Zdrowe Love - Pracownia Zdrowia

Zdrowe Love - Pracownia Zdrowia 🙎‍♀️ Pomagam kobietom 40+ odzyskać zdrowie.
📗 Autorka książki „Świadoma zmiana”
☎️ Umów konsultacje - kliknij i zarezerwuj 👇
(2)

Magdalena Kołtun – dyplomowany dietetyk kliniczny i psychodietetyk, specjalizująca się w świadomej zmianie nawyków żywieniowych. Pasjonatka zdrowego stylu życia, holistycznego podejścia do zdrowia i pracy z pacjentami na poziomie ciała oraz umysłu. W swojej praktyce łączy wiedzę naukową z indywidualnym podejściem, wspierając zarówno osoby zdrowe, jak i zmagające się z problemami zdrowotnymi. Inspi

ruje do świadomego jedzenia, lepszego samopoczucia i trwałych zmian bez restrykcyjnych diet. Autorka książki „Świadoma zmiana,” dzieląca się swoją osobistą historią oraz praktycznymi wskazówkami dla osób szukających równowagi w życiu i diecie.

28/03/2026

𝗝𝗲𝘀𝘇 𝗰𝗼𝗿𝗮𝘇 𝗺𝗻𝗶𝗲𝗷, 𝗮 𝘄𝗮𝗴𝗮 𝗽𝗼 𝟰𝟬-𝘁𝗰𝗲 𝗶 𝘁𝗮𝗸 𝗿𝗼𝘀́𝗻𝗶𝗲? 🛑 𝗣𝗿𝘇𝗲𝘀𝘁𝗮𝗻́ 𝘄 𝗸𝗼𝗻́𝗰𝘂 𝗼𝗯𝘄𝗶𝗻𝗶𝗮𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗼 𝗯𝗿𝗮𝗸 𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲𝗷 𝘄𝗼𝗹𝗶!

Spójrz prawdzie w oczy: po 40. roku życia Twoje ciało zmienia zasady gry. Stare diety "1000 kalorii" i zajeżdżanie się na treningach po prostu przestają działać. Zmienia się Twój metabolizm, a hormony potrzebują zupełnie innej "instrukcji obsługi".

𝗖𝗶𝗮̨𝗴ł𝗲 𝗼𝗯𝗰𝗶𝗻𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗸𝗮𝗹𝗼𝗿𝗶𝗶 to teraz droga prosto do zaburzeń tarczycy, insulinooporności i potężnej frustracji. 𝘚𝘦𝘬𝘳𝘦𝘵 𝘯𝘪𝘦 𝘵𝘬𝘸𝘪 𝘸 𝘵𝘺𝘮, 𝘣𝘺 𝘫𝘦𝘴́𝘤́ 𝘔𝘕𝘐𝘌𝘑, 𝘢𝘭𝘦 𝘣𝘺 𝘰𝘥𝘻̇𝘺𝘸𝘪𝘢𝘤́ 𝘴𝘪𝘦̨ 𝘔𝘈̨𝘋𝘙𝘡𝘌𝘑. Da się odzyskać płaski brzuch, energię i spokój, ale trzeba przestać walczyć ze swoim organizmem.

Czas zacząć współpracować ze swoim ciałem. Jako psychodietetyk i dietetyk kliniczny wiem dokładnie, jak Ci w tym pomóc – bez głodówek i ciągłej presji.

👇 Zostaw w komentarzu hasło 𝗪𝗬𝗡𝗜𝗞𝗜, a ja odezwę się do Ciebie w wiadomości prywatnej.

Zadam Ci kilka prostych pytań, pomogę zdiagnozować Twój główny problem i wspólnie ustalimy Twój pierwszy, mądry krok do zmiany!

OBSERWUJ 👉 .koltun)

26/03/2026

„𝗡𝗶𝗲 𝗺𝗮𝗺 𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲𝗷 𝘄𝗼𝗹𝗶, 𝘇𝗻𝗼𝘄𝘂 𝗽𝗼𝗹𝗲𝗴ł𝗮𝗺.” 😔

Słyszę to zdanie w gabinecie niemal codziennie. Pacjentki obwiniają się o brak dyscypliny, podczas gdy przegrywają z czystą biologią.

𝗖𝘇𝗮𝘀 𝗿𝗮𝘇 𝗻𝗮 𝘇𝗮𝘄𝘀𝘇𝗲 𝗼𝗯𝗮𝗹𝗶𝗰́ 𝗺𝗶𝘁 „𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲𝗷 𝘄𝗼𝗹𝗶” 𝘇𝗲 𝘀𝘁𝗮𝗹𝗶.

Silna wola nie jest cechą charakteru, którą się ma albo nie. To ograniczony zasób (tzw. wyczerpywanie ego), który zużywa się z każdą podjętą w ciągu dnia decyzją. Kiedy rano stoisz przed lustrem, masz pełną baterię. Wybierasz zdrowe śniadanie.

Ale potem:
📉 denerwujesz się w pracy,
📉 podejmujesz dziesiątki trudnych decyzji,
📉 walczysz z korkami,
📉 rozwiązujesz domowe problemy.

Gdy o 18:00 lub później siadasz na kanapie, Twoja silna wola jest na poziomie 2%. Twój mózg jest wyczerpany i szuka najszybszego źródła dopaminy i energii – czyli cukru i tłuszczu. Sięgasz po ciastka, a rano znów czujesz do siebie żal.

𝗝𝗮𝗸 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗿𝘄𝗮𝗰́ 𝘁𝗼 𝗯ł𝗲̨𝗱𝗻𝗲 𝗸𝗼ł𝗼? Przestań polegać na silnej woli! Zacznij pracować nad swoim otoczeniem i nawykami.
👉 Nie kupuj słodyczy „na czarną godzinę”.
👉 Miej w lodówce gotowe, zdrowe półprodukty na szybką kolację.
👉 Zadbaj o posiłki w ciągu dnia, żeby wieczorem nie umierać z fizycznego głodu.

Zaufaj mi, odchudzanie nie ma być testem na przetrwanie. Ma być sprytnym dostosowaniem środowiska do Twojego życia.

O której godzinie Twoja „silna wola” najczęściej mówi „dobranoc”? U mnie czasem wyłącza się już po obiedzie! 😅 Podziel się w komentarzu! 👇

25/03/2026

𝗭𝗮𝗻𝗶𝗺 𝘄𝗲𝘇́𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝗮̨ 𝘁𝗮𝗯𝗹𝗲𝘁𝗸𝗲̨ 𝗻𝗮 𝗯𝗼́𝗹 𝗴ł𝗼𝘄𝘆, 𝘇𝗮𝗱𝗮𝗷 𝘀𝗼𝗯𝗶𝗲 𝘁𝗼 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗼 𝘄𝗮𝘇̇𝗻𝗲 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲. 🛑

Ból głowy potrafi zepsuć cały dzień. Kiedy zaczyna pulsować w skroniach, nasza pierwsza myśl to zazwyczaj: „gdzie są tabletki?”. Szybka ulga k**i, ale lek tylko maskuje problem, zamiast go rozwiązać.

Bardzo często ten uporczywy ból to po prostu krzyk rozpaczy Twojego organizmu, któremu brakuje… 𝘄𝗼𝗱𝘆. 💧

𝘛𝘸𝘰́𝘫 𝘮𝘰́𝘻𝘨 𝘴𝘬ł𝘢𝘥𝘢 𝘴𝘪𝘦̨ 𝘸 𝘰𝘬𝘰ł𝘰 𝟩𝟥% 𝘻 𝘸𝘰𝘥𝘺. Kiedy zapominasz o piciu i dochodzi do odwodnienia, tkanka mózgowa dosłownie traci objętość i zaczyna pociągać za wrażliwe na ból opony mózgowe. Włącza się alarm!

𝗭𝗮𝗻𝗶𝗺 𝘄𝗶𝗲̨𝗰 𝗻𝗮𝘀𝘁𝗲̨𝗽𝗻𝘆𝗺 𝗿𝗮𝘇𝗲𝗺 𝘀𝗶𝗲̨𝗴𝗻𝗶𝗲𝘀𝘇 𝗱𝗼 𝗮𝗽𝘁𝗲𝗰𝘇𝗸𝗶, 𝘇𝗮𝗱𝗮𝗷 𝘀𝗼𝗯𝗶𝗲 𝗽𝘆𝘁𝗮𝗻𝗶𝗲: "𝗜𝗹𝗲 𝗰𝘇𝘆𝘀𝘁𝗲𝗷 𝘄𝗼𝗱𝘆 𝗱𝘇𝗶𝘀𝗶𝗮𝗷 𝘄𝘆𝗽𝗶ł𝗮𝗺?"

Jak szybko ugasić ten pożar i pomóc głowie?
✔️ Wypij powoli 1-2 szklanki wody (najlepiej z dużą szczyptą soli kłodawskiej lub himalajskiej, żeby nawodnić komórki, a nie tylko „przepłukać” organizm).
✔️ Odczekaj 20-30 minut – daj ciału czas na wchłonięcie płynów.
✔️ Wywietrz pokój, w którym przebywasz (dotlenienie też robi swoje!).
✔️ Zadbaj o regularne picie małymi łykami przez resztę dnia.

𝗧𝘄𝗼𝗷𝗲 𝗰𝗶𝗮ł𝗼 𝘄𝘆𝘀𝘆ł𝗮 𝗖𝗶 𝘀𝘆𝗴𝗻𝗮ł𝘆 – 𝘄𝘆𝘀𝘁𝗮𝗿𝗰𝘇𝘆 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗻𝗮𝘂𝗰𝘇𝘆𝗰́ 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗷𝗲 𝗰𝘇𝘆𝘁𝗮𝗰́.

👇 A jak u Ciebie z piciem wody w ciągu dnia? Musisz się zmuszać, czy masz to we krwi? Napisz w komentarzu i zostaw serducho .koltun)

24/03/2026

𝗕𝗿𝘇𝗺𝗶 𝗷𝗮𝗸 𝘄𝘆𝗿𝗼𝗸, 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗮? 🚩

Kiedy czytasz takie hasła, masz ochotę wyrzucić całą zawartość lodówki, przejść na samą wodę i zacząć biegać o 5:00 rano. (A potem przypominasz sobie, że musisz jeszcze ogarnąć dom, pracę, dzieci i… odpuszczasz, zanim w ogóle zaczniesz).

𝘚𝘱𝘰𝘬𝘰𝘫𝘯𝘪𝘦. 𝘖𝘥𝘦𝘵𝘤𝘩𝘯𝘪𝘫𝘮𝘺. 🌬️

Wiem, że w natłoku obowiązków myślenie o tym, czy w Twoim obiedzie jest odpowiednia podaż błonnika, to ostatnia rzecz, na którą masz siłę. Łatwo wpaść w panikę, a stąd już prosta droga do jedzenia emocjonalnego i kolejnej fali wyrzutów sumienia.

Jako psychodietetyczka obiecuję Ci jedno: nie musisz wywracać życia do góry nogami, żeby uciec przed tym, co napisałam na kartce. Zdrowie nie wymaga perfekcji i rewolucji. Wymaga małych, sprytnych kroków, które da się wpleść w Twój wariacki grafik.

𝗭𝗿𝗼́𝗯𝗺𝘆 𝘁𝗼 𝗿𝗮𝘇𝗲𝗺, 𝗯𝗲𝘇 𝘀𝗽𝗶𝗻𝗸𝗶. 𝗝𝗮𝗸 𝘇𝗮𝗽𝗼𝗯𝗶𝗲𝗴𝗮𝗰́ 𝘁𝘆𝗺 𝗽𝗿𝗼𝗯𝗹𝗲𝗺𝗼𝗺 𝗻𝗮 𝗹𝘂𝘇𝗶𝗲?
💧 Zamiast myśleć o odwodnieniu - postaw dużą szklankę lub ładny bidon na biurku/blacie w kuchni. 𝗪𝗶𝗱𝘇𝗶𝘀𝘇 = 𝗯𝗶𝗲𝗿𝘇𝗲𝘀𝘇 ł𝘆𝗸. Tylko tyle na początek.
🥗 Zamiast panikować o błonnik - dorzuć garść rukoli lub szpinaku do ulubionego makaronu. 𝗦𝗲𝗿𝗶𝗼, 𝗸𝗮𝘇̇𝗱𝗮 𝗽𝗼𝗿𝗰𝗷𝗮 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗹𝗶𝗰𝘇𝘆.
🧂 Zamiast eliminować sól - wymień gotowe mieszanki przypraw na 𝘇𝗶𝗼ł𝗮 𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗻𝘀𝗮𝗹𝘀𝗸𝗶𝗲 𝗹𝘂𝗯 𝗰𝘇𝗼𝘀𝗻𝗲𝗸 𝗻𝗶𝗲𝗱𝘇́𝘄𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶. Smak zostaje, sól znika.
🧠 Zamiast mówić sobie „nie stresuj się” (bo to absurd)- weź trzy długie, głębokie wdechy, zanim zaczniesz jeść obiad. 𝗭𝗼𝗯𝗮𝗰𝘇𝘆𝘀𝘇, 𝗷𝗮𝗸 𝗶𝗻𝗮𝗰𝘇𝗲𝗷 𝗧𝘄𝗼́𝗷 𝘇̇𝗼ł𝗮̨𝗱𝗲𝗸 𝘁𝗼 𝘀𝘁𝗿𝗮𝘄𝗶.

Nie potrzebujesz kolejnej „diety cud”, żeby o siebie zadbać. Potrzebujesz trochę luzu i strategii na Twoje możliwości. Jesteś w dobrym miejscu. 💛

Który z tych mikrokroków (woda, szpinak, zioła czy oddech) wydaje Ci się najprostszy do wdrożenia już DZIŚ? Napisz mi w komentarzu! 👇

22/03/2026

𝗣𝗿𝗮𝘄𝗱𝗮 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝘁𝗮𝗸𝗮: 𝗻𝗶𝗲 𝘇𝗮𝘄𝘀𝘇𝗲 𝗺𝗮𝗺 𝗺𝗼𝘁𝘆𝘄𝗮𝗰𝗷𝗲̨. 𝗜 𝘁𝗼 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗼𝗸𝗲𝗷! 🙌

Z ręką na sercu: są dni, kiedy absolutnie nie mam ochoty robić tego, co zaplanowałam. 🙈 Moja motywacja wewnętrzna potrafi wyjechać na urlop i zostawić mnie samą na kanapie. 🛋️

I wiesz co? To jest całkowicie normalne. Nie musisz być zawsze nakręcona do działania. 🔋 Nie musisz kochać każdego swojego obowiązku, treningu czy projektu.

W psychodietetyce (i w życiu!) często pracujemy na wartościach. 🧭 Kiedy kończy się "𝗰𝗵𝗰𝗲 𝗺𝗶 𝘀𝗶𝗲̨", 𝘄𝗸𝗿𝗮𝗰𝘇𝗮 𝘁𝗼, "𝗰𝗼 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗱𝗹𝗮 𝗺𝗻𝗶𝗲 𝘄𝗮𝘇̇𝗻𝗲".

Dla mnie taką fundamentalną wartością jest niezależność finansowa. 💸 Poczucie bezpieczeństwa, spokój o jutro, możliwość zadbania o siebie i bliskich bez presji. 🏡 I to jest ten "banknot", który widzisz na wideo. To on podnosi mnie z maty, kiedy brakuje mi sił. 💪

Jesteśmy tylko ludźmi. Czasem to właśnie twarde, życiowe wartości ciągną nas do przodu bardziej, niż piękne cytaty motywacyjne. ✨

A co jest Twoją główną wartością, która rusza Cię z miejsca, kiedy motywacja leży w gruzach? Bezpieczeństwo? Zdrowie? Rodzina? ❤️ Daj znać w komentarzu! 👇

22/03/2026
20/03/2026

𝗡𝗶𝗲 𝗸𝘂𝗽𝘂𝗷 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝗲𝗴𝗼 𝘀𝘂𝗽𝗹𝗲𝗺𝗲𝗻𝘁𝘂 𝘄 𝗰𝗶𝗲𝗺𝗻𝗼. 𝗭𝗮𝗺𝗶𝗮𝘀𝘁 𝘁𝗲𝗴𝗼, 𝘀𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝘇́ 𝘁𝗮̨ 𝗷𝗲𝗱𝗻𝗮̨ 𝗿𝘇𝗲𝗰𝘇.

Suplementy – ufasz w ciemno czy sprawdzasz? 🔬🌿

Na rynku mamy tysiące preparatów, ale dla mnie podstawa to zawsze bezpieczeństwo i twarde dane. Zanim cokolwiek polecę, produkt musi mieć u mnie tzw. „czystą kartę”.

Dzisiaj na tapet wjeżdża forma, która bardzo mnie przekonuje, czyli macerat. Czym właściwie jest i dlaczego warto zwrócić na niego uwagę?

✨ Brak obróbki termicznej. Maceracja zachodzi w temperaturze pokojowej. To chroni delikatne witaminy i substancje aktywne roślin, które zginęłyby pod wpływem wysokiej temperatury.
✨ Wysoka przyswajalność. Płyn bazowy łagodnie "wyciąga" z ziół to, co najcenniejsze, tworząc bardzo naturalny i łatwo przyswajalny ekstrakt dla naszego organizmu.

Preparat na odchudzanie, który widzisz na nagraniu, to "miks maceratów", który aktualnie testuję. Zanim zaczęłam, wzięłam pod lupę jego wyniki laboratoryjne.

𝗥𝗲𝘇𝘂𝗹𝘁𝗮𝘁? 𝗭𝗲𝗿𝗼 𝗺𝗲𝘁𝗮𝗹𝗶 𝗰𝗶𝗲̨𝘇̇𝗸𝗶𝗰𝗵 (𝗼ł𝗼́𝘄, 𝗸𝗮𝗱𝗺 𝗰𝘇𝘆 𝗿𝘁𝗲̨𝗰́ 𝘀𝗮̨ 𝗴ł𝗲̨𝗯𝗼𝗸𝗼 𝗽𝗼𝗻𝗶𝘇̇𝗲𝗷 𝗽𝗿𝗼𝗴𝘂) 𝗶 𝗽𝗲ł𝗻𝗮 𝗰𝘇𝘆𝘀𝘁𝗼𝘀́𝗰́ 𝗺𝗶𝗸𝗿𝗼𝗯𝗶𝗼𝗹𝗼𝗴𝗶𝗰𝘇𝗻𝗮. Lubię, gdy za produktem idzie realna jakość, a nie tylko ładne opakowanie.

Znałaś wcześniej pojęcie maceratu? 🤔 Daj znać w komentarzu! A jeśli chcesz więcej takich merytorycznych ciekawostek zza kulis suplementacji – koniecznie zaobserwuj .koltun, żeby niczego nie przegapić! 👇

19/03/2026

𝗡𝗶𝗲 𝗰𝗵𝗼𝗱𝘇𝗶 𝗼 𝘁𝗼, 𝘇̇𝗲 𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗮𝘀𝘇 𝘀𝗶𝗹𝗻𝗲𝗷 𝘄𝗼𝗹𝗶 𝗶 𝗽𝗼 𝗽𝗿𝗼𝘀𝘁𝘂 𝗹𝘂𝗯𝗶𝘀𝘇 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗼𝗯𝗷𝗮𝗱𝗮𝗰́. 𝗖𝗵𝗼𝗱𝘇𝗶 𝗼 𝘁𝗼, 𝘇̇𝗲 𝗸𝗮𝘇̇𝗱𝗮 𝗸𝗼𝗹𝗲𝗷𝗻𝗮 𝗹𝗶𝘀𝘁𝗮 𝘇𝗮𝗸𝗮𝘇𝗼́𝘄 𝘄 𝗱𝗶𝗲𝗰𝗶𝗲 𝘁𝘆𝗹𝗸𝗼 𝗻𝗮𝗸𝗿𝗲̨𝗰𝗮 𝗧𝘄𝗼𝗷𝗮̨ 𝗼𝗯𝘀𝗲𝘀𝗷𝗲̨ 𝗻𝗮 𝗽𝘂𝗻𝗸𝗰𝗶𝗲 𝗷𝗲𝗱𝘇𝗲𝗻𝗶𝗮. 👇

„Od jutra zero słodyczy”, „koniec z pieczywem”, „od poniedziałku trzymam w 100% dierę”. Brzmi znajomo?

Dam sobie rękę uciąć, że za każdym razem scenariusz wygląda tak samo. Zaciskasz zęby, wytrzymujesz kilka dni, a potem… pękasz. Zjadasz wszystko, co wpadnie Ci w ręce, często w ukryciu. A na koniec przychodzą potężne wyrzuty sumienia i myśli: "𝗭𝗻𝗼𝘄𝘂 𝘇𝗮𝘄𝗮𝗹𝗶ł𝗮𝗺, 𝗷𝗲𝘀𝘁𝗲𝗺 𝗯𝗲𝘇𝗻𝗮𝗱𝘇𝗶𝗲𝗷𝗻𝗮".

I wiesz co? To wcale nie jest Twoja wina!

To nie Twój charakter jest słaby. To Twoja dieta jest zbyt restrykcyjna. Zakazy działają na nasz mózg jak płachta na byka. Kiedy powtarzasz sobie „nie wolno mi tego zjeść”, jedzenie staje się zakazanym owocem, o którym myślisz non stop. To czysta psychologia i biologia.

Jak z tego wyjść? Przestań sobie zakazywać. Kiedy przestaniesz dzielić jedzenie na „dobre” i „złe”, kiedy pozwolisz sobie na ulubiony batonik bez poczucia winy i bez traktowania go jako nagrody (albo grzechu) – on nagle przestanie Cię tak k**ić. Kiedy wiesz, że możesz zjeść coś w każdej chwili, przestajesz rzucać się na to jak na ostatni posiłek w życiu.

Wyjdźmy w końcu z tego błędnego koła! 🔄

👇 Skomentuj to wideo słowem KROKI, a wyślę Ci w wiadomości prywatnej mój darmowy eBook "𝗣𝗼𝗸𝗼𝗰𝗵𝗮𝗷, 𝗯𝘆 𝘀𝗰𝗵𝘂𝗱𝗻𝗮̨𝗰́", w którym pokazuję, jak odzyskać kontrolę nad jedzeniem bez restrykcji!

A jeśli masz to już za sobą – napisz mi w komentarzu, jakiego produktu najczęściej sobie zakazywałaś na dawnych dietach? 🍫🥖

17/03/2026

Jeśli jesteś tu od niedawna – cześć! Poznajmy się trochę bliżej ✨

Zanim przejdziemy do konkretów, chcę, żebyś wiedziała, kto do Ciebie mówi:

▪️ Od ponad 8 lat pracuję jako dietetyk kliniczny i psychodietetyk. Pomagam kobietom wyjść z błędnego koła odchudzania i naprawić relację z jedzeniem.
▪️ Z wykształcenia jestem... finansistką! Ukończyłam finanse i rachunkowość, ale ani jednego dnia nie przepracowałam w zawodzie. 😁 Od początku wiedziałam, że moją prawdziwą drogą jest pomaganie takim kobietom jak TY.
▪️ Z dumą prowadzę Pracownię Zdrowia – gabinet, w którym kobiety stawiają na siebie i uczą się dbać o zdrowie nie tylko fizyczne, ale i to w głowie. 💚
▪️ Napisałam książkę „Świadoma zmiana”, w której bez owijania w bawełnę dzielę się swoim osobistym doświadczeniem w dojściu do zdrowia.
▪️ Prywatnie kocham moją rodzinę, podróże, sport (taki, który sprawia przyjemność!) i... dobrze zjeść. W końcu jestem dietetykiem, który nie boi się jedzenia! 😉
▪️ Moją słabością jest tworzenie grafik i działanie w social mediach 👩🏽‍🎨, a jeśli chodzi o talerz – bez wahania wybieram dobre spaghetti bolognese. 🍝

MOJĄ MISJĄ JEST:
✨ nauczenie Cię zdroworozsądkowego podejścia do jedzenia, bez skrajności i zasady "wszystko albo nic".
✨ uświadomienie, jak bardzo niszczące są diety jojo, skrajnie niskie kalorie i zajeżdżanie się na treningach cardio.
✨ pokazanie Ci, że siła fizyczna idzie w parze z Twoją siłą mentalną.
✨ udowodnienie, że można żyć inaczej, a Twoim jedynym celem w życiu nie musi być ciągłe odchudzanie.

Miło mi, że jesteś na moim profilu! ❤️

Mam dla Ciebie mały prezent na start – darmowy eBook "Pokochaj, by schudnąć".
👉 Jeśli chcesz go odebrać, napisz w komentarzu słowo KROKI, a wyślę Ci bezpośredni link w wiadomości prywatnej. 🔥

A jeśli jesteś tu już dłużej i e-booka masz za sobą... daj znać w komentarzu, jak w ogóle trafiłaś na mój profil? 👇

16/03/2026

𝗣𝗿𝘇𝗲𝘀𝘁𝗮𝗻́ 𝘀𝘇𝘂𝗸𝗮𝗰́ 𝘄𝗶𝗻𝗻𝘆𝗰𝗵 𝘁𝗮𝗺, 𝗴𝗱𝘇𝗶𝗲 𝗶𝗰𝗵 𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗮. 🙅‍♀️🍌

Znasz to? Odmawiasz sobie kolacji, boisz się zjeść banana, a waga i tak stoi w miejscu? Zaczynasz myśleć, że Twoje ciało jest zepsute, albo że "masz za słabą wolę". Frustracja rośnie, a kortyzol (stres) blokuje redukcję jeszcze bardziej.

Jako dietetyk kliniczny mówię wprost: to nie pojedyncze produkty czy godziny posiłków decydują o Twojej wadze. Tyjemy od nadmiaru energii (kalorii), a nie od konkretnej godziny na zegarku. 𝗖𝘇𝗲̨𝘀𝘁𝗼 "𝗻𝗶𝗲 𝗰𝗵𝘂𝗱𝗻𝗶𝗲𝘀𝘇", bo skupiasz się na bzdurach (jak eliminacja owoców), zamiast na podstawach (sen, regeneracja, spontaniczny ruch).

✅ Godzina 18:00 to mit. Możesz jeść 2-3h przed snem. Głodzenie się wieczorem często kończy się napadem na lodówkę w nocy.
✅ Owoce nie są wrogiem. Są źródłem błonnika. Przy IO połącz je ze źródłem tłuszczu (np. orzechy), żeby ustabilizować cukier.
✅ Nie musisz zamieszkać na siłowni. Spontaniczna aktywność (spacery, sprzątanie, ruch w ciągu dnia) spala więcej niż godzina fitnessu.

Który z tych mitów męczył Cię najdłużej? Napisz w komentarzu: 1, 2 lub 3.

15/03/2026

𝗠𝗼𝘁𝘆𝘄𝗮𝗰𝗷𝗮 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗱𝗹𝗮 𝗮𝗺𝗮𝘁𝗼𝗿𝗼́𝘄. 𝗗𝗹𝗮 𝗖𝗶𝗲𝗯𝗶𝗲 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗻𝗮𝘄𝘆𝗸. 📉🔁

Budzisz się rano, pada deszcz, jesteś niewyspana. Twoja motywacja wynosi 𝘇𝗲𝗿𝗼.

Myślisz: „Dzisiaj odpuszczam, zacznę znowu, jak poczuję energię”. Mija tydzień, a energia nie wraca. Wpadasz w pułapkę czekania na „idealny moment”, który nigdy nie nadchodzi. Wierzysz, że ludzie, którzy ćwiczą i jedzą zdrowo, zawsze mają na to ochotę. Guzik prawda. Oni po prostu nie negocjują ze sobą.

Jako psychodietetyk zdradzę Ci sekret: 𝗗𝘇𝗶𝗮ł𝗮𝗻𝗶𝗲 𝘄𝘆𝗽𝗿𝘇𝗲𝗱𝘇𝗮 𝗺𝗼𝘁𝘆𝘄𝗮𝗰𝗷𝗲̨. Najpierw zakładasz buty i wychodzisz, a chęci pojawiają się w trakcie (albo i nie, ale trening jest zrobiony). Twoim celem nie jest bycie zafascynowaną jarmużem każdego dnia. Twoim celem jest bycie 𝗢𝗕𝗘𝗖𝗡𝗔̨ dla swojego ciała, nawet gdy Ci się nie chce. Zrobienie czegoś na 20% (np. 5 minut spaceru) jest nieskończenie lepsze niż zrobienie 0% w oczekiwaniu na 100%.

✅ Traktuj zdrowe jedzenie jak mycie zębów. Nie musisz tego kochać, po prostu to robisz dla zdrowia.
✅ Umów się ze sobą, że zrobisz coś tylko przez 5 minut. Zazwyczaj po tym czasie opór mija.
✅ Bądź lojalna wobec siebie. Skoro obiecałaś sobie, że o siebie zadbasz – dotrzymaj słowa, niezależnie od nastroju.

Czekasz na wenę czy działasz mimo wszystko? Napisz w komentarzu słowo: OBECNOŚĆ (Odezwę się na priv i podpowiem, jak zamienić słomiany zapał w żelazny nawyk).

Adres

Ulica Polna 28b/4, Groblice
Siechnice Gmina
55-010

Telefon

+48793902882

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zdrowe Love - Pracownia Zdrowia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Zdrowe Love - Pracownia Zdrowia:

Udostępnij

Kategoria

“Żyj zdrowo - Jedz kolorowo”

Wszystko zaczęło się w momencie, gdy uświadomiłam sobie jak ważne jest zdrowie, że mam wokół siebie ludzi, którzy mnie potrzebują - których kocham. Zmieniłam swój sposób na życie, swoje myślenie, a zyskałam zdrowie i świeżość umysłu.

Jestem specjalistą żywienia, coachem i psychodietetykiem. Właścicielką Zdrowe Love — Pracowni Zdrowia, która mieści się w Siechnicach w województwie dolnośląskim. Pracownia wspomaga swoich pacjentów stacjonarnie i internetowo. Mama dwóch wspaniałych córek — nastoletniej Dominiki i dwuletniej Antoniny. Szczęśliwa żona i kobieta spełniającą się zawodowo. Wielbicielka swojej pracy, optymistka, której życie zaczęło się po 30.