29/08/2024
Po co komu koc w toalecie?
Po to, żeby się nim okryć, kiedy siedzi się na tronie 2 godziny albo wymiotuje z bólu, albo leży na ziemi bo nie da się ruszyć. O dzikich potach i potem trzęsieniu się z zimna nawet nie wspomnę… Dlatego mam też fajny puchaty dywanik na podłodze.
Zdrowi robią teraz wielkie oczy – Panie i Panowie oto nasza codzienność.
Co jest najgorsze w Endo – odarcie z poczucia bezpieczeństwa, bo nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy dopadnie nas ból, dlatego kluczowa jest dobra organizacja.
Oto moje sposoby na zwiększenie poczucia bezpieczeństwa – a tym samym większy spokój. Lęków mamy dużo, więc trzeba przekonać mózg, że nie musi ich tyle produkować.
1. Leki przeciwbólowe – na pewno macie jakieś dobrane. U mnie działa tylko Tramal w kroplach ( jest najszybszy) – małe buteleczki mam w łazience, koło łóżka, w torebce, koło kanapy i w kuchni. Do tego wszędzie jest łyżeczka i cukier, bo tak go sobie aplikuję. W razie ataku – zawsze jest pod ręką.
2. MASZYNKA TENS – mam 3, jedna zawsze w torebce i zawsze 2 naładowane. To jest game changer. Elektrostymulacja powoduje zmniejszenie bólu i pomaga przetrwać, aż leki przeciwbólowe nie zaczną działać. Najlepszy na bóle menstruacyjne, ale EndoBól też zahamuje. Przydatny również przy bólach pleców. Wiele z Was nie będzie musiało zażywać tylu leków przeciwbólowych.
3. Termofor, elektryczna poduszka – zmniejsza bóle, daje komfort. Pomaga mi również na bóle pleców. Jednak trzeba używać rozważnie, bo ciepło może powiększać stan zapalny.
4. Medyczna ma*****na, olejek CBD – trzymają moje zdrowie psychiczne w pionie. To nie narkotyki tylko zbawcze lekarstwo. Nic tak dobrze nie uspokaja. THC odcina pamięć krótkotrwałą, więc jestem w stanie po ataku bólu, skupić się na uspokojeniu- słuchaniu książki czy oglądaniu serialu, a nie na rozmyślaniu jak bardzo ze mną źle.
5. O wygodzie w toalecie piszę na początku, bo niestety większość z nas potrafi spędzić tam dużo czasu, sprawmy, więc by było nam jak najwygodniej.
Oto moje strategicznie sposoby na życie z Endo – jakie są Wasze?