05/05/2026
Jedna decyzja a skutki na pokolenia.
Nie tylko w wymiarze globalnym ale też patrząc na drzewa rodowe.
Czasem trzeba czasu by zobaczyć wszystkie skutki naszego działania,a może zobaczy to też następne pokolenie.
Jeśli tak byśmy myśleli to czy inaczej podejmowali byśmy decyzję?
Co Ty dziś robisz lub nie robisz,co ma wpływ na Ciebie Twoją rodzinę?
Czy widzisz siebie jako sprawcę -czyli tego,który dokonuje/sprawia/zmienia?
A może czujesz tylko ofiarę w sobie?
Na jakiego sprawcę z rodu patrzę stojąc w bezruchu?
Ty robiłeś -to skrzywdziło -ja teraz nie będę.