28/01/2026
Szczerości
https://www.facebook.com/share/17zM1CtVAG/
Z cyklu muszę bo się uduszę :
DECYZJA ALBO ŚCIEMA – WYBIERAJ
Słuchajcie, jako doradca laktacyjny powiem Wam coś, czego może nie usłyszycie na lukrowanych profilach: to, że niby chcesz karmić, ale tak naprawdę nie chcesz – nikomu dobrze nie robi.
Wiem, jakie to ważne. Wiem, że nie ma lepszego mleka i zawsze walczę z kobietą i o kobietę, jeśli ona tego CHCE. Jeśli widzę ten ogień w oczach, to wyciągamy laktatory, korygujemy przystawianie i robimy robotę.
Dlaczego tak bardzo o to walczę, gdy widzę Twoją chęć?
Programowanie metaboliczne: Karmienie piersią to nie tylko "jedzenie". To ustawianie metabolizmu dziecka na całe życie – mniejsze ryzyko otyłości, cukrzycy typu 2 i nadciśnienia w dorosłości.
Inteligencja i rozwój: Długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (LCPUFA) zawarte w Twoim mleku to paliwo dla mózgu i siatkówki oka. Tego poziomu biodostępności nie da się idealnie odtworzyć w laboratorium.
Indywidualny system obrony: Twoje mleko reaguje na patogeny w otoczeniu. Jeśli Ty lub dziecko złapiecie wirusa, Twoje piersi w ciągu godzin produkują celowane przeciwciała. To żywa tkanka, która "myśli".
Zdrowie na lata dla Ciebie: Każdy miesiąc laktacji to realna redukcja ryzyka raka piersi, jajnika i osteoporozy po menopauzie. Twoje ciało też na tym wygrywa.
To są fakty, dlatego laktacja jest moim priorytetem. Ale umówmy się...
Jeśli nasza porada laktacyjna lub patronaż trwa dwie godziny, ja daję z siebie 200%, rozpisujemy plan, a Ty i tak wiesz, że nie zrobisz tych zaleceń, bo w głębi duszy tego po prostu nie czujesz – to po co mamy się oszukiwać?
Dziecko potrzebuje przede wszystkim stabilnej, sprawczej matki.
Nie potrzebuje matki, która „próbuje” dla świętego spokoju, generując w domu toksyczne napięcie. Jeśli karmisz z zaciśniętymi zębami i nienawidzisz każdej minuty, to jaki to ma sens?
Twoja sprawczość zaczyna się tam, gdzie kończy się uleganie presji otoczenia.
Mój czas jest cenny, ale Twój czas i Twoje zdrowie psychiczne na początku tej drogi są bezcenne.
Jeśli Twoja decyzja brzmi: „Magda, to nie dla mnie” – szanuję to bardziej niż miesiące udawania.
Podejmij konkretną decyzję. Albo wchodzisz w to na 100% i robimy wszystko, żeby laktacja ruszyła, albo odpuszczasz, kupujesz butelkę i odzyskujesz spokój. Siedzenie okrakiem na płocie to najkrótsza droga do frustracji i wyrzutów sumienia, których absolutnie nie potrzebujesz.
Bądź ze sobą szczera już na starcie.
Jak sprawdzić, czego NAPRAWDĘ chcesz?
Test 24 godzin: Spróbuj realizować zalecenia przez dobę na 100%. Jeśli czujesz tylko narastającą furię, a nie satysfakcję z walki – masz odpowiedź.
Wizualizacja ulgi: Wyobraź sobie, że podajesz butelkę. Jeśli czujesz błogi spokój, a nie ukłucie żalu – nie walcz ze sobą.
Oddziel głosy: Wypisz powody „za”. Jeśli są tam tylko „ciocia”, „mama”, „wstyd przed lekarzem” – to nie są Twoje powody.
Bądź ze sobą szczera. Jeśli wybierasz pierś – jestem z Tobą i gryziemy ziemię, żeby się udało. Jeśli wybierasz butelkę – podejmij tę decyzję dumnie i odzyskaj radość z macierzyństwa. Siedzenie okrakiem na płocie to najkrótsza droga do frustracji.
To Ty jesteś szefową tego połogu. Co wybierasz?
P.S.
Sekcja komentarzy została zamknięta. Mój profil to nie forum do wzajemnych przepychanek ani miejsce na agresję.
Jeśli jedynym celem Twojej obecności tutaj jest negowanie faktów i ocenianie moich doświadczeń, to uprzejmie dziękuję za uwagę – nasze drogi się tutaj rozchodzą.
Wybieram merytorykę i spokój zamiast toksycznego hałasu.