Monika Banaszek - Psychoterapia

Monika Banaszek - Psychoterapia Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Monika Banaszek - Psychoterapia, Terapeuta, Łąkowa 6, Rozan.
(1)

🌱Jest jeszcze nadzieja dla Ciebie…
🌿Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”
🍃Ostrołęka, Różan, online
🍀zapisy: 790 331 221
✨️Pomogę Tobie:✨️
🍀odnaleźć nadzieję i sens w życiu🍀

Czasem kłótnia zaczyna się o drobiazg.O godzinę powrotu.O ton głosu.O to, kto miał zadzwonić.A kończy się poczuciem, że ...
23/02/2026

Czasem kłótnia zaczyna się o drobiazg.
O godzinę powrotu.
O ton głosu.
O to, kto miał zadzwonić.

A kończy się poczuciem, że znowu jesteś winny.
Albo że znowu musisz się bronić.
Albo że już nie masz siły tego ciągnąć.

I to jest najbardziej wyczerpujące.

Bo to nie chodzi o tę jedną sytuację.
Chodzi o schemat, który uruchamia się automatycznie.

Raz czujesz się ofiarą –
„Czemu to znowu ja? Nikt mnie nie rozumie.”

Za chwilę atakujesz –
„To przez ciebie tak reaguję.”

A potem próbujesz ratować –
„Dobra, ogarnę to. Wezmę to na siebie. Byle był spokój.”

I tak w kółko.

Najgorsze jest to, że każda z tych ról daje chwilowe poczucie ulgi.
Ale żadna nie rozwiązuje problemu.

Bo kiedy obwiniasz – oddalasz się.
Kiedy ratujesz – bierzesz za dużo na siebie.
Kiedy czujesz się bezradny – oddajesz swoją sprawczość.

Dlatego po takich konfliktach czujesz się, jakbyś przebiegł maraton.
Emocjonalnie wypruty.
Zmęczony.
Czasem zawstydzony tym, jak bardzo poniosło.

To nie znaczy, że jesteś toksyczny.
To znaczy, że w napięciu wchodzisz w stary, znany sposób radzenia sobie.

Dobra wiadomość?
Pierwszy krok to zobaczyć, że to się dzieje.

Bo kiedy przestajesz grać rolę,
zaczynasz naprawdę rozmawiać.

Monika Banaszek 🌿

Czasem wszystko „się zgadza”… Dom jest.Rodzina jest.Praca jest.Zdrowie w porządku.A jednak w środku pojawia się coś trud...
18/02/2026

Czasem wszystko „się zgadza”…

Dom jest.
Rodzina jest.
Praca jest.
Zdrowie w porządku.

A jednak w środku pojawia się coś trudnego do uchwycenia.
Nie dramat. Nie kryzys.
Tylko napięcie. Niedosyt. Jakby życie było poprawne… ale nie do końca twoje.

I bardzo często wtedy uruchamia się wstyd:
„Przecież nie mam powodów, żeby narzekać.”
„Inni mają gorzej.”
„Powinnam być wdzięczna.”

Tylko że to, co czujesz, nie jest fanaberią.
To sygnał.

Czasem nie cierpimy z powodu jednej wielkiej rzeczy.
Cierpimy z powodu tysięcy małych sytuacji, w których:
– przemilczałyśmy coś ważnego
– nie zapytałyśmy
– nie wyraziłyśmy sprzeciwu
– dopasowałyśmy się zamiast być sobą

A ciało to pamięta.

Ten cichy dyskomfort to często zaproszenie do domknięcia czegoś, co kiedyś było zbyt trudne.
Do nauczenia się mówienia.
Do sprawdzenia, co jest naprawdę moje.
Do odzyskania siebie w małych mikro-ruchach.

Jeśli coś w Tobie rezonuje – potraktuj to poważnie.
Nie musisz mieć „wystarczająco dużego problemu”, żeby zasługiwać na wsparcie.

Czasem właśnie to subtelne napięcie jest początkiem prawdziwej zmiany 🤍

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek
Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”

Czujesz, że wszystko się wali, nie wiesz, co dalej, nie widzisz wyjścia.Czasem w życiu przychodzą momenty, które wydają ...
17/02/2026

Czujesz, że wszystko się wali, nie wiesz, co dalej, nie widzisz wyjścia.

Czasem w życiu przychodzą momenty, które wydają się najgorsze.

Chcę Ci powiedzieć jedno: nawet wtedy istnieje możliwość wsparcia.
Nie musisz rozwiązywać wszystkiego od razu.
Nie musisz robić wielkich kroków.
Wystarczy, że zrobisz choćby najmniejszy ruch ku sobie — szklanka wody, oddech, rozmowa z kimś życzliwym, zapisanie się na pierwszą konsultację.

Czasem ktoś drugi jest tym, kto pomoże Ci spojrzeć szerzej, gdy samodzielnie jest to niemożliwe.
Twoje poczucie bezradności nie oznacza końca historii — to znak, że warto zadbać o siebie tu i teraz. 🌿

💛 Minimalny krok też jest krokiem.
Nie musisz być z tym sama/sam.

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek

Czym jest terapia Gestalt ?To nie jest zestaw technik ani szybkie rozwiązania.To proces spotkania z sobą — takim/taką, j...
10/02/2026

Czym jest terapia Gestalt ?

To nie jest zestaw technik ani szybkie rozwiązania.
To proces spotkania z sobą — takim/taką, jakim/jaką jesteś teraz.

W Gestalcie patrzymy na to, co dzieje się tu i teraz: w emocjach, w ciele, w relacji.
Nie po to, żeby coś naprawiać, ale żeby lepiej rozumieć — swoje reakcje, potrzeby i wybory.

Nie dostaniesz gotowych rad.
Dostaniesz przestrzeń, w której możesz sprawdzić, co jest Twoje, a co nie.
I tempo, które jest naprawdę Twoje.

W tym podejściu Ty jesteś ekspertem od swojego życia.
Ja nie wiem lepiej — ja towarzyszę, pytam, jestem w kontakcie.
Reszta wydarza się między nami.

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek

06/02/2026

To, co kiedyś pomagało przetrwać, dziś nie zawsze pomaga żyć w spokoju.

Czujność, która ratowała przed zagrożeniem, potrafi dziś zamienić się w ciągłe napięcie.
Kontrola, która dawała poczucie bezpieczeństwa, bywa źródłem zmęczenia.
Twardość, dzięki której nie pękliśmy, czasem nie pozwala nam już poczuć.

Mechanizmy, które były mądre i potrzebne, nie są złe — one po prostu pochodzą z innego czasu. Z momentów, w których chodziło o „jakoś wytrzymać”, a nie o „dobrze żyć”.

Spokój często zaczyna się wtedy, gdy zauważamy, że nie musimy już walczyć w ten sam sposób.
Że możemy odłożyć zbroję, która była nam potrzebna, ale nie musi być noszona wiecznie.

Przetrwanie to nie to samo co życie.
A życie w spokoju wymaga czasem odwagi, by puścić to, co kiedyś nas uratowało.

Monika Banaszek 🌿

04/02/2026

Są takie dni, kiedy czujesz się źle…
ale nie potrafisz powiedzieć dlaczego.

Niby „nic się nie stało”,
a w środku jest ciężko, niespokojnie, pusto albo za dużo naraz.

To nie słabość.
To nie „wymyślanie problemów”.

Bardzo często to ciało i układ nerwowy reagują na stare, nieprzeżyte emocje — szczególnie te z dzieciństwa, kiedy nikt nie uczył nas, jak się uspokajać, regulować napięcie i być z emocjami.

Kiedy wtedy nie było obok dorosłego, który by nas ukoił,
dziś — jako dorośli — czujemy to jako:
niepokój, chaos, lęk, smutek, pustkę, nadmiar myśli.

Dobra wiadomość jest taka, że możesz nauczyć się tego teraz.
Możesz być dla siebie tym dorosłym, którego wtedy zabrakło.
Krok po kroku. Z łagodnością. Bez przemocy wobec siebie.

Nie musisz uciekać od tego, co czujesz.
Możesz się do siebie zbliżyć. 🤍

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek





Jak ja pracuję jako psychoterapeutka w nurcie Gestslt ? Spokój w terapii nie bierze się z przypadku.Bierze się z ram.W p...
28/01/2026

Jak ja pracuję jako psychoterapeutka w nurcie Gestslt ? Spokój w terapii nie bierze się z przypadku.
Bierze się z ram.

W psychoterapii Gestalt ważne jest to, co żywe i autentyczne.
Ale równie ważne są granice, które to bezpieczeństwo podtrzymują.

Dlatego na początku naszej pracy zawieramy kontrakt.

Kontrakt to jasne ustalenia, które obowiązują obie strony —
i klienta, i mnie jako psychoterapeutkę.

To on tworzy stabilną przestrzeń, w której można się zatrzymać i zobaczyć siebie.

Spotykamy się regularnie.

Zazwyczaj raz w tygodniu.
O tej samej porze.
W tym samym rytmie.

Regularność pomaga procesowi —
emocje, tematy i doświadczenia mają gdzie „osiadać”.

Sesja trwa 50 minut.

Ten czas ma swój początek i koniec.
To domknięta przestrzeń — wystarczająca, by się spotkać,
i wystarczająco ograniczona, by nie przytłaczać.

Granice czasu są częścią dbania o relację terapeutyczną.

Spotykamy się zawsze o tej samej godzinie.

Stałość godziny buduje poczucie przewidywalności i bezpieczeństwa.
Nie musisz się zastanawiać „czy się zmieści”, „czy zdążę”, „czy to odpowiedni moment”.

To Twój czas.

Obowiązuje mnie tajemnica zawodowa.

To, co pojawia się w gabinecie, zostaje w gabinecie.
Z nielicznymi wyjątkami wynikającymi z prawa i troski o życie lub zdrowie.

Poufność jest fundamentem zaufania.

Kontrakt to także odpowiedzialność.

Za obecność.
Za informowanie o nieobecnościach.
Za wspólne dbanie o proces.

To nie „sztywne zasady”.
To rama, która trzyma, gdy pojawiają się trudne emocje.

W Gestalcie mówimy:
świadomość rodzi się w bezpiecznym kontakcie.

Kontrakt nie ogranicza procesu.
On go umożliwia.

Bo spokój — także w terapii —
nie przychodzi wtedy, gdy wszystko się układa,
ale wtedy, gdy przestajemy walczyć z tym, co jest. 🌿

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek

15/01/2026

Po czym poznasz, że jesteś samotna?

Nie po tym, że nie masz z kim wyjść.
Nie po tym, że zasypiasz sama.
Samotność nie zawsze jest pusta — czasem jest bardzo cicha.

Poznasz ją po tym, że masz komu napisać… ale nie masz ochoty.
Po tym, że dzieją się rzeczy ważne i nie wiesz, komu o nich powiedzieć.
Po tym, że śmiejesz się głośno, a zaraz potem czujesz dziwną pustkę.

Po tym, że radzisz sobie ze wszystkim sama — i nikt już nawet nie pyta, czy jest Ci ciężko.
Po tym, że tęsknisz nie za kimś konkretnym, tylko za byciem czyjąś pierwszą myślą.
Po tym, że jesteś silna nie dlatego, że chcesz — tylko dlatego, że musisz.

Samotność to nie brak ludzi.
To brak miejsca, w którym możesz być sobą bez tłumaczenia się.
To brak ramion, do których można wrócić — nawet jeśli świat właśnie się wali.

I czasem najtrudniejsze nie jest to, że jesteś sama.
Tylko to, że tak bardzo się do tego przyzwyczaiłaś.

Dobrego dnia 🌿
Monika Banaszek

13/01/2026

Samotność, to taka straszna trwoga … tak śpiewał w listach do M Rysiek Riedl … coś w tym jest …

Można być w relacji i być samotnym.
Można być w tłumie i czuć pustkę ale można też być samemu i czuć spokój …

Samotność zaczyna się wtedy, gdy tracimy kontakt ze sobą — ze swoimi emocjami, potrzebami, prawdą. Gdy gramy role, zamiast być sobą. Gdy boimy się mówić, co naprawdę czujemy, bo „to nie pasuje”, „to za dużo”, „to niewygodne”.

I odwrotnie — kiedy jesteśmy w zgodzie ze sobą, samotność traci władzę. Nawet cisza przestaje być pusta. Staje się przestrzenią.

Może więc nie chodzi o to, żeby nie być samemu.
Może chodzi o to, żeby być naprawdę obecnym — ze sobą i z innymi.

Nie musisz być samotna ☺️

Wszystkiego dobrego 🌿
Monika Banaszek

Wiele osób odkłada terapię z lęku przed pierwszym spotkaniem. To naturalne, że czujesz lęk. Moim zadaniem jest stworzyć ...
05/01/2026

Wiele osób odkłada terapię z lęku przed pierwszym spotkaniem. To naturalne, że czujesz lęk. Moim zadaniem jest stworzyć bezpieczną przestrzeń na rozmowę.

Jestem tu 🌿
Monika Banaszek
Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”
📞790 331 221

Czy Ty zawsze musisz być silna ? Jeśli ten tekst z Tobą rezonuje, to znaczy, że coś w Tobie chce ulgi. W gabinecie spoty...
28/12/2025

Czy Ty zawsze musisz być silna ?

Jeśli ten tekst z Tobą rezonuje, to znaczy, że coś w Tobie chce ulgi. W gabinecie spotykam osoby, które długo były „dzielne”. Terapia może być miejscem, gdzie nie trzeba już udawać.

Dobrego dnia 🌿

Monika Banaszek
Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”
Ostrołęka • Różan • online
📞 793 312 21

Idealnie nie będzie.Ideałów nie ma.Robię, co mogę.A czasem — już nie mogę.I to jest sygnał.Ciało mówi.Zmęczeniem.Napięci...
23/12/2025

Idealnie nie będzie.
Ideałów nie ma.
Robię, co mogę.
A czasem — już nie mogę.

I to jest sygnał.

Ciało mówi.
Zmęczeniem.
Napięciem.
Brakiem oddechu.

Zatrzymaj się.
Oddychaj.

Ustal granice,
zanim twoje zmęczenie
wyląduje na dzieciach,
bliskich
albo na tobie.

Praca w domu to też praca.
Bez limitów — Nie ! Są limity !

Odpuszczanie
to nie porażka.
To dbanie o życie.

Czy Słyszysz swoje ciało?

Z uznaniem do trudu…
Jestem tu🌿

Monika Banaszek - Psychoterapia
Gabinet Psychoterapii „Nadzieja”

Adres

Łąkowa 6
Rozan
07-410

Strona Internetowa

http://www.monikabanaszek.pl/

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Banaszek - Psychoterapia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Monika Banaszek - Psychoterapia:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria