16/05/2026
Krótko wracam do tematu wody, która to jest uzdatniana w różnoraki sposób, między innymi w kamiennym kręgu. Otóż w przypadku wody o którą często jestem pytany istnieje pewien taki mały dylemat. Nie ma chyba wody uniwersalnej, której moglibyśmy w domu używać do wszystkiego, gdy zastosujemy najróżniejsze filtry do jej filtrowania. W ten sposób zostaje zawsze przez filtry usunięta pewna część zawartości mikroelementów, minerałów potrzebnych nam do życia i do zdrowia. To co jest dobre dla sprzętów AGD nie jest koniecznie i najczęściej nie jest dobre i zdrowe dla naszego organizmu i odwrotnie, to co jest dobre i zdrowe dla ludzkiego organizmu będzie w szybszy sposób niszczyło czy uszkadzało sprzęty AGD. Pojęcie tzw. wody twardej, jako niby mniej zdatnej, dotyczy jej przydatności w sprzętach AGD. Taka właśnie woda dzięki zawartym minerałom jest raczej dobra dla nas. I to jest ten dylemat, i to trzeba mieć na uwadze gdy mówimy o wodzie, a szczególnie tutaj o wodzie dobrej, zdrowej do picia o wodzie bogatej w różne minerały.
Osobiście uważam, że jest to trochę jak próba naśladowania działania leczniczeczego ziół, jak to robią koncerny bigfarmay, stwarzając lek syntetyczny, a my gdy filtrami oczyszczamy wodę, by potem ją w sztuczny sposób znowu mineralizowac.
Woda w swoim naturalnym składzie ma naturalnym będzie miała o wiele większe bogactwo różnorodności minerałów, i to bedzie ją czyniło przyswajalniejszą przez organizm, niż woda sztucznie mineralizowana, pewnym tylko składem minerałów. Wielokrotnie wspominałem tutaj o różnych źródłach, i znam takie miejsca w Polsce, gdzie do różnych źródeł przyjeżdża codziennie ok. setka ludzi z butelkami i baniakami po wodę. Ja sam wolę też oczywiście tę z różnych źródeł, a tę dostarczaną przez wodociągi używam w pralce, zmywarce i pod prysznicem. Nie pamiętam kiedy ostatni raz kupowałem jakąś wodę... chyba na lotnisku, i zauważyłem, że była droższa od coca coli.