09/01/2026
NIE KREATYNIE!.... Absolutnie nie próbujcie brać tego suplementu, jeśli chorujecie na Endometriozę. Informacje o tym powinny wisieć na banerach u każdego specjalisty.
Sprawdziłam niestety na własnej skórze.
Jako że zmagam się z bólami kości, mięśni, wypadającymi włosami a do tego staram się ćwiczyć regularnie, co łatwe nie jest - postanowiłam wspomóc się kolagenem z biotyną i niewielką ilością kreatyny. Po 3 dniach miałam silny atak EndoBólu, przewlekłego zmęczenia i wpadłam w panikę, bo biorę hormony i było ok. No i poczytałam:
5 lutego 2025 r. opublikowano nowe badanie: Kreatyna wspomaga progresję endometriozy poprzez indukcję polaryzacji M2 makrofagów otrzewnowych
„Podsumowując, artykuł ten ujawnia, że kreatyna może polaryzować makrofagi M2, promując inicjację, fibrozę i angiogenezę ektopowych zmian endometrialnych, ostatecznie prowadząc do rozwoju endometriozy”.
Tu artykuł:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12135542/ #:~:text=This%20study%20establishes%20a%20significant,detection%20and%20diagnosis%20of%20endometriosis.
Szczerze mówiąc, odechciało mi się eksperymentów i biorę tylko to, co przepisują moi specjaliści. Miło być lepiej a wyszło jak to z Endo...