30/01/2026
Staram się nie wrzucać długich tekstów,ale ten wyjątkowo warty uwagi,tym bardziej ,że do mojego gabinetu zgłaszają się właśnie takie osoby❣️Lojalność i anonimowość to jest to co dostajesz u Nas na starcie oprócz wsparcia i otwartych serc♥️
Coraz częściej alkoholikami okazują się osoby, po których nie widać, żeby byli w szponach tego zgubnego nałogu. W społeczeństwie panują potoczne stereotypy na temat alkoholizmu. Alkoholicy rzadko kiedy pracują, piją codziennie, od samego rana, tj. kiedy wstają. Są zazwyczaj bezdomni. Niczego nie są w stanie osiągnąć w życiu. Jak pokazuje doświadczenie, tylko około 10% chorych na alkoholizm pasuje do tego obrazu. Resztę stanowi ukryta klasa alkoholików – wysoko funkcjonujących. Czym się charakteryzują? Cierpią na tę samą chorobę, która jednak objawia się i postępuje inaczej. Alkoholicy widzą wiele powodów, by sięgnąć po kieliszek (np. smutek, sukces, niepowodzenia), brak powodu też Im w zasadzie nie przeszkadza, by pić. Nie dopuszczają do świadomości, że przestali funkcjonować bez alkoholu, przekonani, że alkoholizm Ich nie dotyczy, dlatego konsekwentnie zaprzeczają jakoby mieli problem. Zresztą nikt specjalnie Im nie zwraca uwagi, ponieważ nie zachowują się jak typowi alkoholicy – przecież funkcjonują dobrze. Alkoholik wysoko funkcjonujący wydaje się radzić sobie dobrze w życiu, potrafi oddzielić karierę od nałogu, jest w stanie utrzymać dom, relacje społeczne, przyjaźnie, cieszy się uznaniem w pracy, z reguły nie przejawia aspołecznych inklinacji. Stosuje syndrom wyparcia – nie dostrzega w sobie alkoholika, ponieważ ma w głowie stereotyp. Wierzy, że nie jest żadnym alkoholikiem, gdyż osiągnął sukces. Używa alkoholu jako nagrody albo usprawiedliwienia, w celu pozbycia się stresu. Ma stałe zatrudnienie, cieszy się uznaniem, jest wykształcony – doceniony na polu akademickim i zawodowym za swoje osiągnięcia. Otoczenie wzmacnia i tak już mocno zakorzeniony odruch wyparcia, tym bardziej dba On o relacje międzyludzkie – jest w stanie być w stałym związku, utrzymać znajomości, mieć przyjaciół i pielęgnować więzi rodzinne. Paradoksalnie funkcjonuje normalnie – z pozoru. W jaki sposób z osoby okazjonalnie spożywającej alkohol w celu celebrowania chwil i poprawy nastoju zmienił się w wysoko funkcjonującego alkoholika? Nawyk sięgania po kieliszek z czasem stał się Jego skrytą obsesją – nieustannie szuka kolejnej okazji do picia. Mniema, że nie sięgnął przecież dna, ponieważ nie stracił wszystkiego. Ma zmienne nastroje, jest wręcz niemożliwy, gdy zbyt długo pozostaje bez alkoholu. Przejawia elastyczność w opiniach i kwestiach moralnych. Trzeba pamiętać, że alkoholizm jest chroniczną, postępującą chorobą, wymagającą leczenia, a człowiek uzależniony od alkoholu pozostaje alkoholikiem przez całe życie.
Nie czekaj umów się na konsultacje...ratuj siebie,swoje zdrowie i życie🫂