Psychopracownia Karolina Murek

Psychopracownia     Karolina Murek poradnictwo psychologiczne, terapia, szkolenia, coaching, działania promocyjne i marketingowe

poradnictwo psychologiczne - praca z rodzinami (zwłaszcza w sytuacji okołorozwodowej), terapia indywidualna i małżeńska, konsultacje dla młodzieży, szkolenia, coaching, mediacje

23 lutego — Ogólnopolski Dzień Walki z DepresjąDepresja nie jest chwilowym smutkiem.Nie jest lenistwem.Nie jest „gorszym...
23/02/2026

23 lutego — Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

Depresja nie jest chwilowym smutkiem.
Nie jest lenistwem.
Nie jest „gorszym dniem”.

To stan, w którym układ nerwowy, emocjonalny i poznawczy człowieka funkcjonuje w trybie długotrwałego przeciążenia i wyczerpania.

Czym naprawdę jest depresja?

Z perspektywy psychologii i neurobiologii depresja to złożone zaburzenie regulacji emocjonalnej i neurochemicznej. Obejmuje:
• obniżenie nastroju i energii
• utratę zdolności odczuwania przyjemności (anhedonia)
• spowolnienie psychiczne lub przeciwnie — napięcie i niepokój
• problemy ze snem, pamięcią i koncentracją
• poczucie winy, bezsensu, bezradności
• wycofanie z relacji i życia

To nie tylko „psychika”.
To również ciało, układ nerwowy i biologia mózgu.

W depresji zmienia się m.in. funkcjonowanie osi stresu (HPA), poziom neuroprzekaźników, plastyczność mózgu oraz aktywność układu współczulnego i przywspółczulnego. Organizm przestaje czuć się bezpiecznie — nawet wtedy, gdy obiektywnie zagrożenia nie ma.

Skąd bierze się depresja?

Nie istnieje jedna przyczyna. Najczęściej to splot wielu czynników:

Biologicznych:
genetyka, neuroprzekaźniki, choroby somatyczne, zaburzenia hormonalne, przewlekły stres.

Psychologicznych:
długotrwałe przeciążenie emocjonalne, tłumienie emocji, trauma (również wczesnodziecięca), chroniczne poczucie braku wpływu.

Relacyjnych i społecznych:
samotność, brak bezpiecznych więzi, presja społeczna, nadmierne wymagania, brak odpoczynku.

Stylu życia:
przemęczenie, brak snu, przebodźcowanie, życie w ciągłym trybie „muszę”.

Depresja często nie pojawia się nagle.
To proces stopniowego wyczerpywania zasobów psychicznych i biologicznych.

Dlaczego tak trudno z niej „po prostu wyjść”?

Bo depresja zmienia sposób odczuwania świata.

Osoba w depresji nie widzi rzeczywistości w sposób zniekształcony „z wyboru”.
Jej mózg filtruje informacje przez pryzmat zagrożenia, beznadziei i braku sensu.

Spada energia do działania.
Spada wiara, że cokolwiek ma znaczenie.
Nawet proste czynności mogą wymagać ogromnego wysiłku.

Dlatego zdania typu:
• „weź się w garść”
• „inni mają gorzej”
• „uśmiechnij się”
nie pomagają — a często pogłębiają poczucie izolacji.

Co naprawdę pomaga?

Badania pokazują, że skuteczna pomoc w depresji jest wielowymiarowa:

1. Relacja i wsparcie
Bezpieczna relacja terapeutyczna, empatyczna obecność bliskich, poczucie bycia widzianym i rozumianym.

2. Psychoterapia
Szczególnie podejścia oparte na regulacji emocji, pracy z układem nerwowym i doświadczeniem (np. EFT, terapia traumy, podejścia integracyjne).

3. Farmakoterapia
W wielu przypadkach jest ważnym wsparciem — stabilizuje neurobiologię, by możliwa była praca psychologiczna.

4. Regulacja układu nerwowego
sen, oddech, ruch, kontakt z naturą, redukcja chronicznego stresu.

5. Małe kroki
W depresji nie zaczyna się od wielkich zmian.
Zaczyna się od minimalnych, możliwych do wykonania działań.

Jeśli czytasz to jako osoba doświadczająca depresji

To nie Twoja wina.
To nie słabość charakteru.
To nie brak wdzięczności za życie.

To sygnał, że Twój system psychiczny i biologiczny jest przeciążony i potrzebuje wsparcia.

Depresja jest stanem odwracalnym.
Mózg ma zdolność regeneracji.
Układ nerwowy może odzyskać równowagę.
Poczucie sensu może wrócić — często stopniowo, po cichu, ale realnie.

Jeśli jesteś obok kogoś z depresją

Nie naprawiaj.
Nie oceniaj.
Nie przyspieszaj.

Bądź.
Słuchaj.
Traktuj poważnie.

Czasem najważniejsze zdanie brzmi:
„Nie musisz przez to przechodzić sam/sama.”

W Ogólnopolskim Dniu Walki z Depresją warto pamiętać:
zdrowie psychiczne nie jest luksusem.
Jest fundamentem życia.

A proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości.
Jest oznaką odwagi i kontaktu ze sobą.

Czy terapia zawsze polega na rozpamiętywaniu dzieciństwa?❌ Nie. Terapia psychologiczna nie jest jednolitym procesem i ni...
12/02/2026

Czy terapia zawsze polega na rozpamiętywaniu dzieciństwa?

❌ Nie. Terapia psychologiczna nie jest jednolitym procesem i nie każda forma terapii zakłada szczegółowe analizowanie przeszłych wydarzeń. To, czy i w jakim stopniu przeszłość pojawia się w pracy terapeutycznej, zależy od kilku kluczowych czynników:
• nurtu terapeutycznego,
• celu terapii,
• aktualnych trudności osoby,
• jej gotowości i zasobów emocjonalnych.

W wielu podejściach przeszłość nie jest celem samym w sobie, ale jednym z możliwych kontekstów rozumienia tego, co dzieje się „tu i teraz”.

❓Dlaczego w ogóle wraca się do przeszłości?

Przeszłe doświadczenia – zwłaszcza relacyjne – mają realny wpływ na:
• sposób regulacji emocji,
• reakcje stresowe,
• poczucie własnej wartości,
• wzorce bliskości i unikania,
• automatyczne schematy myślenia i reagowania.

Nie chodzi jednak o „grzebanie” w historii życia, lecz o zrozumienie mechanizmów, które nadal działają w teraźniejszości. Przeszłość bywa mapą, nie miejscem zamieszkania.

⛽️ Kiedy praca z przeszłością jest potrzebna?

Powrót do wcześniejszych doświadczeń bywa istotny, gdy:
• trudności mają charakter powtarzalny (np. te same problemy w relacjach),
• występują objawy traumy, przewlekłego lęku lub depresji,
• reakcje emocjonalne są nieproporcjonalnie silne wobec aktualnych sytuacji,
• osoba doświadcza silnych reakcji ciała, których nie potrafi powiązać z teraźniejszością.

W takich przypadkach przeszłość pomaga wyjaśnić, dlaczego układ nerwowy reaguje tak, a nie inaczej – ale nadal pracuje się po to, by poprawić funkcjonowanie teraz.

✈️ Kiedy nie trzeba wracać do przeszłości?

Są sytuacje, w których terapia:
• koncentruje się głównie na bieżących problemach i rozwiązaniach,
• skupia się na konkretnych umiejętnościach (np. regulacja emocji, asertywność),
• ma charakter krótkoterminowy lub interwencyjny,
• dotyczy aktualnego kryzysu, decyzji, zmiany życiowej.

W takich procesach przeszłość może pojawić się symbolicznie lub bardzo oszczędnie, albo wcale – jeśli nie jest potrzebna do osiągnięcia celu.

„Czy muszę opowiadać o wszystkim?”

🙅 Nie. Terapia nie polega na przymusie opowiadania. Tempo, zakres i głębokość pracy są zawsze dostosowane do osoby. W dobrze prowadzonej terapii:
• nie ma nacisku na „wyciąganie” wspomnień,
• bezpieczeństwo emocjonalne jest ważniejsze niż szczegóły historii,
• terapeuta nie dąży do intensywnej ekspozycji bez przygotowania i zasobów.

Coraz więcej podejść podkreśla, że samo opowiadanie trudnych doświadczeń nie leczy, jeśli nie towarzyszy mu regulacja emocji, praca z ciałem i poczucie kontroli.

Teraźniejszość jako główne pole pracy

Współczesna psychoterapia w dużej mierze koncentruje się na:
• tym, co osoba czuje teraz,
• jak reaguje jej ciało,
• jakie schematy aktywują się w relacji terapeutycznej,
• jak można budować nowe, bardziej adaptacyjne sposoby reagowania.

Przeszłość bywa obecna, ale nie dominuje. Najważniejsze pytanie brzmi nie: „co się wtedy wydarzyło?”, lecz:

„Jak to doświadczenie żyje w Tobie dzisiaj – i co możemy z tym zrobić?”

💡💡💡

• Nie na każdej terapii trzeba rozpamiętywać przeszłość.
• Praca z historią życia jest narzędziem, a nie obowiązkiem.
• Dobra terapia dostosowuje się do osoby, jej celów i aktualnych możliwości.
• Skuteczność terapii nie zależy od ilości wspomnień, lecz od jakości kontaktu, regulacji emocji i realnej zmiany w codziennym funkcjonowaniu.

Jeśli ktoś obawia się terapii właśnie dlatego, że „nie chce wracać do dawnych spraw”, warto to jasno powiedzieć na początku procesu. Terapia to wspólna praca, a nie egzamin z przeszłości.

Dlaczego odpoczynek czasem nie wystarcza? O przeciążeniu, regulacji i powrocie do równowagiW gabinecie i w rozmowach z k...
07/02/2026

Dlaczego odpoczynek czasem nie wystarcza?
O przeciążeniu, regulacji i powrocie do równowagi

W gabinecie i w rozmowach z kobietami coraz częściej słyszę te zdania:
„Jestem zmęczona, ale nawet gdy odpoczywam, nie czuję ulgi”, „Nawet kiedy nic nie robię w mojej głowie kłębią się myśli dotyczące codziennych problemów”, „Jestem tak przytłoczona codziennością, że nawet nie mam ochoty robić tego co dotąd sprawiało mi przyjemność”, „Nie pamiętam kiedy ostatnio czułam spokój i radość”. „Nawet kiedy chciałabym coś zrobić to nie mam siły”.

Z perspektywy psychologicznej to bardzo ważny sygnał.
Bo nie każde zmęczenie jest tym samym.

Klasycznie myślimy o zmęczeniu jako o braku snu lub zbyt dużej liczbie obowiązków. Tymczasem badania nad stresem i regulacją układu nerwowego pokazują, że u wielu kobiet problemem nie jest zmęczenie, lecz przeciążenie i chroniczne rozregulowanie.

Kiedy stres trwa długo, układ nerwowy przestawia się w tryb ciągłej gotowości.
Nawet wtedy, gdy zewnętrznie „nic się nie dzieje”.

Pojawiają się wtedy objawy takie jak:
– trudność w wyciszeniu myśli,
– napięcie mięśniowe i dolegliwości somatyczne,
– nadreaktywność emocjonalna albo przeciwnie – zobojętnienie,
– poczucie, że odpoczynek „nie działa”.

To nie jest kwestia słabej woli ani złej organizacji.
To fizjologia stresu.

Równowaga psychiczna nie polega na tym, że jesteśmy spokojne cały czas.
Polega na zdolności regulowania pobudzenia i powracania do stanu względnego bezpieczeństwa – emocjonalnego i cielesnego.

Dlatego podczas warsztatu „Kobieta w równowadze – jak wracać do siebie w świecie nadmiaru” nie będziemy uczyć się kolejnych strategii „radzenia sobie”.
Będziemy uczyć się rozumienia i regulowania.

Podczas warsztatu poruszymy m.in.:

🔹 różnicę między zmęczeniem a przeciążeniem układu nerwowego,
🔹 mechanizmy stresu przewlekłego (w przystępnym, nienadętym języku),
🔹 typowe kobiece wzorce funkcjonowania „ponad siły”,
🔹 sygnały wysyłane przez ciało, które często są ignorowane.

Zaproponuję też konkretne techniki i doświadczenia:

✔️ ćwiczenia zwiększające świadomość sygnałów z ciała,
✔️ proste praktyki regulacyjne oparte na pracy z oddechem i orientacją sensoryczną,
✔️ elementy pracy doświadczeniowej inspirowanej EFT i podejściem trauma-informed,
✔️ stworzenie osobistej „mapy przeciążenia” i indywidualnego zestawu regulacji na co dzień.

Bez diagnozowania.
Bez presji dzielenia się na forum.
Bez narracji, że „trzeba być bardziej odporna”.

Celem warsztatu nie jest naprawianie siebie.
Celem jest odzyskanie kontaktu z własnymi sygnałami i nauczenie się reagowania na nie wcześniej – zanim ciało i psychika zaczną protestować głośniej.

Jeśli czujesz, że to, co czytasz, jest Ci bliskie,
być może to dobry moment, żeby zatrzymać się nie po to, by „wytrzymać”,
ale po to, by wrócić do siebie.
A może znasz kobietę, dla której udział w takim warsztacie byłby pięknym prezentem na Dzień Kobiet?

(Szczegóły organizacyjne w wydarzeniu / wkrótce)

https://www.facebook.com/share/p/1KDK8WvW4N/?mibextid=wwXIfr

Zapraszam na warsztaty dla kobiet! 🙂
04/02/2026

Zapraszam na warsztaty dla kobiet! 🙂

SWOJĄ DROGĄ. PO SWOJEMU.
🌸 7 marca | Dzień Kobiet 🌸

Z okazji Dnia Kobiet zapraszamy na wyjątkowe spotkanie dla kobiet, które chcą na chwilę zwolnić ✨
zatrzymać się 🌿
i wrócić do siebie 🤍

Podczas wydarzenia odbędzie się jeden warsztat z psychologiem 🧠🤍
Temat wybierzemy wspólnie – jeszcze przed uruchomieniem zapisów 🗳️
Zrealizowany zostanie warsztat, na który zgłosi się więcej chętnych ✨

Do wyboru są dwie propozycje:

✨ Kobiecość bez presji
Kim jestem, kiedy nie muszę nic udowadniać? 🤍
Presja społeczna, porównywanie się, perfekcjonizm.
Oddzielenie tego, co moje 🌿 od narzuconych ról.
Budowanie własnej definicji kobiecości ✨
Efekt: większa samoakceptacja 🤍 autentyczność ✨ poczucie ulgi 🌿

🌿 Kobieta w równowadze
Jak wracać do siebie w świecie nadmiaru? ✨
Praca z przeciążeniem i stresem przewlekłym 🌿
Rozpoznawanie sygnałów ciała i emocji 🤍
Regulacja zamiast bycia „ciągle silną” ✨
Efekt: większy spokój 🌿 świadomość własnych granic 🤍 konkretne narzędzie regulacyjne ✨

🗳️ Decyzję podejmujemy wspólnie – daj nam znać, który temat jest Ci bliższy 🤍
Spotkajmy się 7 marca 🌸
swoją drogą. po swojemu. ✨

Czy nadmiar komfortu osłabia psychikę?Coraz częściej zwraca się uwagę na związek pomiędzy kondycją psychiczną młodszych ...
03/02/2026

Czy nadmiar komfortu osłabia psychikę?

Coraz częściej zwraca się uwagę na związek pomiędzy kondycją psychiczną młodszych pokoleń a środowiskiem wysokiego komfortu, niskiej ekspozycji na dyskomfort oraz stałej dostępności natychmiastowej gratyfikacji. W ujęciu psychologicznym i neurobiologicznym nie chodzi o ocenę stylu wychowania, lecz o konsekwencje rozwojowe dla układu nerwowego, który kształtuje się poprzez kontakt z napięciem i jego regulację.

💪 1. Rozwój układu nerwowego a brak umiarkowanych wyzwań:

Układ nerwowy dzieci i młodzieży dojrzewa poprzez powtarzalne doświadczenie cyklu:
pobudzenie → napięcie → regulacja → powrót do równowagi.

Jeżeli w środowisku rozwojowym:
– systematycznie usuwa się frustrację,
– minimalizuje wysiłek poznawczy i fizyczny,
– skraca się czas oczekiwania,
– unika się sytuacji „niekomfortowych”,

to zdolność samoregulacji rozwija się w sposób niepełny.

Przykłady obserwowane na poziomie funkcjonowania dzieci i młodzieży:
– niska tolerancja na nudę i brak bodźców,
– szybkie narastanie napięcia emocjonalnego w sytuacjach ograniczeń,
– trudność w utrzymaniu uwagi przy zadaniach wymagających wysiłku,
– silne reakcje emocjonalne na drobne niepowodzenia.

Nie są to objawy „zaburzeń same w sobie”, lecz efekty braku treningu regulacyjnego układu nerwowego.

⚡️2. Dopamina, technologia i motywacja rozwojowa

U dzieci i nastolatków układ dopaminowy jest szczególnie wrażliwy, ponieważ odpowiada za:
– eksplorację,
– uczenie się,
– podejmowanie wysiłku,
– kształtowanie motywacji.

Stały dostęp do łatwych źródeł nagrody (ekrany, gry, krótkie treści, natychmiastowa rozrywka) powoduje, że:
– motywacja przenosi się z działań długoterminowych na natychmiastowe,
– spada gotowość do podejmowania wysiłku bez szybkiej nagrody,
– obniża się zdolność do odraczania gratyfikacji.

U dzieci i młodzieży może to przejawiać się m.in.:
– niechęcią do nauki wymagającej systematyczności,
– szybkim zniechęceniem przy zadaniach trudniejszych poznawczo,
– poczuciem „braku sensu” działań szkolnych,
– zwiększoną podatnością na apatię i znużenie.

Mechanizm ten nie wynika z „lenistwa”, lecz z neuroadaptacji układu nagrody.

⛈️ 3.Tolerancja frustracji jako kompetencja rozwojowa

Tolerancja frustracji nie jest cechą wrodzoną – jest kompetencją rozwijaną w toku doświadczeń. Dzieci, które nie mają okazji doświadczać:
– ograniczeń,
– odmowy,
– przegranej,
– wysiłku bez natychmiastowej ulgi,

w wieku dorastania i wczesnej dorosłości częściej reagują:
– lękiem,
– wycofaniem,
– impulsywnością,
– nadmierną rezygnacją.

W praktyce oznacza to, że standardowe wyzwania rozwojowe (egzaminy, konflikty rówieśnicze, presja szkolna, wymagania społeczne) mogą być odbierane jako nadmiernie obciążające, mimo że obiektywnie nie przekraczają normy.

🏡🏕️ 4. Komfort wychowawczy a odporność psychiczna

Komfort emocjonalny i fizyczny jest ważnym czynnikiem bezpieczeństwa, jednak jego nadmiar – przy braku wyzwań – może prowadzić do:
– osłabienia poczucia sprawczości,
– trudności w radzeniu sobie z napięciem,
– zwiększonej podatności na objawy lękowe i depresyjne w okresie adolescencji.

Dziecko lub nastolatek, który rzadko doświadcza sytuacji:
„to jest trudne, ale mogę spróbować i wytrzymać”,
nie buduje wewnętrznego przekonania o własnej zdolności radzenia sobie.

⛑️ 5. Znaczenie dla profilaktyki i pracy terapeutycznej

W kontekście dzieci i młodzieży coraz częściej podkreśla się znaczenie:
– stopniowej ekspozycji na trudności,
– nauki regulacji emocji zamiast ich eliminowania,
– równowagi między wsparciem a wymaganiami,
– wzmacniania wysiłku, a nie tylko efektu.

Celem nie jest zwiększanie stresu, lecz przywrócenie naturalnego rytmu rozwojowego, w którym układ nerwowy uczy się:
– znosić napięcie,
– regulować pobudzenie,
– odzyskiwać równowagę.

Nadmiar komfortu nie jest bezpośrednią przyczyną problemów psychicznych dzieci i młodzieży, ale może stanowić czynnik ryzyka, jeśli prowadzi do:
– ograniczenia doświadczeń regulacyjnych,
– zaburzeń motywacji,
– niskiej tolerancji frustracji.

Psychiczna odporność rozwija się nie w warunkach ciągłego stresu ani całkowitej wygody, lecz w bezpiecznym kontakcie z wyzwaniami, które są adekwatne do wieku i możliwości rozwojowych.

Dlaczego  samo „opowiadanie traumy” nie leczy?📋🧠 Co najnowsze badania nad pamięcią emocjonalną mówią o skutecznej terapi...
30/01/2026

Dlaczego samo „opowiadanie traumy” nie leczy?

📋🧠 Co najnowsze badania nad pamięcią emocjonalną mówią o skutecznej terapii (i dlaczego EFT działa inaczej)

Przez wiele lat w psychoterapii dominowało przekonanie, że zmiana dokonuje się poprzez stopniowe „przepracowywanie” trudnych doświadczeń: ich analizę, opowiadanie, ekspozycję i narracyjną integrację.
Założenie było proste: im więcej klient mówi o traumie i im silniej ją przeżywa, tym większa szansa na uzdrowienie.

Najnowsze badania nad rekonsolidacją pamięci emocjonalnej pokazują jednak coś znacznie bardziej złożonego — i dla wielu osób zaskakującego.

👉 Nie każda praca z przeszłością prowadzi do zmiany.
👉 Nie każda ekspozycja jest terapeutyczna.
👉 Intensywne przeżywanie emocji samo w sobie nie jest mechanizmem leczenia.

📑 Co mówią badania?

Badania zespołów Elseya i Kindta (2017, 2021) oraz przegląd opublikowany w Nature Reviews Neuroscience (Elsey, Van Ast & Kindt, 2018) pokazują jasno:
• sama aktywacja wspomnienia nie wystarcza,
• jeśli po aktywacji nie pojawi się nowe, niezgodne doświadczenie emocjonalne, pamięć zostaje ponownie utrwalona w niezmienionej formie,
• ekspozycja pozbawiona aktualizacji znaczenia emocjonalnego nie prowadzi do trwałej zmiany reakcji afektywnych.

Z kolei Lane i współautorzy (2020, 2022, 2023) wskazują, że:
• intensywność emocji nie jest czynnikiem leczącychym,
• kluczowy jest moment, w którym stare oczekiwanie emocjonalne zostaje realnie podważone przez nowe doświadczenie relacyjne lub afektywne,
• to właśnie ten moment inicjuje rekonsolidację — a nie samo „przeżywanie”.

Badania neuroobrazowe (m.in. Phelps, Lempert & Sokol-Hessner, 2023, Nature) potwierdzają dodatkowo, że:

❇️ zmiana reakcji emocjonalnych nie koreluje z poziomem pobudzenia, lecz z reorganizacją sieci znaczeniowych w układzie limbicznym i korowo-limbicznym.

❓Co z tego wynika dla praktyki klinicznej?

Wnioski są spójne i bardzo ważne:
• nie każda ekspozycja jest terapeutyczna,
• nie każda intensyfikacja emocji sprzyja zmianie,
• czas, rytm i kontekst relacyjny interwencji są kluczowe.

Z perspektywy psychoterapii oznacza to przesunięcie akcentu:

z pytania „jak dużo klient opowiada o traumie”
na pytanie „czy w trakcie aktywacji pojawia się realna aktualizacja doświadczenia emocjonalnego”.

🔑 I właśnie tutaj pojawia się EFT

Terapia Skoncentrowana na Emocjach (EFT) nigdy nie zakładała, że samo opowiadanie traumy leczy.
Celem EFT nie jest powtarzanie historii ani wzmacnianie pobudzenia emocjonalnego.

Celem jest:
• dotarcie do pierwotnego schematu emocjonalnego,
• aktywacja starego znaczenia (np. „jestem sam”, „nie jestem ważna”, „nie ma dla mnie ratunku”),
• stworzenie nowego, korekcyjnego doświadczenia emocjonalnego — często relacyjnego, czasem wewnętrznego, zawsze głęboko odczuwanego.

W EFT zmiana zachodzi wtedy, gdy:
• klient nie tylko przypomina sobie, co było trudne,
• ale doświadcza czegoś nowego w obecności terapeuty: bezpieczeństwa, współregulacji, uznania, sprawczości, współczucia, ochrony.

To nie narracja leczy.
Leczy nowe doświadczenie emocjonalne, które podważa stare oczekiwanie.

🙇‍♀️ Dlaczego samo „opowiadanie” może nie pomagać — a czasem szkodzić?

Jeśli trauma jest wielokrotnie aktywowana bez aktualizacji znaczenia:
• mózg „uczy się” tej samej reakcji jeszcze raz,
• pamięć zostaje ponownie utrwalona,
• objawy mogą się utrzymywać lub nawet nasilać.

To tłumaczy, dlaczego niektóre osoby mówią:

„Opowiadam o tym od lat, rozumiem wszystko — a w środku nic się nie zmienia”.

To nie znaczy, że terapia „nie działa”.
To znaczy, że nie zostały spełnione warunki neurobiologicznej zmiany.

💡Nowe myślenie o pracy z traumą

Współczesne badania coraz wyraźniej sugerują, że skuteczna terapia:
• nie polega na wielokrotnym wracaniu do przeszłości,
• lecz na stworzeniu nowego kontekstu emocjonalnego,
• w którym dawne doświadczenie traci swoją destrukcyjną funkcję.

To podejście redefiniuje myślenie o pracy z traumą, lękiem i utrwalonymi wzorcami emocjonalnymi — oraz o granicach tego, co nadal nazywamy „przepracowaniem”.

I dokładnie w tym miejscu EFT spotyka się z neuronauką.

Dlaczego jesteśmy zmęczeni, choć „mamy czas dla siebie”? Co mówi nauka o regeneracji?🙇‍♀️ Coraz częściej słyszę od pacje...
25/01/2026

Dlaczego jesteśmy zmęczeni, choć „mamy czas dla siebie”? Co mówi nauka o regeneracji?

🙇‍♀️ Coraz częściej słyszę od pacjentów i klientów:
„Mam chwilę dla siebie, a i tak jestem wykończona / wykończony”.
I to zdanie bardzo trafnie opisuje paradoks współczesnego życia.

Z badań nad czasem wolnym Polaków wynika, że przeciętnie mamy około 2–3 godzin dziennie tzw. czasu dla siebie. Teoretycznie powinno to wystarczyć na odpoczynek. A jednak większość osób deklaruje, że po tym czasie nie czuje się zregenerowana, spokojniejsza ani bardziej pełna energii.

Dlaczego?

Bo problemem nie jest brak czasu.
Problemem jest mylenie odpoczynku z ucieczką od zmęczenia.

📵 Scrollowanie nie jest neutralne dla układu nerwowego

Najczęściej „czas dla siebie” wypełnia dziś telefon: scrollowanie mediów społecznościowych, krótkie wideo, seriale. Same w sobie nie są one złem. Problem pojawia się wtedy, gdy stają się dominującą lub jedyną formą regulacji napięcia.

Badania neuropsychologiczne pokazują, że:
• intensywna ekspozycja na szybkie bodźce cyfrowe zwiększa aktywację układu dopaminergicznego,
• ale jednocześnie nie obniża długofalowo poziomu kortyzolu (hormonu stresu),
• a przy długim czasie ekranowym prowadzi do większego zmęczenia poznawczego i emocjonalnego
(Hofmann et al., 2017; Montag & Diefenbach, 2018).

Dlatego wiele osób doświadcza paradoksu: „odpoczywam z telefonem, a jestem coraz bardziej rozdrażniona”.

🌙 Sen – biologiczny fundament odporności psychicznej

Jeśli mówimy o regeneracji, nauka jest w tej kwestii bezlitosna: sen nie jest opcjonalny.

Badania nad snem pokazują, że:
• już po 5–6 dniach snu skróconego do 5–6 godzin pojawiają się zaburzenia regulacji glukozy i wzrost insulinooporności,
• wzrasta poziom greliny (hormonu głodu) i spada leptyna (hormon sytości),
• pogarsza się regulacja emocji i zdolność hamowania impulsów
(Walker, 2017; Spiegel et al., 2004).

Krótko mówiąc: niewyspany mózg gorzej radzi sobie ze stresem, emocjami i decyzjami. A żaden „czas dla siebie” tego nie skompensuje.

✅ Pięć obszarów, które realnie decydują o dobrostanie

W psychologii zdrowia i neuropsychoterapii coraz częściej mówi się o systemowym podejściu do dobrostanu. Jednym z takich modeli jest koncepcja pięciu kluczowych obszarów funkcjonowania, które wzajemnie się wzmacniają lub osłabiają:

1️⃣ Relacje i wsparcie społeczne
Badania pokazują, że chroniczny konflikt interpersonalny działa na organizm podobnie jak długotrwały stres fizjologiczny – zwiększa podatność na choroby i obniża odporność psychiczną. Z kolei bliska, bezpieczna relacja pełni funkcję bufora stresu
(Cohen & Wills, 1985).

2️⃣ Aktywność fizyczna
Ruch stymuluje wydzielanie BDNF – czynnika neurotroficznego pochodzenia mózgowego, który wspiera neuroplastyczność i regenerację mózgu. Alkohol, bezczynność, zła dieta i przewlekły stres ten proces hamują
(Erickson et al., 2011).

3️⃣ Aktywność poznawcza
Uczenie się nowych rzeczy, wyzwania intelektualne, wychodzenie poza rutynę sprzyjają utrzymaniu funkcji poznawczych i obniżają ryzyko otępienia w późniejszym wieku.

Szwedzkie badania podłużne (2006) wykazały, że:
• aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko demencji o ok. 39%,
• aktywność społeczna o 32%,
• aktywność intelektualna o 29%.

4️⃣ Odżywianie
Nie chodzi o restrykcyjne diety, ale o ograniczenie żywności wysokoprzetworzonej i dostarczanie mózgowi składników niezbędnych do regeneracji (m.in. witamin z grupy B. Dieta ma bezpośredni wpływ na nastrój i poziom energii
(Jacka et al., 2017).

5️⃣ Sen
Fundament całego systemu. Bez niego pozostałe elementy przestają działać.

⁉️ Dlaczego porządkowanie jednego obszaru uruchamia lawinę zmian

Ciekawym wnioskiem z badań nad samoregulacją jest to, że poprawa jednego nawyku pociąga za sobą inne.

Eksperyment przeprowadzony na studentach (Oaten & Cheng, 2006) pokazał, że osoby, które przez kilka tygodni regularnie ćwiczyły:
• lepiej się odżywiały,
• rzadziej odkładały zadania,
• miały większą samokontrolę w sytuacjach konfliktowych,
• ograniczały używki i nadmierne korzystanie z mediów.

Zmiana w jednym elemencie systemu wzmacnia cały układ nerwowy.

🏃‍♂️ Aktywny odpoczynek zamiast ucieczki

Najlepiej regenerują nas formy odpoczynku, które:
• obniżają pobudzenie układu nerwowego,
• ale jednocześnie utrzymują kontakt z ciałem i rzeczywistością.

Spacer, łagodny ruch, uważne bycie w naturze, krótkie momenty zatrzymania – to formy odpoczynku, które badania wiążą z redukcją stresu i poprawą nastroju
(Kabat-Zinn, 2003).

Czytanie również może być regenerujące – o ile nie staje się kolejną strategią unikania życia.

🤩 Motywacja rodzi się z regeneracji, nie odwrotnie.

Motywacja nie jest zasobem, który można „wymusić”. Jest raczej efektem naostrzonej piły. Bez odpoczynku spada samokontrola, zdolność planowania i tolerancja frustracji.

Regeneracja nie jest luksusem.
Jest warunkiem zdrowia psychicznego.

To wszystko jest zaskakująco proste – choć wcale nie łatwe. Jeśli w pięciu kluczowych obszarach naszego życia panuje chaos, trudno oczekiwać spokoju, energii i równowagi emocjonalnej.

Czasem nie potrzeba rewolucji.
Czasem wystarczy wcześniejszy sen, mniej telefonu, więcej ruchu i jedna dobra rozmowa.

Od tego zaczyna się prawdziwa regeneracja.

Pierwsza wizyta u terapeuty EFT – czego możesz się spodziewać?Jeśli rozważasz terapię skoncentrowaną na emocjach (EFT) i...
22/01/2026

Pierwsza wizyta u terapeuty EFT – czego możesz się spodziewać?

Jeśli rozważasz terapię skoncentrowaną na emocjach (EFT) i czujesz lekki niepokój przed pierwszym spotkaniem – to bardzo ludzkie. Nowa relacja, mówienie o sobie, emocje… Poniżej znajdziesz spokojny, realistyczny obraz tego, jak zwykle wygląda pierwsza sesja EFT.

🌿 1. Bezpieczna przestrzeń, nie „przesłuchanie”

Pierwsze spotkanie to budowanie poczucia bezpieczeństwa. Terapeuta nie ocenia, nie diagnozuje „z marszu”, nie narzuca interpretacji. Raczej słucha, dopytuje z ciekawością i uważnością. To tempo ma być Twoje.

🧭 2. O co terapeuta będzie pytał?

Możesz spodziewać się pytań m.in. o:
• powód zgłoszenia (co sprawiło, że szukasz pomocy właśnie teraz),
• trudności emocjonalne i relacyjne, które są dla Ciebie najbardziej obciążające,
• historię relacji (ważne więzi, doświadczenia bliskości i zranień),
• to, jak radzisz sobie z emocjami – co je uruchamia, co pomaga, co nie działa.

Nie musisz mieć „dobrych odpowiedzi”. W EFT liczy się doświadczenie, nie perfekcyjna narracja.

❤️ 3. Emocje są mile widziane (ale nic nie jest na siłę)

Może pojawić się wzruszenie, napięcie, czasem ulga. A czasem… niewiele. I to też jest OK.
Terapeuta EFT podąża za tym, co jest dostępne tu i teraz – bez nacisku, bez „wydobywania” czegokolwiek na siłę.

🔍 4. Jak EFT patrzy na Twoje trudności?

W EFT problemy nie są „defektem” osoby. Są zrozumiałą odpowiedzią na doświadczenia emocjonalne, często związane z więzią, lękiem przed odrzuceniem, samotnością, utratą kontaktu z własnymi potrzebami.

Już na pierwszej sesji możesz usłyszeć:

„To, co przeżywasz, ma sens – spróbujmy razem zrozumieć, skąd się bierze.”

🧩 5. Wstępna mapa terapii

Na koniec spotkania terapeuta może:
• podsumować to, co najważniejsze,
• zaproponować wstępny kierunek pracy,
• odpowiedzieć na Twoje pytania (o proces, częstotliwość sesji, cele).

Nie jest to „kontrakt na lata” – raczej zaproszenie do wspólnej drogi, którą można na bieżąco dostosowywać.

🌱 6. Z czym możesz wyjść po pierwszej sesji?

Często pacjenci mówią o:
• poczuciu bycia zrozumianym,
• lekkiej ulgi („ktoś to wreszcie uniósł razem ze mną”),
• czasem zmęczeniu (kontakt z emocjami bywa energetycznie kosztowny),
• czasem… zaskoczeniu, że było spokojniej, niż się obawiali.

Pierwsza wizyta u terapeuty EFT nie musi zmieniać wszystkiego. Jej zadaniem jest coś subtelniejszego, ale fundamentalnego:
stworzyć bezpieczny kontakt, w którym Twoje emocje mogą być zobaczone i potraktowane poważnie.

Jeśli chcesz – możesz przyjść dokładnie taki/a, jaki/a jesteś.
To naprawdę wystarczy na początek. 💛

Kiedy ciało mówi to, czego nie dopuszcza psychika:Psychosomatyka – o fizycznych dolegliwościach, które mają emocjonalne ...
16/01/2026

Kiedy ciało mówi to, czego nie dopuszcza psychika:

Psychosomatyka – o fizycznych dolegliwościach, które mają emocjonalne korzenie

Coraz częściej w gabinetach lekarskich i terapeutycznych pojawia się ten sam scenariusz: wyniki badań są „w normie”, a człowiek realnie cierpi. Ból, napięcie, zmęczenie, duszność, problemy żołądkowe, skórne czy hormonalne nie mijają mimo leczenia objawowego. W takich momentach warto zadać pytanie, które przez lata było marginalizowane, a dziś wraca do centrum uwagi nauki i psychologii klinicznej: co, jeśli ciało reaguje na to, czego nie udało się przeżyć, wypowiedzieć lub zintegrować emocjonalnie?

Psychosomatyka nie oznacza „wymyślania chorób”. Oznacza realne, fizjologiczne reakcje organizmu na przewlekłe obciążenie psychiczne.

Czym jest psychosomatyka – w ujęciu współczesnym

Psychosomatyka opisuje wzajemne oddziaływanie psychiki i ciała. Emocje, stres, relacje, doświadczenia z dzieciństwa i aktualne przeciążenia wpływają na:
• układ nerwowy autonomiczny,
• gospodarkę hormonalną,
• układ odpornościowy,
• napięcie mięśniowe,
• procesy zapalne i regeneracyjne.

Jeśli stres jest krótkotrwały, organizm wraca do równowagi.
Jeśli jednak jest przewlekły, tłumiony lub nierozpoznany, ciało zaczyna „przejmować głos”.

Najczęstsze dolegliwości o podłożu psychosomatycznym

1. 🤕 Bóle głowy, migreny, napięcia karku i barków

Często związane z:
• chronicznym napięciem emocjonalnym,
• nadmierną odpowiedzialnością,
• tłumioną złością,
• perfekcjonizmem i ciągłą kontrolą.

Mięśnie pozostają w stanie gotowości bojowej, jakby zagrożenie nigdy nie mijało.

2. 🪢 Problemy żołądkowo-jelitowe (jelito drażliwe, refluks, bóle brzucha)

Układ pokarmowy jest silnie powiązany z emocjami. Często reaguje na:
• lęk,
• poczucie braku bezpieczeństwa,
• trudne relacje,
• niewyrażony smutek.

Nie bez powodu mówi się o „drugim mózgu” w jelitach.

3. 👩‍🔬 Zaburzenia skórne (egzema, atopie, łuszczyca, trądzik)

Skóra to granica między „mną” a światem. Dolegliwości skórne często towarzyszą:
• poczuciu wstydu,
• trudnościom w relacjach,
• doświadczeniom odrzucenia,
• nadwrażliwości emocjonalnej.

4. 🙇‍♀️ Przewlekłe zmęczenie i bóle całego ciała

Stan, w którym ciało „odmawia współpracy”, bywa efektem:
• długotrwałego ignorowania własnych granic,
• życia w trybie przetrwania,
• braku regeneracji emocjonalnej,
• historii przeciążeń i traumy.

To nie lenistwo – to wyczerpany układ nerwowy.

5. 🫀Problemy kardiologiczne bez jasnej przyczyny organicznej

Kołatania serca, ucisk w klatce piersiowej, duszności często pojawiają się przy:
• przewlekłym lęku,
• tłumionych emocjach,
• braku poczucia oparcia,
• doświadczeniu straty lub zagrożenia.

6. 🌞🌙 Zaburzenia hormonalne i cyklu

Organizm bardzo precyzyjnie reaguje na stres. Długotrwałe napięcie wpływa na:
• oś stresu (kortyzol),
• hormony płciowe,
• tarczycę,
• regulację snu i apetytu.

Dlaczego emocje „zamieniają się” w objawy fizyczne?

Bo emocje są procesem biologicznym, a nie wyłącznie „stanem umysłu”.
Jeśli nie zostaną:
• nazwane,
• przeżyte,
• rozładowane,
• zintegrowane,

pozostają w ciele jako napięcie, pobudzenie lub zablokowanie.

Dziecko, które nie mogło okazywać złości, dorosły, który zawsze „musi być silny”, osoba, która latami ignoruje swoje potrzeby – wszyscy oni uczą się odcinać od sygnałów emocjonalnych. Ciało wtedy nie milczy.

🗒️ Psychosomatyka a diagnoza medyczna

Bardzo ważne:
Psychosomatyka nie wyklucza leczenia medycznego.
Wręcz przeciwnie – najlepsze efekty przynosi podejście integracyjne:
• diagnostyka somatyczna,
• leczenie farmakologiczne (jeśli potrzebne),
• praca psychologiczna i terapeutyczna,
• regulacja układu nerwowego,
• praca z ciałem i emocjami.

☘️ Co pomaga w pracy z objawami psychosomatycznymi?
• psychoterapia (szczególnie nurty uwzględniające ciało i emocje),
• nauka rozpoznawania sygnałów z ciała,
• praca z granicami i potrzebami,
• regulacja stresu (oddech, sen, rytm dnia),
• uważność na relacje i przeciążenia.

Nie chodzi o „szukanie winy w głowie”, lecz o odzyskiwanie kontaktu z sobą.

Ciało nie jest naszym wrogiem.
Jest najuczciwszym komunikatorem tego, co zostało pominięte, przemilczane lub zignorowane.

Objaw psychosomatyczny nie jest porażką – często bywa ostatnią próbą przywrócenia równowagi.

Jeśli ciało mówi – warto się zatrzymać i posłuchać.
Nie po to, by się oskarżać, ale by wreszcie zadbać o to, co naprawdę wymaga uwagi.

Adres

Józefa Piłsudskiego 7
Siedlce
08-110

Telefon

+48602324874

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychopracownia Karolina Murek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychopracownia Karolina Murek:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria