04/11/2025
Czas na przedstawienie metody, która zmieniła nie tylko funkcjonowanie pacjentów, ale również moje podejście do fizjoterapii, czyli metoda Vojty.
Podstawowa idea: istnieją wrodzone wzorce ruchowe, zapisane w ośrodkowym układzie nerwowym (mózg + rdzeń kręgowy). Są to sekwencje ruchowe, które u zdrowego dziecka rozwijają się naturalnie np. raczkowanie, siadanie, wstawanie, chodzenie. Gdy te wzorce zostają zaburzone (np. przez uszkodzenie neurologiczne lub inne), metoda Vojty poprzez stymulację określonych stref na ciele próbuje uruchomić te wzorce w sposób odruchowy.
Proces terapii polega na:
-precyzyjnym ułożeniu ciała (np. leżenie na brzuchu, plecach, boku),
-przykładaniu nacisku na wybrane strefy ciała (np. tułów, ramiona, nogi) w określonym kierunku,
-utrzymywaniu tego bodźca, co powoduje reakcje ruchowe – czasem całkowite, globalne wzorce, czasem fragmenty ruchów.
Powtarzanie bodźców, by system nerwowy mógł „uczyć się” tych wzorców i lepiej je wykorzystywać.
Badania neurofizjologiczne pokazują, że stymulacja tą metodą prowadzi do zmian w aktywności mózgu (kora, struktury podkorowe), jak również w aktywności mięśniowej. Zwiększa synchronizację, lepsze napięcie tam, gdzie wcześniej było osłabione.
Dla kogo?
Metoda Vojty może być stosowana u osób w bardzo różnym wieku, zarówno u niemowląt i dzieci, jak i u dorosłych.
Typowe wskazania to:
-niemowlęta i dzieci z opóźnieniami rozwoju ruchowego, asymetrią postawy, np. asymetria ułożeniowa, m. in. skrzywienie tułowia, problemy w obrębie napięcia mięśniowego.
-dzieci z zaburzeniami neurologicznymi, np. porażenie mózgowe
-dzieci i dorośli z zaburzeniami koordynacji ruchowej, z uszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego (np. po udarze, stwardnieniu rozsianym)
-problemy ortopedyczne (np. dysplazja stawów biodrowych, wady postawy jak skolioza)
-również kwestie z funkcją oddechową, połykania, ssania u niemowląt w niektórych przypadkach
Z mojej praktyki mogę powiedzieć, że to metoda wielokrotnie mnie zachwyciła. Widziałam dzieci, które mimo dużych trudności ruchowych zaczynały osiągać kamienie milowe, a u dorosłych poprawę jakości życia i sprawności.
Metoda Vojty zmieniła też moje podejście do pracy z pacjentami. Dała mi głębsze zrozumienie ontogenezy, czyli naturalnego procesu rozwoju ruchowego człowieka, od pierwszych dni życia aż po dorosłość. To pozwala mi patrzeć na pacjenta nie tylko przez pryzmat jego ciała, ale i mentalnych potrzeb, które są nierozerwalnie związane z ruchem.
Już kilka lat pracuję tą metodą, a wciąż fascynuje mnie, jak profesor Václav Vojta stworzył coś tak skutecznego. O tym, jak odkrył tę metodę, może opowiem Wam innym razem, tymczasem zgłębiam dalej tajniki Vojty w praktyce😊
Na zdjęciu mój wspaniały pacjent przed i po terapii. 🤩
Jeśli chcesz zobaczyć, jak Twoje ciało (lub ciało Twojego dziecka) potrafi uruchomić ukryty potencjał ruchowy to spróbuj metody Vojty i przekonaj się, jak wiele może zmienić.