23/02/2026
Od kogo dzieci uczą się radzić sobie ze stresem?
Czasem rodzice się dziwią, kiedy ich pytam, jak oni sobie radzą...
w sytuacjach stresowych...
w silnych emocjach...
w kryzysie...
"My? A jakie to ma znaczenie?"...
Jest takie powiedzenie "Nie martw się, że dzieci Cię nie słuchają, martw się, że stale Cię obserwują"
Dzieci z nami współodczuwają, jesteśmy połączeni "uczuciowym WiFi" i również od nas uczą się, jak radzić sobie w sytuacjach trudnych, nowych, przekraczających, zaskakujących... Uczą się też od nas, jak dbać o siebie i swoje zasoby. Nie uczą się tego przez przyjęcie naszego tłumaczenia, przez zrozumienie i dobre intencje, ale przez obserwację i naśladownictwo.
Dlatego zwykle będą radzić sobie tak, jak my sobie radzimy lub nie radzimy.
Warto więc wspieranie dzieci zacząć od poprzyglądania się swoim emocjom i reakcjom, a także zaopiekować się sobą, by być w dobrej formie i mieć z czego czerpać. Zwykle dla dzieci chcemy lepszego życia niż sami mamy, chcemy je uchronić przed trudami sami biorąc na siebie zadużo. Kiepska z tego dla nich nauka a i nasz koszt wysoki. Może więc lepiej zacząć od siebie. Wchodzisz w to?
Dziecko w stresie • Rodzice się wspierają • Dzieci nas obserwują I naśladują • Spotykamy się PRZY KAWIE • Rodzic zadbany, dostępny emocjonalnie, wspierający...