Psychoterapia dzieci i młodzieży - Monika E.Kwiecińska

Psychoterapia dzieci i młodzieży - Monika E.Kwiecińska Psychoterapia dzieci i młodzieży (do 26r.ż.). Wsparcie dla rodziców/opiekunów. Skierniewice Psychoterapia prowadzona jest pod superwizją.

Profesjonalna pomoc w obszarze trudności rozwojowych, zaburzeń zachowania, relacji z rówieśnikami, depresji, autoagresji, lęków, zaburzeń odżywiania, problemów rodzinnych, kryzysów okołorozwodowych, poczucia niskiej wartości, objawów somatycznych, zaburzenia nastroju, natręctw, konfliktów interpersonalnych. W zakresie klinicznym współpraca z lekarzem psychiatrą.

Czasem najważniejsze, co możemy dać dziecku, to nie rozwiązania.💚Tylko swoją obecność. Na fanpage’u Ośrodka Perły Mocy c...
21/04/2026

Czasem najważniejsze,
co możemy dać dziecku,
to nie rozwiązania.
💚Tylko swoją obecność.

Na fanpage’u Ośrodka Perły Mocy
co tydzień, w poniedziałki,
dzielimy się krótkimi refleksjami dla rodziców.
To nasza seria z 💎Perlinką.

Takimi, które mają wspierać, porządkować
i czasem po prostu dawać oddech.

Jeśli to jest bliskie — zapraszamy tam.

19/04/2026

Między tym, co trudne i poważne
ruch, wygłupy i kontakt z przyrodą najszybciej pozwalają mi wrócić do siebie.

Bo nie wszystko trzeba analizować.
Nie wszystko trzeba rozumieć.

Ta moja dziecięca część, ułatwia mi pracę z dzieciakami
A czasem ktoś z moich bliskich uchwyci ten moment 💚

Taka jestem.
Czasem poważna.
A czasem… zupełnie nie.🥰

„Żyjemy w najlepszym z możliwych światów.” To jedna z 💎 „Perełek” którą przywiozłam z konferencji, która we mnie bardzo ...
17/04/2026

„Żyjemy w najlepszym z możliwych światów.”

To jedna z 💎 „Perełek” którą przywiozłam z konferencji, która we mnie bardzo pracuje.
Bo przecież widzimy cierpienie, chaos, niedoskonałość.
A jednak to zdanie można rozumieć inaczej.
Nie jako zaprzeczenie trudności, ale jako próbę zobaczenia, że:
to, co jest — jest najlepsze na ten moment.

Takie, jakie potrafi być przy aktualnym poziomie świadomości, zasobów i doświadczeń.
Także rodzina.
💚„Twoja rodzina jest najlepsza, jaka jest”
💚Twoja rodzina jest na ten moment taka, jaka potrafi być.

Co nie oznacza, że nie ma w niej trudnych, raniących czy niewspierających zachowań.
Ale oznacza, że na ten moment, przy tej historii, przy tych zranieniach, przy tym poziomie rozumienia, tak właśnie potrafi funkcjonować.

To zdanie nie usprawiedliwia.

Ale pomaga zobaczyć.

W tym sensie psychoterapeuta nie ocenia.

Stara się rozumieć, zobaczyć, skąd coś się bierze, jaka potrzeba, jaki ból za tym stoi.

Ale to nie znaczy, że wszystko jest „w porządku”.
Są momenty, w których trzeba jasno stanąć po stronie bezpieczeństwa.
Kiedy pojawia się przemoc, naruszanie granic, krzywda — psychoterapeuta reaguje.
Nazywa to, co się dzieje.
Chroni. Zatrzymuje.
Bo rozumienie nie wyklucza stawiania granic.

A akceptacja rzeczywistości nie oznacza zgody na krzywdę.

W psychoterapii często zakładamy, że:
ludzie robią tyle, ile potrafią ,
a jeśli mogliby inaczej, to by robili inaczej.

Za zachowaniem stoi próba poradzenia sobie.
Za trudnością, jakaś logika, często związana z doświadczeniem bólu, braku, traumy.

Dlatego najpierw pojawia się akceptacja:
uznanie, że „to ma sens”, nawet jeśli boli.

A potem — ciekawość:
Jak to się stało?
Co każdy z nich przeżył?
Czego zabrakło?
Co było niemożliwe?

I dopiero z tego miejsca może pojawić się zmiana.

💚Nie z oceny.
💚Ale z rozumienia.

Myślę sobie, że kiedy zaczynamy rozumieć, siebie i siebie nawzajem, pojawia się przestrzeń na coś nowego, na zmianę.

I wtedy ta sama rodzina, może zacząć funkcjonować trochę inaczej niż wczoraj.
>>>
Myśl wywodzącą się od Gottfrieda Leibniza, przytoczył podczas konferencji prof. Bogdan de Barbaro

Monika E. Kwiecińska
Zdjęcie - moment zatrzymania po konferencji.

Poruszył mnie fragment, który usłyszałam w podcaście o męskości, bliskości i relacjach.O tym, że czasem to nie krzyk nis...
15/04/2026

Poruszył mnie fragment, który usłyszałam w podcaście o męskości, bliskości i relacjach.
O tym, że czasem to nie krzyk niszczy relację.

Tylko milczenie.
Zaniechanie.
„Zapomniałem”.
„Nie zdążyłem”.
„To nie było takie ważne”.

I o tym, że to często nie jest świadoma manipulacja, tylko niewyrażona złość , taka, która nie ma języka, więc zaczyna „działać” zamiast być wypowiedziana.

To dla mnie bardzo ważny temat.
O relacji pary rodzicielskiej.
O roli ojca.
O biernej agresji – tej cichej, trudnej do uchwycenia, a jednocześnie bardzo dotkliwej.
Bo bliskość nie polega na tym, że się nie ranimy.

💚Bliskość polega na tym, że potrafimy być w konfrontacji bez lęku i bez agresji.
Że:
💚– mogę cię o coś poprosić i przyjąć odmowę bez złości,
💚– mogę usłyszeć twoją prośbę i odmówić bez poczucia winy.

Myślę o ojcach.
O tym, jak wielu z nich nie miało szansy tego doświadczyć.
Jak uczyli się bycia „odpowiedzialnym”, ale niekoniecznie bycia w kontakcie ze swoimi emocjami.
A przecież to, jak dziś funkcjonujemy w relacji jako dorośli, tworzy świat emocjonalny naszych dzieci.
I to nie perfekcja buduje bezpieczeństwo.
Tylko obecność, autentyczność i zdolność do bycia w relacji, szczególnie wtedy, gdy jest trudno.

Polecam Wam rozmowę z Jackiem Masłowskim.
A wszystkim mężczyznom całą jego działalność w ramach fundacji Masculinium.
Link zostawiam w komentarzu.

Z ciepłem
Monika E. Kwiecińska

Psychoterapeuci też mają swoją „ściankę” 😉A tak naprawdę, to zatrzymany moment między wykładami, rozmowami i spotkaniami...
12/04/2026

Psychoterapeuci też mają swoją „ściankę” 😉

A tak naprawdę, to zatrzymany moment między wykładami, rozmowami i spotkaniami, które są dla mnie ogromnie cenne.

Za kulisami takich zdjęć jest:
ciągłe uczenie się, konfrontowanie własnego myślenia, rozwijanie uważności
i duża pokora wobec ludzi, którzy do nas trafiają.

Bliskie jest mi myślenie, że fundamentem naszej pracy jest otwartość na wiedzę, nowe badania, wspólny namysł oraz ciekawość drugiego człowieka, a także dbanie o własne zasoby w pracy terapeuty.

Pozdrawiam Was cieplutko
Monika Kwiecińska

W ten weekend jadę na konferencję psychoterapii dzieci i młodzieży.To dla mnie też moment osobisty.Wracam do miejsca i ś...
10/04/2026

W ten weekend jadę na konferencję psychoterapii dzieci i młodzieży.

To dla mnie też moment osobisty.
Wracam do miejsca i środowiska, które przez lata kształtowały moje myślenie o psychoterapii.

Na zdjęciu z profesorem Bogdanem de Barbaro, jednym z moich nauczycieli i autorytetów.
To od takich osób uczysz się, że psychoterapia to coś więcej niż analiza objawów.
To praca oparta na pokorze, etyce i odpowiedzialności za proces drugiego człowieka.

Mimo lat nauki i doświadczeń mam w sobie dużo pokory. Bo każde spotkanie z dzieckiem i rodziną to nowa historia.

Jadę po wiedzę.
Po inspirację.
Po zatrzymanie.

Bo żeby być oparciem dla innych, ważne jest aby stałe się rozwijać i dbać o swoje zasoby.

Monika Kwiecińska

„Czy to już problem… czy jeszcze etap?” Rodzice często przychodzą do mnie naprawdę z dużym niepokojem…a po rozmowie okaz...
08/04/2026

„Czy to już problem… czy jeszcze etap?”
Rodzice często przychodzą do mnie naprawdę z dużym niepokojem…a po rozmowie okazuje się, że to, co ich martwi, jest po prostu normą rozwojową.
Że dziecko nie „ma problemu”.
Tylko… rośnie.
I przechodzi przez coś, co jest naturalne na tym etapie.

Dlatego jest tak ważne, żeby rozumieć rozwój dziecka.
Bo wtedy zamiast się zamartwiać, możemy lepiej je wspierać.

💎Dlatego na fanpage’u Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju Perły Mocy ruszamy z cyklem

💚„Zrozum dziecko”

W każdą ŚRODĘ

Będziemy mówić prostym językiem o tym:
— co jest naturalne na danym etapie rozwoju
— co powinno zwrócić uwagę
— gdzie kończy się „taki wiek”, a zaczyna realna trudność
— i jak nie wpaść w pułapkę nadmiernych lub błędnych diagnoz.

Bez straszenia.
Bez uproszczeń.
Z uważnością na dziecko i rodzica.

Jeśli chcesz lepiej rozumieć swoje dziecko
zajrzyj tam i zostań na dłużej.

Ze wsparciem
Monika Kwiecińska

W trakcie dzisiejszego spaceru pomyślałam, że w tradycji Lanego Poniedziałku jest sporo podobieństw do pracy z człowieki...
06/04/2026

W trakcie dzisiejszego spaceru pomyślałam, że w tradycji Lanego Poniedziałku jest sporo podobieństw do pracy z człowiekiem.

Woda. Ruch. Przepływ.
Nie zatrzymuje się.
Nie trzyma.
Nie analizuje.
Po prostu… płynie.
Woda od wieków kojarzona jest z oczyszczeniem.
Z odświeżeniem.
Z początkiem.
W pracy terapeutycznej często widzę, jak dużo nosimy:
emocji, które nie miały przestrzeni,
myśli, które krążą bez końca,
napięcia, które zapisuje się w ciele.
Trzymamy.
Kontrolujemy.
Zamiast pozwolić im przepłynąć.
W pracy terapeutycznej to jeden z ważniejszych momentów,
kiedy ktoś zaczyna nie tylko rozumieć,
ale puszczać.
I jak ogromną ulgę przynosi ten moment.

To nie dzieje się „na raz”.
Ale zaczyna się od bardzo prostych rzeczy:
zatrzymania,
zauważenia,
oddechu,
„przepłukania” napięcia.
Zostawienia tego, co już nie służy.

Może ten dzień to dobra okazja, żeby zadać sobie pytanie:
🐣Co dziś mogę choć trochę puścić?

Pozdrawiam świątecznie
Monika Kwiecińska

Wielka Sobota. Czas pomiędzy.Pomiędzy tym, co było a tym, co dopiero ma się wydarzyć.Zatrzymanie.Cisza.Oddech.Natura już...
04/04/2026

Wielka Sobota. Czas pomiędzy.

Pomiędzy tym, co było
a tym, co dopiero ma się wydarzyć.

Zatrzymanie.
Cisza.
Oddech.

Natura już to wie.
Pąki powoli się otwierają.
Coś się kończy , żeby mogło zacząć się NOWE.

I my, trochę jak ta wiosna, też często jesteśmy „w drodze”.

Pomiędzy zmęczeniem a nadzieją.
Pomiędzy tym, co trudne, a tym, co możliwe.

Nie zawsze potrzebujemy wielkich zmian.
Czasem wystarczy:

być bliżej siebie,
złapać oddech,
zobaczyć drugiego człowieka trochę uważniej.

💚

Niezależnie od tego, jak przeżywasz ten czas,
czy duchowo, czy bardziej symbolicznie,
to może być moment na mały początek.

Łagodniejszy dla siebie.
Bardziej obecny w relacjach.
Bardziej „tu i teraz”.

Bo zmiana dla mnie, często zaczyna się od uważności.
To co nowe może być małym krokiem albo zatrzymaniem.
Nie zawsze to muszą być wielkie decyzje.

💚

Życzę Wam na ten czas:
spokoju, który nie jest ucieczką,
bliskości, która nie jest obowiązkiem,
i nadziei, która rodzi się po cichu.

W tym czasie nowego początku, zachęcam Was:
Do zatrzymania się na chwilę ze sobą i z bliskimi.
Obserwuj, co w Tobie rozkwita,
Pielęgnuj uważność i więzi, które dają siłę.

🌹Wiosna to przypomnienie, że każdy dzień może być startem do małych, ważnych zmian.

PS. Zdjęcie -> to jedna z tych wersji rzeczywistości, gdzie wiosna przychodzi szybciej. Pomogłam jej trochę AI ;)
A potrzeba zmiany… jest już bardzo prawdziwa.

Pozdrawiam świątecznie,
Monika Kwiecińska

29/03/2026

Drodzy rodzice, czy macie czasem wrażenie, że emocje Twojego dziecka „przejmują stery”…
a Ty nie wiesz, jak za nimi nadążyć?
Złość o drobiazgi.
Wycofanie.
Jeśli to znasz — 💚 naprawdę Cię rozumiem.

Ten weekend spędziłam na intensywnym szkoleniu razem z innymi specjalistami: psychoterapeutami, psycholożkami, trenerami.

Wymienialiśmy się doświadczeniem, narzędziami i sposobami pracy, które realnie pomagają w pracy z emocjami — nie tylko „w teorii”, ale w codziennym życiu.

Pracowaliśmy metodami aktywnymi, technikami dramy, w ruchu, w relacji, w doświadczeniu.
Było dużo śmiechu, lekkości i zaangażowania.

Jak wiecie w Ośrodku Perły Mocy - Ośrodek Psychoterapii i Rozwoju który tworzę z innymi specjalistami te metody szczególnie są nam bliskie.

Bo nasz układ nerwowy uczy się przez doświadczenie.
Nie przez wykład.
Nie przez „pogadankę”.
A dzieci?
Uczą się przede wszystkim przez zabawę.
To właśnie tam:
– testują emocje
– uczą się je regulować
– budują kontakt ze sobą i z innymi

💎💎💎
Dlatego tak ważne jest dla mnie (i dla mojego zespołu), żeby stale się rozwijać i sięgać po metody, które są:
– skuteczne
– angażujące
– dopasowane do realnych potrzeb dzieci i młodzieży
Te narzędzia już wykorzystujemy w pracy indywidualnej.

A już niedługo w naszej ofercie pojawią się:
🌿 warsztaty dla młodzieży
O emocjach.
O relacjach.
O radzeniu sobie z napięciem.
W ruchu.
W doświadczeniu.
W atmosferze bezpieczeństwa i swobody.

Jeśli chcesz, żeby Twoje dziecko lepiej rozumiało, co czuje
i miało więcej spokoju w sobie…
Zostań tu z nami.
🍀 Wkrótce więcej informacji

💚💎💚
Naładowana wiedzą, inspiracją i dobrą energią.
Monika Kwiecińska

– Oni się przy mnie nie kłócą.Ale ja wiem, że się kłócą.17-letnia nastolatka, mówiła spokojnie i bardzo dojrzale.Po chwi...
27/03/2026

– Oni się przy mnie nie kłócą.
Ale ja wiem, że się kłócą.
17-letnia nastolatka, mówiła spokojnie i bardzo dojrzale.
Po chwili dodała:
– Tylko ja bym chciała, żeby oni się w ogóle nie kłócili.

Jako ludzie się czujemy, nasze ciała nie umieją kłamać, dlatego dziecko „czyta” napięcia w rodzinie, nawet jeśli nikt o nich nie mówi wprost.
Nie trzeba podniesionych głosów.
Wystarczy cisza, dystans, spojrzenia.
Układy nerwowe się wyczuwają.
***
Kiedy zaczęłyśmy rozmawiać o relacji z rodzicami Kasia zaczęła mówić:
– Ja się właściwie z tatą nie kłócę.
– Dlaczego?
– Bo on się obraża.
Opowiadała, że kiedy np. mówi, że „zaraz zejdzie i pomoże”, widzi po chwili, że tata robi to sam.
Bez słów.
Ale z przekazem:
„Nie można na Ciebie liczyć.”
A ona zostaje wtedy z poczuciem winy.

– Z mamą jest inaczej – mówi.
– Kłócimy się często.
Ale najtrudniejsze nie są same kłótnie.
Najtrudniejsze jest to, że mama w pewnym momencie… się wyłącza.
Przestaje odpowiadać.
Ignoruje.
Uciekają jej oczy.
– I ja nie mogę dokończyć zdania.
***
Zatrzymujemy się przy tym.
I tu bardzo ważne drodzy rodzice.
Nie chodzi o różnice zdań, czy nawet konflikt, to co najtrudniejsze dla dziecka to:
❗ „Nie jestem słyszana.”
❗ „Nie jestem widziana.”
❗ „Nie jestem ważna.”

Pytam ją:
– Co wtedy czujesz gdy dzieją się takie sytuacje?
- Okropnie, wściekła, zła, bezradna, smutna.
- A mówiłaś kiedyś mamie o tym, jak się z tym czujesz i że potrzebujesz być wysłuchana do końca?
Zapada cisza.

– Nie mam kiedy…
A po chwili:
– Boję się.

***
Kiedy próbujemy zrozumieć ten lęk …
Nie chodzi o to, że mama się zdenerwuje.
Albo że będzie kolejna kłótnia.
Największy lęk brzmi:
– Że coś się między nami zepsuje.
– Że już nigdy nie będzie dobrze.
– Że zostanie tylko takie… obojętne.

***
I to jest coś naprawdę Bardzo WAŻNEGO.
Każde dziecko najbardziej , na najgłębszym poziomie.
❗Boi się utraty więzi.

***
Z perspektywy dorosłego łatwo powiedzieć:
„przecież można spokojnie porozmawiać”.
Ale dla nastolatka to często oznacza ogromne ryzyko:
Czy jeśli pokażę, co naprawdę czuję…
to czy nasza relacja to wytrzyma?

***
Dlatego tak ważne jest, żeby w relacji z dzieckiem:
– zostawiać przestrzeń na jego głos
– wytrzymywać emocje (także trudne)
– nie wycofywać się w ciszę ani w poczucie winy
– pokazywać, że różnica nie niszczy relacji
Bo można się nie zgadzać
i nadal być blisko.

***
A pytanie o terapię dla rodziców?
To kolejny przykład, ogromnej troski o więź, której dziecko bardzo chce chronić.

Dla rodziców, którzy chcą być w kontakcie, nawet wtedy, gdy nie jest łatwo.
Monika E. Kwiecińska

22 marca uczestniczyłam w projekcie „Open CALL” w Mazowieckim Instytucie Kultury. To projekt Laboratoria Ruchowe/Współtw...
26/03/2026

22 marca uczestniczyłam w projekcie „Open CALL” w Mazowieckim Instytucie Kultury. To projekt Laboratoria Ruchowe/Współtworzenia w ramach Centralnej Sceny Tańca.

Było to dla mnie doświadczenie bycia ze sobą i z innymi.
W ruchu.
W uważności.
W obecności.

Było o tym:
jak jesteśmy ze sobą
z drugim człowiekiem
jak reagujemy, kiedy ktoś jest blisko
jak możemy się nawzajem inspirować i współtworzyć - bez słów.

W pracy z dziećmi, młodzieżą i rodzicami, bardzo często widzę, jak dużo dzieje się w ciele, zanim pojawią się słowa.

Jak wiele emocji:
nie jest nazwanych,
nie jest wypowiedzianych,
ale jest przeżywanych.

Dlatego ważne jest dla mnie szukać różnych dróg kontaktu ze sobą i z innymi.
Nie tylko poprzez rozmowę.
Szacuje się, że nawet 60–90% komunikacji międzyludzkiej ma charakter niewerbalny.
To, co mówimy ciałem, tonem głosu i mimiką, często niesie więcej niż same słowa.

✨To doświadczenia które mogą realnie wspierać proces terapeutyczny.
A szczególnie bliskie jest mi to udział w tym projekcie, bo tworzy je osoba z naszego zespołu.

🌹Hania Jurczak - lekarka psychiatra i psychoterapeutka , tancerka, choreografka, performerka, od lat łączy pracę z ciałem, sztuką i procesem terapeutycznym.
Jej podejście opiera się na pracy poprzez ruch, percepcję i doświadczenie, jako drogę do przekraczania blokad i budowania kontaktu ze sobą.
Od lat łączy pracę z ciałem, sztuką i wspiera procesy terapeutyczne.

Jeśli czujesz, że taka forma pracy jest Ci bliska, zapraszamy do udziału w kolejnych spotkaniach.
To przestrzeń otwarta.
Nie trzeba mieć doświadczenia w tańcu czy sztuce.
Wystarczy gotowość, żeby być i doświadczać. (Linki w komentarzu).

Dziękuję 💚

Adres

Stanisława Rybickiego 8
Skierniewice
96-100

Telefon

+48664090022

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia dzieci i młodzieży - Monika E.Kwiecińska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychoterapia dzieci i młodzieży - Monika E.Kwiecińska:

Udostępnij

Kategoria