Psychoterapia Gestalt Monika Rejmak

24/02/2026

𝐉𝐞𝐟 𝐒𝐥𝐨𝐨𝐭𝐦𝐚𝐞𝐜𝐤𝐞𝐫𝐬
𝐋𝐢𝐞𝐯𝐞𝐧 𝐌𝐢𝐠𝐞𝐫𝐨𝐝𝐞
"𝐏𝐫𝐳𝐞𝐦𝐨𝐜 𝐰 𝐳𝐰𝐢𝐚̨𝐳𝐤𝐮 𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐚 𝐬𝐤𝐨𝐧𝐜𝐞𝐧𝐭𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐚 𝐧𝐚 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐚𝐜𝐡 (𝐄𝐅𝐓). 𝐖𝐚𝐥𝐤𝐚 𝐨 𝐦𝐢ł𝐨𝐬́𝐜́"

Już za chwilę przekażemy w Państwa ręce niniejszą publikację. Zatem czas na przedstawienie naszych autorów! Spod pióra dwóch takich specjalistów musiała wyjść dobra książka!

𝐉𝐞𝐟 𝐒𝐥𝐨𝐨𝐭𝐦𝐚𝐞𝐜𝐤𝐞𝐫𝐬 to certyfikowany terapeuta, superwizor i trener Terapii Skoncentrowanej na Emocjach (EFT) (ICEEFT), dyrektor EFT-Belgium oraz członek zarządu ICEEFT. Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w schronisku dla kobiet i dzieci, a następnie przez ponad dekadę pracował jako terapeuta par w wyspecjalizowanym ośrodku wspierającym osoby doświadczające eskalacji przemocy w związkach. Obecnie prowadzi prywatną praktykę terapeutyczną, zajmuje się terapią EFT oraz superwizją.
W centrum jego zainteresowań znajdują się trauma, wstyd i agresja oraz sposoby wykorzystania wszystkich trzech modalności EFT w pracy z osobami, parami i rodzinami, które zmagają się z cierpieniem i poszukują bezpieczniejszej więzi. Jest autorem książek i artykułów poświęconych EFT oraz przemocy w relacjach intymnych. Prowadzi międzynarodowe szkolenia z zakresu EFT i pracy z przemocą w relacjach.

𝐋𝐢𝐞𝐯𝐞𝐧 𝐌𝐢𝐠𝐞𝐫𝐨𝐝𝐞 jest psychologiem klinicznym i założycielem EFT (Emotionally Focused Therapy) w Belgii. W 2006 roku wprowadził metodę EFT na belgijski grunt terapeutyczny, a teraz uczy i pracuje w tym podejściu jako certyfikowany trener i superwizor. W Uniwersyteckim Szpitalu Psychiatrycznym w Leuven przez 30 lat współprowadził podyplomowe szkolenia z Terapii Małżeńskiej i Rodzinnej. Od ponad 40 lat w swojej praktyce klinicznej skupia się głównie na pracy z parami. Lieven jest certyfikowanym trenerem i superwizorem oraz byłym prezesem National Association for Marriage and Family Therapy (BVRGS). EFT. Myślimy, że znacie już tego autora z wydanej przez OZO książki "Kocham cię i cię widzę: przewodnik po miłości".

23/02/2026

Depresja nie zawsze wygląda tak, jak się jej spodziewamy, nie zawsze oznacza łzy, zamknięcie w domu i brak sił, by wstać z łóżka. Czasem ma twarz osoby, która funkcjonuje „normalnie”, chodzi do pracy, odbiera dzieci ze szkoły, odpowiada na wiadomości, uśmiecha się, odnosi sukcesy... ale w środku bardzo cierpi. Niekiedy objawia też się jako niewyjaśnione dolegliwości cielesne, których żaden lekarz nie potrafi wyjaśnić. Właśnie dlatego czasem tak łatwo ją przeoczyć. Niestety.

🖤 Depresja podpowiada, że nic się nie poprawi, że już tak będzie zawsze i nie ma nadziei, że inni radzą sobie lepiej. Odbiera nadzieję, sprawia, że świat traci kolory, a rzeczy, które kiedyś dawały radość, przestają mieć znaczenie. Zostawia poczucie pustki, zmęczenia i samotności, nawet wtedy, gdy wokół są ludzie.

Najgorsze jest jednak to, że często towarzyszy jej myśl, że nie ma sensu prosić o pomoc, bo to i tak nic nie da, oraz że nie chce się być ciężarem. Właśnie to sprawia, że depresja tak izoluje. Zamka w środku, oddziela od innych, odbiera poczucie bycia widzianym/ą, ważnym/ą.

W Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją przypominamy, że depresja to choroba, nikt nie nabywa jej z własnej woli. Ma wiele twarzy i każda z nich jak najbardziej zasługuje na uwagę.

🤝 Jeśli coś w tym opisie brzmi znajomo — u Ciebie lub u kogoś bliskiego — nie zostawaj z tym sam/a.
Rozmowa, wsparcie, profesjonalna pomoc naprawdę mają znaczenie. Nawet jeśli dziś wydaje się, że nie ma już nadziei, to czasem wystarczy pierwszy krok, by pojawiła się rysa w tym przekonaniu, a od niej może zacząć się zmiana.

____
Możesz na nas liczyć 🤗
Pracownia Psychoterapii Hygge

23/02/2026

Bezpłatne wsparcie psychologiczne dla dzieci i młodzieży ze Śródmieścia.

Fundacja Twarze Depresji, dzięki wsparciu finansowemu Dzielnica Śródmieście m.st. Warszawy realizuje program zwiększający dostęp do profilaktyki i ochrony zdrowia psychicznego dzieci, młodzieży oraz ich rodziców.

Do końca grudnia tego roku prowadzimy średnio 30 bezpłatnych konsultacji psychologicznych miesięcznie dla uczniów ze Śródmieścia.

Każdy Beneficjent może skorzystać z pakietu 5 bezpłatnych konsultacji (jedna z nich może odbyć się z udziałem rodzica/opiekuna prawnego).
W trakcie 50-minutowego spotkania zapewniamy:
- indywidualną diagnozę
- wsparcie psychologiczne
- psychoedukację

W wyjątkowych sytuacjach istnieje możliwość realizacji konsultacji online – tak, aby choroba lub inne trudności nie pozbawiły dziecka czy nastolatka dostępu do wsparcia. Spotkania odbywają się w Poradni Zdrowia Psychicznego Fundacji Twarze Depresji al. Solidarności 78, Warszawa (centrum miasta, dogodny dojazd m.in. metrem, miejsce dostępne dla osób z niepełnosprawnością).

Konsultacje dzieci i młodzieży odbywają się za pisemną zgodą rodzica/opiekuna prawnego.

📞 Zapisy:
22 290 88 85
Zgłoszenia online przez stronę poradni

23/02/2026

🌿 23 lutego - Dzień Walki z Depresją

Depresja nie zawsze wygląda tak, jak się jej spodziewamy.
Czasem to brak siły. Czasem pustka. Czasem trudność w kontakcie ze sobą i światem.

W Gestalcie ważne jest uważne zauważenie tego, co jest - bez oceniania i bez pośpiechu.
Depresja nie jest słabością. Jest doświadczeniem, które potrzebuje troski, wsparcia i często profesjonalnej pomocy.

Jeśli Ty lub ktoś bliski mierzy się z depresją - nie musisz być z tym sam_a.

💛 Warto sięgnąć po pomoc.

Rozmowa z psychoterapeutą może być pierwszym krokiem.

Jeśli potrzebujesz wsparcia natychmiast:
📞 Telefon zaufania 116 123 (dla dorosłych)
📞 116 111 (dla dzieci i młodzieży)

Dbajmy o siebie i o kontakt.
Nie tylko dziś.

💞😍
18/02/2026

💞😍

Tarcza, miecz i sterta kartek, na których zapisujemy powracające do dziecka/ nastolatka intruzywne myśli, obrazy, czy wspomnienia.
Takie, które przeszkadzają, deregulują, obniżają nastrój, czy możliwość działania.
Zapisane myśli można przeczytać, a następnie pognieść i załatwić je tarczą, mieczem, albo przy pomocy miecza i tarczycy skierować je do śmietnika.
Warto przy tej okazji sformułować myśli bardziej wspierające i sprawdzić, co się zmienia kiedy dziecko dopuszcza tę nową myśl?
Co możesz sobie pomyśleć w zamian?
Jak reaguje wtedy ciało?
Jakie pojawiają się myśli i emocje?
Co staje się nieco bardziej możliwe?
Jak to można spożytkować?

Dlaczego tak wiele dzieci uwielbia ten sposób na intruzywne myśli?
Bo są w nim w ruchu, aktywności, napięcie przekierowują na działanie, dają ujście złości i zniecierpliwieniu, tworzą przestrzeń na nową bardziej użyteczną jakość. Ale mogą przy tym zrobic bałagan i chaos z którego wyłania sie ulga.

Przyda się komuś? Do domu lub gabinetu?

18/02/2026

Zapraszam do refleksji o tłumieniu niechcianych aspektów siebie, które na powierzchni może stwarzać iluzję kontroli, ale w związku z tym, że energii stłumić się nie da, to, co stłumione znajduje inną drogę ujścia - niekoniecznie taką, jakbyśmy chcieli.

Na obraz towarzyszący wybrałam obraz René Magritte "The Invisible World" z 1954 roku. To wizualne nawiązanie do niewidzialnego świata koresponduje z tematem tłumionych, instynktownych energii. Z jednej strony żyjących w zamknięciu i zablokowanych, ale jakże intensywnych, skoncentrowanych i obecnych.

______

Utożsamianie się tylko z pozytywnymi emocjami i aspektami siebie prowadzi do pozbawiania się żywotności i zubaża nas na wielu poziomach. Odcina od twórczej energii, wspierającej agresji oraz od kreatywności w ogóle. Wyjaławia od środka i odcina od cennych zasobów, jakie niesie ze sobą doświadczanie własnej złożoności.

Tłumienie jest jak pozbawianie się dostępu do korzystania ze wszystkich pomieszczeń w swoim domu. Jeżeli kilka z nich jest odgrodzonych i nieużywanych, jasne jest, że w ten sposób dochodzi do fragmentacji i rozszczepienia psychiki, w wyniku czego odseparowane zostają niektóre części siebie.

Ta psychiczna wybiórczość działa jak znieczulenie, co z kolei uniemożliwia przepływ, pełny i czytelny kontakt ze sobą, dostęp do intuicji oraz odczytywanie sygnałów z ciała, które umożliwiają adekwatne reakcje. Np. jeśli ktoś jest odcięty od złości i ją tłumi, może nie rozpoznawać wczesnych sygnałów zagrożenia i naruszania granic.

Może się wydawać, że jeśli odetniemy niechciane aspekty siebie, to się ich pozbędziemy. W praktyce jest odwrotnie. To, co jest odcięte i nieodczute namnaża cierpienie. Więc to nie ból emocjonalny, smutek itp. sprawiają, że cierpimy, ale ucieczka od nich i niemożność ich przeżycia w transformujący, uwalniający sposób.

Skoro stlumione i zesłane na banicję aspekty naszej psychiki nie znikają, to jedyną drogą dla tych energii w psychice i w ciele jest stworzyć własny ruch oporu i wpływać na nasze życie zza kulis, dając im ujście i tym samym powodując rozdźwięk, wewnętrzne rozbicie oraz brak spójności.

Wyalienowanie niechcianych uczuć i aspektów siebie tworzy grunt pod poczucie wyobcowania i osamotnienia, które jest konsekwencją braku połączenia ze sobą. Oznacza to, że jeżeli odrzucamy jakieś aspekty siebie, na głębokim poziomie będziemy się czuć odrzuceni.

Droga powrotna do siebie wiedzie przez ponowne nawiązanie łączności z aspektami, które odrzucamy i których, nie chcemy czuć. Po to, aby uznać własną złożoność, nieidealność oraz człowieczeństwo. Oraz własną sprawczą moc, która płynie z przyjęcia siebie i swojej wielowymiarowej, ludzkiej natury.

W tym kontekście bycie całością nie oznacza perfekcji, ale pomieszczanie w sobie przeciwieństw, sprzeczności i całego wachlarza naszej ludzkiej emocjonalności i złożoności psychiki.

Agnieszka Siołek-Cichocka

13/02/2026

Studenci naszego 4-letniego szkolenia psychoterapeutycznego będą mogli uczyć się od dr Mariny Rovy już w najbliższy weekend 🎓

Bardzo się cieszymy i witamy w Zespole!

Dr Marina Rova to interdyscyplinarna praktyczka z ponad 25-letnim doświadczeniem w środowiskach edukacyjnych, klinicznych i społecznościowych. Jej kliniczne wykształcenie jako psychoterapeutki tańcem i ruchem obejmuje pracę w szpitalach, społecznościach lokalnych oraz w wyspecjalizowanych jednostkach zdrowia psychicznego NHS z osobami dorosłymi w psychiatrii, w obszarze zdrowia psychicznego w okresie okołoporodowym oraz w specjalistycznych oddziałach demencji.

Prowadziła również niezależne konsultacje, doradzając organizacjom charytatywnym i korporacyjnym w zakresie praktyki refleksyjnej.

Od 2019 roku jest starszą wykładowczynią, badaczką oraz kierowniczką programu studiów MA z psychoterapii tańcem i ruchem na Goldsmiths, University of London, gdzie nadzoruje także projekty doktoranckie w obszarze terapii sztuką.

Z pasją rozwija praktyki opieki opartej na współczuciu zarówno w społecznościach, jak i w edukacji, postrzegając proces twórczy jako kluczowy katalizator zmian w tym obszarze.

Jej ostatnie współredagowane i współautorskie książki rozwijają te idee w teorii i praktyce: „Practice Research Through Creative Bodies” (Routledge 2026), „Creative Bodies in Therapy, Performance and Community” (Routledge 2023) oraz „Community Work with Migrant and Refugee Women” (Emerald 2022).

Prowadzi zajęcia dydaktyczne, badania naukowe i publikuje na temat twórczych podejść oraz psychoterapii tańcem i ruchem, oraz niewielką prywatną praktykę superwizji klinicznej – stacjonarnie i online.

13/02/2026

Kiedy terapeuta „wypada z kontenera”
– skutki i profilaktyka.

W Somatic Experiencing wiemy, że wyregulowana, ugruntowana obecność terapeuty jest ogromnym zasobem dla klienta. Kontener terapeuty to zdolność do utrzymania własnego układu nerwowego w wystarczającej stabilności, aby móc współregulować klienta – szczególnie wtedy, gdy pojawia się wysoka aktywacja, wstyd, złość, bezradność czy trauma relacyjna.

Wypadnięcie z kontenera to moment, w którym terapeuta traci własną regulację i nie jest w stanie utrzymać systemu nerwowego klienta w ramie relacyjnej i neurobiologicznej. Może to wyglądać jak:

– nadmierna mobilizacja (pośpiech, nacisk, „ratowanie”, irytacja),

– zamrożenie (odcięcie, spłycenie kontaktu, brak rezonansu i felt sense),

– wejście w reakcję osobistą (uruchomienie własnej historii, potrzeba bycia „dobrym”, „skutecznym”, „lubianym”),

– utrata ciekawości na rzecz interpretacji lub kontroli procesu.

W takich momentach terapeuta często ucieka w mentalizację – zaczyna nadmiernie analizować i konceptualizować zamiast pozostawać w doświadczaniu. Może pojawić się narracja normatywna („to jest zdrowe”, „tak powinna pani reagować”) albo subtelne odcięcie od własnych emocji, które chroni przed zalaniem i jednocześnie osłabia autentyczny kontakt.

To nie jest błąd moralny. To neurofizjologia. Jeśli autonomiczny układ nerwowy terapeuty przekracza jego okno tolerancji, przestaje on być zasobem regulacyjnym dla klienta. Dlatego tak kluczowa jest znajomość własnych limitów – rozpoznawanie swojego okna tolerancji, obszarów podatnych na uruchomienie i momentu, w którym napięcie zaczyna przekraczać zdolność do obecności.

*

Jak może zareagować klient?

System nerwowy klienta bardzo szybko – często nieświadomie – wyczuwa brak stabilności. Klient może:

– zwiększyć swoją aktywację (bo nie znajduje oparcia),

– wejść w zamrożenie (bo system nie czuje bezpieczeństwa),

– zacząć opiekować się terapeutą, minimalizować swoje doświadczenie,

– poczuć wstyd, „że z nim jest coś nie tak”,

– odtworzyć znany wzorzec: brak dostępnego, regulującego dorosłego.

W przypadku klientów z traumą złożoną lub traumą relacyjną skutki mogą być szczególnie dotkliwe. Ich układ nerwowy jest wyczulony na mikrosygnały niespójności. Minimalne rozregulowanie terapeuty może zostać odczytane jako odrzucenie, krytyka, wycofanie miłości lub zagrożenie więzi. To może uruchomić stare strategie przetrwania: people-pleasing, dysocjację, bunt, atak lub całkowite zamknięcie.

U osób z Global High Intensity Activation (GHIA) nawet niewielka utrata regulacji po stronie terapeuty może doprowadzić do gwałtownej eskalacji w systemie klienta. Bez stabilnego oparcia trudno o miareczkowanie i pendulację – aktywacja może rozlać się globalnie, prowadząc do przeciążenia, retraumatyzacji albo utrwalenia wzorca „za dużo, za szybko, sam”.

Sesja może wtedy przebiegać pozornie „dobrze” – dużo rozmowy, wglądów, interpretacji – ale bez realnej regulacji w autonomicznym układzie nerwowym. Albo przeciwnie: pojawia się chaos, zbyt szybkie wchodzenie w historię traumatyczną, bez odpowiedniego miareczkowania i pendulacji. Brakuje bezpiecznej ramy neurofizjologicznej, w której układ nerwowy klienta może stopniowo przetwarzać doświadczenie.

*

Jak temu zapobiegać? BHP terapeuty to:

-Codzienna higiena układu nerwowego – własna praktyka orientowania, ugruntowania, ruchu, kontaktu z zasobami.

-Świadomość wczesnych sygnałów przeciążenia – zmiany oddechu, napięcia w brzuchu, przyspieszenia mowy, utraty czucia w ciele.

-Mikropauzy w sesji – świadome zwolnienie, kontakt ze stopami, z oparciem krzesła, z oddechem.

-Regularna superwizja i interwizja – szczególnie w pracy z wysoką traumą relacyjną.

-Uczciwość wobec siebie i własnych limitów – rozpoznanie, kiedy potrzebuję wsparcia, odpoczynku lub własnej terapii.

*

Dojrzałość terapeuty nie polega na tym, że nigdy nie wypada z kontenera. Jesteśmy ludźmi i jak wszyscy borykamy się czasem z trudnościami. Mamy też własne doświadczenia, przeżyliśmy własne dzieciństwo. To wszystko składa się na naszą historię. A wiemy, że nie istnieją tacy, którzy żadnej traumy nie doświadczyli.

Dojrzałość terapeuty polega na tym, że potrafi to rozpoznać, wrócić do regulacji i – jeśli trzeba – nazwać i naprawić kontakt. W terapii traumy najważniejszym narzędziem nie jest technika. Jest nim wyregulowany, świadomy siebie układ nerwowy terapeuty.

Tekst: Klaudia Angela Grabska SEP

05/02/2026

"Tożsamość płciowa jest wewnętrznym poczuciem siebie i nie jest czymś, co można zobaczyć z zewnątrz. Każda osoba ma swoją tożsamość płciową, nie tylko osoby radykalne płciowo. Czasami tożsamość płciowa jest binarna, męska lub żeńska, co może, ale nie musi, odpowiadać płci przypisanej przy urodzeniu. Czasami jest bardziej złożona, płynna lub nie istnieje."

Zachęcamy do lektury naszej książki "𝑸𝒖𝒆𝒆𝒓𝒐𝒘𝒂𝒏𝒊𝒆 𝒕𝒆𝒓𝒂𝒑𝒊𝒊 𝑮𝒆𝒔𝒕𝒂𝒍𝒕. 𝑹𝒐́𝒛̇𝒏𝒐𝒓𝒐𝒅𝒏𝒐𝒔́𝒄́ 𝒑ł𝒄𝒊 𝒊 𝒓𝒆𝒍𝒂𝒄𝒋𝒊 𝒘 𝒌𝒐𝒏𝒕𝒆𝒌𝒔́𝒄𝒊𝒆 𝒕𝒆𝒓𝒂𝒑𝒆𝒖𝒕𝒚𝒄𝒛𝒏𝒚𝒎". Jest to publikacja szczególnie przydatna dla terapeutów, superwizorów, coachów, pedagogów, seksuologów i osób studiujących na kierunkach związanych z psychologią.
https://oficynazwiazekotwarty.pl/sklep/

***r

Adres

Warszawa, Powiśle
Srodmiescie

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia Gestalt Monika Rejmak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria