11/04/2026
"Potrzeba matką wynalazków"- mówił Platon. Maksyma znana już w Starożytności.. W praktyce powinna (moje "ulubione" słowo) przekladać się na -z pozoru prostą zależność. Mianowicie, kiedy odczuwamy/ odbieramy konkretny bodziec wewnętrzny w postaci emocji, myśli, czy impulsu z ciała- cichutki, głośniejszy lub niejednokrotnie wrzeszczący: " Chcę, daj, idź, wymyśl, działaj, kreuj!", to znowu "powinna" nastąpić reakcja adekwatna do żądania..🥰😇
Potrzebuję jeść, to wstaję i sięgam po jedzenie. Potrzebuję mieć więcej ubrań, to sobie kupię, odkupię, uszyję! Proste prawda? Potrzebuje się przytulić, to idę do ulubionego człowieka, bądź zwierzaka i to robię! Znajduję odpowiedź na mój impuls z ciała, głowy, czy z potrzeby SERCA! Nadal łatwe?😪
Potrzeby niższego rzędu (wg. piramidy Maslowa) są najprawdopodobniej prostsze w realizacji-biorąc pod uwagę ich konstrukcję bynajmniej..Fizjologia powiedziałabym trochę nas wspiera w działaniu ..
Chociaż -tu znowu wątpliwość :) Ulubiony przykład nauczycielek i nauczycieli dotyczący autoagresji, to właśnie wstrzymywanie "siusiu" :) Jednocześnie w przypadku toaletowych uczynków powiedziałabym, że poza zaparciami idzie nawet gładko:)😁
Tutaj w nowym akapicie mogłabym już teoretycznie iść do wyższych potrzeb-typu chociażby bezpieczeństwa, a może nawet akceptacji :) Ale! Chcę się zatrzymać! Tak! Chcę powiedzieć o zatrzymaniu, regeneracji, nic nie robieniu i śnie! Przecież to właśnie tutaj "powinna". Nie! Chce, żeby nastąpiła największa PAUZA! Jesteśmy (tutaj zwrócę się zwłaszcza do Ciebie kochana kobieto!) dziś mistrzyniami w bieganiu do pracy od razu po "siusiu" i z kanapką w ręku! Jesteśmy multitaskowymi weterankami! Kto, jak nie my- drogie dziewczyny?! Samorealizacja, samoświadomość, samospełnienie i takie tam! Potrafimy w to najlepiej! A tak naprawdę SAMOZAMORDYZM SAMOSI ZOSI..!!! 😌
Potrafimy przeskoczyć niczym kozła na W-Fie- fizjologiczną, elementarną potrzebę snu i regeneracji..Na rzecz SAMOza..!🙃
Czy będziemy potrafiły wrócić do Siebie? Czy będziemy potrafiły wrócić i utulić tą wewnętrzną Zosieńke, która z utęsknieniem czeka na NIC NIE ROBIENIE?❤🌿
Może więc dziś największym wynalazkiem będzie sen — i odwaga, by naprawdę nic nie robić?!🙏🫦👀