11/01/2026
W toku moich obecnych studiów (neuropsychologia) dowiedziałam się czegoś, co może niektórych zaskoczyć, a niektórych nawet rozbawić, otóż:
Mięśnie twarzy, szyi i karku są silnie unerwione. Ich długotrwałe napięcie może być przez mózg interpretowane jako sygnał zagrożenia, nawet gdy obiektywnie nic się nie dzieje.
Krótko mówiąc, to co wyraża twoja twarz, wraca do twojej głowy i zaczyna się zamknięte koło. Dzieje się tak poprzez sprzężenie zwrotne: informacje płynące z napiętych mięśni wracają do mózgu i modulują poziom stresu oraz regulację emocji.
Napięta szczęka, marszczone brwi czy uniesione barki często odzwierciedlają przewlekły stres lub nadmierną czujność – zapisane w ciele.
Na szczęście jest na to proste rozwiązanie - masaż
Uwaga: pani na zdjęciu została wygenerowana sztucznie, ja i kuchnia jesteśmy prawdziwe. 😉