Profesjonalna Fizjoterapia Spec. fizj. mgr Joanna Kmieć

Profesjonalna Fizjoterapia Spec. fizj. mgr Joanna Kmieć McKenzie, PNF, IBITA Bobath, neuromobilizacja, terapia manualna, KinesiologyTaping, terapia pacjent?

Rehabilitacja (również) z dojazdem do domu pacjenta, nowoczesne metody fizjoterapii nastawione na szybki efekt

Mój opóźniony przez Covid prezent noworoczny 🥰🥰 życzę wszystkim spełnienia marzeń i wytrwałości w dążeniu do celu 😘
19/01/2021

Mój opóźniony przez Covid prezent noworoczny 🥰🥰 życzę wszystkim spełnienia marzeń i wytrwałości w dążeniu do celu 😘

27/02/2020
"Brzuszki" -to nie te mięśnie musimy ćwiczyć, jeżeli chcemy mieć płaski i zdrowy brzuch :-)
20/02/2020

"Brzuszki" -to nie te mięśnie musimy ćwiczyć, jeżeli chcemy mieć płaski i zdrowy brzuch :-)

W twoim planie treningowym jest kilka serii brzuszków, które mają za zadanie wzmocnić mięśnie brzucha? Lepiej od razu go zmień. Brzuszki naprawdę szkodzą! Dlaczego? Gosia Włodarczyk, czyli Pani Fizjotrener, wyjaśnia, co tego typu ćwiczenia robią z naszym ciałem. Jej post daje do myśle...

11/01/2020

Osłabienie mięśni brzucha po ciąży jest naturalne i nie ma się czym martwić? A nietrzymanie moczu? Kału? Właśnie tym grozi rozejście mięśnia prostego. Wstydliwym dolegliwościom można zapobiegać.

Niesamowita Samantha Gillard i Martyna Romanowska :-)Celem kursu fizjoterapia urogokekologiczna było przygotowanie fizjo...
06/07/2019

Niesamowita Samantha Gillard i Martyna Romanowska :-)
Celem kursu fizjoterapia urogokekologiczna było przygotowanie fizjoterapeutów do prowadzenia terapii uroginekologicznej pacjentek z problemami:
nietrzymanie moczu, wysiłkowe nietrzymanie moczu
zaburzenia oddawania moczu
częstomocz
moczenie nocne
nietrzymanie stolca
wulwodynia
zaburzenia percepcji układu moczowego, płciowego
zaburzenia motoryki jelit
bóle okolic miednicy
zaburzenia statyki narządów
zaburzenia w obrębie krocza po porodzie – wczesna i późna interwencja

http://fitnessbiznes.pl/dysfunkcje-miednicy/
29/06/2019

http://fitnessbiznes.pl/dysfunkcje-miednicy/

Uprawiający sport zgłaszają najczęściej różne rodzaje zmian przeciążeniowych charakterystycznych dla danej dyscypliny. Jednak w przypadku kobiet aktywnie uprawiających sport zmiany zachodzące w obrębie miednicy mniejszej pod wpływem intensywnych obciążeń należałoby ująć we wspól...

11/06/2019
Moja druga wizyta w ubiegym tygodniu u pacjentki po dwóch cc, z rozejściem mięśni prostych brzucha i ze zdiagnozowaną pr...
14/05/2019

Moja druga wizyta w ubiegym tygodniu u pacjentki po dwóch cc, z rozejściem mięśni prostych brzucha i ze zdiagnozowaną przepukliną pępową. Zdjecie przed i po 8 tygodniach samodzielnej pracy wg ustalonego na pierwszej konsultacji planu :-) Wielkie gratulacje Pani X i dziekuję za zdjecia ;-)

Polecam, warto przeczytać :-)Eliza Dziadoszczyk-WójcikMoje uczestnictwo w programie „Pytanie na Śniadanie” miało na celu...
05/05/2019

Polecam, warto przeczytać :-)
Eliza Dziadoszczyk-Wójcik

Moje uczestnictwo w programie „Pytanie na Śniadanie” miało na celu uspokoić Was Drogie Karmiące Mamy, że jeżeli Ktoś będzie chciał Wam wmówić, że przez to że chodziłyście lekko ubrane „przeziębiłyście sobie piersi” i jest to Wasza wina- nie dajcie się… Bądźcie pewne SWOJEJ wiedzy! A ponieważ w programie było zbyt mało czasu to postaram się tutaj Wam wyjaśnić … ;)

„PRZEZIĘBIENIE PIERSI” – PRAWDA CZY MIT?

Jest to MIT, powielany i przekazywany młodym Matkom m.in. przez ich Mamy czy Babcie, oczywiście czyniące to w dobrej wierze, niestety czasem i personel medyczny, a później szerzący się np. na forach internetowych, bo tak jak nie da się przeziębić jednej części ciała np. dłoni czy nogi, tak nie możemy przeziębić sobie piersi, ale możemy SIĘ przeziębić- CAŁY swój organizm. W literaturze naukowej, w PuBMedzie, czyli w Międzynarodowej Bibliotece Medycznej jak i w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych, zwaną Klasyfikacją ICD 10, NIE ISTNIEJE jednostka chorobowa określana mianem „Przeziębienie piersi”.

Niemniej jednak jeżeli kobieta w trakcie laktacji twierdzi, że „przeziębiła sobie piersi”, u której występują grypopodobne objawy ogólne, jak np. temp ciała powyżej 38,5, ból głowy, bóle mięśni, senność, zmęczenie nudności, wymioty, czy dreszcze, oznacza, że coś niepokojącego się z nią dzieje. I wtedy musimy zebrać dokładny wywiad, zbadać pacjentkę wraz z piersiami i oceną brodawek sutkowych a jeżeli zachodzi potrzeba, a z reguły ZACHODZI, to również zbadać dziecko i ocenić akt karmienia, czyli zobaczyć w jaki sposób mama przystawia dziecko do piersi i jak ono je. Dzięki temu możemy dowiedzieć się co jej dolega i jaka jest tego przyczyna by móc dać odpowiednie zalecenia i pomóc zarówno matce jak i dziecku.

Są 4-5 podstawowych przyczyn tych dolegliwości, o których postaram się krótko i prosto napisać, mając nadzieję, że pomoże to rozwiać wątpliwości karmiącym matkom (jedną z nich jestem ja :)

PIERWSZA – RZECZYWIŚCIE pacjentka była nieodpowiednio ubrana do panujących warunków pogodowych i wychłodziła swój organizm na wietrze czy zmarzła na mrozie, tym samym obniżając swoją odporność na działanie krążących drobnoustrojów chorobotwórczych, które niestety ją zaatakowały i się przeziębiła (za przeziębienie odpowiedzialne są WIRUSY!) Dodatkowo może mieć kaszel, katar czy ból gardła.

DRUGA przyczyna – oprócz objawów ogólnych pacjentka ma dodatkowo np. ból piersi występujący w czasie karmienia i między karmieniami, zaczerwienienie, obrzęk czy zgrubienie fragmentu piersi oraz zgłasza, że dziecko ssie krócej niż dotychczas lub w ogóle nie chce jeść, ponadto możemy widzieć uszkodzoną, pogryzioną brodawkę wówczas wiemy, że najprawdopodobniej mamy do czynienia z ZAPALENIEM PIERSI spowodowanym głównie NIEPRAWIDŁOWYM POSTĘPOWANIEM W TRAKCIE LAKTACJI I NIEPRAWIDŁOWĄ TECHNIKĄ KARMIENIA, czyli z reguły zbyt rzadkim i krótkim przystawianiem dziecka do piersi, nieodpowiednim sposobem przystawienia, złym postępowaniem w trakcie wyczekiwanego nawału pokarmu, nagłym odstawieniem dziecka od piersi i zaprzestaniem karmienia czy nadmiernie rozbudzona laktacją przez zbędne odciąganie laktatorem, źle dobranym, uciskającym biustonoszem, nosidełkiem czy źle związaną chustą lub po prostu stresem, przemęczeniem, niedoborową, eliminacyjną dietą, anemią czy zdarzającym się niestety nadal MASAŻEM, UCISKANIEM, UGNIATANIEM PIERSI. PRZYCZYNY mogą leżeć również po stronie DZIECKA, jak np. wystąpienie u niego skróconego wędzidełka podjęzykowego, cofniętej żuchwy, gotyckiego podniebienia czy rozszczepu podniebienia, uniemożliwiające prawidłowe pobieranie pokarmu i opróżnianie piersi. ALE RÓWNIEŻ podawaniem dziecku od razu po porodzie jeszcze w szpitalu smoczka uspokajacza zamiast piersi, stosowaniem kapturków na brodawki bez wskazań i w nieprawidłowy sposób, podawaniem przez butelkę mieszanki sztucznej, dodatkowo smoczkiem o dużym przepływie. (Zapalenie piersi różnicujemy z obrzękiem, zastojem, zatkaniem przewodu mlecznego/wyprowadzającego i oczywiście ropniem. I co ważne- za zapalenie piersi NIGDY nie są odpowiedzialne wirusy!)

TRZECIA możliwość- jeżeli kobieta niedawno urodziła dziecko, należy ocenić wygląd i zapach odchodów połogowych, czyli krwawienia oraz ranę po porodzie bądź cięciu cesarskim szukając innych źródeł infekcji jak np. ZAKAŻENIE POŁOGOWE.

I CZWARTA możliwość- chociaż tu nie występują objawy ogólne, ale nieraz stan ten bywa określany przez pacjentki przeziębieniem piersi- Objaw Raynauda. Wiemy, że piersi w trakcie laktacji są bardziej wrażliwe na zmiany temperatur otoczenia, dlatego u niektórych kobiet już w ciąży może wystąpić i utrzymywać się po porodzie Objaw Raynauda, który polega na skurczu tętniczek, co widać poprzez zmianę koloru brodawek powodując tym samym silny , pulsujący i rwący ból mogący promieniować w głąb piersi. Czynnikiem wyzwalający, ataki to ZIMNO lub EMOCJE. Niemniej jednak częściej objaw ten występuje u kobiet cierpiących na choroby tarczycy, tkanki łącznej, choroby reumatologiczne, bóle migrenowe, przebyte zabiegi chirurgiczne piersi, przyjmowanie leków zwężających naczynia, picie kawy w dużych ilościach czy palenie tytoniu bądź przebywanie z osobami palącymi. I tutaj jak najbardziej zalecamy m.in. ciepłe, suche okłady zaraz po karmieniu, czasem pomagają również przed oraz noszenie ciepłej odzieży i karmienie w ciepłych miejscach.

Dlatego osobiście zgodzę się, że niska temperatura otoczenia czy powiew zimnego wiatru a nawet otwarcie lodówki może wpłynąć na odczucia kobiety, której piersi są laktacyjne, ale nie jest to przeziębienie piersi, bo nie ma czegoś takiego, więc jeśli matka czuje się komfortowo lekko ubrana to jest to sprawa indywidualna. A nawet lepiej jest być lekko ubraną, ponieważ łatwiej i szybciej jest przystawić dziecko do piersi, tylko proszę uważać żeby SIĘ NIE PRZEZIĘBIĆ;)

Jak uniknąć niepowodzeń laktacyjnych?
Jeśli drogie przyszłe Mamy jeżeli będziecie wyedukowane, a spokojnie macie na to czas w ciąży podczas bezpłatnych indywidualnych bądź grupowych spotkań w ramach NFZ z położną środowiskową, które rozpocząć możecie już od 21 tygodnia ciąży spotykając się do 31 tygodnia raz w tygodniu a od 32 tygodnia do porodu nawet 2x w tygodniu, czyli mając do dyspozycji około 30 spotkań kontynuowanych po porodzie przez cały okres połogu, w którym przysługuje Wam nawet 6 wizyt tzw. Patronażowych, to do takich sytuacji nie dojdzie. A jeżeli w Waszym miejscu zamieszkania nie macie możliwości z jakiś przyczyn na daną edukację to skorzystajcie proszę z tzw. Szkół rodzenia lub spotkajcie się z CDL lub IBCLC, których znaleźć możecie na stronie Polskiego Towarzystwa Doradców i Konsultantów Laktacyjnych. A chcąc znaleźć rzetelne informacje dotyczące karmienia piersią zajrzyjcie proszę na stronę Centrum Nauki o Laktacji CNOL i na stronę Medycyny Praktycznej.
Korzystając z okazji chciałabym zachęcić Waszych Partnerów, Mężów do uczestnictwa w spotkaniach z Położną środowiskową, uczęszczania do Szkół Rodzenia czy wizytach w Poradniach Laktacyjnych, bo w ten sposób wspieracie Panowie Wasze kobiety a One będą Wam naprawdę wdzięczne… Ponad to Ojcowie będziecie świadomi i przygotowani na te najpiękniejsze, ale nieraz ciężkie chwile… RAZEM DACIE RADĘ! :)
A my pracownicy służby zdrowia musimy pamiętać, że chcąc zapewnić matkom i dzieciom skuteczną opiekę najwyżej jakości powinniśmy na każdym etapie przekazywać spójne, oparte na dowodach naukowych informacje i współpracować w ramach Zespołu Terapeutycznego.

DROGIE MAMY JEDZCIE ZDROWO I CIESZCIE SIĘ SOBĄ! Dzieci szybko rosną… Przy okazji SERDECZNIE WAS POZDRAWIAM! :*

Adres

Rzeszów

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 09:00 - 19:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Profesjonalna Fizjoterapia Spec. fizj. mgr Joanna Kmieć umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Profesjonalna Fizjoterapia Spec. fizj. mgr Joanna Kmieć:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria