30/11/2025
Kojarzycie czas, gdzie najchętniej zawinęli byście się w kocyk i niczym burito przeleżeli byście całe dnie? ..ja też nie ale ten tydzień mnie zmiótł trochę z otoczenia 🫣
Podobno choroba to moment, kiedy nasze ciało już nie musi być silne bo wszystko co złe i niepewne się naprawia.
W tym przypadku wierzę w to bardzo mocno.
Ostatni czas był dla mnie trudny.
Nie będę się rozpisywać bo nie o to tu chodzi.
Ale u mnie oznacza to ZMIANY.
Pozwoli zacznę je wprowadzać, myślę, że sami wkrótce zauważycie ☺️
Tymczasem trzymajcie się ciepło 🧡