31/01/2026
🔍 Co Ty wiesz o WTZ?
Część 3:
❌ Mit:
Uczestnicy WTZ są „wiecznymi podopiecznymi” – zawsze ktoś musi się nimi zajmować.
✅ Fakt:
WTZ nie jest placówką opiekuńczą. Warsztat terapii zajęciowej jest miejscem przeznaczonym dla osób dorosłych i tak uczestnicy są traktowani.
Uczestnicy WTZ w większości posiadają pełnię praw i są traktowani jako dorośli. Przysługuje im prawo do decydowania o sobie w maksymalnym możliwym zakresie oraz prawo do poszanowania podejmowanych decyzji.
Dla wielu osób WTZ jest momentem przejścia z roli „ucznia” do roli dorosłego – z realnymi oczekiwaniami, odpowiedzialnością, informacją zwrotną i konsekwencjami, które są naturalną częścią dorosłego życia.
WTZ nie infantylizuje uczestników i nie wyklucza ich z tematów uznawanych potocznie za „zbyt trudne” czy „nie dla nich”. Zamiast tego:
◾dostosowuje sposób przekazu do możliwości uczestnika,
◾poszerza wiedzę i doświadczenia na miarę indywidualnych potrzeb i możliwości,
◾wzmacnia samodzielność, odpowiedzialność i umiejętność podejmowania decyzji.
W WTZ rozmawia się o:
◾pracy i pieniądzach,
◾relacjach, emocjach i granicach,
◾zdrowiu, bezpieczeństwie i prawach,
◾odpowiedzialności za siebie i innych.
Wszystko po to, by wzmacniać funkcjonowanie uczestników w dorosłym życiu, którego są już częścią.
W WTZ:
◾nie odbiera się dorosłości,
◾nie upraszcza życia ponad potrzebę,
◾nie decyduje się za uczestników, lecz towarzyszy im w rozwoju,
◾uczestnicy mają swoje realne obowiązki,
◾praca uczestników ma realną wartość.
Pracownicy WTZ nie są opiekunami ani nauczycielami w szkolnym rozumieniu. Ich rola jest bliższa brygadzistom, trenerom i osobom wspierającym w wykonywaniu zadań, a nie wyręczającym czy kontrolującym każdy krok.
Dla wielu osób WTZ jest etapem na drodze do zatrudnienia wspomaganego lub chronionego rynku pracy, a dla zdecydowanej większości miejscem ich rzeczywistej aktywności zawodowej. Sukcesy w usamodzielnianiu się są realne i potwierdzone.