03/04/2026
Wesołych Świąt Wielkanocnych 🐇🐣🌺
Stowarzyszenie na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Razem”.
Ulica Sobótki 5
Radom
26-600
| Poniedziałek | 08:00 - 16:00 |
| Wtorek | 08:00 - 16:00 |
| Środa | 08:00 - 16:00 |
| Czwartek | 08:00 - 16:00 |
| Piątek | 08:00 - 16:00 |
Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stowarzyszenie RAZEM Radom umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.
Wyślij wiadomość do Stowarzyszenie RAZEM Radom:
W życiu każdego z nas jest taka chwila, gdy ma się wrażenie, że wszystko wymyka się z rąk, a świat jest szary. Jest to moment podejmowania trudnych decyzji, czasem zmiany całego swojego życia, zmiany siebie. To jest moment na postawienie kroku w przód, albo w tył. Jeśli zrobisz krok w tył… możesz nie pomóc wielu osobom, które modlą się o Twoją anonimową pomoc… Jeśli zrobisz krok w przód, możesz mieć radość z każdego dnia, a świat zawsze będzie kolorowy.
Nic nie dzieje się bez przyczyny…… Rok 1992 planowana ciąża, wyczekiwane z wielką radością maleństwo, poród cesarka. Dziewczynka piękna, malutka, bezbronna, 10 punktów w skali abgar, wypis ze szpitala. Mija cztery tygodnie, trafiamy z córeczką do szpitala, całe nasze życie, nasze plany przewrócone do góry nogami, rozpacz, ale nadzieja że będzie dobrze. Diagnoza: krwiak w mózgu – pęknięcie ,niedotlenienie mózgu, córeczka bez oddechu, za nią oddycha aparatura, liczą się godziny, modlimy się aby przeżyła, mamy nadzieję że jest silna i sobie poradzi. I tak się stało przeżyła, lekarze nie rokują dobrego rozwoju córeczki, kolejne lata były dla mnie i mojej rodziny bardzo ciężkie, ciągła walka, szpitale, operacje, rehabilitacja, i tak do dzisiaj. Przez wiele lat trafiałam na wspaniałych ludzi którzy mnie wspierali, mówili że będzie jeszcze lepiej i tak było, bez nich nie stała bym się tak silną kobietą. Myślę że nic nie dzieję się bez przyczyny, moja sytuacja wskazała mi drogę którą idę , czasami z różnymi przeciwnościami ale z osiągniętymi rezultatami i osiągnięciami. Mam satysfakcję taką, że daję więcej niż mi dano.
Stowarzyszenie zrodziło się w moim sercu wtedy, gdy stwierdziłam że muszę coś zrobić dla swojej córki Pauli, ale też dla innych dzieci niepełnosprawnych. Gdy podzieliłam się swoim pomysłem, to już następnego dnia nie byłam sama, a było nas troje… by w kolejnych dniach było nas kilkanaścioro rodziców naszych dzieci, nauczycieli naszej szkoły …. I tak w 2004 roku powstało STOWARZYSZENIE NA RZECZ OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH ” RAZEM”… nasze serce, nasza duma.
Początkowo głównym celem naszego Stowarzyszenie było tylko wspieranie uczniów szkoły specjalnej. Z każdą kolejną potrzebą, prośbą rodziły się kolejne cele, aż w końcu zostały podjęte kolejne działania.