Gabinet Psychoterapii i Hipnozy My Life - Jerzy Pawlik

Gabinet Psychoterapii i Hipnozy My Life - Jerzy Pawlik Gabinet Psychoterapii i Hipnozy My Life Pomoc osobom doświadczających depresji, nerwic, lęku, stresu.

Wspieranie w rozwoju osobistym, zmiana niechcianych nawyków,
Hipnoterapia,

22/02/2022

Lęk napadowy – czy tylko psychoterapia pomoże?

Lęk napadowy, znany również pod zamiennie stosowanymi pojęciami zespołu lęku napadowego lub lęku panicznego, to jedno z najbardziej dotkliwych i dokuczliwych zaburzeń lękowych. W obrazie cechują je nawracające i zupełnie nieprzewidywalne ataki lęku przebiegające wraz z intensywnymi reakcjami wegetatywnymi.

Osoby cierpiące na lęk napadowy często tracą nadzieję na wyleczenie, gdyż zazwyczaj konsultacje lekarskie i leczenie nie przynosi żadnych rezultatów. Ponadto fakt, iż w diagnostyce medycznej nie można odnaleźć przyczyn dręczących ich objawów wzmaga ich nasilenie i zwrotnie odbiera nadzieję na wyleczenie, pojawia się tu zatem błędne koło.

Zespół lęku uogólnionego – czym jest, jak się objawia i jakie są sposoby leczeniaPotocznie nazywany nerwicą lękową, wśró...
25/10/2021

Zespół lęku uogólnionego – czym jest, jak się objawia i jakie są sposoby leczenia

Potocznie nazywany nerwicą lękową, wśród specjalistów funkcjonuje jako zaburzenie lękowe uogólnione bądź, z angielskiego, GAD – generalized anxiety disorder. Zespół lęku uogólnionego dotyka zarówno dzieci, jak i dorosłych. Poniżej przyglądamy się dokładniej owej przypadłości.
Przyczyny i objawy

Czym jest zespół lęku uogólnionego? To nieustannie odczuwany (niekiedy lekki, czasem bardzo nasilony) lęk, niemający wyraźnych podstaw, wpływający znacznie na funkcjonowanie jednostki. Istotna jest tutaj nieadekwatność stopnia strachu do realnych, rzeczywistych przyczyn. Warto zaznaczyć, iż lęk towarzyszący sytuacjom stresowym, traumatycznym, trudnym – jest zjawiskiem całkowicie normalnym i powszechnym. Kiedy jednak strach towarzyszy nam w każdym momencie życia, niezależnie od sytuacji – można mówić o zaburzeniu. Na jego podłoże składają się:

warunki genetyczne – wiele badań wskazuje na fakt, iż jeśli krewni pacjenta cierpieli na dolegliwości o podłożu psychicznym, bądź w szczególności – na GAD – ów pacjent jest w większym stopniu podatny za zachorowanie;
warunki społeczne – sposób wychowania, relacje rodzinne i partnerskie, a także zawodowe, samotność, zaspokojenie poszczególnych potrzeb, doświadczenia życiowe;
traumatyczne wydarzenia, jak na przykład śmierć bliskiej osoby, utrata zdrowia, pracy, co przekłada się na pogorszenie warunków życia;
niewłaściwy poziom neuroprzekaźników w układzie nerwowym, co skutecznie leczy się farmakoterapią;
nieświadome konflikty wewnętrzne – w tym przypadku z pomocą przychodzi terapia;
uzależnienia, na przykład od substancji psychoaktywnych, czy alkoholu.

W przypadku wielu pacjentów złożona kombinacja czynników biologicznych, społecznych oraz psychicznych prowadzi do wystąpienia zaburzenia.
Poprawna diagnoza pierwszym krokiem leczenia

Lęk pacjentów cierpiących na zespół lęku uogólnionego dotyczy wszystkich aspektów codziennego życia, a także tego, co miało miejsce w przeszłości, jak i przyszłych wydarzeń. Osoby walczące z GAD są nadwrażliwe, odczuwają zwiększone napięcie mięśni, mają kłopoty ze snem, są permanentnie zmęczone. Trudno im się skupić, cieszyć z drobnych przyjemności, nawiązywać pozytywne relacje. Permanentnie odczuwany lęk prowadzi do problemów w życiu osobistym, rodzinnym, zawodowym.

Właściwa diagnoza oraz podjęcie odpowiednich kroków przez specjalistę przynosi spodziewane rezultaty.

W jaki sposób leczy się opisywaną przypadłość? Wśród proponowanych metod psychiatrzy wyszczególniają psychoterapię (najczęściej terapię poznawczo-behawioralną bądź psychodynamiczną) oraz farmakoterapię (opartą na lekach przeciwdepresyjnych, przeciwlękowych). Połączenie obu tych narzędzi składa się na kompleksowy sposób leczenia, pozwalający osiągnąć spodziewane rezultaty.
Efekty leczenia

Jeśli metody terapii oraz środki farmakologiczne zostaną dobrane odpowiednio, rokowania pacjentów zmagających się z zespołem lęku uogólnionego są dobre. Zarówno dzieciom, jak i dorosłym cierpiącym na nerwicę lękową, udaje się w dużej mierze pozbyć objawów choroby, a nawet całkowicie zapomnieć o wcześniejszych dolegliwościach.

Klasyczne objawy wypalenia zawodowegoW ostatnich czasach temat wypalenia zawodowego zaczął wzbudzać duże zainteresowanie...
08/10/2021

Klasyczne objawy wypalenia zawodowego

W ostatnich czasach temat wypalenia zawodowego zaczął wzbudzać duże zainteresowanie, gdyż Światowa Organizacja Zdrowia uznała je za czynnik chorobotwórczy. Nie ma jeszcze jasności, jak w nowej klasyfikacji ICD-10 objawy wypalenia zawodowego zostaną sformułowane – i w którym miejscu!, lecz już teraz mówi się o tym, iż możliwe będzie otrzymanie L4 z jego powodu.

Na ostateczny kształt kategorii diagnostycznych obejmujących tę nową jednostkę chorobową trzeba więc poczekać.

W międzyczasie można się jednak przyjrzeć dotychczasowemu rozumieniu wypalenia zawodowego i zaprezentować obecne, lecz ogólne stanowisko WHO.
Czym jest wypalenie zawodowe – objawy klasyczne

Definicja wypalenia zawodowego zazwyczaj ujmowana była jednakowo przez reprezentantów różnych nauk. Podkreślano w niej zawsze stan psychiczny, który uniemożliwiał zadowalające wykonywanie pracy i prowadził do obniżenia produktywności.

Stąd tematem wypalenia zawodowego zainteresowani są od zawsze również pracodawcy, ale też struktury rządowe badające wpływ wypalenia na gospodarkę.

W literaturze wymienia się kilka grup objawów wypalenia zawodowego:

objawy związane ze stresem, jak: zakłócenie rytmów snu i czuwania, zmiany w apetycie, objawy gastryczne i/lub jelitowe, bólowe (psychosomatyczne), zwiększona drażliwość, napięcie psychiczne i wiele innych,
objawy psychasteniczne, jak: stale zmęczenie, spadek wydajności, trudności w koncentracji uwagi, abnegacja, trudności w podejmowaniu decyzji i inne,
oraz towarzysząca im niechęć do wykonywania pracy oraz kojarzenie z nią swojego zmienionego stanu psychicznego i/lub ogólnego funkcjonowania.

Pierwsze objawy

Od dawna objawy wypalenia zawodowego kojarzone były z pracą trudną, wyjątkowo stresującą, w której narażonym się jest na utratę zdrowia lub tego typu sytuacje trudne – dotyczy to m.in.: policjantów, strażaków czy lekarzy.

W mniejszym stopniu wypalenie kojarzono ze znudzeniem, czyli wzrostem niechęci do pracy na skutek braku zainteresowania nią, co w szerokiej definicji również może być rozumiane w omawianych kategoriach.
„Nie” choroba

Nie może być jednak ujmowane jako choroba, zatem jak można obecnie podejrzewać, w syndromie opracowywanym przez WHO znudzenie pracą się nie znajdzie, nawet jeśli będzie prowadziło do obniżenia wydajności i motywacji do jej wykonywania.

Przyglądając się obrazowi wypalenia zawodowego na przestrzeni ostatnich dekad, należy jednak zauważyć, że pewien czynnik zawsze był w nim ujmowany – dotyczy to pierwotnego zaangażowania pracownika w pracę, jego wysokiej motywacji, a nawet pasji do jej wykonywania.

Wydaje się, że rzeczywiste wypalenie musi być nimi poprzedzone i jest to warunek ujmowania zmian w stanie psychicznym oraz stosunku do pracy w kategoriach wypalenia.
Trudny stan

W przeciwnym razie stan ten będzie trudny do odróżnienia od wielu innych – tylko tak ujmując wypalenie zawodowe można je diagnozować racjonalnie i rzetelnie, wyłącznie jako skutek warunków pracy – a nie innych czynników, co należy podkreślić (mogą to być zaburzenia osobowości, nerwicowe, lękowe i wiele innych).

Można się w tym wypadku przyjrzeć, jak ujmuje ten stan Światowa Organizacja Zdrowia. Ważne będzie, czy przypadkiem jej wstępne kryteria nie zakłócą obrazu tego zaburzenia, a tym samym nie wpłyną na ujawnienie się trudności diagnostycznych – „zlewania się” wypalenia z innymi stanami, w tym takimi, których nie ma w ICD, a należą do nich np. skutki mobbingu w miejscu pracy.
Jak ujmuje wypalenie zawodowe WHO?

Wstępnie należy podkreślić, że WHO uznało wypalenie zawodowe za czynnik – nie chorobowy, lecz stan, który istotnie na zdrowie wpływa. Wobec tego trudno jednoznacznie prognozować powstanie nowej jednostki klasyfikacyjnej – można podejrzewać, że wypalenie zawodowe zostanie dopisane do grupy kategorii diagnostycznej zaburzeń związanych ze stresem.

WHO wymienia trzy podstawowe symptomy wypalenia zawodowego:

wyczerpanie i poczucie braku energii,
cyniczny lub negatywny stosunek do pracy,
oraz wynikającą z powyższego, obniżoną wydolność czy też produktywność i efektywność pracy.

Choć podkreśla się, że w celu rozpoznania wypalenia należy wykluczyć inne zaburzenia, a przede wszystkim nastroju i lękowe, to powyższe kryteria tego nie umożliwiają. Z mojej praktyki w gabinecie psychoterapii My Life w Rzeszowie wynika, że trudne jest zróżnicowanie przyczyn zaburzeń nastroju i innych – tego, czy wynikają z sytuacji w pracy, czy też z innych czynników. Z drugiej strony, nierzadko
Różne wykształcenie

Pacjenci posiadają wypalenie zawodowe, a zgłaszają się po pomoc zupełnie nie kojarząc swojego obniżonego nastroju z warunkami w miejscu pracy. Jeszcze z innej strony – nierzadko po prostu depresja wpływa również na funkcjonowanie w pracy i zdecydowanie obniża chęć jej wykonywania, choć warunki pracy są zadowalające.

Są to z pewnością dylematy, z którymi borykać się będę lekarze, psycholodzy i psychoterapeuci po wprowadzeniu nowej klasyfikacji, o ile wypalenie zawodowe będzie nową jednostką chorobową, a jak się wydaje będzie tylko stanem dopisanym do zaburzeń stresowych.

Na uwagę zasługuje przy tym jeszcze inny czynnik – charakter opisywanego zaburzenia.

„Choroba” trwała czy przemijająca

A dokładnie to, czy jest ono trwałe czy przemijające. Z całą pewnością już teraz można stwierdzić, że ICD-11 tego nie wyjaśni, bo żadna klasyfikacja ICD nigdy wcześniej nie poruszała problematyki etiologii opisywanych zaburzeń (DSM czyniło to w większym stopniu).

Z mojej wiedzy psychologicznej nabytej w gabinecie psychoterapii My Life wynika jednak, iż wypalenie zawodowe jest stanem trwałym.

Wynika to z faktu, iż jest tak od zawsze ujmowane – jako niechęć do pracy wynikająca z gruntownego jej poznania i przepracowania w niej wielu lat, a nie stan emocjonalny związany z trudnościami w pracy. Tym samym wnoszone przez wiele pism obawy dotyczące tego, iż rynek pracy w niektórych sektorach zostanie sparaliżowany przez L4 osób wypalonych zawodowo, są nieuzasadnione.
Zmiana pracy – uwarunkowania

Wypalenie bowiem nie będzie prowadziło do odnowy stanu psychicznego nawet po kilkumiesięcznym odpoczynku – „lekarstwem” na nie będzie wyłącznie przebranżowienie się i zmiana pracy.

Zaznaczyć w tym miejscu należy, że wypalenie zawodowe dotyczy zawodu vel. stanowiska pracy, a nie warunków pracy w określonym zakładzie czy firmie i wynikającego stąd niezadowolenia lub nawet pogorszenia stanu zdrowia.

01/10/2019

Terapia metodą Simontona

Ruch psychoonkologiczny, który obecnie stanowi sub-specjalizację w medycynie, narodził się mniej więcej w latach 70. ubiegłego wieku. Zaczęto wówczas zwracać uwagę na psychosomatykę i somatopsychologię – czyli generalnie, wpływ psychiki na zachorowania i chorób na psychikę. Tym samym i od tamtej pory, zaczęło wzrastać znaczenie pomocy psychologicznej udzielanej chorym.

Psychoonkologia rozwinęła się szczególnie w tym względzie, a metoda Simontona jest do dzisiaj jedyną, która jest stosowana już od ponad 50 lat, a w Polsce przeżywa swój renesans.
Znaczenie metody Simontona w psychoonkologii

Metoda Simontona na stałe weszła w zakres podstawowych metod stosowanych we wspomaganiu leczenia osób cierpiących na nowotwory złośliwe. Zwrotnie wspomaga ona wszystkie cele psychoonkologii, a należą do nich:

* działania z zakresu profilaktyki przeciwnowotworowej,
* wspieranie chorych i ich najbliższych,
* oraz edukowanie osób pomagających i pracujących z chorymi (może przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu).

Terapia w psychoonkologii dobierana jest przez psychologa zgodnie z dodatkowym przeszkoleniem. Stosuje się w niej najczęściej trzy formy: metodę Simontona, psychoterapię poznawczo-behawioralną oraz terapię systemową. Należy jednak zaznaczyć, iż spośród wymienionych jedynie metoda simontonowska została stworzona wyłącznie z myślą o chorych na nowotwory złośliwe i stąd też jest obecnie jedyną formą pomocy ściśle ukierunkowaną na ten cel.
Holistyczny charakter terapii simontonowskiej

Terapia simontonowska obejmuje wszystkie te obszary, do których nie dociera konwencjonalna medycyna, a które są istotne we wspomaganiu leczenia oraz powrocie do zdrowia. Mniej więcej od czasu powstania opisywanej tu metody, zaczęto brać pod uwagę stan psychiczny Pacjentów, jego związek z powstawaniem chorób i zwrotne konsekwencje ciężkiego stanu somatycznego na psychikę.

Dzisiaj już nie ma wątpliwości, iż zły stan psychiczny na czele z depresją i innymi formami cierpienia, zarówno przyczynia się do powstania chorób, jak i znacząco osłabia układ immunologiczny chorych, przez co leczenie bywa nawet zupełnie nieskuteczne.
Siła oddziaływania

Bezdyskusyjna obecnie istotność tego stanu rzeczy znajduje silne odzwierciedlenie właśnie w terapii Simontona, która obejmuje człowieka całościowo i wpływa na szereg istotnych z punktu widzenia skutecznego leczenia sfer, a są to głównie:

funkcje poznawcze – o decydującym znaczeniu w terapii, gdyż bazuje ona przede wszystkim na zmianie niewłaściwych postaw i schematów w myśleniu; aczkolwiek terapia ma również pragmatyczny charakter i obecne są w niej elementy psychoedukacji, tj. uczenia: radzenia sobie w nowej sytuacji, np. po amputacji (przy niepewnych rokowaniach i zagrożeniu przerzutami), działań prozdrowotnych, a także rozwiązywania aktualnych, wynikających z choroby problemów;
zachowanie – a szczególnie dbanie, by Pacjent nie „zapadł” się w rezygnacji i dbał o relaks, samopoczucie, odpoczynek, poprzez różnego rodzaju działania, łącznie na przykład i m.in. z realizowaniem pasji czy marzeń;
sfera duchowa – jako że choroba nowotworowa konfrontuje z myślami o śmierci, rodzi poczucie krzywdy, braku wiary, poczucie braku sensu działania itd., terapia zmierza ku nadaniu sensu oraz odnalezieniu lub przywróceniu chęci życia i wiary w wyleczenie (nadziei);
wsparcie społeczne – gdyż w psychologii wiadomo, że osoba osamotniona w chorobie trudniej ją znosi i rzadziej dochodzi do zdrowia; stąd też część działań ukierunkowanych jest na bliskie osoby Pacjenta, a także biorą one udział w terapii indywidualnej; w przypadku braku bliskich interwencja polega na budowaniu sieci wsparcia;
aktywność fizyczna – mająca niebagatelne znaczenie dla zdrowienia;
i oczywiście stan emocjonalny – ze szczególnym zwróceniem uwagi na unikanie stresu oraz radzeniem sobie ze wszelkimi trudnymi emocjami.

Całościowe spojrzenie na Pacjenta prowadzi do wykształcenia w nim wielu pozytywnych nawyków oraz utrzymania i wzmacniania prowadzenia „normalnego życia”, co nomen omen stanowi walkę z chorobą i jest formą jej przeciwstawianie się.
Istota metody Simontona

Podsumowując, terapia Simontona jest oddziaływaniem psychologicznym na emocje Pacjenta poprzez wpływanie na jego sposób myślenia o chorobie.

Terapia metodą Simontona:

* redukuje poczucie beznadziejności i bezradności,
rodzi wiarę w wyleczenie,
* pozwala funkcjonować tak jak przed zachorowaniem,
* pozwala uporać się z lękami rodzącymi się na skutek myślenia o chorobie,
* oraz ma za zadanie wzmocnić układ odpornościowy chorego.

W gabinecie psychoterapii i hipnozy MyLife w Rzeszowie cele te są nadrzędnie realizowane, a z doświadczenia praktycznego wynika, że terapia Simontona jest wskazana na każdym etapie leczenia i zaawansowania choroby.

Adres

Marszałkowska 9
Rzeszów
35-215

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 20:00

Telefon

881600555

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii i Hipnozy My Life - Jerzy Pawlik umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii i Hipnozy My Life - Jerzy Pawlik:

Udostępnij

Kategoria