołącz do „zimowego” cyklu 4 warsztatów i zobacz, że można inaczej – z szacunkiem do siebie i dziecka.

📅 Start jeszcze w listopadzie 27.11, kolejne spotkania 4.12, 11.12, 18.12

📍 Miejsce: Willa Mimoza, ul. Poznańska 26 w Puszczykowie
🕕 Czas: każde spotkanie trwa 2,5 godziny od 18.00 do 20.30
👉 Zapisy, pytania tel ⁨667 327 994⁩

💰Cena: 350zł/ osoba, 600zł/ para rodzicielska, przyprowadź znajomego - zapłacisz 15%

🌟Czy Pozytywna Dyscyplina działa?Tak! Jeśli Ty działasz 🙃Właśnie skończyliśmy rozmawiać online o Pozytywnej Dyscyplinie ...
03/11/2025

🌟Czy Pozytywna Dyscyplina działa?
Tak! Jeśli Ty działasz 🙃
Właśnie skończyliśmy rozmawiać online o Pozytywnej Dyscyplinie z rodzicami z poznańskiego osiedla Orła Białego🥰
Dwugodzinne spotkanie wprowadzające do tej metody - mam nadzieję, że stanie się zachętą do sięgnięcia po więcej 👍
Dziękuję, kochani, za aktywny udział o tak późnej porze🫣
————
A wszystkich ciekawych i chętnych do sprawdzenia w praktyce Pozytywnej Dyscypliny zapraszam do kontaktu 667 327 994
✅ warsztaty stacjonarne dla rodziców i nauczycieli, też w placówkach
✅ warsztaty online
✅konsultacje wychowawcze indywidualne dla rodziców - stacjonarnie w Puszczykowie oraz online

📍„Zamiast walczyć – buduj relację” - jak Wam się podoba to zdanie?Mnie bardzo, coraz  częściej czuję i doświadczam, że d...
21/10/2025

📍„Zamiast walczyć – buduj relację” - jak Wam się podoba to zdanie?

Mnie bardzo, coraz częściej czuję i doświadczam, że dotyczy nie tylko relacji z innymi ale też ze sobą..
Ile razy wywieramy na siebie presję? Zmuszamy się do czegoś? Nie słuchamy tego co mówi do nas ciało?
Warto zwolnić, posłuchać siebie,
a potem ( kolejność nieprzypadkowa) - posłuchać innych😉

Zapraszam Was na kolejną edycję warsztatów z Pozytywnej Dyscypliny, tym razem cykl 4 spotkań, żeby zdążyć do Świąt 😊🎄
Będzie o rodzicielstwie i będzie też trochę o Was😉

📣 Zamiast walczyć z zachowaniem dziecka – zrozum, co ono chce Ci powiedzieć.

Warsztaty z Pozytywnej Dyscypliny to przestrzeń, w której:
✨ uczysz się reagować spokojnie, bez krzyku i poczucia winy,
✨ poznajesz narzędzia, które budują współpracę i odpowiedzialność,
✨ odzyskujesz spokój, pewność i radość z bycia rodzicem.

To metoda, która łączy uprzejmość i stanowczość, serce i granice.
Nie chodzi o „idealne rodzicielstwo”, tylko o świadome i autentyczne.

💬 Dołącz do „zimowego” cyklu 4 warsztatów i zobacz, że można inaczej – z szacunkiem do siebie i dziecka.
📅 Start jeszcze w listopadzie 27.11, kolejne spotkania 4.12, 11.12, 18.12
📍 Miejsce: Willa Mimoza, ul. Poznańska 26 w Puszczykowie
🕕 Czas: każde spotkanie trwa 2,5 godziny od 18.00 do 20.30
👉 Zapisy, pytania tel 667 327 994
💰Cena: 350zł/ osoba, 600zł/ para rodzicielska, przyprowadź znajomego - zapłacisz 15% taniej

( może te grudniowe spotkania będą w takiej aurze jak na tej foto sprzed kilku lat?😊❄️)

Adres

Poznań
Puszczykowo

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ewa Anioł - psycholog, edukator Pozytywnej Dyscypliny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Ewa Anioł - psycholog, edukator Pozytywnej Dyscypliny:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria